Absurdy życia

05.06.12, 00:56
1. Zrobiłbym wszystko dla dziewczyny, jestem do wzięcia zupełnie za darmo, ale żadna nie chce mnie wziąć
2. Natura obdarzyła mnie penisem i jądrami, ale po co skoro nigdy ich nie użyję
3. Jestem opiekuńczy, ale nie mam się kim zaopiekować
4. Nie mam żadnej rany, a jednak ciągle czuję ból
5. Jedynym moim wymaganiem co do dziewczyny jest to żeby mnie chciała, a jednak są to zbyt duże wymagania
6. Jestem samotny przez trądzik, a trądzik pewnie od stresu, a stres przez to że jestem samotny
7. Mam trądzik młodzieńczy, chociaż już dawno nie jestem młodzieńcem oraz taka zdrobniała nazwa "trądzik" nie pasuje do takiej niszczącej życie choroby
8. Nowych znajomych najczęściej poznaje się przez znajomych, a ja nie mam żadnych znajomych, więc też żadnych nie mogę poznać
9. Jeszcze nic ciekawego nie przeżyłem, a już mam dość życia
    • tygrysgreen Re: Absurdy życia 05.06.12, 08:36
      kochany, to nie są żadne absurdy tylko dół pospolity
      zalecenia na dziś
      1-dermatolog
      2-psychiatra
      3-hobby-zastanów sie co kochasz, zacznij to robić a reszta się ułoży

      a jak masz ochotę się podołować to służę uprzejmie
      • robert.83 Re: Absurdy życia 05.06.12, 08:51

        Marcinie, czytaj uważnie słowa Tygrysgreen, bo warto.

        Szkoda życia na jojczenie, a trądzik to nie wyrok.
        Mam w pracy kumpla z twarzą jak asteroida a dziewczę ma jak marzenie. Ma też znajomych i życie.

        Nie wyszukuj wymówek tylko pomyśl jak się włączyć w aktywność społeczną. Hobby, poznawanie ludzi przez zainteresowania, koniec z hermetyczną postawą i... jeszcze podziękujesz matce naturze za dary wink.
        • marcin295 Re: Absurdy życia 07.06.12, 00:15
          > Mam w pracy kumpla z twarzą jak asteroida a dziewczę ma jak marzenie.

          W naturze występują przeróżne mutacje genetyczne. Są kobiety z trzema cyckami, kobiety z dwiema pochwami, kobiety które nigdy nie śpią... to możliwe, że istnieją też kobiety, które mogą być z pryszczatym chłopakiem. Jednak takie przypadki są rzadsze niż trafienie szóstki lotto. Z tego co pamiętam ze szkoły i studiów, to korelacja między atrakcyjnym wyglądem kolegów a posiadaniem przez nich dziewczyny była praktycznie stuprocentowa. Nie winię kobiet za to, że takie są, tylko się żalę, aby móc to jakoś znieść...

          • tapatik Re: Absurdy życia 07.06.12, 11:09
            marcin295 napisał(a):

            > > Mam w pracy kumpla z twarzą jak asteroida a dziewczę ma jak marzenie.
            >
            > W naturze występują przeróżne mutacje genetyczne. Są kobiety z trzema cyckami,

            nie widziałem

            > kobiety z dwiema pochwami,

            nie widziałem

            > kobiety które nigdy nie śpią...

            nie widziałem

            > to możliwe, że istnieją też kobiety, które mogą być z pryszczatym chłopakiem.

            widziałem

            > Jednak takie przypadki są rzadsze niż trafienie szóstki lotto.

            Porównanie nieadekwatne. Na to czy poderwiesz dziewczynę masz wpływ. Na to czy wygrasz w Totka nie masz wpływu.

            > Z tego co pamiętam ze szkoły i studiów, to korelacja między atrakcyjnym wyglądem
            > kolegów a posiadaniem przez nich dziewczyny była praktycznie stuprocentowa.

            Nie potwierdzam.

            > Nie winię kobiet za to, że takie są, tylko się żalę, aby móc to jakoś znieść...

            Jesteś kurą, że chcesz znosić?
            • tygrysgreen Re: Absurdy życia 11.06.12, 18:07
              dzięki Tapatik

              nawiasem mówiąc, ostatnie cztery dni upłynęły mi między innymi na wyrywaniu pewnego pryszczatego....
      • robert.83 Re: Absurdy życia 05.06.12, 08:52

        Tygi Green, ale z tą szantą to.... smile

        Co za profanacja.
        • tygrysgreen Re: Absurdy życia 05.06.12, 09:04
          Robercie ależ to moja ukochana piosenka na porządne dołowanie się.
          oczywiście tylko w tej wersji i z tymi obrazkami
      • panna.m.igotka Re: Absurdy życia 05.06.12, 15:31
        Mnie też dziś niezły dół nawiedza, więc z porad tygrysgreen skorzystam smile
        Pozdrawiam
    • sonnchen Re: Absurdy życia 05.06.12, 10:35
      Aktywuj najpierw profil. Może jest ktoś zainteresowany, tylko nie może do Ciebie napisać.
    • beja_81 Re: Absurdy życia 05.06.12, 12:04
      > 1. Zrobiłbym wszystko dla dziewczyny, jestem do wzięcia zupełnie za darmo, ale
      > żadna nie chce mnie wziąć

      na świecie nie ma nic za darmo, zmień strategię wink
      • tygrysgreen Re: Absurdy życia 05.06.12, 13:50
        no w sumie to bywa
        ale na ogół bezwartościowe
    • duza_madzia Re: Absurdy życia 05.06.12, 17:57
      Nie potraktuj tego jako atak, nie chcę sprawić Ci przykrość,
      ale może zwyczajnie jesteś nudnym facetem , który nie ma nic nikomu do zaoferowania i nie widzi tego,że powinien się zmienić ?? Wyjść do ludzi, uśmiechnąć się do świata ...
      Niektórzy ludzie uważają ,że "coś lub ktoś" im się należy i już! tak po prostu , bez wysiłku
      Pewien młody facet , którego znam ,właśnie tak na życie patrzy : nie chce mu się wyjść z domu , bo właśnie siedzi w sieci i gra w coś tam... Nie musi iść z kumplami nigdzie , bo gada z nimi dzięki tej sieci. Ma pryszcze ropne , nadwagę , tłuste włosy i cuchnie mu z ust , śmierdzą mu stopy - koszmar - i wiesz,on sobie siedzi w tym swoim zasmrodzonym pokoiku i czeka na cud.
      cuda same się nie robią. ..
      ps
      żeby poznać ludzi wystarczy ładnie pachnieć i pójść tam gdzie oni są (np do siłowni , klubu tanecznego,biura matrymonialnego, umówić się na piwo z forumowiczami wink )

      pozdrawiam smile

      • marcin295 Re: Absurdy życia 07.06.12, 00:26
        Na pewno jestem nudny, bo nie miałem okazji ćwiczyć rozmów z kobietami. Całe życie spędziłem przed komputerem (mimo, że nie lubię siedzieć przed komputerem). Nawet nie mam do kogo wyjść, bo nie mam żadnych znajomych. Jest też coś co uniemożliwia mi poznanie kolegów. Ja po prostu cholernie nienawidzę mężczyzn. Od podstawówki, przez całe gimnazjum, liceum i studia patrzyłem jak koledzy zadają się z dziewczynami, a mną dziewczyny w ogóle się nie interesowały. Marzyłem, że pewnego dnia też będę miał dziewczynę. Ten pewien dzień już nadszedł, oni dalej mają dziewczyny, a ja ciągle nie mam. Z tego powodu mam ochotę raczej mordować innych mężczyzn niż się z nimi przyjaźnić...
        • butellishka Re: Absurdy życia 07.06.12, 00:40
          wszystko przed Tobą!
          masz dopiero 22 lata wink
          mną też się do pewnego czasu panowie nie interesowali................... wink
        • tygrysgreen Re: Absurdy życia 07.06.12, 08:06
          litości....
          nie uwierzysz, ale faceci robią tez inne rzeczy niż manie dziewczyn
          jeżeli jesteś tak ograniczony, marudny i zawistny jak to wynika z twoich postów, to nie licz na znalezienie dziewczyny. takie idiotki po prostu nie istnieją.
          ale ty i tak wszystko zwalisz na pryszcze

          Szanowni Państwo-oto kolejny Fripo-Noa
          • stefcia41 Re: Absurdy życia 07.06.12, 08:21
            <<
            > Szanowni Państwo-oto kolejny Fripo-Noa>>
            Uff, jak dobrze wink
            Brakowało mi ich winkbig_grin
        • tapatik I tu jest pies pogrzebany 07.06.12, 11:42
          marcin295 napisał:

          > Na pewno jestem nudny, bo nie miałem okazji ćwiczyć rozmów z kobietami.

          Jesteś nudny --> nie masz kobiet.

          natomiast wniosek

          nie miałem okazji ćwiczyć rozmów z kobietami --> jestem nudny

          jest falszywy.

          Wyobraź sobie, że odwiedzasz różne kraje świata. Czy taki obieżyświat może być nudny? Przecież zna mnóstwo historyjek typu jak to w Afryce oglądał wschód Słońca na słonej pustyni. Albo historia zamku księżniczki Sisi. W tym zamku jest sala balowa. Na suficie tej sali są różne malunki wyobrażające pokój i wojnę. Podczas II Wojny Światowej na zamek spadła bomba i trafiła akurat w salę balową. Którą część sufitu uszkodziła? Tę, na której były malunki wojenne.
          Ciekawe, prawda?

          Jeśli nie masz na razie kasy na podróże, to możesz zacząć biegać. Do tego potrzebne są Ci tylko buty, a na buty do biegania chyba Cię stać. Przy okazji ruszysz dupę od kompa, poprawi Ci się sylwetka, a dzięki temu, że limfa zacznie szybciej płynąć to może trądzik Ci załagodzi. Same zyski.
          Oczywiście mam świadomość, że dzisiaj to kilometra nie przebiegniesz, ale możesz iśc na specer połaczony z truchtaniem co jakiś czas. Plany treningowe pozwalające na przebiegnięcie w ciągu roku maratonu znajdziesz w necie. Skoro ja znalazłem to Ty też znajdziesz.

          Poproszę dziś wieczorem o sprawozdanie z pierwszego biegu. Dzisiaj. Nie jutro.

          I wypełnij wizytówkę.
        • nom73 Re: Absurdy życia 07.06.12, 19:52
          marcin295 napisał(a):

          > ię z dziewczynami, a mną dziewczyny w ogóle się nie interesowały. Marzyłem, że
          > pewnego dnia też będę miał dziewczynę. Ten pewien dzień już nadszedł, oni dalej
          > mają dziewczyny, a ja ciągle nie mam.

          Pierwszy raz umówiłem się z dziewczyną w wieku 26 lat, po 2 miesiącach chciałem się z nią rozstać. smile
          Myślisz, że bycie z dziewczyną to sielanka? To jest ciężka praca i wypracowywanie kompromisów.

          >Z tego powodu mam ochotę raczej mordować
          > innych mężczyzn niż się z nimi przyjaźnić...

          Ooo, masz zadatki na seryjnego mordercę. wink
          Cały problem to jest z Twoją głową a nie z pryszczami, one z czasem znikną, a psychika sama się nie wyleczy.
          A umawiasz się w ogóle na randki?
    • tapatik Absurdy głupiego myślenia 07.06.12, 11:22
      marcin295 napisał:

      > 1. Zrobiłbym wszystko dla dziewczyny, jestem do wzięcia zupełnie za darmo, ale
      > żadna nie chce mnie wziąć

      Nie nie nie. Masz być takim Mężczyzną, aby każda chciała abyś Ją wziął.

      > 2. Natura obdarzyła mnie penisem i jądrami, ale po co skoro nigdy ich nie użyję

      Bardzo fajne założenie. W tym momencie położyłeś się na ziemi i czekasz aż wszyscy Cię zdepczą.

      > 3. Jestem opiekuńczy, ale nie mam się kim zaopiekować

      Patrz punkt 1.

      > 4. Nie mam żadnej rany, a jednak ciągle czuję ból

      Zacznij cieszyć się życiem.

      > 5. Jedynym moim wymaganiem co do dziewczyny jest to żeby mnie chciała, a jednak
      > są to zbyt duże wymagania

      Patrz punkt 1.

      > 6. Jestem samotny przez trądzik, a trądzik pewnie od stresu, a stres przez to
      > że jestem samotny

      Od kiedy to trądzik jest od stresu? Idź do lekarza.

      > 7. Mam trądzik młodzieńczy, chociaż już dawno nie jestem młodzieńcem oraz taka
      > zdrobniała nazwa "trądzik" nie pasuje do takiej niszczącej życie choroby

      Pierdolisz.
      Patrz punkt 6.

      > 8. Nowych znajomych najczęściej poznaje się przez znajomych, a ja nie mam żadnych
      > znajomych, więc też żadnych nie mogę poznać

      Założenie fałszywe, więc wiesz gdzie możesz sobie wniosek wsadzić?
      Poza tym skoro przylazłeś na to forum, to właśnie masz szansę poznać nowych znajomych.

      > 9. Jeszcze nic ciekawego nie przeżyłem, a już mam dość życia

      Patrz punkt 1 i 4.


      Widzę, że społeczeństwo nieźle pierze mózgi. Mężczyzna z założenia jest zdobywcą i myśliwym, a tymczasem społeczeństwo uparcie robi z ludzi niewolników. Zupełnie jak ze słoniami.
      Jeśli małego słonika przywiążemy sznurkiem do pala, to słonik sobie zakoduje, że on się od tego sznurka nie może uwolnić. I nawet gdy urośnie i ma już wystarczająco dużo siły, aby ten sznur zerwać, to nigdy tego nie robi, bo myśli że nie potrafi.
      Zachowujesz się jak ten słoń. Masz we łbie stereotypy. I nic nie robisz aby je ze łba wywalić.
      • tygrysgreen Re: Absurdy głupiego myślenia 11.06.12, 18:17
        > > 1. Zrobiłbym wszystko dla dziewczyny, jestem do wzięcia zupełnie za darmo
        > , ale
        > > żadna nie chce mnie wziąć
        >
        > Nie nie nie. Masz być takim Mężczyzną, aby każda chciała abyś Ją wziął.

        DOKŁADNIE TAK

        hmm, taki demot mi przyszedł na myśl
        " bądź nudnym, ograniczonym pustakiem
        narzekaj że to wina pryszczy"
    • jeriomina Re: Absurdy życia 07.06.12, 13:40
      Masz 22 lata? Człowieku, całe życie przed Tobą, tylko zmień nastawienie smile
      Znam takich, którzy bardzo wiele zmienili przez lata i można by się zdziwić, jacy są teraz, a jacy byli kiedyś smile
      Ale trzeba CHCIEĆ.
    • kania144 Re: Absurdy życia 10.06.12, 13:25
      polecam wizytę u dobrego dermatologa i Aknenormin - wyleczy cię z trądziku i kompleksów. poznarawiam
      • torado Re: Absurdy życia 10.06.12, 16:27
        kania144 napisała:

        > polecam wizytę u dobrego dermatologa i Aknenormin - wyleczy cię z trądziku i ko
        > mpleksów. poznarawiam

        obawiam się, że nie wyleczy........
    • bazyliada1 Re: Absurdy życia 13.06.12, 17:17
      A wszystko dlatego, że młodzi ludzie już nie czytają bajek.
      Jakby poczytali to by wiedzieli, że każdy musi się gdzieś wybrać, żeby zaczęło się coś dziać.
      Albo po kwiat paproci, albo do lochów, za morza czy choćby do lasu jak Czerwony Kapturek.
      Od razu spotyka się jakąś złotą kaczkę, księcia, księżniczkę-żabkę, czy chociażby czarownicę lub wilka w najgorszym razie.
      Wiadomo, że ci co siedzieli w domu dalej klepali biedę zamiast wracać ze skarbami, uratowaną księżniczką, zabitym smokiem lub innym sprzętem choćby kijem samobijem.
      I młódź szalała za morzami, za górami, po lasach lub Dzikich Polach w ostateczności wyrabiając potrzebne umiejętności.
      Ot co. Bajki czytać a nie po ju tubach latać.
    • marcin295 Re: Absurdy życia 14.06.12, 00:59
      @butellishka:
      > wszystko przed Tobą!
      > masz dopiero 22 lata wink
      > mną też się do pewnego czasu panowie nie interesowali

      Nie oszukujmy się, to wcale nie jest mało. Jak ktoś w wieku 22 lat nie ma dziewczyny to przegrał życie. Przez ostatnie 15 lat miałem nadzieję, że w przyszłości będę miał dziewczynę. Teraz już nie mam nadziei, bo ładniejszy ani wyższy już nie będę, więc dlaczego szansa na zdobycie dziewczyny miałaby się zwiększyć...

      @tygrysgreen:
      > nie uwierzysz, ale faceci robią tez inne rzeczy niż manie dziewczyn

      Robią też rzeczy potrzebne by przeżyć, po to aby mogli mieć dziewczynę. Posiadanie dziewczyny jest najważniejszą rzeczą w życiu, wszystkie inne aspekty życia są temu podporządkowane.

      @tapatik:
      > Nie nie nie. Masz być takim Mężczyzną, aby każda chciała abyś Ją wziął.

      Wiadomo, że każdy chciałby być atrakcyjny, tylko cały problem polega na tym, że na tę atrakcyjność nie ma się wpływu. Nie mam możliwości, aby stać się piękny i wysoki.

      > Zacznij cieszyć się życiem.

      Aby zacząć się cieszyć życiem muszę mieć dziewczynę. Tylko ktoś, kto postradał zmysły mógłby być radosny mimo, że przegrał życie.

      > Zachowujesz się jak ten słoń. Masz we łbie stereotypy. I nic nie robisz aby je ze łba >wywalić.

      Może i tak. Ale skoro dawniej byłem za mało atrakcyjny by zdobyć dziewczynę, a teraz wcale nie jestem bardziej atrakcyjny niż dawniej, to raczej też nie mam szansy zdobyć dziewczyny.


      >Wyobraź sobie, że odwiedzasz różne kraje świata. Czy taki obieżyświat może być nudny? >Przecież zna mnóstwo historyjek typu jak to w Afryce oglądał wschód Słońca na słonej >pustyni. Albo historia zamku księżniczki Sisi. W tym zamku jest sala balowa. Na suficie tej >sali są różne malunki wyobrażające pokój i wojnę. Podczas II Wojny Światowej na zamek >spadła bomba i trafiła akurat w salę balową. Którą część sufitu uszkodziła? Tę, na której >były malunki wojenne.
      >Ciekawe, prawda?

      Nie jestem nudny, cały czas siedzę w internecie, więc przy okazji dużo czytam na różne tematy, ludzie zawsze uważali mnie za inteligentnego i dowcipnego. Jednak takie cechy liczą się wtedy gdy dziewczyna szuka kolegi do pogaduszek, a jeśli szuka chłopaka to takie cechy nie mają żadnego znaczenia.

      > Oczywiście mam świadomość, że dzisiaj to kilometra nie przebiegniesz, ale możesz iśc na >specer połaczony z truchtaniem co jakiś czas. Plany treningowe pozwalające na >przebiegnięcie w ciągu roku maratonu znajdziesz w necie. Skoro ja znalazłem to Ty też >znajdziesz.

      Chodzę na długie spacery prawie codziennie. Gdy tak idę samotnie i nie mam na czym skupić uwagi to samotność doskwiera jeszcze bardziej.

      @nom73:
      >Ooo, masz zadatki na seryjnego mordercę.

      Ktoś kto przegra życie tak jak ja ma trzy wyjścia. Może popełnić samobójstwo, może rozładować stres zostając seryjnym mordercą lub może zwariować. Ja nie mam odwagi by zabijać, więc czeka mnie trzecia możliwość, czyli choroby psychiczne. Nerwicę już mam.

      > A umawiasz się w ogóle na randki?

      Nie, bo niby z kim?
      • ane-tal Re: Absurdy życia 14.06.12, 08:09
        Fripku to TY ?
        • green.amber Re: Absurdy życia 14.06.12, 09:25
          hihihi Anecikwinksmile po pierwszym akapicie?? czy jeszcze coś dalej?? bo mnie więcej już się nie chciało czytaćwinksmile

          i świat wraca na właściwe torywinksmiletongue_out
          • ane-tal Re: Absurdy życia 14.06.12, 09:40
            Przecież wiesz , że ja od deski do deski smile
            • green.amber Re: Absurdy życia 14.06.12, 09:45
              no tak tak i dlatego pytam czy tam dalej też takie oczywiste oczywistości wskazujące na powrót Twrórcy Fripizacji??winksmile
              • ane-tal Re: Absurdy życia 14.06.12, 09:49
                Nie do końca, bo się rozpisuje bardziej niż Firp i myślę, że nasz Fripek nie zawsze dobrze się wypowiadał na temat kobiet a w tym przypadku jest cel - mieć kobietę- jak by to było najważniejsze w życiu a dla naszego Fripka -najważniejszym było być pięknym . Dlatego tak do końca nie jestem pewna jego powrotu.
                • green.amber Re: Absurdy życia 14.06.12, 10:01
                  ludzie się zmieniają, może fripizacja też ewoluujewinksmile rozpisać się portafiłwinksmile
                  • ane-tal Re: Absurdy życia 14.06.12, 10:12
                    Racja smile
                    • green.amber Re: Absurdy życia 14.06.12, 10:14
                      ciekawe skąd taki nick... aaaaaa i jakaś ogólna tendencja do trzycyfrowych dodatków...
                      • ane-tal Re: Absurdy życia 14.06.12, 10:20
                        Jakoś nie zauważyłam tej tendencjismile
                        • green.amber Re: Absurdy życia 14.06.12, 10:25
                          pierwsze z brzegu czy nowe osoby: marcin295, ewka299, kania144
                          akurat jakoś się mię rzuciło...winksmile
                          • ane-tal Re: Absurdy życia 14.06.12, 10:57
                            to widocznie nie patrze na liczby.
              • tygrysgreen Re: Absurdy życia 14.06.12, 09:52
                oczywiście
                zwłaszcza ten wzrost
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Absurdy życia 14.06.12, 09:45
        o matko, jaka ta dzisiejsza młodzież przedwcześnie dojrzała!

        ma toto 22 lata i od 15 lat ma nadzieję na manie dziewczyny???
        znaczy - ja dobrze liczę, co nie? - w wieku lat 7 już dziewczynę się chciało mieć?
        to ja bardzo przepraszam, ale w wieku lat 7:
        - miałam paru kolegów i kilka koleżanek z klasy i sąsiedztwa,
        - chodziłam (w miarę grzecznie) do szkoły,
        - w czasie wolnym od szkoły i odrabiania lekcji łaziłam po drzewach, skakałam w gumę i na skakance, czytałam książki dla dzieci (Adam Bahdaj: Pilot i ja), bawiłam się z siostrą w dom i gotowałyśmy "kompot" z porzeczek i deszczówki, budowałyśmy szałasy w ogrodzie i absolutnie nawet nie myślało się o "maniu chłopaka"

        i tak to jest... za wcześnie się nastawi człowiek na posiadanie, to potem tylko se krzywdę robi, sam osobiście
        i życie se przegrywa w wieku lat 22, i pryszcze hoduje, i tylko w necie siedzi, choć nie lubi...

        ech... zes..ła się bida i płacze... to płacz dalej...
        • tygrysgreen Re: Absurdy życia 14.06.12, 09:48
          hmm, taka myśl mi po głowie już wcześniej chodziła a teraz bardziej
          że ten cały Marcin to zwykłe troliszcze jest, siedzi przy kompie i śmieje się w kułak
          przecież tacy faceci to nie istnieją, nie?
    • tygrysgreen Re: Absurdy życia 14.06.12, 10:28
      >2. Natura obdarzyła mnie penisem i jądrami, ale po co skoro nigdy ich nie użyję

      >Na pewno jestem nudny, bo nie miałem okazji ćwiczyć rozmów z kobietami.

      >Aby zacząć się cieszyć życiem muszę mieć dziewczynę.

      >ludzie zawsze uważali mnie za inteligentnego i dowcipnego. Jednak takie cechy liczą się wtedy gdy dziewczyna szuka kolegi do pogaduszek, a jeśli szuka chłopaka to takie cechy nie mają żadnego znaczenia.

      tobie niepotrzebna dziewczyna tylko dziurka do zakutasienia.
      możesz powybierać
      • bazyliada1 Re: Absurdy życia 14.06.12, 13:59
        A mnie poważnie zastanawia po co ludzie, tutaj Marcin, zaczynają taki wątek.
        Zazwyczaj w pierwszym odruchu wydaje się, że szukają wsparcia, porady, pociechy czy też pokazania jak rozwiązać problem. Kiedy to dostają zaczyna się, jak dla mnie, coś niezrozumiałego.
        Otóż taki Marcin staje naprzeciwko i zaczyna przekonywać wszystkich o wyższości swoich racji, nota bene o sobie samym. A więc, że jest do niczego, bez znajomych za to z pryszczami i bez żadnych szans na lepsze życie.
        I tutaj zazwyczaj przestaję rozumieć cokolwiek.
        Może Marcin by napisał po co zaczął ten wątek i o co mu chodzi?
    • marcin295 Re: Absurdy życia 18.06.12, 00:33
      Nie jestem żadnym Fripo. Na świecie jest mnóstwo mężczyzn odrzuconych przez kobiety, niektórzy z nich są do siebie podobni, ale to nie znaczy że są to te same osoby. Nie jestem też trollem i wątpię aby pisanie tego typu postów mogło w bawić jakichś trollów.

      @bazyliada1:
      > A mnie poważnie zastanawia po co ludzie, tutaj Marcin, zaczynają taki wątek.
      > Zazwyczaj w pierwszym odruchu wydaje się, że szukają wsparcia, porady, pociechy czy też
      > pokazania jak rozwiązać problem. Kiedy to dostają zaczyna się, jak dla mnie, coś
      > niezrozumiałego.
      > Otóż taki Marcin staje naprzeciwko i zaczyna przekonywać wszystkich o wyższości swoich
      > racji, nota bene o sobie samym. A więc, że jest do niczego, bez znajomych za to z
      > pryszczami i bez żadnych szans na lepsze życie.
      > I tutaj zazwyczaj przestaję rozumieć cokolwiek.
      > Może Marcin by napisał po co zaczął ten wątek i o co mu chodzi?

      Piszę po to żeby się wyżalić, bo wtedy jest trochę łatwiej znieść samotność. Gdzie miałbym to robić jeśli nie na forum o nazwie "Samotni - łączmy się"? Może podświadomie myślę, że w ten sposób znajdę jakąś dziewczynę, choć świadomie wiem, że nie mam na to szans... Nie wierzę w takie politycznie poprawne twierdzenia jakoby każdy miał szansę sobie kogoś znaleźć, a jeśli jest samotny to tylko przez swoją psychikę. Prawdziwe życie jest okrutne - jak się jest niskim i pryszczatym to dziewczyny na pewno się nie znajdzie.

      @pzkpfw-vi-b-konigstiger:
      > ma toto 22 lata i od 15 lat ma nadzieję na manie dziewczyny???
      > znaczy - ja dobrze liczę, co nie? - w wieku lat 7 już dziewczynę się chciało mieć?

      Ja chciałem mieć dziewczynę jak najwcześniej. Zawsze czułem, że mieć jak największą ilość dziewczyn to cel życia. W tym wieku nie wiedziałem jednak, że istnieje seks, więc myślałem, że celem życia jest całowanie dziewczyn, dziś wiem, że celem jest seks. I nie próbujcie temu zaprzeczać, bo budowa mojego ciała oraz cechy charakteru wskazują na to, że jestem stworzony po to by mieć dziewczynę.
      • duza_madzia Re: Absurdy życia 18.06.12, 08:39
        marcin295 napisał(a):
        > Ja chciałem mieć dziewczynę jak najwcześniej. Zawsze czułem, że mieć jak najwię
        > kszą ilość dziewczyn to cel życia. W tym wieku nie wiedziałem jednak, że istnie
        > je seks, więc myślałem, że celem życia jest całowanie dziewczyn, dziś wiem, że
        > celem jest seks. I nie próbujcie temu zaprzeczać, bo budowa mojego ciała oraz c
        > echy charakteru wskazują na to, że jestem stworzony po to by mieć dziewczynę.

        Powinieneś się udać do lekarza celem zdiagnozowania i leczenia choroby , która Cię dręczy
      • bazyliada1 Re: Absurdy życia 18.06.12, 10:12
        Drogi Marcinie, dziewczyn jest więcej niż facetów, więc statystycznie jesteś bardziej do przodu niż dajmy na to taka niska i pryszczata dziewczynasmile
        A tak w ogóle to niestety ci wszyscy niscy i pryszczaci, zarówno chłopaki jak i dziewczyny, wypatrują oczy za tymi wysokimi i pięknymi. No cóż, może dlatego mijają się nawzajem i są samotni.
        A przecież jakby się ich spytać to liczy się tylko wnętrze człowieka i oni tylko takich szukająsmile
        Mądry człowiek powiedział dawno temu, i na pewno wtedy nikt nie zawracał sobie głowy poprawnością polityczną, nie sama rzecz ci przeszkadza, ale twoje myślenie o niej.
        Dlatego, tak jesteś samotny przez swoją psychikę, a właściwie patrzenie na świat i ludzi takimi własnie kryteriami.
        Rozumiem też, że chcesz się wyżalić, każdy chce.
        Jednak nie rozumiem ludzi, którzy siedząc na dnie nie chcą się od tego dna odbić. I znajdują pocieszenie nie w tym, że można wyjść z tego dołka tylko w tym, że są inni, którym jest tak samo źle jak im. Ty też nie chcesz posłuchać dobrych rad tylko wolałbyś nie siedzieć w tym dole sam. Liczy się tylko to, żeby mieć towarzystwo w niedoli? Pociesza cię to, że inni też tak mają, a nie to, że można z tego wyjść?
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Absurdy życia 18.06.12, 10:38
          gdyż - jak wiadomo powszechnie - znacznie łatwiej jest się użalać nad sobą i cieszyć cudzym nieszczęściem niż zrobić coś konstruktywnego z sobą samym
          a kolega idzie na łatwiznę, bo może znajdzie się jakaś atrakcyjna, o czułym sercu, "matka Teresa", co go utuli...
        • green.amber Re: Absurdy życia 18.06.12, 15:01
          bazyliada1 napisała:

          > Jednak nie rozumiem ludzi, którzy siedząc na dnie nie chcą się od tego dna odbi
          > ć.

          bo to wymaga czegoś w rodzaju myślenia do przodu, uswiadomienia sobie realności wpływu na własne życie, podjęcia za nie odpowiedzialności, ryzyka, wprowadzania zmian; a wygodniej jest określić winnego i domagać się pocieszenia w tej krzywdzie...
          • bazyliada1 Re: Absurdy życia 20.06.12, 10:45
            Faktycznie łatwiej jest kiedy wina jest poza nami, bo wtedy nasze samopoczucie jest lepsze.
            Chyba mamy ogólnie taką tendencję do wypychania winy poza siebie.
            Niby to pojmuję, ale nie rozumiemsmile
            • green.amber Re: Absurdy życia 20.06.12, 11:54
              czasem może lepiej nie pojmować a żyćwinksmile
              może być jakoś tak - coś poza tobą jest winne, więc nie ty za to odpowiadasz, więc nie musisz nic robić, nie robisz, więc nie poniesiesz porażki, więc nie twoja będzie wina... winnego zawsze się jakiegoś dorwie... a potem poczuje się krzywdę tej sytuacji... i się tak będzie kręcić...
              wydaje się logiczne, prawda?? i dosyć wygodne, zapewnia pewien komfortwinksmile
              • bazyliada1 Re: Absurdy życia 20.06.12, 16:44
                Zapewnia całkiem niezły komfortsmile
                A moje niezrozumienie bierze się nie stąd, że nie widzę owej logikismile ale raczej stąd, że skoro we mnie tyle niezgody na siedzenie w dołku to wyobrażam sobie naiwnie, że inni też muszą tak mieć tylko nie wiedzą od czego to wyłażenie zacząć.
                Potem zaś widzę coś zupełnie innego i oczom nie wierzę.
                Czasami faktycznie ludziska chcą się tylko wypłakać i wyżalić, chcą pogłaskania po głowie, utwierdzeniu ich w przekonaniu jaki los jest parszywy i dalej tkwić w tym samym punkcie.
                Chociaż w taki sposób zdobywając czyjąś uwagę, współczucie.
                Problem w tym, że są dwa rodzaje pomocy w takich sytuacjach, albo dać rybkę, albo wędkę, żeby nauczył się sam łapać rybkismile
                Gorzej jak taki ktoś chce się tylko wyżalić, a trafia na takich co to wędki chcą dawać.
                Mam nadzieję, że metafora mi wyszła i wiesz o co mi chodzismile
                • silencjariusz Re: Absurdy życia 20.06.12, 17:38
                  Mnie zastanawia jedno. Jak to jest, że Ci co dają wędki nadal są sami? Czy to wynik tego, że dają wędki innym, a sami z nich nie korzystają? Czy może korzystają z wędki, tylko nic na nią nie da się złapać?
                  • green.amber Re: Absurdy życia 20.06.12, 17:50
                    i jakie odpowiedzi przychodzą Ci do głowy??winksmile
                    • silencjariusz Re: Absurdy życia 20.06.12, 18:09
                      Żadne. Być może wychodzę z błędnego założenia, że osoby dające wędki są nadal samotne. Może jednak udało im się złapać rybkę na wędziska podsuwane teraz innym samotnym? Przyznaj jednak, że gdyby te osoby rozdawały wędki, których one same nie wykorzystały albo efekt użycia wędki był mizerny to byłoby to trochę dziwne - w myśl zasady dobre rady zawsze w cenie - o ile daję je innym i sam nie muszę się do nich stosować.
                      • green.amber Re: Absurdy życia 20.06.12, 18:13
                        kombinuj dalej, całkiem nieźle Ci idziewinksmile hymmm może spróbuj wyobrazić sobie trochę więcej gatunków wędek??winksmile
                        • silencjariusz Re: Absurdy życia 20.06.12, 18:21
                          Ale mnie w tym momencie nie interesują wędki. Interesuje mnie to, kto te wędki rozdaje: czy to jest praktyk wyciągający ze studni wielkie sumy, czy teoretyk, który nie złowił niczego nawet przy użyciu prądu.
                          • green.amber Re: Absurdy życia 20.06.12, 18:38
                            w sumie średnio się poczuwam do tych wędek... ale jednakowoż ich rodzaj bardzo ma wpływ na odpowiedź na pytanie - jeśli mowa o wędkach -sumach to w sumach ma być praktykiem, jeśli w wędkach-partnerach to w partnerach, wędkach -szczęściu to w poczuciu szczęścia... chociaż może i masz rację, może i rodzaj wędki nie ma znaczenia winksmile tylko praktykowanie wtedy trudno określićwinksmile
                            • silencjariusz Re: Absurdy życia 20.06.12, 18:51
                              "jeśli mowa o wędkach -sumach to w sumach ma być praktykiem, jeśli w wędkach-partnerach to w partnerach, wędkach -szczęściu to w poczuciu szczęścia..."

                              I o to mi właśnie chodzi. Chętnie zastosuję się do rad (a przynajmniej ich wysłucham wink ) osoby, której udało się stworzyć trwały i szczęśliwy związek.
                              • green.amber Re: Absurdy życia 20.06.12, 18:56
                                jeśli to będzie prawdziwy praktyk, to nie udzieli Ci radwinksmile raczej też nie zechce tracić czasu na przekonywanie kogoś, kto nie jest przekonany, że czegoś chce...winksmile

                                co to dla Ciebie znaczy trwały i szczęśliwy??
                              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Absurdy życia 20.06.12, 18:59
                                Silentku, ale tu, w tym wątku to raczej chodzi o to, że podaje się coś w rodzaju wędki komuś, kto płacze, że jest sam, bo nie ma (mieć czy być?) "kogoś"
                                no i nie są to rady, jak "kogoś mieć", tylko co zrobić, żeby nie czuć się aż tak nieszczęśliwym i samotnym
                                da się to zastosować, naprawdę
                                i da się też samodzielnie zmienić swoje życie i nastawienie
                                sądzę, że w tym jesteśmy praktykami, całkiem skutecznymi i nieźle sobie radzącymi
                                • silencjariusz Re: Absurdy życia 20.06.12, 19:10
                                  Ale to o czym piszesz w dalszym ciągu jest samotnością. Powiedz szczerze: nie brakuje Ci miłości? I chodzi chyba nie tyle o minimalizowanie dolegliwości samotności, ale o jej wyeliminowanie.
                                  Znajomi, przyjaciele, zapchany zajęciami dzień - to dla mnie w dalszym ciągu samotność. Nie tego szukam.
                                  • green.amber Re: Absurdy życia 20.06.12, 19:18
                                    poczytaj deedee udowodniła, że z kimś u boku można być bardziej nieszczęśliwym niż bez... ani mniej samotnym...
                                    winksmile
                                    • silencjariusz Re: Absurdy życia 20.06.12, 19:24
                                      Dobrze wiesz, że będąc z kimś można być szczęśliwym. Zapewne znasz takie przypadki wśród swoich sparowanych znajomych.
                                      Przestało padać więc idę wyprowadzić się na spacer.
                                      • green.amber Re: Absurdy życia 20.06.12, 19:29
                                        można, zawsze można, sprawdziłam też na sobie kilka możliwościwinksmile
                                        miłego spaceruwinksmile
                                  • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Absurdy życia 20.06.12, 19:44
                                    no tak, ale po pierwsze, to ja jestem w dużym stopniu samotnikiem, tyle, że bardzo towarzyskim, i bycie solo jakoś mnie nie męczy aż tak
                                    po drugie, to nie brakuje mi na pewno czegoś, w co zmieniały się kolejne "miłości" w mojej zbyt bogatej historii - na razie raczej potrzeba mi świętego spokoju
                                    po trzecie... a nie, szczegółów tego trzeciego nie będę podawać, ale jakoś się z tym bardzo nieswojo czuję, i chyba to nie tak, i nie dla mnie...
                          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Absurdy życia 20.06.12, 18:51
                            mnie się wydajiii... że wzmiankowane wędki podają też czasem ci, co już wiedzą, że wcale nie chodzi o to, żeby rybkę jakąś złapać, posiąść ją i mieć na absolutnie wyłączną własność

                            tak sobie też myślę, jak fajnie by było, jakby taka rybka sama z siebie chciała być z łowiącym, co nie?
                            • silencjariusz Re: Absurdy życia 20.06.12, 18:58
                              "tak sobie też myślę, jak fajnie by było, jakby taka rybka sama z siebie chciała być z łowiącym, co nie?"

                              No ba. Ale jak tego dokonać? Oto jest pytanie i pole do popisu dla wędkarzy praktyków wink Jak zanęcić rybki by nie przeszkadzał im np. niski wzrost i trądzik.
                              • green.amber Re: Absurdy życia 20.06.12, 19:06
                                i tu widzisz jest zonk, bo nie pomożesz komuś, kto tej pomocy nie chce... gdyby chciał - ani wzrost, ani trądzik by nie przeszkodził...
                                • silencjariusz Re: Absurdy życia 20.06.12, 19:15
                                  Doświadczenia Marcina mówią chyba coś zupełnie innego. Niski wzrost i trądzik nie miałby znaczenia, gdyby nie przeszkadzał dziewczynom.
                                  • green.amber Re: Absurdy życia 20.06.12, 19:20
                                    to nie są doświadczenia, to jest jego myślenie
                                    nie wspominając już tego w czym tkwi jego "problem" - przyznaję nie czytałam wszystkiego, ale jakoś tak wydaje mi się, że wspominał raczej o zaliczaniu wielu niż poważnym potraktowaniu jednej osoby...
                                    • bazyliada1 Re: Absurdy życia 20.06.12, 20:04
                                      Kochani, widzę że wędka zrobiła swoistą karieręsmile
                                      Mnie zaś chodziło o to, że kiedy daje się rybkę czyli np. pociesza, rozważa wszystkie aspekty smutku czy bycia samotnym to pomaga się na krótką chwilę. Zaś kiedy w przenośni daje wędkę to naprawdę daje coś na kształt narzędzi, które pomogą wydostać się z beznadziei, zmienić nastawienie do siebie czy też pomóc konkretnie.
                                      Dla Marcina taką wędką była rada z dermatologiem wszak trądzik nie chorobą nieuleczalną i można się go pozbyć. Wymaga to jednak zmiany nastawienia, wizyt u lekarza i cierpliwości w przeprowadzeniu kuracji.
                                      Natomiast ja mam wrażenie, że Marcin chce potwierdzenia dla swojej beznadziejnej sytuacji i już.
                                      Kiedy człowiek zaczyna postrzegać siebie jako ofiarę to nie zamierza niczego z tym zrobić i kiedy mu się to sugeruje to odczuwa to jako głęboką niesprawiedliwość.
                                      Poza tym nie ma recepty na szczęśliwy związek. Nawet jeżeli ktoś kto przeżył szczęśliwie życie ze swoim partnerem opowie nam o tym to będzie to opowieść jak spędzić szczęśliwie życie z tym konkretnym człowiekiem. Oczywiście są pewne zasady, które warto poznać, ale w zasadzie każdy związek żyje i rozwija się własnym rytmem. Tak mi się przynajmniej wydajesmile
                • green.amber Re: Absurdy życia 20.06.12, 17:39
                  wyszła wyszła winksmile

                  są różne "zależy", które ułatwiają człowiekowi to czy się wybiera płakanie nad sobą czy podejmowanie prób zmian, troszkę determinują, ale tylko trochę... więc wszyscy mogą, gdyby tylko chciało się chcieć i nie baćwinksmile
                  • bazyliada1 Re: Absurdy życia 20.06.12, 20:12
                    Pamiętam taką scenę w Narnii, kiedy kilku krasnoludów siedzi w starej stajni. Siedzą w niej tak długo, że nawet wtedy kiedy stajnia znika i siedzą na pięknej łące oni widzą nadal zatęchłą stajnię. Co gorsza nie dają sobie powiedzieć ani się przekonać, że jest inaczej.
                    Każdy z nas ma w głowie swój własny matrixsmile
                    Masz rację, że chcieć chcieć jest ważne i nie bać się też i dla to jest czasami smutne, że ludzie nie chcą, albo boją się coś zmienić, jak ta dziewczyna opisująca swoją samotność w związku.
                    • green.amber Re: Absurdy życia 20.06.12, 20:19
                      lubię taką obrazowość, do mnie to przemawia i tak mi to wyglądawinksmile
                      tylko czasem nie wiemy, że go mamy albo nie chcemy wiedzieć, czasem wytwarzamy go sobie, żeby się chronić w traumatycznej sytuacji, ale jeśli utrzymuje się zbyt długo, coś co nas chroni, może też zacząć niszczyć
                      możliwe, że nie potrzebują tych zmian... niektórzy są szczęśliwi tylko wtedy, kiedy mogą być nieszczęśliwiwinksmile ważne żeby się nie zarazić takim nastrojem, nastawieniem...
                      • bazyliada1 Re: Absurdy życia 21.06.12, 19:16
                        "Czasem nie wiemy, że go mamy"smile
                        Czasem też myślimy, że to jest obiektywne widzenie świata. te krasnoludy tak właśnie myślały. Wtedy ciężko jest dotrzeć do takiego człowieka.
                        Pisałam już o takiej cioci, co lubiła tylko pomarudzić, bo lubiła być nieszczęśliwa właśniesmile
                        Myślę, że mamy podobne spojrzenie na tę kwestięsmile
      • marcin295 Re: Absurdy życia 22.06.12, 00:33
        @bazyliada1:
        > Drogi Marcinie, dziewczyn jest więcej niż facetów, więc statystycznie jesteś bardziej do
        > przodu niż dajmy na to taka niska i pryszczata dziewczyna

        Starych babć jest więcej niż starych dziadków, ale dziewczyn jest mniej niż chłopaków.
        www.wsipnet.pl/oip/geografia_3/gif/piramida.gif

        > A tak w ogóle to niestety ci wszyscy niscy i pryszczaci, zarówno chłopaki jak i dziewczyny,
        > wypatrują oczy za tymi wysokimi i pięknymi. No cóż, może dlatego mijają się nawzajem i
        > są samotni.
        Ja też kiedyś chciałem mieć ładną dziewczynę, ale długotrwała samotność sprawiła, że teraz cieszyłbym się z jakiejkolwiek. Byleby tylko nie być samotnym, bo samotność to najgorsze co może być.

        > Jednak nie rozumiem ludzi, którzy siedząc na dnie nie chcą się od tego dna odbić.
        > I znajdują pocieszenie nie w tym, że można wyjść z tego dołka tylko w tym, że są inni,
        > którym jest tak samo źle jak im.

        Zawsze próbowałem coś robić. W dzieciństwie ciężko pracowałem, żeby zdobyć pieniądze, ale dziewczyny dzięki nim nie zdobyłem. Później ćwiczyłem żeby mieć kaloryfer na brzuchu, ale to też nie przyciągało dziewczyn, czytałem ebooki o uwodzeniu, zwisałem na drążku z cegłami przywiązanymi do nóg aby urosnąć, ale to też nie pomogło, dużo się uczyłem żeby mieć dobre oceny, zdobywałem wiedzę na różne tematy aby mieć o czym rozmawiać... Nic nie pomogło, laski lecą tylko na wzrost i ładną buzię, a tych rzeczy nie jestem w stanie poprawić.

        @lilyrush:
        > problem z Tobą jest takie, że Ty juz znalazłeś swoja miłość- Twój trądzik i cała beznadzieje.
        > bo jak inaczej wytłumaczysz to, ze wchodząc tu na forum przedstawiłeś nam ten twoj
        > trądzik w całej okazałości lepiej od siebie samego?
        > nie wiem kim jest Marcin, co lubi, co go fascynuje, czym nas zafascynuje Ale wiemy ze ma
        > trądzik

        Bo trądzik rzez, która najmocniej wpływa na moje życie. Gdy patrzę w lustro to nie widzę swojego charakteru, zainteresowań czy stanu konta, ale widzę jaki jestem brzydki. I dziewczyna też widziała by tylko to.
        • bazyliada1 Re: Absurdy życia 22.06.12, 17:36
          Przeczytałam i ręce mi opadły.
          Wiesz co, tak bardzo się starasz, żeby udowodnić mi, że jako mały i pryszczaty nigdy nie zdobędziesz dziewczyny, że przyznaję Ci rację. Z takim oglądem siebie i swojej sytuacji nigdy nie będziesz miał dziewczyny.

      • sm0czy-ca Re: Absurdy życia 22.06.12, 16:26
        Tak czytam i czytam i odechciewa się Ciebie poznać od samego tego co piszesz.
        Po pierwsze dlatego, że kobieta/dziewczyna to NIE jest RZECZ, którą się MA. To żywy człowiek, z którym łączą nas relacje społeczne i uczuciowe, a relacja właściciel-własność. A po drugie skoro głównym celem Twojego życia jest "mieć jak najwięcej dziewczyn" lub/i używać tej dziewczyny w sposób fizyczny, to chyba dobrze że z nikim nie jesteś. (Tak tylko nawiasem, analogicznie idąc tokiem Twojego myślenia zwróć uwagę że, skoro masz mózg, to Twoim życiowym celem powinno być myślenie, a skoro masz zdolność odczuwania emocji, to powinieneś najbardziej na świecie pragnąć odczuwać uczucia).
        • sm0czy-ca Re: Absurdy życia 22.06.12, 16:30
          Poprawka:
          To żywy człowiek, z którym łączą nas relacje społeczne i uczuciowe, a NIE relacja właściciel-własność.
        • tygrysgreen Re: Absurdy życia 22.06.12, 17:02
          dobrze powiedziane
    • lilyrush Re: Absurdy życia 18.06.12, 21:37
      problem z Tobą jest takie, że Ty juz znalazłeś swoja miłość- Twój trądzik i cała beznadzieje.
      bo jak inaczej wytłumaczysz to, ze wchodząc tu na forum przedstawiłeś nam ten twoj trądzik w całej okazałości lepiej od siebie samego?
      nie wiem kim jest Marcin, co lubi, co go fascynuje, czym nas zafascynuje Ale wiemy ze ma trądzik

      chcielibyście faceta co nic nie ma, nikim nie jest tylko ma trądzik?

      tak oto dowiodłeś słuszności swoje tezy, ze życie jest do d...
      i teraz my mamy ci napisać "idź sie powieś, będzie prościej"?

      sorry, nie to forum

      internet powinien byc dla Cieibe zbawieniem- bo tu Cie nie widać t; tylko słychać...no ale Ty nie masz nic do powiedzenia. Na pocieszenie powiem Ci, ze podobnie jak 90% facetów.
      • silencjariusz Re: Absurdy życia 18.06.12, 21:56
        "Ty nie masz nic do powiedzenia. Na pocieszenie powiem Ci, ze podobnie jak 90% facetów."
        Uogólnienie, które nie ma racji bytu. Do tego agresywne i obraźliwe. A chłopak chciał się tylko wyżalić...
        • lilyrush Re: Absurdy życia 18.06.12, 22:10
          A skąd wiesz, ze nie mające racji bytu?

          Na podstawie wiadomości zostawianych mi na portalach randkowych i tak byłam łagodna....
          to, ze nie dotyczy to Ciebie czy ludków piszących na forum nie powoduje jeszcze że jest nieprawdziwa. te 10% to nadal ogromna grupa

          chłopak nie wiem co chciał, bo jak widać nic do niego nie przemawia
          • silencjariusz Re: Absurdy życia 18.06.12, 22:19
            Bo idioci piszący do Ciebie na portalach randkowych to tylko podgrupa w całej męskiej populacji.
            Nie czepiałbym się, gdybyś napisała np: 90% facetów, z którymi miałam do czynienia, nie miało nic ciekawego do powiedzenia. Ty jednak odnosisz się do całości męskiej populacji. Nie obraź się, ale formułowanie wniosków dotyczących całości populacji na podstawie niewielkiej jednak grupy badawczej jest według mnie nadużyciem.
            • lilyrush Re: Absurdy życia 18.06.12, 22:28
              ok, przyznaje, ze więcej pomyślałam niz napisałam- tych "dodatków zabrakło"- przepraszam

              ale w sumie o całości populacji nadal można by dyskutować wink
              • silencjariusz Re: Absurdy życia 18.06.12, 22:38
                A pewnie, że można. Unikałbym jednak zbyt daleko idących wniosków tongue_out
        • czarny.onyks Re: Absurdy życia 20.06.12, 19:18
          żalący się są różni....jedni potrzebują pocieszenia...inni kopa w tyłek

          bo ileż można głaskać po główce.....suspicious
          • silencjariusz Re: Absurdy życia 20.06.12, 19:29
            "bo ileż można głaskać po główce"

            Aż do ejakulacji? tongue_out Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać (to za te wczorajsze fantazje o facetach, którymi mnie wczoraj kompletnie rozwaliłaś tongue_out )
            • czarny.onyks Re: Absurdy życia 20.06.12, 19:58
              fantazjujesz o facetach??tongue_outtongue_out
              no rzadko który facet otwarcie się do tego przyznaje i do tego, że ...głaszcze innego po główce....

              tongue_outbig_grintongue_outbig_grin

              ja nic o swoich fantazjach nie pisałam......nie nadają się na takie forumtongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja