Dodaj do ulubionych

Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideału ;-)

05.07.11, 09:03
Zdawkowe określenie oczekiwań może prowadzić do wielu nieporozumień wink

Tutaj zamieszczono ich przykłady:
demotywatory.pl/3244320/A-jaki-jest-twoj-ideal
Miłe panie, czekam na ripostę smile

A na razie pozdrawiam i życzę miłego flame-war tongue_out

Obserwuj wątek
    • tygrysgreen Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 10:15
      moja riposta na wszelkie gadanie o wyglądzie tongue_out



      • user0001 Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 10:23
        Dobre smile zapisałem zakładkę na przyszłe okazje smile
    • czarny.onyks Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 21:28
      riposta? po co?

      nikt z nas nie jest idealny..
      i nie każdy jest ślicznotą......

      nie każdego natura obdarza kształtami modelki...
      • noajdde Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 21:39
        i dlatego niektórzy na zawsze pozostaną sami sad
        • czarny.onyks Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:33
          niektórzy są sami bo odstrasza charakter i wieczne marudzenie...
        • wersja_robocza Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 19.07.11, 22:25
          noajdde napisał:

          > i dlatego niektórzy na zawsze pozostaną sami sad

          I chyba powinni. Dla własnego i cudzego dobra.wink
      • green.amber Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:02
        hihi Onyksie a modelki są idealne?? jeszcze jakie modelki, bo bywają różne...

        a tak przy okazji - było słoneczko?? bo bardzo się starałamwink
        • czarny.onyks Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:32
          fakt, modelki są czasem koszmarnie mało atrakcyjne....


          to był******** dzień...

          ale słońce pewnie wyjrzy...kiedyś....
          • green.amber Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:37
            abuuu a tu świeciło jak głupie... mówiłam mu, że na południe, na południe... jutro sobie z nim porozmawiam!
            ono jest cały czas, tylko nie zawsze się rzuca w oczy...
            • czarny.onyks Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:39
              chciałoby się powiedzieć...słońce Ty moje...

              ale czy to wypada do kobiety?;D
              • green.amber Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:47
                wypadasmile a co sobie będziesz żałować, jeśli masz ochotę wink
                a kiedy może jakie inne słońca się nam przypałętają winksmile
                • czarny.onyks Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 06.07.11, 23:36
                  więc słońce Ty moje...mam nadzieje, że się przyplącze taki jedenwinkbig_grin
                  • green.amber Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 06.07.11, 23:43
                    niech tak będzie smile a dziś może się wyśni... pięknych snów smile
              • hellish.monster Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:49
                ja ostatnio bardzo często tak mówię do kobiet!!!
                big_grin
    • hellish.monster Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:04
      a puknijta Wy się w ten pusty łeb z ideałami [mniejszy czy większy - nie moja sprawa], ideały ideałami, o wychodzonej niuni marzyć możemy, ale przytulić się, to jak wlezie, co?!
      • beja_81 Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:08
        hellish.monster napisała:
        >o wychodzonej niuni marzyć możemy, ale przytulić się, to jak wlezie, co?!

        Dlatego chudym niuniom panowie kupują futra i tulą jak misia big_grin
        • hellish.monster Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:09
          futro z prawdziwego zwierzęcia czy sztuczne?
          [zapytała niczym dżoanna krupa wink]
          • beja_81 Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:11
            ja bym odpowiedziała, że sztuczne...

            ale wszystko zależy od niuni wink
            • hellish.monster Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:18
              jak sztuczne to niech Ci będzie big_grin
          • user0001 Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:18
            Jak już futro to oczywiście, że prawdziwe. Ekolożki, wegetarianki i inne nawiedzone to jednak nie mój typ.
            • hellish.monster Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:28
              i w dupie masz te cierpiące zwierzątka hodowlane, które są tylko po to by upiększyć jakąś głupią dupę?!
            • hellish.monster Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 22:29
              ale chude itepe to Twój typ, nie?! suspicious
              forum.gazeta.pl/forum/w,12359,126736749,126762000,Re_Koledzy_badzcie_pecyzyjni_w_okreslaniu_ideal.html
              • user0001 Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 23:21
                Niestety sieć neuronowa została nauczona rozpoznawać określony wzorzec i wtedy uruchamiać chemię.

                Jestem pokoleniem wychowanym przez TV. niestety to TV zaprogramowała wzorce...
                • green.amber Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 23:29
                  ooo ciekawe usprawiedliwienia dla bezmyślności
                  • flirting.shadow Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 23:33
                    Dlaczego bezmyślności? To już nie można mieć preferencji?
                    • green.amber Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 23:40
                      ależ oczywiście, że można, może nawet trzeba
                      ale zwalać je na TV?? no wolne żarty... a głowa i to co w niej to tylko podkładka pod kapelusz?? czy berecikwink
                      • green.amber Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 05.07.11, 23:42
                        aaa to ja już wiem, kto robi zakupy w MangoTv czy jak się to nazywa... user!! przecież tam musi być najlepszy i najbardziej niezbędny człowiekowi do funkcjonowania towar!!
                        wink
                      • flirting.shadow Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 06.07.11, 00:14
                        Ale nie napisałaś, "bezmyślne usprawiedliwienie dla preferencji", tylko "usprawiedliwienie dla bezmyślności".

                        Zawsze i tylko berecik! W kapeluszu nie mieszczę się do samochodu wink
                        • green.amber Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 06.07.11, 00:15
                          bo tak można usprawiedliwić każdą bezmyślność, a nie tylko preferencyjnąwink
                          a z antenką czy bez?? i w jakim kolorze?? big_grin
                          • flirting.shadow Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 06.07.11, 00:26
                            green.amber napisała:
                            > a z antenką czy bez?? i w jakim kolorze?? big_grin

                            Oczywiście, że z antenką. Żeby lepiej odbierał wiadomą stację wink Kolor gustownie dopasowany do flaneli tongue_out
                            • green.amber Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 06.07.11, 00:31
                              a flanela w jaką krateczkę??wink
                              • flirting.shadow Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 06.07.11, 00:37
                                green.amber napisała:
                                > a flanela w jaką krateczkę??wink

                                Gustowną i stylową. ZAWSZE wink
                                • green.amber Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 06.07.11, 00:44
                                  yhy czyli granatowo-biało-brązowa...
                                  wink
                                  a przy +35 stopniach trochę drobniejsza??
                • puch_atek Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 06.07.11, 00:06
                  user0001 napisał:

                  > Niestety sieć neuronowa została nauczona rozpoznawać określony wzorzec i wtedy
                  > uruchamiać chemię.
                  >
                  > Jestem pokoleniem wychowanym przez TV. niestety to TV zaprogramowała wzorce...

                  otwierasz ludziom oczy User big_grin
                  zawsze zastanawialem skad mi sie tak dzieje jak widze typ Barbarelli lub Marusi big_grin
                • hellish.monster Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 06.07.11, 05:47
                  gdybym nie poznała Cię na żywo, pomyślałabym, że jesteś jakimś cyborgiem big_grin

                  User, fajnie jest tkwić w świecie marzeń, nie...? suspicious Fajnie jest marzyć o ideale samemu od niego sporo odbiegając suspicious
                  • user0001 Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 06.07.11, 07:28
                    Cieszę się, że wziąłem się za pracę nad własną sylwetką. Gdyby nie to, uznałbym że drwisz z mnie. A tak wiem, że mnie motywujesz do nie ustawiania w wysiłkach.
                    • flirting.shadow Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 06.07.11, 08:10
                      user0001 napisał:
                      > Cieszę się, że wziąłem się za pracę nad własną sylwetką. Gdyby nie to, uznałbym
                      > że drwisz z mnie. A tak wiem, że mnie motywujesz do nie ustawiania w wysiłkach

                      Eeee... Chyba nie chodziło o sylwetkę wink
    • ane-tal Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 19.07.11, 19:06
      Hmm... niesmaczny ten Twój demotywator uncertain
      • user0001 Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 19.07.11, 19:14
        Nie mój Ci on jest wink

        Ja go tylko wykopałem, ktoś inny go dodał.
    • mi-l-ja Mówisz - masz :) 19.07.11, 21:32
      Zamiast zasłaniać się takimi demotywatorami mógłeś napisać, że wygląd jest dla Ciebie kwestią zasadniczą i w związku z powyższym szukasz b. atrakcyjnej dziewczyny.
      Wszystko byłoby jasne, niektóre forumowiczki (np. ja ) nie musiałyby ukrywać zażenowania tym wątkiem i wszyscy byliby szczęśliwi tongue_out.
      Jeśli mam być szczera, ten demotywator kojarzy mi się z niektórymi zabawami na wiejskich weselach: niby wiem, że to ma być śmieszne i niby niektórym zdarza się zaśmiać, ale jest jakoś tak... niewyraźnie... nie wiadomo, za kogo właściwie się wstydzić.
      • green.amber Re: Mówisz - masz :) 19.07.11, 21:36
        Milciu, naiwna kobieto smile a Ty myślałaś, że któryś z facetów (w tym którykolwiek z "naszych" forumowych) leci na intelekt?? czy dobre serce?? lub coś równie niedorzecznego... jeśli już to my lecimy... a oni i tak nie wierzą...
        • hellish.monster Re: Mówisz - masz :) 19.07.11, 21:57
          green.amber napisała:

          > Milciu, naiwna kobieto smile a Ty myślałaś, że któryś z facetów (w tym którykolwiek
          > z "naszych" forumowych) leci na intelekt?? czy dobre serce?? lub coś równie
          > niedorzecznego... jeśli już to my lecimy... a oni i tak nie wierzą...


          święte słowa. polałabym coś, ale w abstynencji po sobocie żyję big_grin
          • green.amber Re: Mówisz - masz :) 19.07.11, 22:08
            kiedy Piekielnica mówi o świętości, to ja nie wiem, co o tym myśleć big_grin
            • hellish.monster Re: Mówisz - masz :) 19.07.11, 22:10
              po 30stce wiele mi się we łbie o 180 stopni poprzewracało. tylko patrzeć jak do kościoła zacznę chodzić...
              i nicka będzie trzeba zmienić...
              • green.amber Re: Mówisz - masz :) 19.07.11, 22:23
                smilewink myślisz?? to może i ja powinnam zmienić?? tylko na jaki??
                • hellish.monster Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 18:46
                  nicka nie zmieniaj a siebie tym bardziej - bo ideału zmieniać się nie powinno! big_grin
        • mi-l-ja Re: Mówisz - masz :) 19.07.11, 22:07
          Nie, skąd smile. Nigdy nie należałam do frakcji WNMZ ( Wygląd Nie Ma Znaczenia), bo wiem, że ma, a tutaj nie o znaczenie wyglądu mi chodzi, tylko o poziom żartu, który wybitnie mi nie odpowiada. Nie oburza, ale budzi spory niesmak i zdziwienie, że kogoś może to naprawdę śmieszyć, bo mnie raczej - tak jak wspominałam - kojarzy się z zabawami rodem z wiejskiego wesela. tongue_out
          To mówiłam ja - baba ze wsi.
          • green.amber Re: Mówisz - masz :) 19.07.11, 22:21
            heh Milciu, mnie się wydaje, że niektóre rzeczy - w tym przypadku, że to niesmaczne, bo to prawda i z tych oczywistych, raczej nie wymagają zauważania, ale może to błąd...
            nie byłam jakoś ostatnio na weselu z "wiejskimi" zabawami... chociaż nie odbywały się w wielkich miastach wink
            • mi-l-ja Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 07:20
              ok, już nie będę się odzywać smile
              • green.amber Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 10:20
                aaabuuuuuuu Milciu nie o taki wniosek mi chodziło crying co mogę zrobić, żebyś go przeinterpretowała, najlepiej na dokładnie odwrotny?? plisku plisku
        • robert.83 Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 08:59

          Pff... co za prowokacja tongue_out.

          Z TYM się zgadzam:

          > Milciu, naiwna kobieto smile a Ty myślałaś, że któryś z facetów (w tym którykolwie
          > k z "naszych" forumowych) leci na intelekt?? czy dobre serce?? lub coś równie n
          > iedorzecznego... jeśli już to my lecimy... a oni i tak nie wierzą...

          A z TYM nie:

          > Milciu, naiwna kobieto smile a Ty myślałaś, że któryś z facetów (w tym którykolwie
          > k z "naszych" forumowych) leci na intelekt?? czy dobre serce??
          lub coś równie n
          > iedorzecznego... jeśli już to my lecimy... a oni i tak nie wierzą...
          • green.amber Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 10:29
            robert.83 napisał:

            >
            > Pff... co za prowokacja tongue_out.
            >
            > Z TYM się zgadzam:
            >
            > > a oni i tak nie wierzą...
            >
            > A z TYM nie:
            >
            > > Milciu, naiwna kobieto smile a Ty myślałaś, że któryś z facetów (w tym
            > którykolwie
            > > k z "naszych" forumowych) leci na intelekt?? czy dobre serce??
            >

            hmmm więc kontynuując rozważania o leceniu, to teraz tok mej dedukcji jest mniej więcej taki - jeśli zgadzasz się z tym, że panowie nie wierzą, że my lecimy na dobre serca itp., a innych zazwyczaj odbiera się z perspektywy własnego punktu widzenia, znaczy panowie nie lecą na te serca o!
            jakby prościej na innym przykładzie - myślę, że ludkowie mówią prawdę, bo ja mówię prawdę
            co prawda czasem się okazuję, że się mylę... ale to już inna historia wink
            • robert.83 Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 10:38
              Pierwszy przykład wystarczył. Masz, rzecz jasna, na względzie, że sama najpierw posądziłaś wszystkich mężczyzn o nie patrzenie na intelekt i serce, nie? wink

              Ekhm... Amberze Green, nasze zdania były lustrzanymi odbiciami.

              Ale to dedukowanie traktuję z przymrużeniem oka. Jeśli mówisz mi o niewierze w facetów (choćby forumowych) czy ludzi w ogóle - nie wierzę w to.
              • green.amber Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 10:53
                chyba się już całkiem pogubiłam w tych niewiarach...
                wink


                bo ja baaaaaaardzo długo obserwuję zanim kogokolwiek o coś posądzę (o coś małopozytywnego) i wcześniej baaaardzo długo się próbuję przekonać, że nie mam racji, ale jeśli fakty się same natrętnie pchają przed nos... to i mnie się kiedyś siły kończą...
                wink
                heh a teraz to już chyba sama sobie nie wierzę... w te kończące się siły, ma się rozumieć...wink
        • wlody1 Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 10:16
          Ja lecę! Nie wyobrażam sobie obcowania z głupem- w każdym sensie słowa "obcowanie".
          Mieszkam na wsi, ale dopiero do paru lat i na wiejskie wesela nie chadzam. Wiem też że te wiejskie bardzo często maja wyższy poziom od tych wyszukanych miejskichsmile - może narzędzia bójek są inne, mniej wyszukane smilesmilesmile
          Oczywiście uroda kobiety i pokrywanie się tej urody z osobistym wzorcem jest istotne, ale nie najważniejsze...
          • green.amber Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 10:32
            dowody! bo tak powiedzieć to każdy sobie może...

            witaj, Chyba Nowa Duszo na tym forum smile czy gapa jestem??
            • wlody1 Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 10:52
              green.amber napisała:

              > dowody! bo tak powiedzieć to każdy sobie może...
              >
              > witaj, Chyba Nowa Duszo na tym forum smile czy gapa jestem??

              Gapa to ja jestemsmile Zarezerwowane od dawna...
              Na tym forum tak, ale na innych to stary wyjadaczsmile
              Dowody to tylko organoleptycznie można. Moja ostatnia dziewczyna miała dr i bardzo mi to pasowało. Gupi (taka wiejska wersja głupiego) nie jestem w moim rzecz jasna mniemaniu i tak trochę obciachowo byłoby zadawać się z głupem aby nie rzec "walić głupa"smile Poza tym wiedza jest sexy- fajnie w łóżku pogadać np. o trąbobrzuszkach lub powłokach walencyjnych.
              • waganiemama Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 10:57
                o trąbobrzuszkach???? big_grinbig_grinbig_grin
                a może o nogogłaszczkach?
                • wlody1 Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 11:03
                  waganiemama napisała:

                  > o trąbobrzuszkach???? big_grinbig_grinbig_grin
                  > a może o nogogłaszczkach?

                  Nogogłaszczki i cyckogłaszczki to ja mam- o czym tu gadać? Trzeba głaskać!!!
                • robert.83 Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 13:05
                  Naprawdę nie wiesz co to są trąbobrzuszki? E no weś się zastanów chwilę.

                  wink
              • green.amber Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 10:59
                hym nie wiem czy to są właściwe dowody... ale sprawdzenia możesz się spodziewać w każdej chwili, sposób jakiś się obmyśli...
                wink
                • wlody1 Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 11:05
                  green.amber napisała:

                  > hym nie wiem czy to są właściwe dowody... ale sprawdzenia możesz się spodziewać
                  > w każdej chwili, sposób jakiś się obmyśli...
                  > wink

                  To od dzisiaj zaczynam się myć! Dzień dziecka przecież był dawno temu...smile
                  • green.amber Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 11:10
                    hihi oczyszczające działanie forum, to już drugi przypadek wink
                    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 11:12
                      a pierwszy to kto? kolega N.? czy dobrze pamiętam?
                      • tygrysgreen Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 14:43
                        dobrze pamiętasz, zdeklarował mycie aż dwa razy na tydzień
            • wlody1 Re: Mówisz - masz :) 20.07.11, 11:00
              green.amber napisała:

              > dowody! bo tak powiedzieć to każdy sobie może...
              >
              > witaj, Chyba Nowa Duszo na tym forum smile czy gapa jestem??

              Aaaa, żeby nie było- na fajne cycki u szczupłej dziewczyny też lecęsmile Ogólnie lecę...smilesmilesmile Ale jak te cycki będą u głupiej dziewczyny to nie, rezygnujęsmile
              Reasumując to coś w stylu- lepiej być młodym zdrowym i bogatym niż starym chorym i biednym.
    • easydobranocka Re: Koledzy, bądźcie pecyzyjni w określaniu ideał 22.07.11, 13:09
      Nie ma ideałnej kobiety.Przecież mężczyzna nie szuka idealnej kobiety.Tylko taką dziewczynę,z którą będzie się jemu miło rozmawiało na każdy temat.Aby mężczyzna i kobieta porozmawiał o ludziach i o życiu przy kawie i ciastku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka