16.11.13, 18:16

czy jutro ktos sie wybiera na obchd zalewu.. nie chodzi o policzenie wedkarzy, labedzi czy inne dziwne rzeczy.
Mam zamiar zrobic sobie taki spacer, jak co tydzien zreszta, moze ktos bedzie mial ochote dolaczyc.
Obserwuj wątek
    • hashimotka88 Re: Lublin 16.11.13, 20:17
      nieeeeeeeeeeeeeeee, bo tam się nogi pod liśćmi rozjeżdżają suspicious wink

      Ja mam zamiar jutro wybrać się na...

      https://gify.magazynek.org/pictures/Transport/Rowery/095.gif

      ejjjj, mój rower rogi ma zadarte do góry suspicious i nie ma takich cienkich oponek.
      Może będzie ładna pogoda. Pewnie to ostatnia przejeżdzka w tym roku.... O ile będzie...
      • lisiasty Re: Lublin 16.11.13, 23:25

        spetasz sobie nozki i bedziesz drobic jak gejszasmile
        a ze rower ma rogi.. no coz, moj tez masmile
        tyle tylko, ze moj juz odstawiony i zimujesmile
        ale jak sie pojawisz w okolicach zalewu.. to na pewno nie bede za Toba biegltongue_out
        • hashimotka88 Re: Lublin 16.11.13, 23:36
          > spetasz sobie nozki i bedziesz drobic jak gejszasmile

          to zamiast rozjechanych nóg upadnę na tyłek suspicious

          > a ze rower ma rogi.. no coz, moj tez masmile

          Mój ma właśnie do góry postawione. I za nie właśnie trzymam podczas jazdy, za kierownicę jest mi nie wygodnie. Hmmm czy te rogi jakoś się nie nazywają? suspicious coś z kozą big_grin

          > ale jak sie pojawisz w okolicach zalewu.. to na pewno nie bede za Toba biegltongue_out

          Boisz się mnie? big_grin ejjj, zajebista sprawa, tak sobie cłąy zalew obkrążyć biegnąc. Ile wyjdzie, pisałeś kiedyś ze chyba 12 km... sporo... na raz bym go nie wzięła uncertain na 4 km mnie stać ale... tak na prawdę nie próbowałam więcej... za rok zrobię naraz 8. Czyli dwa razy przebiegnę się swoją trasą smile
          Podszkoliłbyś się w bieganiu i nie biegnąłbyś za mną a ze mną, kiedyś wink

          Jak nauczę się biegać 8 km to przyjadę obiegnąć Twój zalew smile
          • lisiasty Re: Lublin 16.11.13, 23:41

            > to zamiast rozjechanych nóg upadnę na tyłek suspicious
            to sie pomasuje i powinno byc oktongue_out

            > Hmmm czy te rogi jakoś się nie nazywają? suspicious
            nazywaja sie ... R O G I


            >
            > Boisz się mnie? big_grin
            Nie, a powinienem?

            > Podszkoliłbyś się w bieganiu i nie biegnąłbyś za mną a ze mną, kiedyś wink

            napisalbym ze po moim trupie, ale juz widze jak mi odpisujesz, ze sie to zrobicsmile
            zatem przemilcze kwestia smierci i ewentualnego zmartwychwstania. nie potrafie takich sztuczek czynicsmile
            • hashimotka88 Re: Lublin 16.11.13, 23:55
              > > to zamiast rozjechanych nóg upadnę na tyłek suspicious
              > to sie pomasuje i powinno byc oktongue_out

              Już mnie tyłek boli... doszłam dzisiaj do takiego wniosku i uda...
              Po wczorajszym. Niby był poranny bieg ale tak naprawdę go mało co było bo zdjęcia mnie wciągnłęy ale potem grałam w teniska, praktycznie 2 godziny i żadnego gemu nie oddałam. Byłam uparta stąd pewnie tyłek delikatnie odczuwam, brdziej chyba uda. hehhe ja nawet gdy piłkę sobie prynoisłam to podbiegałam, jakoś nie lubię stać w miejscu. ZImno by mi było suspicious
              Wczoraj jedną rekawiczkę na lewej ręce miałam.
              Jutro... hmmm możliwe ze sę wybiore na rower i zrobię 20 km, musze pewne miejsce obczaić. Moze sie nawet okazać że w tenisa zagram. Będzie to lub to <lub> to i to big_grin

              > > Boisz się mnie? big_grin
              > Nie, a powinienem?

              Ja się siebie boje big_grin nawet kiedyś taki wątek założyłam wink


              > > Podszkoliłbyś się w bieganiu i nie biegnąłbyś za mną a ze mną, kiedyś wink
              >
              > napisalbym ze po moim trupie, ale juz widze jak mi odpisujesz, ze sie to zrobic
              > smile
              > zatem przemilcze kwestia smierci i ewentualnego zmartwychwstania. nie potrafie
              > takich sztuczek czynicsmile

              dałbyś radę. Ze mną to się wolno biegnie. Nie wykończyłabym Cię.... tak od razu big_grin

              no i sobie filmik zapodam: Most do Terabithii, nie mam pojęcia o czym ale ponoć warto suspicious

              dawno filmu nie oglądałam....
              • lisiasty Re: Lublin 16.11.13, 23:58

                ja zaczynam o 1100. parking od strony Kreznickiej lub jak kto woli graf marina.
                Moze cos tam sobie podkrece temposmile
                • lisiasty Re: Lublin 17.11.13, 00:01

                  na Esce Rock wlasnie leci
                  Peter Gabriel I Kate Bush: don't give up
                  to musi byc znak by jutro podbiegac sobie przynajmniej pod gorkismile
                • hashimotka88 Re: Lublin 17.11.13, 00:06
                  tylko się nie rozjedź big_grin tongue_out
                  Hmmm sporo tego... 12 km jeśli chodzi o chodzenie. Dużo czasu zajmuje takie obkrążenie lepiej byłoby obiegnąć lub podbiegać od czasu do czasu.
                  4 km biec... 4 iść.... 4 biec....

                  • lisiasty Re: Lublin 17.11.13, 00:07

                    a moje pluca i serce w stanie agonalnym by sobie biegaly wokol mnie...
                    nie dziekujesmile zrobie to stopniowosmile
                    • hashimotka88 Re: Lublin 17.11.13, 00:36
                      Te mieszanki po 4km były dla mnie tongue_out To było moje don't give up.
                      szczerze mówiąc nie wiem na ile mnie tak na prawdę stać. W wolnym tempie mogłabym może trochę przebiec i taka mieszanka byłaby możliwa.

                      Ty to lepiej stopniowo podbiegaj, skoro dopiero zacząłeś, byś sobie tempo odpowiednie wyrobił i kondycje. Ja też zaczynała od podbiegania. Od marszo biegów.
                      Tylko ja wiele nie biegam uncertain tak pół godzinki max...

                      • lisiasty Re: Lublin 17.11.13, 00:41

                        swoje dzis juz wyplywalem...poki co na dzis wystarczy tzn na wczoraj ...
                        to co dolaczasz jutro?smile
                        • hashimotka88 Re: Lublin 17.11.13, 00:58
                          ZNowu byłeś na basenie? kiedyś i ja się wkręcę... zacznę znowu pływać...

                          > to co dolaczasz jutro?smile

                          A myślisz, że dojadę rowerem? big_grin
                          • lisiasty Re: Lublin 17.11.13, 01:00

                            • hashimotka88 Re: Lublin 17.11.13, 01:20
                              wyrzut... to ja mam do siebie... ale będzie zima to postram się chodzić na basen... może zacznę smile

                              czemu tak dziwnie to napisałeś, w sygnaturze?

                              Nie masz spania? Ja robię sobie przerwy w ogląaniu filmu.
                              Zagadkowy... nie wiem co się dalej wydarzy, trochę taki oderwany
                              • hashimotka88 Re: Lublin 17.11.13, 02:15
                                no i potem dowiedziałam co się wydarzyło. Człowiek całkiem inaczej wyobrażał sobie dalszą część. ALbo inaczej... nie brał pod uwagę takiej możliwości. ZAskoczenie, które emocje pogłębiło. Piękna więź między nimi się wytworzyła., spowita marzenia i wyobraźnia. Często nie płaczę na filmach ale tutaj oczy mi się zaszkliły...
                                Tak w ogóle to pora iść spać smile
                                • lisiasty Re: Lublin 17.11.13, 08:01
                                  Sygantura jest stara. Muszw ja zlikwidowac. A co Ty tam ogladasz? Moze zeby nie beczec to czas zmienic filmidlo?wink po co sie tak wzruszac na darmo, tak wiem meskie bezduszne gadanie.
                                  • hashimotka88 Re: Lublin 17.11.13, 09:26
                                    Ta sygnatura byla dziwna bo... Tam byla wiasomosc uncertain przynajmniej tak mi sie wydaje. Ja tam lubie sie wzruszyc bo czesto sie nie wzruszam tongue_out
                                    Ten film mimo ze byl smutny (zaakoczylo mnie to wydarzenie) to jednak pokazywal prawdziwa wartosc - przyjazn. Juz pisalam co ogladalam suspicious nie sluchasz kobiet tongue_out "Most do Terabilithii" (chyba tak sie pisze) . Niektorzy moze sie nie spodobac,ze bajkowy itp. Mlodzi popisali sie fajna wyobraznia, potrafili otworzyc swoj umysl i weszli w inny swiat ale to co ich laczylo bylo czyms na prawde wartosciowym.
                                    Groszki strasznie nie poplynely... Ale staw byl i mgla na nim rowniez. Troszenke byl pelny ale strasznie duzo sie z niego nie wylalo big_grin
    • szarlotka_ja Re: Lublin 16.11.13, 20:22
      Jak duży ten zalew? suspicious
      • 68malina Re: Lublin 16.11.13, 21:12
        z 10 kilosów będzie dookoła
        • hashimotka88 Re: Lublin 16.11.13, 21:17
          ejjjjjjjjjjj, ja coś słyszałam o Jeziorze Białym w okolicy Lublina. Pewnie to nie o nim mowa...
          Miałam ochotkę by kiedyś na to jeziorko się wybrać. Może tego dokonam.
          • czytacz.1 Re: Lublin 16.11.13, 21:35
            Jezioro Białe nie jest najtrafniejszym wyborem wakacyjnym w naszym regionie, takie raczej remizowe klimatysuspiciousa ludzi tyle że cholera bierze, a umpcy umpcy to tam nonstop lesi
            • hashimotka88 Re: Lublin 16.11.13, 21:42
              Nie zniechęcaj mnie suspicious
              Oj tam, że ludzi dużo... gdzieś znalzło by się swój zakątek.
              Słyszałam jedynie że czuściutka jest tam woda. W tym roku nigdzie nie pływałam sad
              Kilka razy w okolicznych zalewach pluskałam, parę razy nad Soliną byłam.
              • szarlotka_ja Re: Lublin 16.11.13, 21:50
                O, nad Solinę to baaardzo bym chciała pojechać. I jeszcze morza nigdy zimą nie widziałam i Mazurów w ogóle nie zobaczyłam. Ale najbardziej na świecie to mi wstyd bo jeszcze w Bieszczadach nigdy nie byłam suspicious
                • czytacz.1 Re: Lublin 16.11.13, 21:58
                  weż, dość blisko mam, a też w Bieszczadach jeszcze nie byłem a już chyba całe góry w polsce zwiedziłem
                  • szarlotka_ja Re: Lublin 16.11.13, 22:04
                    Łee, to mi do obejścia jeszcze pozostała polska strona Tatr i Bieszczady oczywiście tongue_out
              • czytacz.1 Re: Lublin 16.11.13, 22:01
                Na pojezierzu łęczyńsko-włodawskim jest bardzo dużo fajnych jezior, a jezioro białe to ma największy spęduncertain
                • hashimotka88 Re: Lublin 16.11.13, 22:08
                  Daleko starsznie suspicious ja w tak odległe rejony się nie zapuszczam.
                  Ty nie byłeś w Bieszczadach... ja bliższe okolice zwiedziałam i Taterki ale do chwilę temu... a nie byłam nad Polskim morzem o żadnej porze sad ale bardziej to w Mazury by mnie ciągnęły. Chyba wszytsko przede mną...
                  • czytacz.1 Re: Lublin 16.11.13, 22:11
                    Raz byłem nad morzem naszym, nie powiem urokliwe miejsce tylko zimne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka