14.02.13, 10:07
blondynka czy brunetka ? która ma większe powodzenie ? wink
Obserwuj wątek
    • zegnaj_kotku Re: pytanie 14.02.13, 10:09
      u mnie? żadna smile
      a z autopsji nie wiem bo nie mam porównania - nigdy się na blondynkę nie robiłam.
    • blue_velvett Re: pytanie 14.02.13, 10:09
      Gdybyś zadała to pytanie kilkanaście lat temu, to mogłabym przprowadzić dokładne pomiary, taki dzienniczek lektur...tongue_out
      • frances5r Re: pytanie 14.02.13, 10:25
        teraz już się nie da ?big_grin
        • blue_velvett Re: pytanie 14.02.13, 10:29
          Przywiązałam się do mojego koloru włosów i nie zmieniamwink
    • cien_duszy Re: pytanie 14.02.13, 10:26
      a co z rudymi?
    • zed-is-dead Re: pytanie 14.02.13, 10:34
      A bo to wiadomo z kobietami???
      • zed-is-dead i jeszcze: 14.02.13, 10:35
        najwierniejsze z pewnością są siwe.
        • blue_velvett Re: i jeszcze: 14.02.13, 10:38
          Jak to dobrze, że masz jasno sprecyzowane oczekiwania... to rzadkie w dzisiejszym świeciesmile
          • zed-is-dead Re: i jeszcze: 14.02.13, 11:02
            Pragmatyzm...
            • blue_velvett Re: i jeszcze: 14.02.13, 11:04
              I szlag trafił nadzieję...
              • zed-is-dead Re: i jeszcze: 14.02.13, 11:06
                Na co?
            • mayenna Re: i jeszcze: 14.02.13, 11:12
              zed-is-dead napisał:

              > Pragmatyzm...
              Jeszcze się możesz zdziwić. Znam takie panie co z 70-tka na karku nadal pozostały kobietami i do wierności im było daleko. Chyba że wierności sobiesmile
              • cien_duszy Re: i jeszcze: 14.02.13, 11:14
                Mayenna, i tak sprawiłaś, że nadzieje Zeda legły w gruzachbig_grin
                • mayenna Re: i jeszcze: 14.02.13, 17:06
                  cien_duszy napisała:

                  > Mayenna, i tak sprawiłaś, że nadzieje Zeda legły w gruzachbig_grin

                  Zed twardy jest i przyjmie na klatęsmile
              • zed-is-dead Re: i jeszcze: 14.02.13, 11:18
                Statystycznie rzecz ujmując - z cała pewnością te siwe są znacznie wierniejsze od całej reszty. Choć z kobietami - jak już wcześniej napisałem - nigdy nic nie wiadomo.
                • cien_duszy Re: i jeszcze: 14.02.13, 12:13
                  Wszelkie statystyki w takich przypadkach są niewiele warte. Jednostkowe zachowania biorą górę.
                  • zed-is-dead Re: i jeszcze: 14.02.13, 12:19
                    Wręcz przeciwnie - to są tylko niewiele znaczące odchylenia od wskaźnika głównego wink
                    • cien_duszy Re: i jeszcze: 14.02.13, 12:26
                      Zależy jak spojrzeć na danebig_grin
                      • zed-is-dead Re: i jeszcze: 14.02.13, 12:29
                        Tak jak jeden z sowieckich przywódców: śmierć rodziny - to dramat; śmierć miliona rodzin - to statystyka wink
                        • cien_duszy Re: i jeszcze: 14.02.13, 12:36
                          Dlatego statystykom zdecydowane veto, liczy się człowiek. To poleciałam sloganem.
                          • zed-is-dead Re: i jeszcze: 14.02.13, 12:49
                            Bardzo idealistyczne pojęcie, miło jednak wiedzieć że jeszcze nie wszystek umarło smile
                            • cien_duszy Re: i jeszcze: 14.02.13, 12:57
                              smile Tak to duchy przeszłości pałętają się po świecie ze swoimi starymi zasadami wzbudzając niepokój, zdziwienie....smile
                              • blue_velvett Re: i jeszcze: 14.02.13, 12:59
                                Chyba cienie przeszłości?...smile
                                • cien_duszy Re: i jeszcze: 14.02.13, 13:02
                                  smile
                                  Miało być duchy z przeszłości, ale niech będą i cienie, tylko że one nie są tożsame z duchami.
                              • zed-is-dead Re: i jeszcze: 14.02.13, 13:10
                                Jaki tam niepokój? Technokraci walcem je rozjeżdżają...
                                • cien_duszy Re: i jeszcze: 15.02.13, 10:05
                                  no to jestem skończona w tym świecie.... Zawsze to podejrzewałam...
                                  • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 10:43
                                    Nie skończona, tylko nieprzystosowana. To potrafi być bardzo urokliwe smile
                                    • cien_duszy Re: i jeszcze: 15.02.13, 10:47
                                      Przyjmę to jaką dobrą wróżbę na dziś.
                                      • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 10:48
                                        Piatek sam w sobie jest dobrą wróżbą wink
                                        • cien_duszy Re: i jeszcze: 15.02.13, 10:50
                                          I to jaką, choć wolę piątki wiosenno - letnie, wtedy plany można jakoweś poczynić. A tak, co począć w taki zimowy weekend?
                                          • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 11:01
                                            Ja tam nocą gram w piłkę na hali - dlatego piątki lubię smile
                                            • cien_duszy Re: i jeszcze: 15.02.13, 11:08
                                              Też lubię, mimo, że nie gram w piłkę, albo na szczęście nie gram, bo to by był dopiero widok.
                                              • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 11:11
                                                Jaki? smile
                                                • cien_duszy Re: i jeszcze: 15.02.13, 11:24
                                                  O nie! Do tego to się nie przyznam...
                                                  • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 11:34
                                                    To napisz szeptem smile
                • mayenna Re: i jeszcze: 14.02.13, 17:07
                  zed-is-dead napisał:

                  > Statystycznie rzecz ujmując - z cała pewnością te siwe są znacznie wierniejsze
                  > od całej reszty. Choć z kobietami - jak już wcześniej napisałem - nigdy nic nie
                  > wiadomo.

                  Pod farbą siwe czy naturalnie?smile Może to ta siwizna tak wpływa pozytywnie na moją wiernośćsmile
                  • zed-is-dead Re: i jeszcze: 14.02.13, 17:25
                    Mayenna - przekaz jest przecież czytelny i tak inteligentnej osobie, jak ty nie należy go wręc tłumaczyć wink Nie drocz się.
                    • blue_velvett Re: i jeszcze: 14.02.13, 17:34
                      Że się tak wcisnę: kto się lubi, ten się czubismile
                      • zed-is-dead Re: i jeszcze: 14.02.13, 17:48
                        Lubię to! wink
                        • blue_velvett Re: i jeszcze: 14.02.13, 17:55
                          A widzisz... a jednak... sąsmile
                          • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 09:23
                            Kto? Anioły? smile
                            • blue_velvett Re: i jeszcze: 15.02.13, 10:01
                              Aniołów nie ma. Są przebierańcywink
                              • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 10:47
                                Myślę, że są. Czerwone smile
                                https://images.ubercomments.com/6/21870.gif
                                • cien_duszy Re: i jeszcze: 15.02.13, 10:52
                                  Nie wiem, czy to Anioł, ale sukienka jest supersmile
                                  • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 11:02
                                    To nie Anioł, tylko Aniełka smile
                                    • blue_velvett Re: i jeszcze: 15.02.13, 11:12
                                      Tobie to się w tej głowie roi... Aniełki... faktycznie pograj w tę piłkę, wypoć się... to i Aniełki Ci przejdąwink
                                      • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 11:19
                                        Aniełki dobre są i dobrze, że są
                                        • blue_velvett Re: i jeszcze: 15.02.13, 11:43
                                          smile
                                    • cien_duszy Re: i jeszcze: 15.02.13, 11:17
                                      Wolałabym Anioła, takiego, który jest obok, czuwa, przeszkody spod obutych w szpileczki stóp usuwa...big_grin
                                      • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 11:19
                                        To się dużo modlić musisz smile
                                        • cien_duszy Re: i jeszcze: 15.02.13, 11:22
                                          Wiedziałam, że nie ma żadnych szans....big_grin
                                          • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 11:33
                                            Jak to było? "Proście, a będzie Wam dane"? big_grin
                    • mayenna Re: i jeszcze: 14.02.13, 18:53
                      zed-is-dead napisał:

                      Nie drocz się.
                      Nie mów, że nie lubisz się droczyćsmile

                      Jak Django?
                      • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 08:19
                        Out of data error sad
      • cien_duszy Re: pytanie 14.02.13, 10:46
        Wszystko zależy od ... inwencji fryzjera, przepraszam stylistybig_grin
        • zed-is-dead Re: pytanie 14.02.13, 11:02
          W pierwszym lepszym Rossmanie jest cała półka artykułów do charakteryzacji...
          • cien_duszy Re: pytanie 14.02.13, 11:06
            Zamiast charakteryzacji lepiej być sobąsmile
            • zed-is-dead Re: pytanie 14.02.13, 11:08
              Niestety w przypadku koloru włosów mamy problem. Do tego jeszcze moda na depilację... no żadnych szans na potwierdzenie swoich upodobań wink
              • cien_duszy Re: pytanie 14.02.13, 11:12
                Nie chciałabym znowu generalizować, ale tak mi jakoś wychodzi z obserwacji wokół, że panowie zauważają jedynie diametralne zmiany koloru, z tymi subtelniejszymi to już problem. Niby coś inaczej, ale gdyby mieli powiedzieć, co, to by było wyzwaniesmile

                • zed-is-dead Re: pytanie 14.02.13, 11:20
                  A no - to oczywiste. Podobnie, jak większość mężczyzn nie zauważa podcięcia włosów o pół centymetra, co dla kobiet jest kompletną zmianą image'u smile
                  • cien_duszy Re: pytanie 14.02.13, 12:14
                    To już przegiąłeś AŻ pół centymetra tongue_out
                    • zed-is-dead Re: pytanie 14.02.13, 12:20
                      Oczywiście, że aż. Po takim cięciu jest miesiąc biadolenia w klimacie "no gdzie ta krowa miała oczy, żeby mnie tak opitolić???".
                      • cien_duszy Re: pytanie 14.02.13, 12:32
                        Dlatego chodzi się do Bartka, on nigdy by się tak nie pomyliłbig_grin
                        • zed-is-dead Re: pytanie 14.02.13, 12:36
                          Przecież Bartek, to dąb...
                          • cien_duszy Re: pytanie 14.02.13, 12:40
                            a on przypadkiem to nie spróchniał niemal w całości?
                            • zed-is-dead Re: pytanie 14.02.13, 12:50
                              Na razie ciągle żyje smile
                              • cien_duszy Re: pytanie 14.02.13, 12:59
                                Pamiętam, że go mocno reanimowali w ubiegłym roku, ale jak widać walczy dzielnie, może to po zabiegach kosmetycznych?big_grin
    • fripoo Re: pytanie 14.02.13, 10:36
      a jaki lepszy: dłuższy i chudszy czy grubszy a krótszy?
      ja wolę brunetki, właściwie blondynek nie zauważam.
      • blue_velvett Re: pytanie 14.02.13, 10:42
        ... dłuższy i grubszy...
        • fripoo Re: pytanie 14.02.13, 10:44
          hahaha i tu się z Tobą zgodzęsmile
          • blue_velvett Re: pytanie 14.02.13, 10:48
            O jaka szkoda... myślałam, że się podroczymy... ale jeśli masz taki sam gust...
            • fripoo Re: pytanie 14.02.13, 10:53
              czemu kobiety wykorzystują swoje ciała żeby zdobywać facetów? to takie prymitywnesad
              • mayenna Re: pytanie 14.02.13, 11:09
                fripoo napisał:

                > czemu kobiety wykorzystują swoje ciała żeby zdobywać facetów? to takie prymityw
                > nesad
                Chłopie, to ty jeszcze mało wiesz o tym co kobiety wykorzystuj, żeby zdobyć facetasmile
                • blue_velvett Re: pytanie 14.02.13, 11:12
                  No wiesz, on widocznie z takimi tylko od ciała się zadawał... to skąd bidusia ma wiedzieć, co prawdziwa kobieta ma w zanadrzuwink
                  • fripoo Re: pytanie 14.02.13, 11:30
                    cellulit?
                    • blue_velvett Re: pytanie 14.02.13, 11:33
                      Łooooooooo, aleś przywalił.... Ty jesteś naprawdę taki prymitywny, czy tylko udajesz? Nie, to niemożliwe.... udajeszwink
                    • zed-is-dead Re: pytanie 14.02.13, 11:33
                      Nie wyjeżdżaj tu z greckimi filozofami wink
                • zed-is-dead Re: pytanie 14.02.13, 11:24
                  I po co?
                  • blue_velvett Re: pytanie 14.02.13, 11:27
                    Dla rozwoju osobistego?wink
        • zed-is-dead Re: pytanie 14.02.13, 11:06
          Proszę: 203 cm i 225 kg, wystarczy?
          https://a.espncdn.com/photo/2010/1130/mma_a_akebono01_300.jpg
          • fripoo Re: pytanie 14.02.13, 11:09
            To chyba nie jest zdrowesad
            • zed-is-dead Re: pytanie 14.02.13, 11:22
              Ale fajne smile
    • 81belona30 Re: pytanie 14.02.13, 10:53
      -ta na szpilkach ma większe powodzenie tongue_out
      • robert.83 Re: pytanie 14.02.13, 15:36

        Nomm smilesmilesmile.
    • cien_duszy Re: pytanie 14.02.13, 11:13
      Nie mogę nie zapytać, co w takim razie ma znaczenie, jeśli nie kolor włosów?
    • ane-tal Re: pytanie 14.02.13, 11:13
      Stawiam na brunetki.
    • tdf-888 Re: pytanie 14.02.13, 11:40
      z praktycznego pkt widzenia to łysa, żeby kłaki w zęby nie wchodziły.
      • uny Re: pytanie 14.02.13, 12:06
        no nie mogę.
        młody powtórzę się "jestem twoim idolem"
        kurde miałem już nie pisać, ale nie da się...
        • tdf-888 Re: pytanie 14.02.13, 12:18
          witam zacnego unego smile
          piiisz nie krępuj się albercik smile
          • frances5r Re: pytanie 14.02.13, 12:53
            ciekawe, że tak się rozwinął ten wątek tongue_out
            • blue_velvett Re: pytanie 14.02.13, 12:56
              Bo my tu bardzo kreatywni jesteśmy...wink
    • blue_velvett Re: pytanie 14.02.13, 11:46
      Powodzenia... a podziel się z nami dobrą nowinąsmile
    • cien_duszy Re: pytanie 14.02.13, 12:16
      czyli dokładnie te same, no prawie cechy jakie powinien mieć mężczyzna.
      • blue_velvett Re: pytanie 14.02.13, 12:18
        Czy mogę prosić o rozwinięcie "prawie"?smile
        • zed-is-dead Re: pytanie 14.02.13, 12:22
          "i jeszcze parę innych spraw" big_grin
        • cien_duszy Re: pytanie 14.02.13, 12:24
          Blue, pewnie, że możesz, dla mnie ma jeszcze znaczenie, czy czuję się przy tej drugiej osobie bezpiecznie (i nie, nie chodzi o kwestie finansowe), czy dzielimy te same pasje, czy umiemy wspólnie milczeć, czy pozwolimy sobie mieć odrębne światy itp., ale generalnie zgadzam się z kolegąsmile
        • tdf-888 Re: pytanie 14.02.13, 12:27
          jak nastrój przed walentynkową randką nierandką? czujesz te emocje? ja to bym cały dzień nie jadł, żeby jak najwięcej mógł w siebie podczas kolacji wepchnąć smile
          • blue_velvett Re: pytanie 14.02.13, 12:34
            Nastrój mam wreszcie dobrysmile Ale nie jest to zasługa tegoż wyjścia lub jego braku... Jeść trzeba z rozsądkiem i w małych ilościach, acz często... Twój sposób by mnie prawdopodobnie zabił... a w każdym razie pozbawił talii osy... a tego bym nie zniosławink
            • tdf-888 Re: pytanie 14.02.13, 12:38
              no widzisz, a ja jem raz dziennie ale dłuuugo i duuużo smile dziś jeszcze nic, bo rano nie mam apetytu.
              • blue_velvett Re: pytanie 14.02.13, 12:45
                A poranna aktywność i poranne jedzenie jest bardzo ważne dla zachowania kondycjismile
                • tdf-888 Re: pytanie 14.02.13, 12:53
                  ja wiem, co jest dla mnie ważne smile
                  teraz pojadę rowerem do sklepu, wybiorę ten odleglejszy, gdzie mnie nie znają, bo będę puszczał lotto i nie chcę, żeby w razie wygranej mnie tu kojarzono wink
                  • tdf-888 Re: pytanie 14.02.13, 13:29
                    no i już wróciłem, teraz kąpiel, żeby się ogrzać.
    • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 09:28
      Rzuciłem cień swego uroku na kliszę - i pękła smile
    • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 09:49
      Zeszła z okrzykiem przerażenia. To nie był zachwyt nad doskonałością smile
    • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 09:57
      Serio??? tongue_out
    • zed-is-dead Re: i jeszcze: 15.02.13, 10:49
      To ja też ze względów bezpieczeństwa uznam, ze nie wiem, co Kolega pisał big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka