Dodaj do ulubionych

po co komus chlopak

29.08.11, 20:21
jesli:
1. nigdzie z nim nie wychodzi a prowadzi swoje zycie towazyskie
2. bez przerwy uwaza ze on robi cos zle i ze ciagle rece opadaja itp
3. wyzywa go od swirow co zyje filmami zamkniety w domu w szafie [tylko co on ma robic jak nie chce go nigdzie ze soba zabierac]
4 . uwaza go za glupie dziecko co nic nierozumie wiec z nim nie rozmawia o powaznych sprawach bo od tego ma kolegow na poziomie
5 nigdy nie powie 'kocham cie' bo po co.

sa chwile ze jest cudownie. i ma tak piekne oczy i dlonie.i nie chce go rzucic.nikt nie wie czemu.
czemu?
Obserwuj wątek
    • lolcia-olcia Re: po co komus chlopak 29.08.11, 20:28
      aha
      • fatalny_kasztan Re: po co komus chlopak 29.08.11, 20:50
        > aha

        genialna diagnoza
        • lolcia-olcia Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:15
          wink
    • el_capricho Re: po co komus chlopak 29.08.11, 20:53
      numu napisał:
      i nie chce go rzucic. nikt nie wie czemu. czemu?

      nie wiem, ale chyba taki wzorzec jest popularny w gejowskim świecie. właśnie czytam Geneta, pierwszy raz w dorosłym życiu. pamiętam, że jako afektowanej nastolatce podobało mi się, teraz oceniam, że to nudy na pudy. abstrahując jednak od literackich smaków - motyw związku przynoszącego upokorzenie i ból jest osiowy u Geneta. gdy tylko jakiś narzeczony zaczynał go dobrze traktować czy, nie daj boże, odwzajemniać uczucie, bohater szukał sobie następnego psychopaty. po prostu tylko tacy go kręcili.
      • numu Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:01
        ale to jest odwrotnosc przeciez.
        mi chodzi o to czemu ktos niechce rzucic kogos kogo uwaza za takie dno?
        • el_capricho Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:13
          umu napisał:

          > ale to jest odwrotnosc przeciez.
          > mi chodzi o to czemu ktos niechce rzucic kogos kogo uwaza za takie dno?

          a, to źle zinterpretowałam pytanie. ale odpowiedź może być wciąż na rzeczy - może on parę razy został już odrzucony po tym, gdy okazał zaangażowanie i teraz ma strategię "na skurwiela". lub druga opcja: całkiem zwyczajnie lubi zadawać cierpienie. w takim przypadku chłopak, który daje sobą pomiatać to jakby z nieba mu spadł...
          • numu Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:27
            kurwa. tej drugiej opcji najbardziej sie balem bo podejzewam to od jakiegos czasu.nikt mi nie wierzy kaazdy ze to sa urojenia jakies moje a mam dowody ruznych sytuacji co potem je obracal ze cos sie stalo niechcacy itd. juz nawet wierzylem ze zeswirowalem.
            jakby sie okazalo ze to jednak prawda ta druga opcja to mi sie swiat zawali. ale wole wiedziec juz naprawde.
            dzieki.
            • el_capricho Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:33
              numu napisał:

              > kaazdy ze to sa urojenia jakies moje a mam dowody ruznych
              > sytuacji co potem je obracal ze cos sie stalo niechcacy itd. juz nawet wierzyl
              > em ze zeswirowalem.

              znam to. faceci hetero też tak czasem mają. wyguglaj sobie o narcyzmie i psychopatii. to pozwoli Ci ewentualnie potwierdzić swoje podejrzenia, ale i zrozumieć, że związki z takimi ludźmi nie mają sensu. nie dołuj się tak strasznie, na pewno spotkasz kogoś milszego. powodzenia!
              • numu Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:47
                no zaraz wyguglam.tylko z guglem to tak glupio jest ze wszystko pasuje do wszystkiego.raka tez mozna sobie wg objawow dopasowac.
    • sebtrom Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:22
      w sumie, jak dokładnie zagłębiam sie w sobie również czuję, ze kompletnie mi nie jest potrzebny, ba, nawet wstrętna jest mi jest myśl ze mógłbym coś z chłopakiem smile
      nooooooooooooooooo ale Kobiełki - to inny temat smile
    • gyubal_wahazar Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:25
      To Ty jesteś ten chłopak ? Jak jej na to pozwalasz, to tak Cię traktuje. I nie awansujesz na jej faceta, póki będziesz żalił się w necie, zamiast ją ustawić w rogu i w krótkich żołnierskich słowach podziękować za współpracę.
      • numu Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:29
        ty nie wiesz co piszesz.jakby sie tak dalo to bym nie pisal w necie.
        nie zale sie na nic.to nie o zal idzie.
        • sebtrom Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:41
          a ile mas lat ?
          • numu Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:46
            a jakie to ma znaczenie?
        • gyubal_wahazar Re: po co komus chlopak 29.08.11, 22:02
          Ok, w takim razie, odpowiedź na Twoje pytanie brzmi : jesteś dla niej kryzysowym narzeczonym, tzn takim na dolocie do właściwego
          • numu Re: po co komus chlopak 29.08.11, 22:44
            niej niej niej--ojej...ale niewazne.

            a czemu ten wlasciwy niemoze byc odrazu po co mu kryzysowy?
            no wlasnie tym sie dziwie i pytam
            • gyubal_wahazar Re: po co komus chlopak 29.08.11, 23:39
              Pytanie pokroju : a czemu surikatka nie może być waleniem ? Może i może, ale nie wie jak, bo waleniem nigdy nie była, więc skąd ma wiedzieć, jak się nim stać ?

              Nie, nie staram się być zabawny. Po prawdzie, to trochę mi Cię szkoda, ale i trochę mnie drażnisz, bo pozwalając jej jeździć po sobie robisz krzywdę i sobie i jej.
              • czarny.onyks Re: po co komus chlopak 29.08.11, 23:40
                Gubiś...to on....
                • gyubal_wahazar Re: po co komus chlopak 29.08.11, 23:49
                  Taak, załapałem właśnie przed chwilą, ale dzięki Onyksiu smile
    • sebtrom Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:30
      wiesz, najczesciej jest tak, ze jeden całuje a drugi nadstawia policzek ale........
      do tanga trzeba dwojga smile
      • el_capricho Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:34
        sebtrom napisał:

        > wiesz, najczesciej jest tak, ze jeden całuje a drugi nadstawia policzek ale....
        > ....
        > do tanga trzeba dwojga smile

        albo dwóch smile
        • sebtrom Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:39
          nie, aż taki nowoczesny to ja nie jestem smile
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: po co komus chlopak 29.08.11, 21:46
            ale kolega Numu chyba jest, jak raz... o ile go z nikim nie pomyliłam
    • czarny.onyks Re: po co komus chlopak 29.08.11, 22:50
      tak sie tylko wtrącę...
      autor wątku czyli chłopiec pyta o swojego chłopca...bo widzę, że niektórzy ciągle myślą, że to kobieta....wink
      • stefcia41 Re: po co komus chlopak 29.08.11, 23:00
        o dzięki dobra kobieto...
        już myslałam, że coś ze mną nie teges...big_grin
      • gyubal_wahazar Re: po co komus chlopak 29.08.11, 23:42
        O w mordę. Dopiero teraz przeczytałem. Nie jestem homofobem, ale jednak cały czas byłem pewien, że chodzi o jakąś wredną harpię
        • czarny.onyks Re: po co komus chlopak 29.08.11, 23:49
          taaa....bo pierwsze co przychodzi do głowy to...bo to zła kobieta była...ech...

          a my takie cudne i kochane przecież....suspicious
          • gyubal_wahazar Re: po co komus chlopak 29.08.11, 23:50
            Ale sierozumie i pierwszy o tym trąbię. Pisząc 'harpię' miałem na myśli damę _spoza_ foruma ;
            • czarny.onyks Re: po co komus chlopak 29.08.11, 23:58
              hahaha....

              umiesz wybrnąć....wink
              ale sam wiesz.....istoty wrogie są wszędziewink
    • czarny.onyks Re: po co komus chlopak 29.08.11, 23:57
      mnie zastanawia ten obrazeczek z owieczką...

      do czyjej śmierci 10 miesięcy.....???
      • numu Re: po co komus chlopak 30.08.11, 10:08
        do mojej.ale to tylko przepowiednia wiec sie pewnie nie sprawdzi.
    • piorex12 po co komus chlopak 30.08.11, 07:26
      Moim zdaniem to sobie zaprzeczasz. Piszesz o jego wadach a jednoczesnie boisz sie go rzucić. Widocznie jestes mało konkurencyjna. Boisz sie samotnosci. Dla mnie oczy i dłonie (o których piszesz) nie sa wyznacznikiem atrakcyjnosci i powodzenia.
      • numu Re: po co komus chlopak 30.08.11, 10:10
        oczy i dlonie jego ,nie moje.
        no i ja nie ona ale to drobiazg.juz sie przywyczailem
    • zielonooka38 Re: po co komus chlopak 30.08.11, 08:42
      to są bardzo trudne relacje
      ale jak na moje oko to chłopak nadal siedzie w "szafie"
      podejrzewam, że dla środowiska jest hetero
      i nie radzi sobie sam ze sobą
      dlatego wyzywa się na Tobiewink

      masz dwa wyjścia
      1. mówisz mu co Ci leży na wątrobie i walczysz o związek
      2. mówisz mu co Ci leży na wątrobie i odchodzisz - może zawalczy on
      powodzenia
      • numu Re: po co komus chlopak 30.08.11, 10:14
        jest wyoutowany.
        muwie co mi lezy czasami ale to sie zawsze konczy tak ze sie pozremy.
        odejsc nie jestem w stanie
        • zielonooka38 Re: po co komus chlopak 30.08.11, 10:20
          ok to rozumiem
          więc spróbuj zmienić siebie
          nie daj się zamykać w "szafie"
          miej własnych znajomych i powoli odcinaj się
          nabierze dystansu
          to pozwoli Ci spojrzeć na związek inaczej i może będziesz wtedy gotów na zmiany
          powodzeniawink
          • numu Re: po co komus chlopak 30.08.11, 19:43
            chialbym miec swoich znajomych ale jakos mi nie wychodzi.
            • zielonooka38 Re: po co komus chlopak 30.08.11, 19:56
              czyli wisisz na nim
              kiepsko
              poszukaj sobie coś do roboty
              • numu Re: po co komus chlopak 30.08.11, 20:06
                teraz to w wolnym czasie caly czas filmy ogladam troche czytam laze z psem na dworze
                nieiwem co jeszcze robic. czasem chodze na basen ale niemam na to kasy.
                nie mieszkamy razem. on przychodzi do mnie albo ja do niego ale czesciej on do mnie jak skas wraca
                • zielonooka38 Re: po co komus chlopak 30.08.11, 20:29
                  no to już wiemy
                  jesteś dla niego tzw pogotowiem seksualnym
                  wymiksuj się i poszukaj normalnego partnera
    • tapatik Re: po co komus chlopak 30.08.11, 10:27
      numu napisał:

      > jesli:
      > 1. nigdzie z nim nie wychodzi a prowadzi swoje zycie towazyskie

      To niech chłopak znajdzie sobie inne towarzystwo i z nimi wychodzi bez Niej.

      > 2. bez przerwy uwaza ze on robi cos zle i ze ciagle rece opadaja itp

      Normalka, wszystkie baby tak mają. Nie reagować.

      > 3. wyzywa go od swirow co zyje filmami zamkniety w domu w szafie
      > [tylko co on ma robic jak nie chce go nigdzie ze soba zabierac]

      Znaleźć swoją pasję, jakiś sport, sztuki walki, bieganie, taniec, hodowlę piranii.
      Kobieta na pewno będzie to krytykować - taka już jest Jej natura. Na krytykę nie reagować.

      Dlaczego to kobieta ma mężczyznę zabierać ze sobą, a nie na odwrót?

      > 4 . uwaza go za glupie dziecko co nic nierozumie wiec z nim nie rozmawia
      > o powaznych sprawach bo od tego ma kolegow na poziomie

      Traktować Ją tak samo. A najlepiej wymienić na lepszy model.

      > 5 nigdy nie powie 'kocham cie' bo po co.

      Rozumiem, że chłopak co chwila Jej to powtarza? No to dziewczyna czuje się na tyle bezpiecznie, że sama nie musi się starać.

      > sa chwile ze jest cudownie. i ma tak piekne oczy i dlonie.i nie chce go rzucic.
      > nikt nie wie czemu.
      > czemu?

      Czeka na lepszy model.
      A na razie ma kogoś, kto kwiatek przyniesie, przytuli, jest na zawołanie żeby pomóc nosić ciężkie zakupy albo meble. Albo pomóc naprawić komputer.
      W zamian za to od czasu do czasu daje się pobawić cyckami.

      Strzelam, że tym chłopakiem jesteś Ty.

      Rzuć tę babę i zajmij się samym sobą. Żyjesz dla siebie, nie dla kogoś, a na pewno nie dla osoby, która ma Cię w dupie.

      Kobiety szukają silnego i ciekawego mężczyznę, który poprowadzi je przez życie, ale jeśli takiego nie znajdują, to szukają jakiegokolwiek, po to żeby był, ale jednocześnie dalej szukają tego silnego. Jak go znajdą to dotychczasowy facet idzie w odstawkę.
      Przy czym pisząc silnego mam na myśli osobę silną psychicznie, niekoniecznie mięśniaka.

      Przeczytaj "Grę" Neila Straussa.
      • zielonooka38 Re: po co komus chlopak 30.08.11, 10:28
        Tapatik - ale tu nie relacje damsko męskie tylko męsko-męskie i tu na babskie gierki nie ma co liczycwink
        • tygrysgreen Re: po co komus chlopak 30.08.11, 10:31
          a czy to ma znaczenie? chyba liczy się wzajemne traktowanie, szacunek lub jego brak i takie tam.
          • zielonooka38 Re: po co komus chlopak 30.08.11, 10:43
            oczywiście Tygrysie
            ale to jest jednak specyfika płci - obserwuje parę par w swoim środowisku i powiem Ci że przy tym relacje damsko męskie to pikuś wink
            • tygrysgreen Re: po co komus chlopak 31.08.11, 08:42
              myślisz?
              a ja myślę że specyfika związków, zresztą sama widzisz że z opisu Numu spora część myślała że chodzi o kobietę i nikt się nie zdziwił że tak go traktuje, nic nowego pod słońcem
              hi hi, przypomniał mi się film Junior
              gdy Danny de Vito wychodzi na imprezę a Szwarceneger w ciąży musi zostać w domu i prawie płacze
        • tapatik Re: po co komus chlopak 30.08.11, 11:10
          zielonooka38 napisała:

          > Tapatik - ale tu nie relacje damsko męskie tylko męsko-męskie i tu na babskie gierki nie ma
          > co liczycwink

          ?????????????????????????????

          A to w takim razie przepraszam i już się nie odzywam.
    • czarny.onyks Re: po co komus chlopak 30.08.11, 13:45
      pierwszy raz chyba na forum widzę, jak Gubis i Taptaik milkną....big_grinbig_grin
      • zielonooka38 Re: po co komus chlopak 30.08.11, 13:58
        to fakt - nabrali wody w usta i robią rybkęwink
    • waganiemama Re: po co komus chlopak 30.08.11, 13:58
      po co? do bzykania na ten przykład
      nie wprowadza Cię w swoje towarzystwo, nie interesuje się tym, co robisz, nie szanuje, nie docenia, nie mówi "kocham" bo... nie kocha
      słowem nie chce żebyś był częścią jego życia sad
      a bzykania potrzebuje
      czy tego właśnie chcesz?
      • numu Re: po co komus chlopak 30.08.11, 19:42
        przeciez moze bzykac kogos innego.to chyba niejest jais problem znalesc kogos.
    • numu postanowilem odejsc 02.09.11, 17:23
      chyba to dzisiaj zrobie.
      boje sie mam jakis dzisiaj totalny dzien,wszystko mi sie pojebalo we lbie
      boje sie bo nigdy nikogo nie rzucilem.zawsze ktos mnie.
      no i mam swiadomosc ze zostane juz sam na zawsze i mi z tym ciezko.
      • czarny.onyks Re: postanowilem odejsc 02.09.11, 17:38
        a rzuć w diabły
        tylko Cię wykorzystuje
        a potem zainwestuj w siebie...

        i nie klnij taksuspicious
        • piorex12 Re: postanowilem odejsc 02.09.11, 19:36
          czarny.onyks napisała:

          > a rzuć w diabły
          > tylko Cię wykorzystuje
          > a potem zainwestuj w siebie...
          >
          > i nie klnij taksuspicious
          Zgadzam sie w "150%" i znajdz sobie porzadne hobby i olewaj zwiazki
      • tygrysgreen Re: postanowilem odejsc 02.09.11, 20:15
        > boje sie bo nigdy nikogo nie rzucilem.zawsze ktos mnie.
        czas najwyższy zacząć

      • gyubal_wahazar Re: postanowilem odejsc 02.09.11, 20:21
        > chyba to dzisiaj zrobie.

        Numuś, nie chyba tylko na pewno. Pokaż że masz jaja, do wafla wacka. I odzyskaj w końcu szacunek do siebie

        > no i mam swiadomosc ze zostane juz sam na zawsze i mi z tym ciezko.

        Nie pękaj, będzie git. My tu wszyscy sami i histeryzujemy nie częściej niż co 2-gi dzień wink
        • numu Re: postanowilem odejsc 02.09.11, 21:08
          no.juz po.
          bylo troche strasznie.
          dziekuje wszystkim za wsparcie.
          • gyubal_wahazar Re: postanowilem odejsc 02.09.11, 21:25
            Kopłeś markiza de sade w tzw dupę ? wink
            • numu Re: postanowilem odejsc 02.09.11, 21:36
              no.
              jeszcze mi sie rece trzesa.
              ja pierdole.nigdy tego nie robilem.
              nie przejal sie tym zbytnio ale sie wkurwil strasznie
              • gyubal_wahazar Re: postanowilem odejsc 02.09.11, 22:04
                No kurwa, Stary, zaczynam Cię lubić smile

                > nie przejal sie tym zbytnio ale sie wkurwil strasznie

                Nie powiem co mu w co, bo pewnie uznałby to za nagrodę, ale bardzo dobrze cymbałowi. Wkurzyłeś mnie tymi jękami parę dni temu, ale dziś pokazałeś klasę. Tylko nie daj się zmiękczyć, jak Cię będzie podchodził. Z buta pajaca !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka