czarny.onyks 11.08.13, 19:56 chandra... i nie chce odejść...www.youtube.com/watch?v=BE8nyNVeSmA U kogoś jeszcze się zadomowiła? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maniek2000 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:20 ale co ot tak sobie? bez powodu? czy znowu zakochalas sie w jakim celebrycie cy innym aktorze a moze gwiazdorze fut-bolu? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:50 Maniuś, Maniuś....ja nie płocha nastolatka... Odpowiedz Link
maniek2000 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:54 nie płocha? znaczy ze sie nie jestes bojąca sie? Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:57 na wolno z pamięci po rusku to bym przetłumaczył na niezła Odpowiedz Link
maniek2000 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:07 ta nasza onyska nie jest taka zła.... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:16 to wątek o chandrze...nie o wadach lub zaletach Odpowiedz Link
maniek2000 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:24 spoko onyska, jak co mozesz nasz zawsze przez łep zdzielic... jak bedziemy cie za bardzo obgadywac, wiesz....? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:49 phi..............są naprawdę ciekawsze tematy i osoby do obgadania ale przez łeb moge zdzielić...jakby który miał ochotę Odpowiedz Link
maniek2000 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:50 hehe, te onyśka, weś i nie pisz takich rzeczy (o tym zdzielaniu przez łeb), bo jeszcze jaki zboczeńec to zobaczy i bedzie sie do ciebie zalecał... tera internet pełen roznych dziwakuf.... ps a jak przez ten łeb bys zdzieliła, tak z plaskiej czy moze z jakiej pałki milicyjnej? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 23:29 a tego akurat się nie boję... ja przyciągam tylko takich dziwaków...... ps. pałki pod ręką brak...więc z rączki by było..... Odpowiedz Link
81belona30 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:36 -bardzo chciałaby u mnie zamieszkać,lecz staram się udawać ,że nie ma mnie w domu,gdy dzwoni... Odpowiedz Link
maniek2000 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:40 te laski, moze czas na urlop, zlote piaski, gorace kamienie, nocne deskoteki i tak dalej... Odpowiedz Link
81belona30 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:42 -zabierasz nas na Ibizę? Odpowiedz Link
maniek2000 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:44 aco to jakas nowa deskoteka? Odpowiedz Link
81belona30 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:49 Król Julian Madagaskar - Wyginam Śmiało Ciało-a co! Odpowiedz Link
maniek2000 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:01 hehe bardzo fajnie sie wyginasz... no i te kociue ruchyruchy... niezle niezle Odpowiedz Link
81belona30 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:04 -ma się ten wdzięk i czar ! Glorii Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:24 ja tez kce na dyskoteke Akurat-Dyskoteka gra czekam na densfloshe... Odpowiedz Link
maniek2000 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:30 hhehehehe. no to uwaga bejbis desnujemy sie!!!!!!! boom boom Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:48 Będzie! Będzie zabawa! Będzie się działo! I znowu nocy będzie mało. Będzie głośno, będzie radośnie Znów przetańczymy razem całą noc.... ... no moze do 23 bo później idę spać Odpowiedz Link
maniek2000 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:01 no prosze bedwunastka nie wiedzialem ze masz taki ładny głos... hehehe az mnie cos ujeło ftym tfoim spiewaniu o tej nocy i se zaczolem wyobrazac to... fajnie conie? Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:26 tysz ładnie, a tak umisz? masz w sobie dzikość żółtej pantery manius? Odpowiedz Link
maniek2000 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:37 pewnie cos mam, bo ze trzy lata cwiczyłem kungfu, korespondencyjnie... nawet mialem niezle wyniki, ale mi na znaczki pozniej zabraklo, wiesz studia, panienki i w ogole takie tam rozne dylematy zyciowe... czlek sie rozpuscil w miescie... Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:48 dobrze że w tym wielkim miescie nie spotkałeś takich kolegów... bo byś sie zupełnie zagubił ... Odpowiedz Link
maniek2000 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 23:04 hmmmm chodzi ci o to, ze tez mam odstajace uszyyy...? i ze juz zadna mnie nie zechce...? to nie fair, kiedys zamlodu sie mialo dluzsze włosy to tak nie bylo widac, a tera jak przez gupote (przegralem zaklat) musialem sciąć to jeszcze bardziej je widac... i tak sie krence skumplami pofsiach a nóż sie jaka trafi... bardziej napita... bardziej napalona.. tylko paliwo coraz drozsze. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 23:05 dwudziestaczecia i poszłes spac przedemną mańku.. a ja już kciałam rzec że nie daruje ci tej nocy ;P a tak to nie powiem jak nie ma cie Odpowiedz Link
maniek2000 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 23:25 heheh fcale nie spie! ale poraspac fakt, czlek zmeczony, a tu by sie zdalo jeszcze nogi umyc podkranem... to dobranoc, hmm sfoich mi sie nie chce myc ale jakie dziefczece to bym moze i ochlastał w misce...ech... Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 12.08.13, 10:23 nie spałeś? o to może to kto inny chrapau... jedyna nadzieja, ze to nie była ostatnia niedziela i jeszcze sobie zataczym... ale nóg to lepiej nie chlastaj... o_0 Odpowiedz Link
beja_81 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:38 chcesz czekoladki z orzeszkami i rodzynkami ? u mnie nie ma jej, choć byłby powód... koniec urlopiku Odpowiedz Link
81belona30 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:40 -właśnie-co Cię pocieszy Onyksie ?albo rozbawi ? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:48 ech to co by pocieszyło..niemożliwe do realizacji... Odpowiedz Link
81belona30 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:51 -zacznij od tych miłych rzeczy. Odpowiedz Link
green.amber Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:53 czarny.onyks napisała: > ech to co by pocieszyło..niemożliwe do realizacji... > by nie pocieszyło... to gdybanie, gdybanie nieco uspokaja, ale zabiera czas, nie pociesza polecam 10 przysiadów i 8 pajacyków Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:16 wysiłek fizyczny powiadasz.... ale on zmęczy ciało..a umysł nadal będzie pracował... Odpowiedz Link
green.amber Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:18 idź zrób, a nie filozuj Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:21 od fizycznego wysiłku wydzielają się endorfiny... rób, rób... jak nie chcesz sama to z Tobą mogę tylko start powiedz Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:48 mówisz, że powiem start i zaczniesz...skakac ? Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:01 metode amberki chciałam wypróbować... właściwie wszyscy by mogli poskakać ale pytać "how high" nie zamierzam Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:48 czekoladki nigdy nie były w centrum mojego zainteresowania... koniec urlopu? niektórzy czasem sie cieszą...bo urlop może także zmęczyć Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:54 to moze pętko kiełbaski i śledzika? ja miałma, nie mam, ale pewnie bede miała... ale na razie... slucham listy przebojów i se podspiewuje Odpowiedz Link
beja_81 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:57 > czekoladki nigdy nie były w centrum mojego zainteresowania... chciałam się podzielić tym co mam pod ręką... > koniec urlopu? niektórzy czasem sie cieszą...bo urlop może także zmęczyć tak, tych co zostali z robotą w pracy Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:50 Daj jej chwilkę Skoro przyszła to i pójdzie. Orzechy z Bejkowej czekolady mogą pomóc. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:01 wiem.....pójdzie... ale pewne myśli pozostaną... masz rację, magnezu mi potrzeba.... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:18 Pewne myśli trzeba odgonić Albo nie myśleć o tych myślach. Odpowiedz Link
organza7 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:57 Magnez tak czy tak by się przydał. Albo odgoni, albo przyciągnie co trza Onyksie, jakby co, to mam też gorącą czekoladę i chętnie wypiję w miłym Towarzystwie Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:08 czekolady gorącej tez nie lubię ale tak mniej wirtualnie chcesz wypić?? Odpowiedz Link
organza7 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:15 A co lubisz? Bo tak ostatnio z trafianiem to u mnie kiepsko Mniej wirtualnie czyli jak? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:19 no jak to jak...na mieście... lubię prawie wszystko Odpowiedz Link
organza7 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:22 Na miasto nie chodzę, bo jest mi nie po drodze... czy jakoś tak leciało Mam do Cię kawałek, Onyksia Jak prawie wszystko, jak czekolady nie? To co to jest to wszystko? Odpowiedz Link
organza7 Onyksie, siły Ci trza? 11.08.13, 22:40 To proszę, mnie to zawsze pionizuje www.youtube.com/watch?v=4A-wnlBveFA Odpowiedz Link
green.amber Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 20:59 ale czego nie pokazałam?? a ktoś miał chandrę?? Odpowiedz Link
81belona30 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:05 -czy jesteś rycerzem? Odpowiedz Link
green.amber Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:05 eee nie przepadam za demonstracjami Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:05 skłonow i pajacyków trzeba Cię uczyc? no jeszcze nie słyszałam o podrywie na nauke pajacyka ))) Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:13 i całe szczęście Odpowiedz Link
green.amber Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 21:24 ale że mam rwanie z przysiadu Gwenim uskuteczniać?? nie żeby wyglądał na wyjątkowo ciężkiego... ale to Onyksia ma chandrę Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:18 chcesz mnie wsadzić na barana i pompować?? niedoczekanie Odpowiedz Link
green.amber Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:30 oooooo gdybyś sobie wyobraziła mnie robiącą pompki to też by mogło skutecznie zadziałać na błyskawiczne odpędzenie chandziory czego życzę serdelecznie, nie daj się Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:34 w sumie już sobie wyobraziłam ...Ciebie z Gwenem na karku.... nie ukrywam, że lekkom rozbawiona... Odpowiedz Link
green.amber Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:44 diagnoza była chyba zła... to nie chandra, to jakieś mordercze ciągoty... ale żeby mnie?? ehhh ostateczne dziś dobranoc Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:46 bo kobieta zmienną jest....teraz jakieś głupie myśli mi po głowie łażą..... Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:06 U mnie też tak troszeczkę ale juto będzie nowy dzień Piotr Rogucki "Mała" - official video Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:07 ta ...mała...towarzyszy mi dzis cały dzień.... ech........ Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:12 Mała - to tak celowo wkleiłam. Mnie dzisiaj cały dzień męczy Pożegnanie Piotr Rogucki - Pożegnanie Odpowiedz Link
organza7 Re: przytulam Cię Onyksia 11.08.13, 22:17 E, no co Ty... zarumieniłam się I mówcie do mnie Baśka, jeśli mogę prosić Mam tak na czwarte imię Odpowiedz Link
torado Re: przytulam Cię Onyksia 11.08.13, 22:19 organza7 napisała: > E, no co Ty... zarumieniłam się > > I mówcie do mnie Baśka, jeśli mogę prosić Mam tak na czwarte imię dobra Baśka, a do mnie elokwencja lub erudycja to moje czwarte i piąte imię Odpowiedz Link
organza7 Re: przytulam Cię Onyksia 11.08.13, 22:20 Wyszukane dość, ale ładne Taka nowa świecka tradycja? Odpowiedz Link
torado Re: przytulam Cię Onyksia 11.08.13, 22:27 organza7 napisała: > Wyszukane dość, ale ładne > > Taka nowa świecka tradycja? ta tradycja to już nie taka nowa, skoro ją Bareja wymyślił A właśnie ostatnio dowiedziałam się, że filmy Barei należą do kategorii filmów B, cokolwiek to oznacza Odpowiedz Link
organza7 Re: przytulam Cię Onyksia 11.08.13, 22:24 Miałam tako aksamitke jak śpiewałam w chórku w podstawówce I kochałam się w pewnym Mańku Odpowiedz Link
torado Re: przytulam Cię Onyksia 11.08.13, 22:25 czarny.onyks napisała: > a mnie anna maria.. > Onyksiu nie smutaj tak bardzo...Buziole Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: przytulam Cię Onyksia 11.08.13, 22:27 dzięki Torka.... popatrz Ty jedna przytulasz i buziola dajesz Odpowiedz Link
torado Re: przytulam Cię Onyksia 11.08.13, 22:29 czarny.onyks napisała: > dzięki Torka.... > > popatrz Ty jedna przytulasz i buziola dajesz Będzie dobrze Kochana, musi być Odpowiedz Link
organza7 Re: przytulam Cię Onyksia 11.08.13, 22:32 Ciorcie jeden, a moja czekolada? Może nie każdy taki śmiały jak Torado? Odpowiedz Link
torado Re: przytulam Cię Onyksia 11.08.13, 22:36 organza7 napisała: > Ciorcie jeden, a moja czekolada? Może nie każdy taki śmiały jak Torado? ja to jezdem bezwstydna i rozwiązła Odpowiedz Link
torado Re: przytulam Cię Onyksia 11.08.13, 22:48 organza7 napisała: > I dobrze się reklamujesz niooo powinnam częściej pisać na Towarzyskich Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:10 o coma. mój ulubiony kawałek to Zaprzepaszczon e... długi trochę ale fajny Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: a Coma jest z Łodzi : P n/t 11.08.13, 22:51 Przefrunelam przez watek... Chandra powiadasz. Mi czasem zeby sie jej pozbuc wystarczy wyjsc gdzies na zew. Niemonkecznje musi to byc wielka aktywnosc fiz. Tylko wtedy... Moja klatka Faradaya jest mocno zamknieta i ciezko jest mi sie wydostac... Niestety Gdy jest smutno... Ponoc warto popatrzec na zachod slonca... Dac Ci moj dzisiejszy, ktorego zatrzymalam. Pewnie nie patfzylas Tylko nie wiem czy z tel dam zdj do forum... Sprobuje Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Taka klasyka z Comy to 12.08.13, 22:15 np. 0rh+ Bardzo lubie te długie rozbudowane utwory Comy. Te melodie na gitarach - super. Ale bez przenoszenia tej melancholii na nastrój - tylko muzyka. Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Taka klasyka z Comy to 12.08.13, 23:03 albo to Ekhart płynie, po prostu płynie - ekstraklasa. Ale bez przenoszenia nastroju muzyki na Wasz nastrój - to tylko muzyka. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Taka klasyka z Comy to 12.08.13, 23:37 na nasz nastrój? ale muzyka wtedy jeszcze bardziej jest odczuwalna....gdy smutek przenika przez wszystkie warstwy skóry.... a u mnie dzis to...ile jeszcze we mnie wiary... nie ukrywam, że Coma nadal jest przeze mnie nie odkryta do końca...zaledwie mała część..ale ciagle jest ochota na więcej... Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Taka klasyka z Comy to 13.08.13, 22:01 > na nasz nastrój? stylistyka większości piosenek Comy wydaje mi się melancholijno-depresyjna. Chodziło mi wiec o to aby nie przenosic tego na nastrój nie "wczuwac się" Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Taka klasyka z Comy to 13.08.13, 22:17 mnie też się wydaje.... myślisz, że te nastroje dotykają tylko kobiet? bo miałam wrażenie, że podkreślasz, ze dotyczy tylko nas Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:26 I niby wszystko jest Tak jak powinno być Za chwilę zbudzi mnie Szary świt Tylko dlaczego ja Z takim nieludzkim strachem Nie potrafię Żyć Trudno to zrozumieć Lecz nic nie daje siły by żyć... Coma idealnie pasuje na deszczowe melancholijne dni... ...ale w letnie wieczory też sie sprawdza... świetny kawałek Odpowiedz Link
torado Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:31 czarny.onyks napisała: > I niby wszystko jest > Tak jak powinno być > Za chwilę zbudzi mnie > Szary świt > Tylko dlaczego ja > Z takim nieludzkim strachem > Nie potrafię > Żyć > > Trudno to zrozumieć > Lecz nic nie daje siły by żyć... > > > Coma idealnie pasuje na deszczowe melancholijne dni... > ...ale w letnie wieczory też sie sprawdza... > świetny kawałek > Onyksia, no to jak Coma ma Cię pocieszyć to proszsz www.youtube.com/watch?v=wpkDFdLXLWM Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:35 ona mnie nie pociesza...ona mnie do dna ciągnie... a tam nie pozostaje nic...tylko się odbić.......... Odpowiedz Link
torado Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:39 czarny.onyks napisała: > ona mnie nie pociesza...ona mnie do dna ciągnie... > > > a tam nie pozostaje nic...tylko się odbić.......... > no Stanisław Jerzy Lec jest genialny: kiedy znalazłem się na samym dnie, nagle usłyszałem pukanie od spodu. Czego i Tobie Kochana życzę. Comę uwielbiam bo z Łodzi, ale i bo ma super genialne teksty. Rogucki jest boski. Ale nie zawsze należy jej słuchać Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 11.08.13, 22:51 Tak w temacie Coma - "Sierpień" jest chyba na czasie Coma-Sierpień Odpowiedz Link
hashimotka88 Na chandre ;) 11.08.13, 23:16 Ponoc gdy jest sie smutnym, nastroj moze poprawic zachod slonca. Onyksia dla Ciebie Kiepska jakosc ale jest on dziejszy mam nadzieje ze dotrze ten promyk przeslalam na poczte a z poczty na forum Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Na chandre ;) 11.08.13, 23:30 no niestety nie dotarł do mnie ten Twój... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Na chandre ;) 11.08.13, 23:42 Bo zle patrzysz Onyksia Nie patrz na te ciemnosc dookola a popatrz na samo jadro I to nie jest jadro ciemnosci chcesz stalowego motyla? albo jakos inna focie wrzuce Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Na chandre ;) proba nr 2 11.08.13, 23:51 Jak to nie pomoze to ja nie moge hehe pierwotnie to nie mialbyc slon uszy mial takie oklaple wiec mu postawilam ktos tak kiedys kleil chrupki kukurydziane ? Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Na chandre ;) proba nr 2 12.08.13, 00:28 Jak to? Nie znacie mojego hasla na poczte?! To fotoforum zbyt skomplikowane moge Ci wyslac na gg zebys Ty sie fotkami pobawil ? A jak nie to wrzuce je jutro. Moze Onyksi do tego czasu chandra nie przejdzie i przydadza sie moje 2 zdj. Szczegolnke drugie ze slonikiem wlasnoustnie uklejonym (mam nadzieje ze to nie byl kiepski zart... przynajmniej nie mial byc... Lepeij zeby Ci przeszlo Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Na chandre ;) proba nr 2 12.08.13, 00:56 Dzieki Gwen (teraz juz nie powiesz ze z dolu jest na samej gorze Wiesz co... ? Udalam taka nieporadna, zebys mogl sie wykazac normalnie zrobilabym to sama ale nie chce mi sie juz macac telefonu, tfu... Dotykac Nie no ja bym tego nie zmniejszyla pewnie. Nie chcialo mi sie z tym bawic Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 12.08.13, 08:03 Onyks, mam nadzieję, ze dziś jest lepiej Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 12.08.13, 08:08 poszła już sobie? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Przyszła niespodziewanie, nieproszona... 12.08.13, 20:29 lepiej??? niee.......może.... na razie przydusiłam ją.....zabrałam tak potrzebne do namnażania złe myśli... i jest ok.... co jednak problemów nie rozwiązuje... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Na chandre ;) proba nr 2 12.08.13, 20:20 słonik???????????????????? czy ktoś miał jakieś inne skojarzenia ?? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Na chandre ;) proba nr 2 12.08.13, 20:22 dzięki Ci ...myślałam, że mam zwidy... w dodatku myślałam, że to Tadeusz...Hashi nie podejrzewałam o to Odpowiedz Link
organza7 Re: Na chandre ;) proba nr 2 12.08.13, 20:25 Ale to chyba pewien szczegół Tedeusza tylko On mnie zabije Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Na chandre ;) proba nr 2 12.08.13, 20:28 taaa....czasem to jest ...szczegół.... nieee....Tobie pogrozi palcem....a pewnie ja oberwę Odpowiedz Link
organza7 Re: Na chandre ;) proba nr 2 12.08.13, 20:31 Się schowam za Cię Ty masz u niego fory, to może na małym klapsie się skończy Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Na chandre ;) proba nr 2 12.08.13, 20:32 ja? no nie wiem....ja to widzę inaczej...;/ Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Na chandre ;) proba nr 2 12.08.13, 20:40 coś mi tu imputują...a skromna bywam i owszem napisałabym, że klapsy mogą być fajne...ale mogłoby to być opacznie zrozumiane Odpowiedz Link
organza7 Re: Na chandre ;) proba nr 2 12.08.13, 20:43 Ależ ja na pewno zrozumiałabym właściwie Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Na chandre ;) proba nr 2 12.08.13, 21:16 > czy ktoś miał jakieś inne skojarzenia ?? A coś Ty sobie pomyślała, co ? Hmmm najpierw to miało inna postać tzn. uszka miał przyklapnięte, mało widoczne. Dopiero później mu je postawiłam... a raczej dokleiłam Pewnie Tede...usz Ci się z tym skojarzył, bo żubra zobaczyłaś Badź co bądź to też piwo.. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Na chandre ;) proba nr 2 12.08.13, 20:31 a już myślałam, że tylko mi się wydaje, że Hashi linka do swojej poczty wkleja Odpowiedz Link