Dodaj do ulubionych

Takie tam...

17.12.11, 01:19
do posłuchania...

bo doła mam koszmarnego i sama nie wiem, co robić...
Obserwuj wątek
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Takie tam... 17.12.11, 02:13
      to też do słuchania
    • mieszko.l Re: Takie tam... 17.12.11, 08:08
      Na doła najlepsza kawusia..., gorąca, lekko słodka, delikatna jak wiosenny wietrzyk, i tak cudownie muskająca członki wszystkie... smile
    • tygrysgreen Re: Takie tam... 17.12.11, 08:34
      niezłe te Skalne Mordy
      a nawet świetne
      coś na rozgrzanie żeby ci w tym dole ciepło było
      • stefcia41 Re: Takie tam... 17.12.11, 08:37
        Wykopać się z doła Tygi, szybciutko.
        Bo jak jesteś to poco grzebać dalej?
        • stefcia41 Re: Takie tam... 17.12.11, 08:58
          a ja Tyguniu lubię ....smile
          • dzidzia_bojowa Re: Takie tam... 17.12.11, 10:18
            Tigerku, a cóż to za sygnaturka???
            • green.amber Re: Takie tam... 17.12.11, 10:59
              gonić doła wink dzień dobrysmilesmilesmile
              to przez ten wiatr...

              sygnaturka mi pod Chmielewską podchodzi jakoś...
    • czarny.onyks Re: Takie tam... 17.12.11, 11:10
      doły przychodzą, ale i odchodzą...
      zakopać doła...zmienić sygnaturkę....bo jakaś taka...dołująca....big_grin

      i posłuchac...www.youtube.com/watch?v=L03JVPaZpyc
      wink
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Takie tam... 17.12.11, 11:22
        Sygnaturka jest mocno pobudzająca i daje znakomitą perspektywę na przyszłość. Mam ochotę być wredną zołzą i taką właśnie zostanę na stare lata. Ćwiczę się w tym nieustannie.
        W końcu coraz bliżej te stare lata, nie? Jakoś trzeba sobie przyszłość zwizualizować....

        A dół mnie ogarnia corocznie w obliczu tzw. "wigilii" w pracy, której serdecznie nie cierpię. Ludzie się na co dzień ze sobą żrą, a nagle jednego dnia życzonka, całuski, czytanie Ewangelii itp. Ale do tej pory jakoś to znosiłam.
        Tyle, że udział w tym jest obowiązkowy, na polecenie szefa, ale wyłącznie dla personelu wyższego. Reszta nie bierze udziału i tu jest kolejny zgrzyt. Są równi i równiejsi, jak widać, są lepsi i gorsi.
        Trzeci zgrzyt to taki, że wczoraj usłyszałam, że zdaniem mojego szefa to dobrze, że nie mam rodziny, znaczy męża i dzieci. A za 3 dni będą te pieprzone życzenia "wesołych rodzinnych świąt".

        I zastanawiam się, co w tej sytuacji robić, bo najchętniej to bym mu powiedziała wprost, przy wszystkich, że w takim fałszu nie chcę brać udziału i proszę o zwolnienie mnie od tego obowiązku służbowego....
        • czarny.onyks Re: Takie tam... 17.12.11, 11:35
          aaa to rozumiem...
          też nie przepadam za wigiliami w pracy.....ale ostatnio inaczej do tego podchodzę...

          zawsze można rozmówcy życzyć zmian w życiu...na lepszewink
          bo przecież nie powiesz, ze więcej rozumu mu życzyszwink
          • wmiesciejakrybytramwaje Re: Takie tam... 17.12.11, 11:53
            serio się tak ten paskudny zwyczaj rozpałętał? Jak dobrze że w mojej fabryce nie kultyywują. Musiałabym co roku ze zwolnieniami kombinować
        • wmiesciejakrybytramwaje Re: Takie tam... 17.12.11, 11:51
          ależ ty nie masz warunków na zołzę. Choćbyś się nie wiem ja starała to ci z tego wyjdzie puchata babunia smile. Nie znamy się z realu ale tak jakos twoje fluidy odbieram wink
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Takie tam... 17.12.11, 13:35
            jak się uprę i poćwiczę, to zostanę zołzą... zdolna jestem niesłychanie tongue_out
            babciopuchatość, w kontekście moheroberetowości zwłaszcza, jest dla mnie opcją nie do przyjęcia
            • zielonooka38 Re: Takie tam... 17.12.11, 13:39
              Madzia spoko możesz być zołzą ja zostałam lodowa suką wink
              co do Wigili to znasz moja zdaniewink
              drabinę podam z doła wyleziesz
              • stefcia41 Re: Takie tam... 17.12.11, 13:53
                oooobig_grin
                zołza, lodowa sukabig_grin
                super smile
                a ja?? dla mnie jaka rolę macie? big_grin
                • czarny.onyks Re: Takie tam... 17.12.11, 13:59
                  jedna z Was została Najwyższą Kapłanką...
                  tylko w tym drzewku trudno mi się rozczytać i nie wiem, którawink
                  • stefcia41 Re: Takie tam... 17.12.11, 14:04
                    ale Kapłanką czego???
                    kto tak pojechał??? big_grinbig_grin
                    • czarny.onyks Re: Takie tam... 17.12.11, 14:13
                      a gdzie kubasy byłytongue_out
                      • stefcia41 Re: Takie tam... 17.12.11, 14:14
                        aaaa...to ja tam nie byłam tongue_out
                        to inne były wink
                        • czarny.onyks Re: Takie tam... 17.12.11, 14:19
                          no jak nie jak taktongue_out

                          aż strach myśleć , kim ja bym byłatongue_out
                          • stefcia41 Re: Takie tam... 17.12.11, 14:24
                            tak???
                            ale to nie o mnie
                            ja i Kapłanka??? big_grinbig_grin
                            • tygrysgreen Re: Takie tam... 17.12.11, 20:18
                              wezmę cię na ministrantkę
            • tygrysgreen Re: Takie tam... 17.12.11, 21:23
              Zołza Pancerna
              brzmi nieźle, możesz se być jeśli dalej będziesz janiouki dziergać
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Takie tam... 17.12.11, 21:28
                bedem
                to nałóg
        • lesher Re: Takie tam... 17.12.11, 13:58
          > am ochotę być wredną zołzą i taką właśnie zostanę na stare lata. Ćwiczę się w t
          > ym nieustannie.

          Aa, rozumiem że chcesz awans w pracy dostać.

          > że zdaniem mojego szefa to dobrze
          > , że nie mam rodziny, znaczy męża i dzieci.

          Zgadnij, kto jest kandydatem do nadgodzin (bezpłatnych, of kors)?

          > I zastanawiam się, co w tej sytuacji robić, bo najchętniej to bym mu powiedział
          > a wprost, przy wszystkich, że w takim fałszu nie chcę brać udziału i proszę o z
          > wolnienie mnie od tego obowiązku służbowego....

          Zaraz, to trenujesz tą zołzę w sobie, czy nie? Zdecyduj no się!
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Takie tam... 17.12.11, 14:08
            lesher napisał:

            > > że zdaniem mojego szefa to dobrze
            > > , że nie mam rodziny, znaczy męża i dzieci.
            >
            > Zgadnij, kto jest kandydatem do nadgodzin (bezpłatnych, of kors)?

            A to nie było w kontekście nadgodzin jak raz.
            To taka prywatna teoria szefa, który sam jest od 1,5 roku wdowcem - że ludzie samotni mają najlepiej, bo nikogo nie obciążają związkiem z sobą.
            I w ogóle, szefa zdaniem, tak naprawdę to ludzie w ogóle nie powinni się z nikim wiązać, bo jak któreś zacznie chorować, nie daj boże mu się jeszcze zemrze, to ta druga osoba zostaje osamotniona - czy jakoś tak.
            Dość mętne to było, więc nie zrozumiałam. Przez 2 lata mogłam też cokolwiek pomieszać.
            Ale widać, że szef rozwijał i umacniał teorię swą przez ten czas ...
            • czarny.onyks Re: Takie tam... 17.12.11, 14:12
              a może to była...zawoalowana propozycja.....winksmile
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Takie tam... 17.12.11, 14:29
                Propozycja? Nie, on ma swoją ulubioną panią, do której przychodzi do pracowni na kawkę i pozerkać w dekolt...
        • beja_81 Re: Takie tam... 17.12.11, 14:47
          jakie to szczęście, że u nas nie jest obowiązkowa...
          poza tym wcześniej zbierają zgłoszenia kto przyjdzie, a im mniej przyjdzie tym większe oszczędności i mniej trzeba wydać

          a ja idę...dla swojego babskiego zespołu, który jest cool big_grin
        • tygrysgreen Re: Takie tam... 17.12.11, 20:20
          ale skądżeś ją wytrzasnęła?
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Takie tam... 17.12.11, 20:51
            skątowni wink

            z takiego jednego bloga, com Ci onegdaj do poczytania we wolnej chwili podesłała
            • tygrysgreen Re: Takie tam... 17.12.11, 21:19
              jakoś do blogów nie mam przekonania
              a zapachniało mi Chmielewską, tak jak Amberce
    • anirat a propos wigilii 17.12.11, 14:16
      Biore w tym udział, nawet sie nie zastanawiam, traktuje jak rytuał i pauze w pracy, czasem tez patzrem jak ludzie się zmieniają, czy ta wigilia jest czy nie to i tak pałaja nienawiscią i co z tego? Swiat juz taki jest, nie zmienimy go. Kiedys mtos mi powiedział, ze nie warto walczyc z czyms , co jest od nas niezalezne i tak mysle, ze jest ze słuzbowymi wigiliami. Rozpanoszyło sie, bo tworzy fikcję czegos dobrego i miłego, a nasi przełozeni strasznie lubia byc tacy szlachetni smilesmilesmile Po nowym roku pokaząnam gdzie nasze miejsce i.... mozna je zając labo sie postawic, ale to tylko niektórzy moga sobie pozwolic.
      We mnie jak zwykle duzo sprzecznosci, z jednej strony straszny bunt, zdrugiej obezwładniająca bezsilnośc.
      I tyle na dzis wynurzen smile
    • jejek11 Re: Takie tam... 17.12.11, 19:50
      ech, może to taki czas na doły. Mi się pogłębia z minuty na minutę.

      Trzeba nam czekać na lepsze czasy.
      in another time, in another place..
      • beja_81 Re: Takie tam... 17.12.11, 19:54
        Jejku...Jejku, co tam za doły u Ciebie...?

        Chcesz jutro na Jarmark pójść, spacer albo do Afryki na dobre cappuccino?
        • jejek11 Re: Takie tam... 17.12.11, 20:00
          Dzięki za zaproszenie, ale jutro jadę do pracy...uncertain

          nie tak to wszystko miało wyglądać, ten koniec roku.
          • stefcia41 Re: Takie tam... 17.12.11, 20:03
            Oj..co tam Jejku drogi?
            Ech...same doły jakoś ..
            na osłodę smile

            https://p.alejka.pl/i2/p_new/51/50/komplet-kolorowy-lizak_0_b.jpg
            • jejek11 Re: Takie tam... 17.12.11, 20:08
              ooo...pięknesmilesmile

              tak mi się ostatnio przypadkowo podsumował bieżący (prawie miniony) rok... potraktuję jako ważną lekcję na przyszłość.
              • beja_81 Re: Takie tam... 17.12.11, 20:11
                ja miałam kompletnie pochrzanione wejście w ten rok... i wyszło na dobre (w sumie tylko mi)
                • jejek11 Re: Takie tam... 17.12.11, 20:15
                  zaraz mnie pogonią stąd z tymi przedwczesnymi podsumowaniami, ale...

                  to nie był (nie jest) zly rok. Powiedziałabym, że to rok nauki. Oby mi wyszedł na dobre.
                  • beja_81 Re: Takie tam... 17.12.11, 20:18
                    jak to mówią...człowiek uczy się całe życie

                    czasem trzeba zrobić podsumowanie, by wiedzieć z czym i gdzie iść dalej
                    • jejek11 Re: Takie tam... 17.12.11, 20:23
                      > czasem trzeba zrobić podsumowanie, by wiedzieć z czym i gdzie iść dalej

                      masz rację, Bejka.
          • beja_81 Re: Takie tam... 17.12.11, 20:08
            w niedzielę do pracy? porażka...

            skoro taki koniec tego roku, to może początek nowego będzie lepszy...
            uszy do góry Jejku smile
            • jejek11 Re: Takie tam... 17.12.11, 20:14
              dziękismile

              może będzie..
    • tapatik Zabiję 17.12.11, 20:49
      Przeczytałem "do pobzykania
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Zabiję 17.12.11, 20:53
        Głodnemu chleb na myśli, czy jakoś tak?
      • tygrysgreen Re: Zabiję 17.12.11, 20:54
        nie zabijaj
        kochaj
        i bzykaj
        • wmiesciejakrybytramwaje Re: Zabiję 17.12.11, 21:47
          piszesz ciąg dalszy do światowego bestsellerowego gniota pt " Jedz, módl się, kochaj"?
          Pisz , pisz- tytuł juz masz przedni smile))
          • tygrysgreen Re: Zabiję 17.12.11, 21:51
            nieeeee
            żadnego gniecenia
            ja tylko rozwijam myśl idola
            schowaj karabin, pokaż cycki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka