Dodaj do ulubionych

Motylki w brzuchu:)

24.03.13, 12:18
www.youtube.com/watch?v=bY4meLJc20E
Dziękuję, że jesteśsmile
Obserwuj wątek
    • fripoo A po ślubie 24.03.13, 16:41
      www.youtube.com/watch?v=yDIcmNZOlk0
      big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • blue_velvett Re: A po ślubie 24.03.13, 16:53
        Tak, tak, to właśnie Twoja przyszłość, Fripciu... dobrze, że się nastrajaszbig_grin
        • fripoo Re: A po ślubie 24.03.13, 17:04
          hahahahaha Frip poczeka jak zaczniecie się rozwodzić, będzie ciekawie na forum
          łojojojojoj jojojojbig_grin
          • blue_velvett Re: A po ślubie 24.03.13, 17:13
            Wiesz co, Fripuś, ja bym Cię chętnie zobaczyła wcześniej, nie na swoim rozwodzie, bo podejrzewam, że Ty to taki byt-wirt jesteś...wink Ale zabawny, to trzeba przyznaćbig_grin
            • fripoo Re: A po ślubie 24.03.13, 17:15
              a co to jest byt- wirt? a raczej kto?
    • tygrysgreen Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 19:17
      motylki? jak dla mnie wyjątkowo nietrafne określenie
      raczej bombowce
      najlepszego wam Velwecie, cieszcie się sobą
      • uny Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 19:21
        ma racje onyks.
        te motylki często są mylone z objawami rotawirusa.
        • green.amber Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 19:30
          Onyks sceptyk tak rzekł?? hihiwinksmile
          a swoją drogą, jeśli oblubieniec stąd a jakoś się nie wyrywa z potwierdzeniem owej współmotylicy, to na podorędziu miałabym jakiś podręcznik w stylu jak sobie radzić, kiedy ty chcesz a on jakby nie...
          • stefcia41 Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 19:49
            u mnie te motyle to się w gardle zalęgły suspicioussuspicioussuspicious
            • green.amber Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 20:01
              ależeco?? choraś czyś to Ty obiektem??
              • stefcia41 Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 20:37
                obiektem wirusów i bakterii suspicioussuspicious
                • czarny.onyks Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 20:41
                  stefcia41 napisała:

                  > obiektem wirusów i bakterii suspicioussuspicious

                  jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma...więc nie ma co narzekać tongue_out
                • green.amber Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 20:42
                  za bardzo chciałaś pomóc wiośnie i przesadziłaś z jedzeniem śniegu?? oj Stefcia Stefcia poświęcanie się nie jest najlepszym pomysłem na życie... wink
                  • witamina_b12 Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 21:00
                    Stefcia to ostatnio co chwilę sie poświeca... a to do topienia sie zgłasza, a to śnieg zjada....
                    mam tylko nadzieję, że zna pierwszą zasadę której sie uczy mały eskimos? wink
                    • stefcia41 Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 21:05
                      Że nie tędy droga? Zawracać? wink
                      • witamina_b12 Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 21:26
                        stefcia41 napisała:

                        > Że nie tędy droga? Zawracać? wink

                        to pewnie druga wink pierwsza jest by nie jeść żółtego wink
            • czarny.onyks Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 20:23
              w gardle...powiadasz....:p
        • czarny.onyks Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 20:21
          oo....a gdzie ja to dziś napisałam?????
    • hashimotka88 Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 19:28
      No ja wczoraj też miałam pewne żyjątka w brzuchu wink to nie były motylki a .... węże big_grin takie sobie żelki wink

      Ładny kawałek ale ja motylków nie miałam... One jakoś do mnie nie zalatują suspicious dobra to ja ich nie dopuszczam... niech będzie... nie chcę im robić krzywdy bo wiadomo, żeby znalazły się w brzuchu trzeba je najpierw połknąć big_grin Niech sobie latają gdzie chcą. Ja ich nie zniewalam i nie przechowywuję w brzuchu. Niech będą wolne smile
    • witamina_b12 Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 19:31
      blue_velvett napisała:

      > Dziękuję, że jesteśsmile

      A proszę bardzo big_grin nie ma sprawy smile jeszcze trochę pobędę wink
      • hashimotka88 Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 19:43
        > > Dziękuję, że jesteśsmile
        >
        > A proszę bardzo big_grin nie ma sprawy smile jeszcze trochę pobędę wink

        big_grin poprawiasz nastrój, jak to na witaminkę b12 przystało wink
    • fripoo Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 19:45
      www.youtube.com/watch?v=PALdiSdiXzI
      • hashimotka88 Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 20:30
        Dzięki za tę piosenkę, ładna smile Pierwszy raz ją usłyszałam ale klimaty fajne smile Ostrowskiej lubię to:
        www.youtube.com/watch?v=h_7aI9BdCck
        Przypadkowo trafiłam na tę piosenkę. Nie znam zespołu i pierwszy raz słuchałam tego utworu smile

        www.youtube.com/watch?v=qyv9LyYdUBY
        • fripoo Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 20:54
          www.youtube.com/watch?v=6TA3QkeGcTU
          • hashimotka88 Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 21:57
            Lubię Dąbrowską smile

            Ostatnio polubiłam "Bawię się świetnie" - fajny ma przekaz i sam śpiew idealnie pasuję. Taka ironia. Hmmm nawet parę wpisów dałam pod tym filmikiem 5 miesięcy temu. Tak załozyłąm sobie konto na yt rok temu. Pierwsze gdzie zaczełam sie wypowiadać w wirtualu. Od niego zaczęłam. Była rozmowa o czym jest ta piosenka. Mi idealnie pasuję w jakim tonie śpiewa Ania w tej piosence smile
    • blue_velvett Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 20:42
      Mam nadzieję, że mój dość spontaniczny wyraz sympatii dotarł do Adresatasmile Nie spodziewam się odpowiedzi tu na forum... ale...
    • 81belona30 Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 21:59
      -od czapy -wiem ! smile-ale określenie ,,motylki '' w brzuchu kojarzy mi się z pasożytami jelit,których bardzo trudno pozbyć się---no fuj i fe !
      • blue_velvett Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 22:00
        Od czapy, wiem, ale te moje to niech sobie siedzą w moim brzuszku jak najdłużej...smile
    • nerw_rdzeniowy Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 22:10
      U2 klasyka i klasa.
      Był ktoś w Chorzowie jak grali na tej obracanej scenie?
      Mają mnóstwo super piosenek ale ja np lubie Man and woman
      • blue_velvett Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 22:24
        Oczywiście... byłam, widziałam, śmiałam się i płakałam... kiedy ich słucham, może się walić i palić, a ja nie widzę i nie słyszę nic więcej... muzyczny odjazd lub orgazm, jak kto woliwinksmile
    • tdf-888 Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 22:25
      nie wiem jak skomentować takie wątki, dziecinada, lizanie dupy pod publiczkę smile
      • blue_velvett Re: Motylki w brzuchu:) 24.03.13, 22:37
        Przecież Ty się już pożegnałeś, Teduś... a wcale nie komentuj... chyba jakoś to przeżyjętongue_out
    • blue_velvett Frrrrrrr... 25.03.13, 13:42
      www.youtube.com/watch?v=qWBKBkEJQRk
      Cudniesmile
      • witamina_b12 Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 14:02
        Ty to jednak kochliwa kobietka jesteś, a oblubieniec coś nieśmiały smile
        • blue_velvett Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 14:30
          Czy kochliwa? Nie wiem... po prostu dobrą muzykę lubięsmile A jeśli Ktoś właściwie przeczyta, to super...
          • tdf-888 Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 14:44
            @ blue
            a mieliście już okazję się spotkać, czy to efekt bajery spod palca?
            a może zadzwonił i głos cię zniewolił?
            dobra rada - spotkajcie się jak najszybciej i zejdź na ziemię big_grin
            • blue_velvett Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 14:48
              Jak Ty nic nie rozumiesz... gubisz się w domysłach, Tedi... a tak w ogóle, to co tu robisz? Przecież biecywałeś coś chyba dwa dni temu... pół nocy przepłakałam... takie obiecanki cacanki?wink
              • tdf-888 Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 14:55
                ja się nie domyślam, no ale zwyczajnie śmieszy mnie takie eksponowanie się z tak poważnymi uczuciami, dlatego się przypinam. na pejsbuczku i gg też słit opis dodałaś?

                ja coś obiecywałem? dziewczyno! ja nie składam deklaracji bez pokrycia smile pożegnałem się 'na zaś', żeby żałoby nie było big_grin
                • blue_velvett Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 15:07
                  Ale to co, idola nie można mieć?tongue_outbig_grin
                  • tdf-888 Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 15:12
                    wszystko można, ale patrząc z boku, wygląda to z deczka żenująco wink suspicious
                    • blue_velvett Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 15:15
                      Aleś Ty się poważny zrobił... może zmień nick, bo jakoś to do Ciebie nie pasuje... taka przemiana...wink
                      • tdf-888 Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 15:23
                        ok, jeśli se żartujesz, to luzik. jeśli to jakaś podpucha psycholożki, to we wnioskach czasem nie pójdź za daleko i nie przyjmij, że ludzie zazdroszczą. po prostu takie teksty na publicznym kanale są śmieszno - żenujące.
                        • blue_velvett Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 15:28
                          Psycholożce nie wolno stosować "podpuch", to wbrew etyce zawodowej... a poza tym ja tu prywatnie jestem Tedi... kanapka została w gabineciewinksmile
                          • tdf-888 Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 15:33
                            tak więc poznałaś moje zdanie na tema śmieszności takich wpisów.
                            • blue_velvett Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 15:36
                              I jestem o nie bogatsza w doświadczeniasmile
                              • tdf-888 Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 15:41
                                ok, to ja nie wiem, po co był ten wątek? a czy ty mogłabyś napisać po co? i odpowiedzieć na pytanie, czy się już spotkaliście czy potrzebujesz świeczki? big_grin
            • hashimotka88 Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 14:56
              Tede... jak tam pakowanie? tongue_out
              Czy może to już koniec tej rozłąki wink
              Tak się zastanawiam ile ja tutaj będę siedziała. Jestem tu 4 miesiące. Czy można stąd uciec...? Czy takie forum nie jest jak czarna dziura... nie ma drogi powrotnej...? Na razie nie narzekam, miło w tej dziurze się siedzi i sąsiedzi też sympatyczni wink
              • tdf-888 Re: Frrrrrrr... 25.03.13, 15:05
                ważne żeby ciepło było i na głowę nie kapało.
    • blue_velvett W życiu piękne są... 27.03.13, 12:44
      ...tylko chwile... i dla takich chwil warto żyć...
      www.youtube.com/watch?v=3zxD35OlhaM
      • uny Re: W życiu piękne są... 27.03.13, 13:27
        znaczy się co? już po motylkach?
        • blue_velvett Re: W życiu piękne są... 27.03.13, 13:55
          Uny, a cóż Ci te małe skrzydlate stworzonka zrobiły, że tak źle im życzysz?wink
          • uny Re: W życiu piękne są... 27.03.13, 14:01
            nie pytaj.
            • blue_velvett Re: W życiu piękne są... 27.03.13, 14:04
              Ale ja ciekawska jestem... Uny, nie daj się prosić... co takie małe krzydlaczki mogły zrobić dużemu facetowi?wink
              • fripoo Re: W życiu piękne są... 29.03.13, 16:15
                A to Uny jest duży? hahahahahahahaha chyba urósł przez te lata jak tutaj nie pisałembig_grin
        • tdf-888 Re: W życiu piękne są... 27.03.13, 14:09
          buciki zimowe se wypastuje, zakonserwuje przed następną zimą, wodą przemyłem, resztki soli spłukałem wink
          taki jestem czyścioszek (jak mnie najdzie) tongue_out
          www.youtube.com/watch?v=ktlekcXpD6Q#t=34m08s
    • blue_velvett When the Stars Go Blue... 27.03.13, 23:28
      .... a blue idzie spać...smile
      www.youtube.com/watch?v=kROSlhdM3IE
      • hashimotka88 Re: When the Stars Go Blue... 27.03.13, 23:34
        Dobranoc Błękitna smile
        Za jakaś 1 - 2 godzinki użycz mi swojego Morfeusza smile
        • blue_velvett Re: When the Stars Go Blue... 27.03.13, 23:36
          Dobranoc Motylkusmile Niech Ci się przyśni coś pięknego... błękitnego...smile
      • fripoo Re: When the Stars Go Blue... 27.03.13, 23:39
        Bono do tych lasek nie pasuje
    • blue_velvett Dzień dobry... 28.03.13, 09:30
      ... lubisz skrzypce... pięknie...smile
      www.youtube.com/watch?v=x95w7GuaOiY
      • fripoo Re: Dzień dobry... 28.03.13, 09:36
        Niby ładne, ale jak dla mnie te kobiety zbyt delikatne. Wolę Ją
        www.youtube.com/watch?v=F3MXEZstR_I
    • tdf-888 odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 15:41
      taka byłaś bliska...
      • blue_velvett Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 15:46
        Tedi, jak mi przykro... możesz przyłożyć ucho do mojego brzuszka i posłuchać, jak furgają...winksmile
        • tdf-888 Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 15:50
          czemu jest ci przykro?
          nie chcem.
          • blue_velvett Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 15:56
            Czyli jednak masz "swój" brzuszek z motylkami... taka podpucha, a ja Cię pożałowałam... o głupia ja... te motylki mi się na głowę rzucają...
            • tdf-888 Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 15:57
              nieprawda
              • blue_velvett Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 16:00
                Ale co jest nieprawdą? Pogubiłam się, a chętnie bym się odnalazła...wink
                • tdf-888 Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 16:04
                  to co o mnie pisałaś
      • fripoo Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 16:07
        A Ty się nie żegnałeś przypadkiem?
        • tdf-888 Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 16:11
          przypadkiem nie z tobą big_grin
          • czarny.onyks Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 16:16
            ale mnie tez to zastanawia...i wiem, wiem, że nie ze mną....

            w takim razie po co to pożegnanie...tak pod publiczkę?winksuspicious
            • tdf-888 Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 16:18
              ależ przecież pisałem, że na zapas.
              • czarny.onyks Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 16:21
                esz...czyli taki prima aprilisowy żart.....suspicioussuspicious


                .........a człowiek się cieszył, że będzie spokój...
          • blue_velvett Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 16:16
            Nie wiem, co pisze Twój przedmówca, ale po przeczytaniu Twojej odpowiedzi, ulżyło mi...tongue_outbig_grin
            • czarny.onyks Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 16:21
              masz na Niego blokadę tongue_out ?
              • blue_velvett Eko-blue 29.03.13, 16:24
                Ponieważ pan Fripoo był raczył mnię upomnieć w niewybrednych słowach, iż niewłaściwie się zwracam do nię, postanowiłamż zatem nie zwracać się w ogóletongue_out Oszczędność miejsca i czasu... taka eko-bluebig_grin
                • tdf-888 Re: Eko-blue 29.03.13, 16:25
                  i to jest największa kara, jaka może spotkać trola big_grin
              • tdf-888 Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 16:24
                ja też mam (taką manualną, czyli sam panuję). nudzi koleś, coraz mniej ludzi się wkręca.
                • blue_velvett Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 16:28
                  To jest ta forma piep..., co do której nie da się wypić tyle, żeby dało się znieśćtongue_out
                  • tdf-888 Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 16:47
                    ano, bo trolować to trzeba umić! smile
                    • blue_velvett Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 16:55
                      Jeżeli to trolik, bo jeśli nie... bardzo się oburzył, jak mu zasugerowałam, że baby mu trzeba... a ja Ci powiem Tedi, tak z doświadczenia, że taki zdrowy, radosny seks to dobrze wpływa nie tylko na ciało, ale i na jasność myślenia... i więcej daje niż niejedna wizyta u takiego psych. jak ja... to źle poradziłam panu Fripoo? Jest się o co rzucać?
                      • tdf-888 Re: odleeeeeciałyyy :) 29.03.13, 17:02
                        wolę się za fripa nie wypowiadać, on jest jakiś dziwny, to może i inne potrzeby ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka