Dodaj do ulubionych

i tak źle

23.10.11, 12:31
chyba gorszy od stanu samotności jest stan niejasności, taaak dużo gorszy.......................
Obserwuj wątek
    • beja_81 Re: i tak źle 23.10.11, 13:00
      no to trzeba wyjaśnić niejasności
      • stefcia41 Re: i tak źle 23.10.11, 13:03
        oj tak
        ja nie lubię niejasności
        • beja_81 Re: i tak źle 23.10.11, 13:07
          niejasności mogą być ekscytujące na początku, ale jak za długo trwają...to po co się męczyć

          ----------------
          "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę, znaczy to, że chce postępować według kolejności"
          Somebody That I Used To Know
    • jeriomina Re: i tak źle 23.10.11, 13:33
      Nie znoszę niejasności, lubię wszystko czarno na białym...
    • 7stefan7 Re: i tak źle 23.10.11, 17:05
      system binarny jak widzę tongue_out
    • fallus25cm Re: i tak źle 23.10.11, 17:12
      Przecież to dopiero druga randka.
      • torado Re: i tak źle 23.10.11, 17:42
        fallus25cm napisał:

        > Przecież to dopiero druga randka.

        i już niejasności ;DDDD
    • zielonooka38 Re: i tak źle 23.10.11, 19:12
      a rozjaśnić nie można?
      wystarczy porozmawiać
      no chyba, że to za wcześniej
      • facet699 Re: i tak źle 23.10.11, 19:38
        za wcześnie
        • slayerhood-ka Re: i tak źle 23.10.11, 22:25
          Pamiętaj, że w stanie niejasności żyje jeszcze nadzieja a w stanie samotności już jej nie ma.
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: i tak źle 23.10.11, 22:29
            Slayerka! Wszelki duch!!!! Dzieś Ty była, jak Cię nie było?!?!?!
            • slayerhood-ka Re: i tak źle 23.10.11, 22:40
              A tu byłam... się nieco za zmiany wzienam big_grin
              Zmiany duże, dobre i złe...
              Sama nie wiem...
              Się napiłam dziś nieco... mały ululany, wsio naszykowane na jutro...to mi wolno.
              Zamiennie dziś łzę ocieram i tańczę .... taki babski dzień... choć to facet mi humor poratowal.....i tu buziaki dlań big_grin
          • ane-tal Re: i tak źle 24.10.11, 08:00
            Dobrze powiedziane Slayerkosmile
          • tygrysgreen Re: i tak źle 24.10.11, 15:34
            siema Slayerko!
    • kawamija Re: i tak źle 23.10.11, 22:42
      facet699 napisał:

      > chyba gorszy od stanu samotności jest stan niejasności, taaak dużo gorszy......



      tylko marudzisz czy szukasz jakiegoś rozwiązania ?
      • facet699 Re: i tak źle 24.10.11, 11:40
        szukam rozwiązania a raczej planuję rozwiązanie w dniu dzisiejszym. Na razie próbuję się dodzwonić i umówić.
        A moje serce za chwilę przebije się przez żebra i samo zacznie żyć, szczególnie jak mu pomogę mocną kawą, na którą mam ochotę.
        Teraz wszystko jest porąbane, wkrótce albo będę najszczęśliwszą osobą w okolicy albo znów godził się ze swoim pi........m losem
    • duza_madzia Re: i tak źle 24.10.11, 11:48
      chyba przesadzasz ....
      • facet699 Re: i tak źle 24.10.11, 12:03
        nic a nic. Wręcz bronię się jak mogę, buduję firewalle w swoim umyśle i spowalniam jak tylko możliwe rozwój swoich uczuć. Wszystko to by usłyszeć, że jednak nie jestem w jej typie, nie jest gotowa na związek czy cokolwiek powie by nie być ze mną i jakoś funkcjonować dalej.
        Moje rodzące się "kocham Cię" pójdzie do śmieci, bo jest przecież całkowicie bezużyteczne.
        Zawsze mogę się pocieszyć tym, że lepiej teraz niż później.

        • hellish_monster Re: i tak źle 24.10.11, 12:06
          już Ci się rodzi "kocham Cię"??? szybko. zdecydowanie ZA.
        • duza_madzia Re: i tak źle 24.10.11, 12:09
          a czy aby nie za szybko "kocham Cie" pojawia sie w Twoim zyciu ?? po co sobie juz cos ukladasz w glowie, daj Jej czas i sobie tez ...
        • zielonooka38 Re: i tak źle 24.10.11, 12:47
          wiesz mi taki jeden kochliwy tez wyskoczył z tym jak filip z konopi
          dziś po drugim spotkaniu i TAKIEJ deklaracji uciekłabym do Afryki
          wyluzuj chłopie - właśnie wmówiłeś sobie uczucie - bzykniesz ja i Ci para zejdzie - brutalnie ale tak myślę
          • facet699 Re: i tak źle 24.10.11, 14:28
            Wiesz, nie chodzi mi li tylko o bzykanie ale bardziej o całą resztę.
            Jednak niestety nic z tego nie będzie, co prawda nadzieja została ale jak na moje oko zbyt nikła. Jeszcze to postaram się wyjaśnić i cóż.... smutno bardzo....szczególnie, że choć raz liczyłem od losu na prezent i to w dniu dla mnie troszkę ważniejszym niż każdy inny dzień.
            A zakochać się można i po jednym spotkaniu więc nie widzę w tym nic dziwnego. Ba! Któraś z naszych gwiazdek śpiewa, że się kochamy bo się tak na prawdę nie znamy i nie wiemy o sobie nic.
            • zielonooka38 Re: i tak źle 24.10.11, 14:30
              to tylko chemia i zauroczenie
              kochasz właśnie wtedy gdy znasz - pomimo...
              przykro, że nie wyszło ale może ją przestraszyłeś
              • facet699 Re: i tak źle 24.10.11, 14:39
                to różnica między zakochaniem a miłością,
                przestraszyć nie miałem jeszcze okazji, może jedynie Pani stwierdziła, że nie pasujemy do siebie. Jakiś 1 % szans jednak sobie zostawiam wink
            • hellish_monster Re: i tak źle 24.10.11, 14:31
              facet699 napisał:

              > A zakochać się można i po jednym spotkaniu więc nie widzę w tym nic dziwnego.

              też tak kiedyś myślałam... wink
              • tygrysgreen Re: i tak źle 24.10.11, 14:41
                > > A zakochać się można i po jednym spotkaniu więc nie widzę w tym nic dziwnego.

                też tak miałam i do dzisiaj się z tym zgodzę
                • hellish_monster Re: i tak źle 24.10.11, 14:47
                  mi przeszło i to drastycznie [zdecydowanie za późno i za bardzo boleśnie wink]
                  wink jak by to Amberek powiedział: - "widać, to nie był ten" wink

                  od kilku miesięcy też mi się wydawało, żem wielce zakochana od pierwszego wejrzenia, że ideał znalazłam, ale... to zwykłe pożądanie było, a nie jakaś tam miłość wink

                  • tygrysgreen Re: i tak źle 24.10.11, 14:51
                    jedno drugiego nie wyklucza
                    pewnie, że najpierw pożądanie jest ale pod nim bywa coś dużo głębszego. bywa i to naprawdę
                    a więc nigdy nic nie wiadomo

                    • hellish_monster Re: i tak źle 24.10.11, 14:52
                      a pewno, że nigdy nic nie wiadomo.... wink
          • tygrysgreen Re: i tak źle 24.10.11, 14:30
            oj wiesz, jak się coś rodzi to po bzyknięciu dopiero para zaczyna buchać
            a dajcie chłopaku spokój, co se naprzeżywa to jego
          • samysliciel Re: i tak źle 24.10.11, 15:00
            zielonooka38 napisała:

            > wiesz mi taki jeden kochliwy tez wyskoczył z tym jak filip z konopi
            > dziś po drugim spotkaniu i TAKIEJ deklaracji uciekłabym do Afryki

            Nie ma większego sensu takie porównywanie, każdy przypadek jest inny. Z uczuciami tak jest, że jeśli ktoś wychodzi z inicjatywą to dla niego "kocham" nigdy nie będzie wypowiedziane/pomyślane za wcześnie gdyż to najzwyczajniej czuje... jeśli ktoś jest obiektem westchnień to dla takiej osoby na słowo "kocham" zawsze będzie za wcześnie, bo nie miało się tyle czasu by przemyśleć pewne sprawy lub dlatego, że adorator/ka nie pasuje...

            > wyluzuj chłopie - właśnie wmówiłeś sobie uczucie - bzykniesz ja i Ci para zejdz
            > ie - brutalnie ale tak myślę

            Skąd pewność, że by tak było? Brutalnie głupia myśl...
            • tygrysgreen Re: i tak źle 24.10.11, 15:09
              Sammy, wyjątkowo się z tobą zgodzę
              z jedną zmianą

              >jeśli ktoś jest obiektem westchnień to dla takiej osoby na słowo
              > "kocham" zawsze będzie za wcześnie, bo nie miało się tyle czasu by przemyśleć p
              > ewne sprawy

              albo czuje to samo tylko boi się powiedzieć pierwszy/a

              >lub dlatego, że adorator/ka nie pasuje...

              wtedy te słowa zawsze będą nie na miejscu

              • samysliciel Re: i tak źle 24.10.11, 15:27
                Dzięki Tygrysko, że się wyjątkowo zgadzasz wink

                Oczywiście to co napisałaś jest prawdą i po części rozwinięciem tego co miałem na myśli, oczywiste jest że dla osoby, której adorator nie odpowiada, słowo "kocham" zawsze będzie nieodpowiednie... czasem jednak ludzie zbyt pochopnie skreślają zakochanych... i zdarza się że żałują... Trzeba sobie uświadomić, że dzisiejsze czasy nie pomagają okazywaniu, pielęgnacji uczuć, dlatego trzeba zarówno umieć znaleźć uczucie jak i je przyjąć jeśli nadarzy się odpowiednia okazja...
    • czarny.onyks Re: i tak źle 24.10.11, 17:33
      słowo kocham po pierwszym spotkaniu....
      gdy tak naprawdę nic nie jest znane....
      gdy niewiadome przewyższa wiadome...

      pomyślałabym ..... wariat....i uciekła...
      co innego zauroczenie, rosnące pożądanie, chęć na dalsze spotkania ...to rozumiem wink

      i nie zrażaj się, jeśli nic z tego nie wyjdzie....
      tylko szukaj dalej....
      • facet699 Re: i tak źle 24.10.11, 19:42
        > słowo kocham po pierwszym spotkaniu....
        nie no, nawet po uszy zakochany nie powiem tego na początku a już na pewno jeśli nie czuję tego z drugiej strony


        • zielonooka38 Re: i tak źle 24.10.11, 19:49
          będzie dobrzewink
          uszy do góry
    • gyubal_wahazar Re: i tak źle 24.10.11, 20:00
      Cześć Facet smile

      11-te : Nie ta, to 500 innych. I bdb ruch z tą nową ksywką, bo tamta mi cały czas brzęczała 'Zatwardzony'
      • facet699 Re: i tak źle 24.10.11, 20:07
        teraz to bardziej Zawiedziony ( i nie na niej tylko swoich marzeniach )
        • gyubal_wahazar Re: i tak źle 24.10.11, 21:00
          Stary, musi zła to baba była. Wbij w nią laskę (mentalnie wprawdzie, ale zawsze coś), zdezynfekuj się delikatnie (bo konkretnie, nie ma przecież po czym) i ognia do następnej.

          I przestań marzyć, a zacznij w końcu knuć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka