Dodaj do ulubionych

Biuro Matrymonialne

04.12.12, 19:56
Co o tym sądzicie? Korzystaliście albo ktoś z Waszych znajomych lub rodziny?
Ale nie mam tutaj na myśli portali randkowych, ale takie prawdziwe biuro matrymonialne z prawdziwego zdarzenia.
Obserwuj wątek
    • 81belona30 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 20:29
      Ktoś kto prowadzi takie biuro musi znać się na ludziach i robić to z pasją i chęcią niesienia pomocy-nie tylko dla kaski.
    • tdf-888 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 20:35
      nic nie wiem o tym temacie. a co, chcesz się tam zapisać i skorzystać z ich usług?
      • kamawi13 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:33
        myślę o tym, coraz więcej moich znajomych nad tym się zastanawia, a niektórzy nawet już skorzystali...
        wpisowe mnie jedynie odstrasza....

        tdf-888 napisał:

        > nic nie wiem o tym temacie. a co, chcesz się tam zapisać i skorzystać z ich usł
        > ug?
        • maeve79 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:44
          sprawdź tylko co to za biura - widziałam, że podałaś cenę wpisowego 500 zł. to raczej mało. Ci moi znajomi zapłacili 1000 zł każde z nich.

          niezależnie od kwoty warto sprawdzić opinie w sieci
    • green.amber Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 20:43
      ze znajomych - on sympatyczny a ona niezbyt szczęśliwa, ale ten typ zadaje się tak ma niezależnie od tego ile, czego i jakiego by miał...
      chyba Czandra to była, ale oni tak nie bardzo umieli jej wybrać i chyba niemal po wyglądzie losowała wink
      • kamawi13 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 21:24
        Właśnie się tego obawiam, bo jak przeglądałam ogłoszenia z takiego biura (zdjęcia i kontakt tylko przez biuro), to tam właściwie tylko głównie kwestia wyglądu była zawarta.

        green.amber napisała:

        > ze znajomych - on sympatyczny a ona niezbyt szczęśliwa, ale ten typ zadaje się
        > tak ma niezależnie od tego ile, czego i jakiego by miał...
        > chyba Czandra to była, ale oni tak nie bardzo umieli jej wybrać i chyba niemal
        > po wyglądzie losowała wink
        • green.amber Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 21:29
          znaczy niby oni jej charakterologicznie czy jak, tylko jakoś tak dziwnym trafem podobno wybierali jej takich, co to z prawem mieli na bakier... ale w sumie jak było nie wiem, nie było mnie przy tym, to tylko opowieści...
          • kamawi13 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:15
            Ostatnio na Andrzejkach była jedna dziewczyna, co poznała właśnie chłopaka przez biuro matrymonialne. Na razie to początek znajomości, ale sprawiał wrażenie całkiem sympatycznego, więc kto wiem, może i coś z tego wyjdzie...

            green.amber napisała:

            > znaczy niby oni jej charakterologicznie czy jak, tylko jakoś tak dziwnym trafem
            > podobno wybierali jej takich, co to z prawem mieli na bakier... ale w sumie ja
            > k było nie wiem, nie było mnie przy tym, to tylko opowieści...
            >
    • margott70 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 20:46
      Doświadczenie mam zerowe, ale kiedyś była instytucja swatki i według mnie to wcale głupie nie było. A co to za różnica jak ludzie się poznają.
    • jeriomina Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 21:11
      Nie chciałabym. Nazwa "matrymonialne" mnie odstrasza tongue_out
    • maeve79 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 21:14
      nie byłam, ale znam parę, która właśnie przez biuro się poznała i niedawno brali ślubsmile - znaczy się oczadziali z miłościwink

      ale kiedyś sama myślałam, żeby się zająć czymś takim - byłam pod wrażeniem osiągnięć Pati Stangerwink

      lubię pomagać ludziom
      • kamawi13 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 21:28
        ostatnio właśnie coraz więcej osób interesuje się takimi biurami matrymonialnymi, nawet niektórym się udaje kogoś fajnego spotkać
        • maeve79 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 21:38
          Oglądałaś taki serial dokumentalny Nieparzyści? - mi właśnie z tym kojarzyły się biura matrymonialne. To nie jest ironia ani szyderstwo - po prostu to obnaża jak ludzie są samotni, jak nieadekwatne mają wyobrażenie na temat swój, oczekiwań wobec partnera ale też przyszłego związku. Z boku więcej widać. Sama chętnie bym przegadała z kimś co robię nie tak, że ostatecznie jestem sama.

          A Ci znajomi - to naprawdę fajni ludzie, z ciekawymi zainteresowaniami, dobrą pracą - tzw dobre partie, które nie miały szansy poznać się inaczej.


          • kamawi13 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 21:41
            nie, nie oglądałam
            • maeve79 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 21:47
              no to sobie pogadałyśmywink
          • czarny.onyks Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:08
            Z boku więcej widać. Sama chętnie
            > bym przegadała z kimś co robię nie tak, że ostatecznie jestem sama.

            myślę, że wielu z nas przydałyby się takie słowa prawdy....
            czasem sami nie wiemy, co źle robimy...
            czym odstraszamy...
            • maeve79 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:13
              ja na dobry początek zaczęłam uważniej słuchać przyjaciół i rodzinywink - i w wielu przypadkach (po czasie) przyznałam im rację
            • kamawi13 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:13
              zgadza się , każdy z nas widzi siebie inaczej niż widzą go inni.
              Mnie najbardziej dziwi, jak ludzie nie wieżą mi, że jestem nieśmiała...
              • czarny.onyks Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:17
                to tak jak ja...też bywam nieśmiała...big_grin
                i też mi nie wierzą wink
                • maeve79 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:24
                  bo pewnie w pracy/wśród znajomych jesteście wygadanewink

                  a w kontakcie z obcymi facetami (zwłaszcza tymi, którzy się podobają) przychodzi jakieś otępienie umysłowe, poczucie humoru nagle szwankuje, a iloraz inteligencji spada o połowę - przynajmniej ja tak mamwink
                  • kamawi13 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:32
                    To trochę po części też, ale ja jestem spod znaku bliźniąt i faktycznie mam dwie osobowości, czasami sama się sobie dziwię, jak jednocześnie mogę być tak odważna i zarazem tak nieśmiała, że nie jestem wstanie nic powiedzieć, czy zrobić kroku...

                    maeve79 napisała:

                    > bo pewnie w pracy/wśród znajomych jesteście wygadanewink
                    >
                    > a w kontakcie z obcymi facetami (zwłaszcza tymi, którzy się podobają) przychodz
                    > i jakieś otępienie umysłowe, poczucie humoru nagle szwankuje, a iloraz intelige
                    > ncji spada o połowę - przynajmniej ja tak mamwink
            • green.amber może... 05.12.12, 09:46
              takie widzenie z boku się przyda... polecam winksmile

              https://www.empik.com/milosc-toksyczna-milosc-dojrzala-coaching-relacji-bennewicz-maciej,prod59640019,ksiazka-p
    • samysliciel_2.0 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:13
      Mnie się takie biura kojarzą z giełdą towarową. Człowiek jest tam jak przeceniony towar, który gdzieś trzeba opchnąć.
      Takie zabawy nie dla mnie.
      • stefcia41 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:15
        <<> Takie zabawy nie dla mnie. >>
        pogadamy jak dorośniesz winkbig_grin
        • samysliciel_2.0 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:18
          czyli nie pogadamy...
          zapomniałaś, że faceci nigdy nie dorastają? wink
          • stefcia41 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:19
            Się nie bój wink
            Ja będę przezywać drugą- trzecią młodość wink
            • samysliciel_2.0 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:34
              Jeśli tak patrzeć...
              To ja cały czas młody jestem niezmiennie wink
      • kamawi13 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:17
        Taka giełda jest na każdym portalu randkowym, liczy się tylko opakowanie...
        Tutaj chociażby ze względu na koszt wpisowego, jest szansa, że ludzie biorą bardziej poważnie zapoznawanie z nową osobą, a nie są tam tylko dla żartów, jak większość na portalach randkowych...

        samysliciel_2.0 napisał:

        > Mnie się takie biura kojarzą z giełdą towarową. Człowiek jest tam jak przecenio
        > ny towar, który gdzieś trzeba opchnąć.
        > Takie zabawy nie dla mnie.
        • samysliciel_2.0 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:32
          wpisowe niczego nie gwarantuje, na portalach randkowych aby móc się z kimś skontaktować też zazwyczaj musisz płacić. Z jednym się zgodzę, wspomniane portale to też oczywiście giełda towarowa.
          • kamawi13 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:39
            no jest jednak mała różnica, bo na portalach albo nic nie płacisz, albo jakieś grosze np. 10 czy 20 zł, a wpisowe do takiego biura to 500 zł. Nie każdy już się zdecyduje dla żartu wydać taką kasę.

            samysliciel_2.0 napisał:

            > wpisowe niczego nie gwarantuje, na portalach randkowych aby móc się z kimś skon
            > taktować też zazwyczaj musisz płacić. Z jednym się zgodzę, wspomniane portale t
            > o też oczywiście giełda towarowa.
            • samysliciel_2.0 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 22:50
              Wiesz, ja nie chcę się targować bo nie o to chodzi.
              Zwróć jednak uwagę, że biura też są różne... wydaje się w nich duże kwoty a ludzie dla relacji "namacalnych" ale niekoniecznie poważnych tam przychodzą. Oszustów działających na własną rękę tez nie brakuje, wydanie stówki czy dwóch nie stanowi dla nich problemu.
              Tak mi się skojarzyło - płacę więc wymagam, owszem to funkcjonuje ale na szczęście nie w relacjach międzyludzkich, nie tam gdzie chodzi o prawdziwe, głębokie uczucia.
              Kogoś ciekawego można poznać wszędzie, bez dodatkowych opłat, trzeba tylko się czasem ruszyć, wiedzieć czego się chce i mieć oczy szeroko otwarte.
              • kamawi13 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 23:09
                No właśnie się tego obawiam, nie chciałabym wydać kupę kasy, żeby dowiedzieć się, że nikt nie chce się ze mną umówić nawet na jedną randkę, jak to jest w przypadku portali randkowych...
                Ja jakoś nie mam szczęścia, by kogoś poznać w realu, staram się wykorzystywać wszystkie możliwe okazje do wyjść, mam oczy otwarte szeroko, może czasem nawet za szeroko, wiem, czego chcę, ale żaden facet nie chce dać mi nawet szansy crying

                samysliciel_2.0 napisał:

                > Wiesz, ja nie chcę się targować bo nie o to chodzi.
                > Zwróć jednak uwagę, że biura też są różne... wydaje się w nich duże kwoty a lud
                > zie dla relacji "namacalnych" ale niekoniecznie poważnych tam przychodzą. Oszus
                > tów działających na własną rękę tez nie brakuje, wydanie stówki czy dwóch nie s
                > tanowi dla nich problemu.
                > Tak mi się skojarzyło - płacę więc wymagam, owszem to funkcjonuje ale na szczęś
                > cie nie w relacjach międzyludzkich, nie tam gdzie chodzi o prawdziwe, głębokie
                > uczucia.
                > Kogoś ciekawego można poznać wszędzie, bez dodatkowych opłat, trzeba tylko się
                > czasem ruszyć, wiedzieć czego się chce i mieć oczy szeroko otwarte.
                • samysliciel_2.0 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 23:15
                  kamawi13 napisał(a):

                  > No właśnie się tego obawiam, nie chciałabym wydać kupę kasy, żeby dowiedzieć si
                  > ę, że nikt nie chce się ze mną umówić nawet na jedną randkę, jak to jest w przy
                  > padku portali randkowych...
                  > Ja jakoś nie mam szczęścia, by kogoś poznać w realu, staram się wykorzystywać w
                  > szystkie możliwe okazje do wyjść, mam oczy otwarte szeroko, może czasem nawet z
                  > a szeroko
                  , wiem, czego chcę, ale żaden facet nie chce dać mi nawet szansy crying

                  scared - może w tym jest właśnie problem? wink
                  A tak całkiem serio, nie chce mi się wierzyć, że mimo takiej inicjatywy z Twojej strony nie było żadnej szansy.

                  • kamawi13 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 23:17
                    od 13 lat jestem sama i samotna i już wariuję z tej samotności...
                    • samysliciel_2.0 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 23:47
                      musisz się opanować, czasem jak się za bardzo chce... to się nie może.
                • czarny.onyks Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 23:15
                  bo na portalach randkowych trzeba umieć się ..sprzedać....zareklamować...
                  może źle coś robisz...
                  • kamawi13 Re: Biuro Matrymonialne 04.12.12, 23:18
                    na pewno, bo nie umiem się sprzedawać, to coś okropnego...

                    czarny.onyks napisała:

                    > bo na portalach randkowych trzeba umieć się ..sprzedać....zareklamować...
                    > może źle coś robisz...
                    >
                    • czarny.onyks Re: Biuro Matrymonialne 05.12.12, 00:03
                      ej....żebyśmy się dobrze zrozumiały...

                      trzeba umieć pisać tak, by zanęcić rybkiwink
                      i trafiać na te ...jadalnewink
                      • kamawi13 Re: Biuro Matrymonialne 05.12.12, 07:20
                        zawsze jest ten sam schemat, jeśli już ktoś łaskawie się odezwie to zaraz milknie. Ostatnio jeden nawet chciał się ze mną na piwo umówić, ucieszyłam się, ale następnego dnia napisał, że jest chory i chociaż później pytałam się, jak się czuje, więcej nie odpisał crying
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Biuro Matrymonialne 05.12.12, 08:56
      Gdzieś niżej był wątek o przeznaczeniu,jeśli istnieje to możesz być spokojna..Wiesz,wydaje mi się że takie szukanie na siłę może pozbawić Cię złudzeń,ale z drugiej strony trzeba działać....Więcej optymizmu i cierpliwości Moja Droga..
    • duza_madzia Re: Biuro Matrymonialne 05.12.12, 10:17
      Znam dwa małżeństwa zawarte dzięki biurom matrymonialnym

      Wydaje mi sie ,że to sposób żeby poznać kogoś , kto z założenia chce podobnych rzeczy (ślub, dzieci,mały biały domek wink) jaka to róznica czy to portal randkowy , biuro czy propozycja kawy zlózona w centrum handlowym ? Może jedynie taka ,że w biurze trzeba zadeklarować i "udowodnić" stan wolny .Jesli nie bedzie iskrzyć między ludźmi to i tak nie ma znaczenia gdzie i dlaczego się poznali . Z czasem coraz trudniej "poderwać" kogoś na ulicy winkczy na dyskotece ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka