bez.pokory Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 16:46 ale ze tak dziś czy w ogóle? bo jesli dzis, to ja dopiero wróciłam, a jesli w ogóle, to dokąd? Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 16:47 Nigdzie się nie ruszam ! Wlazłam niedawno i delektuję sie ciszą w domu Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 17:06 Ci powiem Siostro,że te zakochanie/sparowanie to bez sensu jest Od tygodnia słyszałam jak to ja dzisiaj się objem, napiję i w ogóle no bo koleżanka zaprasza. Się nastawiłam, zakupów nie zrobiłam bo po co skoro mam sie tak najeść? Nie? I co? I zadzwonił do niej ON I co? Siedzę i zajadam serek danio z płatkami popijając herbatą No mówię Ci....sodomia i gomoria z tymi zakochanymi . Odpowiedz Link
lounger Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 17:24 Nieładnie Zapraszam do mnie - jedzenia ci u mnie pod dostatkiem Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 17:33 O to jest prawdziwe zrozumienie dla cierpiącej dziękuję Odpowiedz Link
efemerycznydawid Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 17:48 kurcze sam bym coś zjadł bom głodny,a tu jeszcze godzine trza siedzieć...aj Odpowiedz Link
efemerycznydawid Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 17:56 Na wynos?? nie nie,wytrzymam jeszcze trochę Odpowiedz Link
lounger Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 17:58 A ja niekiedy lubię, w końcu zawsze to jakaś odmiana Odpowiedz Link
lounger Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 17:49 Bo ja strasznie empatyczna jestem. Niestety Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 17:30 zapraszałam na jedzonko, toś pogardziła tak to bywa z zakochanymi.. to jak z osłem co mu w żłoby dano... tu kumpela, pogaduchy , śmichy...jedzonko i picie...a w drugim żłobie on...i inne przyjemności.... i co tu wybrać..... Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 17:32 a zieleninę jakąś masz? bo te ... no...kiełbasy ...to jakoś niekoniecznie Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:00 brokuł? sałata.... pomidorki koktajlowe.... nie lubisz kiełbasek.... no wiesz..... przypomniałaś mi o pewnej takiej... dawno jej nie smakowałam.....ech... Odpowiedz Link
efemerycznydawid Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:01 Ja to bym teraz zjadł brzoskwinke ale taką soczystą,słodką....ahhhh Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:07 na brzoskwinie to jeszcze nie pora..ale będą, będą.... a moje leszczyńskie kiełbaski znikły z garmażeryjnych półek ......... Odpowiedz Link
lounger Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:58 czarny.onyks napisała: > to jak z osłem co mu w żłoby dano... Jak się umawiam to jestem. Bez zbędnej filozofii. Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 19:10 No bo tak na serio to zrobiło mnie się zwyczajnie przykro. Ale ona wróci do mnie Zawsze wraca...od 35 lat Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 19:14 niektórzy na wiadomość od chłopa małpiego rozumu dostają...i rzucają wszystko Odpowiedz Link
bez.pokory Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 17:47 Powiem Ci Siostro, ze nauczonam już, iż nie ma co przedkładać miłości nad przyjaźń, bo źle można na tym wyjść. W pewnym momencie można zostać solo. Miłości odchodzą... I w ogóle lepiej se te miłości odpuścić... W stanie zakochania nawet najbardziej rozsądny ludź myśli mało racjonalnie, a to zgubne jest... Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:29 No zgadzam się z Tobą Siostro w zupełności Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 17:28 zapomniałam dodać...pewnie wrócę, jak zrobię obiad... już pachnie.... Odpowiedz Link
lounger Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 17:48 A już myślałam, że tylko u nas obiady o takiej porze Coś smacznego? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 17:58 u nas czyli? nie wiem, czy smaczne się okaże.. biała kiełbasa zapiekana z cebulą, majerankiem i papryką...i ziemniaki i może brokuł...lub mix sałat w sosie czosnkowym...o ile go wcześniej nie zjem samego Odpowiedz Link
lounger Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:03 czarny.onyks napisała: > u nas czyli? z mężem często nam się zdarza > może brokuł...lub mix sałat w sosie czosnkowym...o ile go wcześniej nie zjem samego : pycha Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:07 mnie się samej ie chce...ale czasem muszę a co u Ciebie? Odpowiedz Link
lounger Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:10 Odkrywam rower a przy okazji jakie piękne zakamarki ma moje miasto. Od poniedziałku nie mogę się nim nacieszyć (wiem, wiem pora spoważnieć). Fajna sprawa, polecam Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:15 pytałam o obiad ale o innych rzeczach tez chętnie usłyszę spoważnieć?? nie, chyba nie warto.... choć czasem myślę, że ja tez powinnam........bo czasem mam wrażenie, że mam z 10 lat mniej.......i ciągle fiu...w głowie... a rowera...brak i zamiast mężem się zając to na samotnych przesiaduje Odpowiedz Link
lounger Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:27 czarny.onyks napisała: > pytałam o obiad sałatka z kurczakiem ( bo obiad ok.23ej będzie) > a rowera...brak > u mnie od poniedziałku jest a wcześniej zarzekałam się - rower w mieście nigdy > i zamiast mężem się zając bo to mąż a nie rodzeństwo syjamskie w dodatku w pracy >to na samotnych przesiaduje podczytuję, niekiedy nawet coś napiszę, bo fajne tematy i inne spojrzenie Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:46 o, sałatki z kurczakiem uwielbiam... masz rację...mąż nie zając....a nie to nie tak szło... czasem bywa aż za fajnie.... Odpowiedz Link
lounger Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:53 czarny.onyks napisała: > o, sałatki z kurczakiem uwielbiam... Masz blisko więc możesz wpadać > masz rację...mąż nie zając....a nie to nie tak szło... ... nic na siłę > czasem bywa aż za fajnie.... > wciąga Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 19:13 właśnie się zastanawiam...bo zapomniałam? blisko? wciąga jak cholera.........trza iść na odwyk.... albo znaleźć sobie ...klina....nawet wiem, jak mógłby on wyglądać Odpowiedz Link
lounger Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 19:17 Śląsk > albo znaleźć sobie ...klina....nawet wiem, jak mógłby on wyglądać > Jak ma wyglądać dowiadujemy się po "sklinowaniu" Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 19:19 O właśnie Onyksia sklinowanie poprosimy ehm...linkę jaką znaczy się wklej Odpowiedz Link
lounger Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 19:30 czarny.onyks napisała: > wciąga jak cholera... właśnie widzę - zrobiłam 1/3 tego co miałam zrobić Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:28 a dlaczego chcecie poważnieć? zupełnie tego nie rozumiem Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:44 no bo tego nie wypada...tamtego nie wypada.... w tym wieku...nie mówiono Ci tak... ? Odpowiedz Link
lounger Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:54 Też się nauczyłam mieć. Ale boli jak dotyka to np. moich rodziców (jeszcze pani nie jest babcią??? ja już ma ... wnuków) Odpowiedz Link
efemerycznydawid Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:31 Mój chrześniak ostatnio powiedział tak: wujek a cemuu Ty nie mass cioci,bo ja baldzo ciałbym miec ciocie.... Skarbie mówię,taka się jeszcze chyba nie urodziła Wujek ale mass mottoj tes fajnie... Fajnie Skarbie fajnie.... Wytłumacz tu dziecku,ehh do miłego Odpowiedz Link
lounger Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:35 da się przeżyć, my często słyszymy "a gdzie dzidzi" i to od maluchów o dorosłych nie będę wspominać Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:43 no dzieciaki to rozumiem... ale pytania dorosłych zwłaszcza w towarzystwie czasem zwalają z nóg.... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Chodżmy stąd... 04.05.12, 18:42 matko...mamy tego samego chrześniaka???? choć nie...mój już nie sepleni Odpowiedz Link