oblocznosc
26.06.11, 21:01
jak to z nia jest? Czy przyjaznie sa na cale zycie? Czy ewoluuja z nami? Czy przyjaciel, ktory sie dlugo nie odzywa to jeszcze przyjaciel? Czy jednostronne dbanie o przyjazn to pozytywna reakcja, czy wyraz desperacji?
Czy samo slowo nie zdewaluowalo sie w czasach, gdy zyjemy szybko i jednak dosc powierzchownie?