Dodaj do ulubionych

Może ktoś miałby ochotę

31.10.13, 11:32
ulżyć mi w cierpieniu i ....


.....umyć moje okna big_grin
bo to jedna z rzeczy do zrealizowania na dziś..a zapału brak wink
Obserwuj wątek
    • organza7 Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 11:42
      Wiem, kto na pewno nie zechcesuspiciousbig_grin Ci ulżyć...tongue_out
      • czarny.onyks Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 11:50
        tak czułam tongue_out
    • tygrysgreen Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 11:43
      ulżę ci
      co masz zrobić dzisiaj, zrób za tydzień
      masz 7 dni wolnego
      • czarny.onyks Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 11:50
        o nie, nie Tygrysie....

        za dużo rzeczy odkładałam na potem...
        teraz staram się to zmieniaćwink...z naciskiem na staramwink
        • lesher Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 12:48
          Za pół roku będą znowu brudne.
          Więc jak dostatecznie długo poodkładasz, to oszczędzisz czas przeznaczony na mycie.
          Tak robiłabyś to niepotrzebnie dwa razy.

          Proste!
          • organza7 Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 12:56
            Lesio, a ja myślałam, ze niesiesz pomocbig_grin Ależ mnie zawiodłeśtongue_out
            • lesher Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 13:16
              Ależ niosę!
              Pomagam rozwiązać problem.
              W taki czy inny sposób wink
    • zakochana_jane Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 11:49
      Ja mogę smile

      Ale tylko z zewnątrz big_grin
      A które piętro? tongue_out
      • czarny.onyks Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 11:51
        4?wink
        ale jak to tak tylko z zewnątrz?suspicious
        całość się liczy wink
      • szarlotka_ja Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 19:07
        To ja w sumie mogę wewnątrz suspicious
    • 81belona03 Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 13:31
      -taka piękna pogoda !idź lepiej na spacer smile
      • wyszeptany-o-zmroku Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 13:42
        81belona03 napisała:

        > -taka piękna pogoda !idź lepiej na spacer smile

        Oooo!właśnie!
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 13:42
      Mnie się to w ogóle nie kalkulujewink
      • czarny.onyks Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 18:13
        wiesz, właśnie takiej odpowiedzi po Tobie bym się spodziewała....


        czy wszystko musi się kalkulować??
        • wyszeptany-o-zmroku Re: Może ktoś miałby ochotę 02.11.13, 13:42
          Tak,dokładnie tak....wszystko służy czemuś albo jest po coś,przyjemnośc za przyjemność,tak to działa.
          • czarny.onyks Re: Może ktoś miałby ochotę 02.11.13, 15:36
            zawsze??

            niee...czasem dawanie komuś przyjemności jest celem samym w sobie, bez oczekiwania na rewanż....
            • organza7 Re: Może ktoś miałby ochotę 02.11.13, 16:19
              Wiesz, Onyksiu, może nie wszyscy dorośli do tej wiedzy...smile
    • stefcia41 Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 14:03
      już lecę
      • czarny.onyks Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 18:17
        wiedziałam, że na Ciebie mogę liczyć:!!!!
        smile
    • bez.pokory Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 15:58
      swoich nie umyłam, ale spoko, mogę za Twoje się zabrać smile
      będę w styczniu big_grin, poczekasz?

      a swoją drogą, dawno Cię tu Onyksia nie widziałam...
      • czarny.onyks Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 18:16
        no nie poczekałamwink

        dawno? jakoś tak czas szybko, miło upływa....a forum pożerało te odrobiny wolnego...
        więc chyba dobrzewink
    • hashimotka88 Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 17:23
      Ja nawet lubię myć okna ale... ciezko mi się zabrać...
      Swoje umyłam z miesiać temu... Było strasznie brudne... strasznie... gdy nawet świeciło słońce, to i tak było szaro... A jesień się pojawiło, kolory przybyły a ja ich nawet dobrze nie widziałam suspicious więc w końcu się pokusiłam. A jaka była zmiana big_grin
      Mam okno dachowe, często się brudzi a ja osttanio myłam go z pól roku temu... a moze rok? nie no... moze tak źle nie było. Było jednak okropnie brudne.

      PO umyciu taki miałam widoczek. W końcu zaczęłam widzieć kolory smile a nie tylko te szarości suspicious wczęsniej moje okno strasznie fałszowało prawdziwy obraz.

      https://images.tinypic.pl/i/00463/8jr3nufl1dck.jpg

      A teraz same krzaczki smile

      https://images.tinypic.pl/i/00463/d2goqi4m91ub.jpg

      Mogę powiedzieć co na którym widziałam big_grin jakie ptaszki... no to tak...
      Po lewej stronie, w górnym rogu, na żółtym (aktualnie na zdjeciu) często siedziały sójki, i czasem dzięcioły. Raz mi sie zdarzyło zauważyć czarnego. Jest dość rzadki, cąły czarny z czerwoną czapeczką, jets największym naszym dzieciołęm. Widziałam też zielonego lub zielonosiwegoo. (bardzo podobne do siebie) jeden z tych ptaszoró był nawet u mnie na ogrodzie. NA jabłonce. TO tak na srodku ogrodu po lewej stronie. Tam nawet jest taka duuuży pal, wyższy od drzewa. Osttanio na nim siedział dziecioł duży, wcale nie taki duży bo czrany jets większy tongue_out Duży to najczęsciej spotykany.
      Ok, po prawej stronie jest również żólte drzewo. Jest to wiąz. W tym roku widziałam tam dwie cudownosci. Dwa nasze egzotyki, czyli wilgi smile Jednak nia słyszłąm ich i po głosie do nich doszłam. Za pomocą lornetki oczywiscie. W tamtym czasie, gdy było zdjecie robione, za nic w świecie bym ich nie wytropiła bo są takie samego kolory jak te lisćie, czyli żólte z czarnymi skrzydłami. TYlko raz wilgi widziałam ze swojego okna i tak długo. WŁaśnei wtedy smile

      hmmm tyle smile choć mogłabym i o innych ptaszkach, gniazdkach... i drzewkach. COś BY sie jeszcze znalazło wink

      upsss. miałobyć o oknach... a ja o widoku ale... o widoku przez umyte okna tongue_out chciałam pokazać efekt po umyciu wink
      To co Onyksia, myjemy? big_grin i co w zamian ? suspicious
      • wyszeptany-o-zmroku Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 17:27
        Myłaś je dokładnie 9 pazdziernika czyli we środęwink
        • hashimotka88 Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 17:46
          > Myłaś je dokładnie 9 pazdziernika czyli we środęwink

          hehehhe OJ TY Szeptuś.... wiedziałam, że jak myłam okna to ktoś mnie od drogi podglądał ... teraz wiem kto suspicious wink
          Też mogłam sobie sprawdzić kiedy myłam, że też Tobie się chciało wink czyli niecały miesiąc temu to było.
          Wtedy najpierw sobie umyłam... potem miałam w sprzecie nadal wodę to i bratu świat rozjaśniłam wink. On sam by sobie nie umył... później drugie mniejsze mu również ciachnęłam i w łązience. Tyle tego było, tylko tyle. Za dól się nie zabrałam. POnoć były już wtedy umyte.

          spać mi się chce... i zimno mi jest... może zasnę (hehhe w piosence były przed chwilą słwoa zamknąć oczy, poczuć to.... farny piosenka)
          • wyszeptany-o-zmroku Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 17:51
            yhy,chłodno jest...ale przecież mamy jesień a za chwilę zime...byle do wiosnywink.
            • hashimotka88 Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 18:07
              Gorzej ak w serduchu zimno... I wiosna nie pomoze...
              Aktualnie mam stopki zimne i dlonie, pod koldra leze... Wyadaloby zasnac, choc na pol godziny,godzjne... By zregenerowac sily. Nie lubie spac w ciagu dnia. Jednak zmeczona jestem. Szkoda ze ciszy nie mamsuspicious

              ja na zimno nie narzekam. Moze byc. Nawet lubie zime i duze mrozy. Pamietam jak w tamtym roku w lutym jechalam na egzamin z prawja tworetyczny. Byl to jeden z dni kiedy byly najwieksze mrozy. Rano szlam na autobus przed 7 godina. Na przystanek mialam 1 km. Fajnie bylo a mroz prawie -30 stopni ^^ wlosy mialam jak dziadek mroz a moze jak krolowa suspicious w tym przypadku nie pazia a sniegu wink
              Sama nie wiem czemu mi w tamtym roku paz krolowej przyszedl do glowy. Na forum mialo to miejsce. Hmmm potem dostrzeglam drugi czlon. Do kogo ten paz nalezy... I nie bardzo mi pasowalo... No chyba ze paz bedzie wierny jak krolowej, bedzie jej oddany ale nie bedzie uslygiwal ok .. Moze czasem rozpkeszczac ^^ zagrzac suspicious
      • czarny.onyks Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 18:12
        umyte Hashi...a co w zamian...
        no cóż chętny/a by się przekonał wink


        alez Ty masz gadane/pisane...wink
        • organza7 Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 18:38
          No my tu wszyscy kolektywnie kibicowaliśmysuspicious A nie tylko Hashisuspicious
        • hashimotka88 Re: Może ktoś miałby ochotę 01.11.13, 00:21
          No i się chwilę przespałam. Z dwie godzinki pewnie tego było. Niedawno wstałam tongue_out pełniejsza... bateria ma... i nie tylko ona suspicious Miałam jabuszko (bez ł wink) które w pracy nie zjadłam. Taka pyszna, myślę, ze to bukówka. Jeszcze niedawno pod dzrewem była. Teraz wszystko w worku. Wyglądem nie ejst piękna. Taka zielona skóka, czasem delikatnie zaraumienieona. ale smakuje owocem - jabuszkiem smile mniam.

          > umyte Hashi...

          a ja taką miałam ochotę sad

          > alez Ty masz gadane/pisane...wink

          Na pewno nie gadane.... a pisane to dopiero zaczęłam mieć... gdy przestałam zbyt wiele myśleć... gdy zaczęłam sobie pozwalać... Ciekawy to był przełom w moim życiu. Gdy nauczyłam się na motek nawijać... gdy poznałam swoje nici (myśli) i zaczęłam je rozwijać, pokazywać innym. Materiał, który się nawija, został niedawno wyprodukowany ma dopiero dwa lata temu. Ciekawe czy w mowie mogłabym i taką czynność robić. Szczerze mówiąc - nie kręci mnie tam. Tam to ja lubię wszytsko dobrze filtrować. Co ja bede sobie struny nadwyrężać tongue_out
          "Gadanie" można mieć różne... np. takiego co się słuchać nie da.... kompletne o niczym... ja coś na podobieństwo tego czasem mam... ale w Twoim wypadku był to uśmiech na końcu zdanie. Jednak.... to przymróżone Twoje oko mnie zastanawia suspicious wink
    • mayenna Re: Może ktoś miałby ochotę 31.10.13, 19:56
      Mycie okien to tradycyjnie męskie zajęcie...smile
    • lisiasty Dama w potrzebie?:) 02.11.13, 12:55

      pocwiczylem na swoich, umylem, nawet cos przez nie widac.
      4 pietro? nie szkodzi, swoje mam na 5, najwyzej bede krocej spadacsmile
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Dama w potrzebie?:) 02.11.13, 14:19
        a na drugim nie miałbyś ochoty poćwiczyć jeszcze trochę?
        bo jak raz pomoc miłego młodego człowieka by się przydała wink
        • lisiasty Re: Dama w potrzebie?:) 02.11.13, 14:46

          w przelocie moge sprobowacsmile
          a na marginesie ... mlody, mily.. za duzo epitetowsmile
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Dama w potrzebie?:) 02.11.13, 15:09
            no to zapraszam, w rozliczeniu może być pieczona dynia albo ciasto z wiśniami
            a co do marginesu - wystarczy, że człowiek? wink
            • lisiasty Re: Dama w potrzebie?:) 02.11.13, 15:21

              lece bo chce, lece bo szyba blyszczec chce...smile

              a co do czlowieka - miewam tez watpliwosci, ale nie smiem sie z Tygrysica krolewska mierzc na slowasmile
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Dama w potrzebie?:) 02.11.13, 22:43
                oj, nie bój, ja nie jestem aż tak straszna, na jaką wyglądam... to tylko pozory wink
                • lisiasty Re: Dama w potrzebie?:) 03.11.13, 10:29

                  zle przelozylem konigsTiger - piowinno byc tygrys bengalskismile
                  ale niemiecka bron pancerna to nie moja dzialkasmile i nie moja epokasmile
                  i wcae sie nie bojesmile zachowuje zdrowy dystans do nieznanych mi tygrysic... smile
            • szarlotka_ja Re: Dama w potrzebie?:) 02.11.13, 20:56
              pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

              > może być pieczona dynia

              Jak robisz pieczoną dynię? Bo mi w tym roku obrodziła to może bym spróbowała? big_grin
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Dama w potrzebie?:) 02.11.13, 22:52
                dynia pieczona:
                kroję pasek dyni na plasterki grubości nieco ponad cm, taplam w oliwie z oliwek, posypuję solą i tymiankiem, przyprawą do kurczaka, daję na blaszkę, na dno tez troszkę oliwy nalewam i do pieca
                piekę, aż będzie dobre, fajnie jak się zrumieni - trwa to ze 40 minut, czasem jak mi się zechce, to odwracam plasterki na drugi boczek,
                wersja szybsza - w naczyniu żaroodpornym w mikrofali na maksa, na jakieś 15 minut, pod przykryciem, jest szybciej, ale się nie rumieni

                jak mam i chce mi się, to dodaję: pokrojonej cebulki, albo kolorowej papryki, albo śliwki węgierki
                moje ostatnie odkrycie to dynia z dodatkiem sera pleśniowego typu lazur, piekłam w piekarniku (wtedy ostrożnie z solą i słonymi przyprawami, bo ser sam słony)
                wczoraj jadłam wersję dyni pieczonej z plasterkami buraczków - też pyszna i b. kolorowa
                • szarlotka_ja Re: Dama w potrzebie?:) 02.11.13, 23:03
                  O, dzięki smile
                  W zeszłym roku dość często robiłam tarty dyniowe ale jakoś aktualnie natchnienia brak tongue_out
                  Twój przepis zdecydowanie łatwiejszy big_grin
                  • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Dama w potrzebie?:) 02.11.13, 23:05
                    bo ja prosta kobieta jestem i babrać się w jedzeniu nie chce mi się
                    ma być szybko, łatwe w wykonaniu i bez komplikowania sobie życia
      • czarny.onyks Re: Dama w potrzebie?:) 02.11.13, 15:35
        trochę za późno, bo już umytewink

        ale liczą się dobre chęci...tak trudno dziś o bezinteresowną pomocwink
        • lisiasty Re: Dama w potrzebie?:) 02.11.13, 15:40

          dobrymi checiami to wiadomo co wybrukowalismile ale wlasnie spojrzalem skad jestes...
          moj ukochany krakow... eh, wspomnien troche wrocilo. zrobilo sie ambiwalentniesmile
          • czarny.onyks Re: Dama w potrzebie?:) 02.11.13, 16:00
            ale przynajmniej chęci były...a nawet z tym jest problem w dzisiejszych czasach....wink

            też lubię swoje miastosmile
        • flirting.shadow Re: Dama w potrzebie?:) 02.11.13, 21:39
          Gdybym wiedział, że już umyte, to też bym się zaofiarował wink
          • lisiasty Re: Dama w potrzebie?:) 03.11.13, 10:30
            bad timingsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka