zainspirowana blue

15.06.13, 22:25
i będzie to osobiste wyznanie wink jestem na forum od 3 lat, wciąż pod tym samym nickiem i taka sama na forum, jak w życiu tzw. realnym, bo inaczej nie umiem. I na forum, jak w życiu jedni mnie lubią, inni nie. ... A czy dla Was kontakt przez neta jest pokusą by odgrywać kogoś innego niż się jest w realnym życiu?
    • witamina_b12 Re: zainspirowana blue 15.06.13, 22:34
      tak? a ja mam 3 nicki i co mi teraz zrobisz big_grin

      a w życiu jestem mniej gadatliwa wink
      • tdf-888 Re: zainspirowana blue 15.06.13, 22:36
        czekaj, bo zaraz ktoś się przyzna, że stroi tu pawiana big_grin
        • torado Re: zainspirowana blue 15.06.13, 22:38
          tdf-888 napisał:

          > czekaj, bo zaraz ktoś się przyzna, że stroi tu pawiana big_grin

          no wiesz liczyłam na szczerość wink
          • margott70 Re: zainspirowana blue 15.06.13, 22:40
            torado napisała:

            > tdf-888 napisał:
            >
            > > czekaj, bo zaraz ktoś się przyzna, że stroi tu pawiana big_grin
            >
            > no wiesz liczyłam na szczerość wink
            Żeby ktoś się szczerze przyznał,że udaje w necie...smile
          • witamina_b12 Re: zainspirowana blue 15.06.13, 22:41
            no to bądź pewna, że wszyscy będą w rownym stopniu szczerzy jak byli do tej pory.
            smile
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: zainspirowana blue 15.06.13, 22:35
      ni cholery... ja się nie umiem kryć, ja jestem prosta starsza kobieta...
      • gwen75 Re: zainspirowana blue 15.06.13, 23:18
        > ni cholery... ja się nie umiem kryć, ja jestem prosta starsza kobieta...

        Pancerna weź bez przegięć, ok? wink
          • gwen75 Re: zainspirowana blue 15.06.13, 23:40
            Tak możesz wink
      • tapatik Re: zainspirowana blue 16.06.13, 10:06
        pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

        > ni cholery... ja się nie umiem kryć, ja jestem prosta starsza kobieta...

        Starsze panie nie robią wycieczek po Narwi.
        Znam pewną starą 30-latkę.
        Po powrocie z pracy i wrąbaniu obiadu siada na resztę dnia przed kolorowym pudłem i nie ma najmniejszego zamiaru ruszyć dupy gdziekolwiek, bo jest "zmęczona".
        A dupa rośnie.
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: zainspirowana blue 16.06.13, 10:11
          hihi, moja urosła już dawno wink

          a naprawdę starsze panie też widuje się - nad Narwią, w górach, na kajakach, na kijach...
          • mayenna Re: zainspirowana blue 16.06.13, 12:13
            pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

            > hihi, moja urosła już dawno wink
            >
            > a naprawdę starsze panie też widuje się - nad Narwią, w górach, na kajakach, na
            > kijach...
            Świetnie się trzymasz jak na 70-latkęsmile bo moim zdaniem to dopiero w tym wieku można mówić o starości skoro mamy pracować do 67 roku życia.
    • witamina_b12 Re: zainspirowana blue 15.06.13, 23:15
      A co sadzić o sytuacji, gdy ktoś przez dobrych kilka lat ma kilka osobowości (o różnych życiorysach) na forach? przy czym w realu sprawia wrażenie osoby normalnej (praca, dom, dzieci, partner życiowy)...
      czy jest to jakieś zaburzenie czy poporstu taka forma spedzani czasu? rozrywki?
      • lesher Re: zainspirowana blue 15.06.13, 23:17
        Eee tam. W zależności od podrywanego "targetu" ma przygotowane inne "story".
        • witamina_b12 Re: zainspirowana blue 15.06.13, 23:20
          nie chodzi po forach towarzyskich tylko tematyznych i nikogo nie podrywa
          bierze udział w dyskusjach - ale jako kilka osób o różnych życiorysach...
      • gwen75 Re: zainspirowana blue 15.06.13, 23:21
        witamina_b12 napisała:

        > A co sadzić o sytuacji, gdy ktoś przez dobrych kilka lat ma kilka osobowości (o
        > różnych życiorysach) na forach? przy czym w realu sprawia wrażenie osoby norma
        > lnej (praca, dom, dzieci, partner życiowy)...
        > czy jest to jakieś zaburzenie czy poporstu taka forma spedzani czasu? rozrywki?

        Może jakieś skłonności do manipulacji i bawienia się ludźmi?
        Mam w pracy takiego jednego kolegę, który uwielbia manipulować i ma z tego wielką radość. Lubi puszczać różne niedorzeczne plotki, wprowadzać ludzi w błąd i potem obserwować reakcje.
        • witamina_b12 Re: zainspirowana blue 15.06.13, 23:29
          wyszło mi że to raczej poczucie jakiejś misji - bo każda ta osobowość (niezależnie od wieku, miejsca zamieszkanai itp) głosi te same poglądy... i aktywnie ich broni.
          • gwen75 Re: zainspirowana blue 15.06.13, 23:33
            Jeśli są to poglądy liberalne, wolnościowe, prorozwojowe, pokojowe to popieram taką działalność tongue_out
    • mayenna Re: zainspirowana blue 16.06.13, 08:26
      U mnie było by bezcelowe udawanie kogoś innego bo na forum piszę dla kontaktu z ludźmi, który potem przenoszę do realnego świata. Można zweryfikować jaka jestem.

      Zwykle osoby, które kreują się w internecie unikają spotkań i 'namierzenia'.
      • stefcia41 Re: zainspirowana blue 16.06.13, 08:30
        mayenna napisała:


        >
        > Zwykle osoby, które kreują się w internecie unikają spotkań i 'namierzenia'.
        Ufff wink dobrze,że nie unikałam wink
        • czarny.onyks Re: zainspirowana blue 16.06.13, 08:34
          uff...ufff.....

          i ja też tongue_out
        • mayenna Re: zainspirowana blue 16.06.13, 09:08
          A kreujesz się?smile
      • silencjariusz Re: zainspirowana blue 16.06.13, 11:06
        Zwykle osoby, które kreują się w internecie unikają spotkań i 'namierzenia'.

        Czego to człowiek na tym forum o sobie się nie dowie tongue_out
        • mayenna Re: zainspirowana blue 16.06.13, 11:58
          silencjariusz napisał:

          > Zwykle osoby, które kreują się w internecie unikają spotkań i 'namierzenia'.
          >
          > Czego to człowiek na tym forum o sobie się nie dowie tongue_out
          Ale to nie jest ogólna prawda objawiona tylko moje spostrzeżenia osobiste z kilku lat pisania na forach.
          • silencjariusz Re: zainspirowana blue 16.06.13, 12:21
            A zatem z faktami się nie dyskutuje wink A to oznacza, że nie pozostaje mi nic innego jak tylko uznać się za fikcję literacką - wytwór mojej pokręconej wyobraźni wink
            • mayenna Re: zainspirowana blue 16.06.13, 12:29
              Silent, to jest moje osobiste zdanie, żaden fakt. Takie akurat mam doświadczenia.
              • green.amber Re: zainspirowana blue 16.06.13, 13:03
                wink nie wiem czy w stół trafiałaś, ale i tak nożyce się odezwały wink przyczyny mogą być pewnie różne takiego "kreowania", sam począteczek upatrywałabym w jakimś braku akceptacji samego siebie
                z drugiej strony czyż całe nasze życie nie jest siebie kreowaniem?? czasem bardziej świadomym czasem mniej, chodzi mi po głowie taki tekst(autora sobie nie mogę przypomnieć ani miejsca widzenia...), żeby dotąd udawać, że się jest takim jakim być się chce, aż się nim stanie, z tym że to raczej o rozwijanie się, zmianę siebie, przeobrażenie niż zafałszowywanie tego siebie obrazu chodziło...
                • silencjariusz Re: zainspirowana blue 16.06.13, 13:11
                  Tak naprawdę to pytanie jest proste: kto czego tu szuka? Jedni np. rozmowy, inni nowych znajomych, jeszcze inni są tu dla zabicia nudy. Ja to już Mayennie (na forum też) pisałem: nie jestem towarzyski, nie mam ciśnienia na spotkania. Tak to wygląda z punktu widzenia nożyc.
                  • mayenna Re: zainspirowana blue 16.06.13, 13:47
                    Biorąc pod uwagę, że jednak znamy się osobiście to nie jest źlesmile
                    Silent, ja mówiłam o kimś kto tworzy fikcję pisząc w necie. Ty jesteś dokładnie taki jak piszesz. Przynajmniej moim zdaniem.
        • beja_81 Re: zainspirowana blue 16.06.13, 12:24
          no właśnie właśnie... a myśmy z kameralną ekipą byli tak blisko wink
          • silencjariusz Re: zainspirowana blue 16.06.13, 12:29
            No ale wiesz dobrze, że nie da się spotkać z kimś, kto istnieje tylko w forumowych literkach wink
            • beja_81 Re: zainspirowana blue 16.06.13, 12:32
              ja tam niewiele wiem... ale pamiętam, że i głos masz, w końcu Pancerna z Tobą przy nas rozmawiała wink
              • witamina_b12 Re: zainspirowana blue 16.06.13, 13:13
                technika idzie teraz mocno do przodu... co to za problem gadajacy program wymyślić wink

                przyznam jednak, ze nie rozumiem unikania spotkań, bo albo ktoś czuje się samotny i chce poznawać ludzi albo nie. Nawet jeśli samotność dotyczy tylko i wyłączniebraku partnera/partnerki to poznając więcej ludzi ma się większe prawdopodobieństwo, że się w końcu trafi na osobę właściwą. Niekoniecznie na danym spotkaniu - ale np później poprzez dalsze znajomości.
                • beja_81 Re: zainspirowana blue 16.06.13, 18:38
                  też mnie to trochę zastanawia...
                  no ale może my jesteśmy bardziej otwarte wink
                  w sumie to trochę rozumiem tych, co to "tłumów" obcych ludzi się "boją", są pewne lęki, które paraliżują.
                • lesher Re: zainspirowana blue 16.06.13, 18:46
                  A samotnym, którzy nie chcą poznawać ludzi (bo im dobrze natemprzykład) to mogą tutaj pisać, czy nie tongue_out?
                  A tacy którzy może chcą poznawać ludzi, ale niekoniecznie partnera/partnerkę?
                  A tacy którzy może by i chcieli, ale z braku czasu, tudzież innych problemów nie mogą się zarwać i stawić np. w cyntrali?
                  • czarny.onyks Re: zainspirowana blue 16.06.13, 18:56
                    dobrze gadaszwink

                    daleko ta centrala....
                  • witamina_b12 Re: zainspirowana blue 17.06.13, 08:44
                    lesher napisał:

                    > A samotnym, którzy nie chcą poznawać ludzi (bo im dobrze natemprzykład) to mogą
                    > tutaj pisać, czy nie tongue_out?
                    > A tacy którzy może chcą poznawać ludzi, ale niekoniecznie partnera/partnerkę?
                    > A tacy którzy może by i chcieli, ale z braku czasu, tudzież innych problemów ni
                    > e mogą się zarwać i stawić np. w cyntrali?

                    tak. pozwalam wink zwłaszcza, że sama łapie się co najmniej do 2 z wymienionych kategorii wink
                    chodziło mi trochę o co innego, że czasem ktoś narzeka, że nie ma okazji nikogo poznać, po czym unika spotkań.
    • duza_madzia Re: zainspirowana blue 16.06.13, 11:04
      Czasem ktoś zmienia nick co może być zrozumiałe, jak dla mnie (wszyscy wiemy ,że ta osobą to TA osoba), ale jednoczesne posługiwanie się kilkoma - to już jakaś chora gra . Może jeszcze rozmawia sam ze sobą ??
      To takie dziecinne, ciekawe co o mnie powiedzą jak ich sprowokuję ? Poza tym faktycznie ludzie kreują swoje "postacie" i wydaje mi się ,że dla lepszego samopoczucia udają kogoś kim nie są - seksowna blondyneczka albo super tajny agent albo chociaż udawany lekarz smile
      To często tylko teatrzyk ....
    • najall Re: zainspirowana blue 16.06.13, 11:05
      Nie wydaje mi się, że umiałabym, jestem tak nudo-stała w swoich przekonaniach, że i tak każdy by d razu wiedział, że to ja, tak mi się wydaje przynajmniej.
      Net sam w sobie jest w jakiś sposób anonimowy, więc po co tu jeszcze udawać. Często ludzie udają w życiu codziennym, a tu mogą/potrafią dopiero być sobą.
      A na udawanie sztuka dla sztuki to szkoda by mi było czasu ;p
      • silencjariusz Re: zainspirowana blue 16.06.13, 11:10
        A do jakiej wojny się szykujesz? wink
        • najall Re: zainspirowana blue 16.06.13, 14:23
          samej ze sobą, taka ze mnie dość autodestruktywna kreacja ;/
          • torado Re: zainspirowana blue 16.06.13, 15:52
            najall napisała:

            > samej ze sobą, taka ze mnie dość autodestruktywna kreacja ;/

            zaczynam się o Ciebie martwić wink
            • najall Re: zainspirowana blue 16.06.13, 16:02
              oj tam któraś częśc mnie zawsze ma szansę na wygraną ;p
    • czarny.onyks Re: zainspirowana blue 16.06.13, 18:48
      a tak mi jeszcze przyszło do głowy....

      że to co się pisze to jedno....a to jak nas ludzie odbierają i jaką postać widzą to inna sprawawink
    • hashimotka88 Re: zainspirowana blue 17.06.13, 00:02
      Taaaak udaję... wcześniej nawet nie próbowałam.
      Teraz zaczęłam "udawać"... siebie... i to nie jest taka trudna rola... przynajmniej tutaj wink
      Hmmm czasem można być bardziej realnym w wirtualnym świecie. Chyba big_grin

      A w drugą stronę, zeby odgrywać kogoś innego? hmmm ale po co? skoro tak ważne jest (dla mnie) zrozumienie drugiej osoby to po co wymyślać coś co tylko by to komplikowało... bez sensu smile
      • ame_belge34 Re: zainspirowana blue 17.06.13, 09:05
        a jaki jest sens udawania ? No chyba, ze nie chce się przenosić wirtualnych znajomości do reala. Ja lubię je przenosić, bo nabierają innej jakości. Was nie miałam jeszcze okazji poznać osobiście, ale mam mnóstwo znajomych poznanych w necie rozsianych po Polsce, spotykamy się dość często, prywatnie, na zlotach. I właśnie na rzeczonych zlotach wychodziło szydło z worka forumowo -czatowych "kreacji", przykro było patrzeć na takie sytuacje.
        Sprawdza sie wiec stare porzekadło, ze kłamstwo ma krótkie nogi.
        • hashimotka88 Re: zainspirowana blue 17.06.13, 12:19
          No tak... Jesli nie chce sie przeniesc znajomosci do reala to mozna sobie poudawac kims kim sie nie jest ale to takie zludne... Takie suche zaspokojenie siebie... Chwilowe.
          Hmmm ja tez widzialam sie z paroma osobami w realu (2 to juz para tongue_out) bardzo fajnie jest w tym.samym czasie odczytywac emocje drugiej osoby, tak bezposrednio wink bez przeszkod i odleglosci.
          Oczekiwanie na odp na forum czasem zatraca, wycisza emocje.

          Szkoda ze uajacy nie chca takich spotakan bo to fajna sprawa wink nie wiedza co traca tongue_out dobra... Nie odzywam sie bo ha tez duzo nie wiem big_grin
    • bez.pokory Re: zainspirowana blue 17.06.13, 13:53
      ja to ja, bez względu na miejsce i czas...
      co prawda to moj drugi nick i nie wiadomo czy znow go nie zmienię, ale nie będę udawać ze jestem kimś innym
Inne wątki na temat:
Pełna wersja