Po 2 dniach b. fajnego szkolenia w b. fajnej atmosferze wracam do pracy i BAM! wojna bez brania jeńców, problem na problemie, nieporozumienia i ogólny chaos.
I zapytuję Was. Co z tym wszystkim zrobić? Ręce od tego gnoju opadają

.
Za każdym razem jak już wydaje się, że jest ok...