Dodaj do ulubionych

Za górami, za lasami...

31.12.13, 18:19
...słychać już strzały big_grin
Obserwuj wątek
    • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 18:20
      ....a w domach siedzą księżniczkitongue_out
    • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 18:22
      Czesi to doprawdy dziwny naród - strzelają już od tygodnia big_grin
    • witamina_b12 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 19:24
      idźta przez pole we wsi moskal siedzi suspicious ;P

      miłego wieczoru tu i tam i do jutra smile
      • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 19:32
        A z wzajemnością Witamino smile
        Udanej zabawy i dobrego roku smile
    • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 19:43
      To jaki jest plan na wieczór?
      • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 19:57
        Plan jest taki, że... hmm...
        Mam ciasto big_grin
        • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:04
          Znowu ule? Nie łatwiej od razu chlapnąć sobie setuchnę? Bez konieczności ugniatania alkoholu w cieście?wink
          • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:08
            Nie, nie, nie zacny Silu, ule to są ciasteczka (już zjedzone w dodatku, ostało się ino wspomnienie), ja mam dzisiaj ciasto tongue_out
            • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:29
              A co za ciasto?
              Czas wskakiwać chyba w śpiochy. Bo nikt nic nie pisze, nikt się nie kłóci... Jakoś dziwnie tak. wink
              • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:32
                ja się delektuję szampanem...i tak mi dobrze big_grin
                • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:34
                  Ale że już? To nie trzeba czekać do północy?
                • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:34
                  Czy to nie za wcześnie na szampana? suspicious

                  • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:36
                    oj, się znaleźli zegarmistrzowie i ich precyzja....suspicious

                    jak się bawić to na całego a nie od północy tongue_out
                    • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:38
                      Może szarlotki? suspicious
                      Się poczęstujcie, czym chata bogata tym rada big_grin
                  • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:37
                    Tak sobie teraz pomyślałem, że nie ma powodu by czekać z szampanem. Przecież na imprezach konsumuje się alkohol długo przed północą.
                  • margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:45
                    Za wcześnie? Mnie od szampana głowa od 17-tej boli...
                    • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:47
                      hehehe....witaj w klubie...choc mnie nie bolibig_grin big_grinP
                      • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:49
                        Jakieś słabe głowy macie big_grin
                        Myśmy dzisiaj w pracy z koleżankami i kolegą 3 picolo obróciły i jakoś dziwnie nic mi nie jest tongue_out
                        • margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:52
                          O Ty...3 flaszki....szacun
                        • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:54
                          piccolo to jak capouccino.....

                          nie kawa i nie szampan tongue_out
                          • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:55
                            To sądzisz, że te życzenia też się nie liczą? suspicious
                            • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:01
                              a nie, życzenia jak najbardziej smile
                    • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:48
                      To Ty Królowo nie na maratonie filmowym?
                      • margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:50
                        Przyjemność rozmowy z Wami przekracza wszelkie filmowe uniesienia...Zostałam.
                        • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:51
                          margott70 napisała:

                          > Zostałam.

                          Piona big_grin
                          • margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:52
                            Zólwik.
                            • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:54
                              klapik w pośladekbig_grin
                              • margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:55
                                Nie bij!...albo bij...
                                • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:00
                                  hehehe...i tu Cię mam.....big_grin
                    • green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:50
                      no ładnie... wink chociaż też umoczyłam dzioba o czynastej, ale miałam plan eksperymentować z otwieraniem ok. 22ej, a to trzeba już?? wink
                      • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:53
                        jak to mówią carpe diem...


                        nie ma co odwlekać przyjemności.....za szybko czas płynie, więc masz ochotę to to robisz tongue_out
                        ja zaczęłam od bąbelkówtongue_out
                        aż się boję co bedzie dalej tongue_out
                        • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:54
                          Ja się przyznam, że wczoraj nie umiałam się zdecydować, jakiego szampana kupić i dzisiaj zaszalałam big_grin
                          Wybrałam tego za 9,99, choć były tańsze tongue_out
                        • green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:57
                          to ja na razie zamiast karpiwink tanecznym krokiem donoszę oliwki, pleśniaczek, grzaneczki, takie tam i soczek jabłkowy, bąbelki niech się jeszcze chłodzą wink
                          • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:59
                            To ja dodam barszczyk gorący, knedliki, gulasz i sałatkę na dodatek smile
                          • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:00
                            ooo...i to jest co lubię....złaszcza grzaneczki, oliwki.,.....
                            • green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:09
                              ale jakieś takie mało wyraziste... albo już mnie irytejszyn to nieustanne tłuczenie od 16ej... coś mi opętało sąsiadów... nie ma to jednak jak -20 w sylwestra, chybawink
              • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:34
                Szarlotka suspicious
                Ale przyznam się szczerze, że nie ja piekłam. Napisałam ale nie będę się o to kłócić big_grin
                • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:43
                  To Ty kanibalem jesteś. tongue_out
                  • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:44
                    Skoro tak twierdzisz suspicious
                    • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:49
                      To jak inaczej nazwać Szarlotkę zjadającą szarlotkę?wink
                      • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:51
                        Jak zwał, tak zwał tongue_out
                        Ważne, że smaczna big_grin
      • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:38
        plan? może tak.....
        tylko postaram się nie stoczyćtongue_out

        img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201312/1388174658_by_Arnau_inner.gif
        • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:42
          To już lepiej wypij szampana do końca a potem Ty, Szarlotta i ja zagramy w butelkę. Ja będę kręcił. tongue_out
          • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:45
            hmmm....

            zabawa w butelkę???

            no no Silu.....nie poznaję Cię.....
            a co potem tongue_out
            • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:47
              Wcale mnie nie dziwi, że nie poznajesz. Przecież nigdy mnie nie widziałaś. wink
              • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:51
                ale co sobie wyobrażam to moje tongue_out big_grin
                • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:54
                  To może być zaspokoiła moją ciekawość? Co Ci tam po głowie chodzi?
                  • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:59
                    o se wypraszam...żaden zwierz mi nie chodzi tongue_out

                    a co w głowie się roi...to nie powiem tongue_out

                    ale możesz jak niektórzy się nam okazać w całej krasietongue_out
                    • margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:00
                      No Sil okaż się! Nie daj się prosić!
                      • green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:02
                        chcecie się dziś już teleportować do chutoru czy na jutro spontaniczne spotkanie forumowe organizujecie?? wink big_grin
                        • margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:03
                          Już dziś. Kto tam wytrzyma do jutra.
                          • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:04
                            Królowa w formie jak widać. tongue_out
                            • margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:05
                              A i Sila w pełnym zdrowiu znajduję. Duszności odpuściły?
                              • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:07
                                Chutorowe powietrze czyni cuda.
                                • margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:11
                                  Tak też i myślałam,że ta zaraza szczęśliwości chutor ominie.
                                  • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:14
                                    Szczęśliwość nie zapuszcza się w miejsca gdzie psy szczekają dupami...
                                    • margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:16
                                      A i przeznaczenie omija. Chłopcy chutorowi szybcy są. Przeznaczenie nie ma szans ich dopaśćwink
                                      • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:16
                                        W jakim sensie szybcy?
                                        • margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:17
                                          W uciekaniu przed przeznaczeniemwink
                                          • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:18
                                            Ale ja dziś nic nie piłem i nadal nie rozumiem.wink Jaśniej proszę.
                                            • margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:19
                                              A ja piłamsmileJaśniej nie będzie.
                                              • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:21
                                                Ot i weź pojmij niepojęte.suspicious
                    • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:03
                      I słówkiem nie piśniesz co Ci się roi?
                      A kto tak w całej krasie się prezentował?
                      • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:11
                        nie, same niegrezeczne mysli tongue_out
                        • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:16
                          Tym bardziej powinnaś się nimi podzielić z innymi. No więc?
                          • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:21
                            coś za coś...


                            wrzucaj zdjęciewink
                            • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:26
                              Kiedy nie mam. Fotograf w chutorze był ostatni raz na moją pierwszą komunię.wink
                              • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:29
                                komóreczką mozna zrobić sweet focietongue_out
                                • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:33
                                  Dotknęłaś bardzo istotnego problemu. Jedyna komórka jaką dysponuję zdjęć nie wykonuje:
                                  https://imageshack.us/a/img571/1069/sawojka.jpg
                                  • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:34
                                    Wersja romantyczna - z serduszkiem wink
                                    • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:34
                                      Bo ja ogromnie romantyczny jestem.wink
                                      • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:39
                                        Ale w ogóle dziwi mnie, że tak w szczerym polu te komórki stawiacie. Toż to w mroźne noce uciążliwe takie bieganie. Nasi górale to praktyczniej rozwiązali big_grin
                                        • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:44
                                          Przepisy p.poż. o tym decydują. Momentami zbyt duże stężenie łatwopalnych gazów powstaje. Więc minimum 50 m strefy ochronnej musi być (od najbliższych zabudowań).wink
                                          • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:45
                                            A widzisz, a u nas przepisy przepisami a góral i tak swoje wie big_grin
                                            • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:50
                                              U górali wygódka w domu jest. Nad oborą o ile dobrze pamiętam.
                                              • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:52
                                                W oborze. Więc jak się biegnie to się biegnie, ale jak się wraca to i z krowami pogada, i mleka udoi, i owcę podrapie za uchem, i jajko z kurnika dobędzie. Także same korzyści, same big_grin
                                                • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:58
                                                  A w chutorze (szczególnie zimą) zanim do wygódki dotrzesz to trzeba czasem i od wilków się opędzić, a nieraz i kłonicą dzika przez łeb zdzielić gdy na drodze do przybytku buchtuje i dostępu broni.
                                                  • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:03
                                                    Dziki nie są mi obce ale takiego wilka to bym się bała suspicious
                                                  • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:12
                                                    No ba. Pomyśl, że wilk czai się za drzwiami wygódki a taki nieborak w wygódce dodatkowo może wilka złapać.wink
                                                  • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:14
                                                    Jakby na to nie patrzeć, z każdej strony czai się zło tongue_out
                                                  • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:19
                                                    Nawet wrony specjalnie celują w człowieka guanem. wink
                                                  • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:20
                                                    Czym celują? Jakoś nie znam tego słowa suspicious
                                                  • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:26
                                                    Odchodami proszę Szarlotty.
                                                  • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:29
                                                    A, to u nas się inaczej na to mówi ale nie będę cytować :p
                                                  • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:35
                                                    Regionalizm? Dawaj.
                                                  • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:40
                                                    A nie, to akurat uniwersalnie się nazywa tongue_out
                                                  • margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:15
                                                    O ja...ale tam niebezpiecznie...dzikie zwierzęta...Sil czego Ty tam jeszcze siedzisz??Uciekaj!! Życiem ryzykujesz!!
                                                  • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:18
                                                    Kiedy ja do miasta nie nadaję się. Co w nim robić? Jak żyć?
                                                  • margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:20
                                                    Są maratony filmowe i statystyka przemawia za przeprowadzką...
                                                  • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:41
                                                    Robotę mam w chutorze. Dojazdy by mnie chyba zabiły. I nie lubię tłoku.
              • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:56
                A Ciebie w ogóle ktoś widział? smile
                • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:02
                  A Ciebie ktoś oglądał?
                  • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:04
                    sdobra...oboje dawać foty big_grin big_grin
                    • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:05
                      Zacznijmy od Ciebie. Daj przykład.
                      • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:09
                        ale mnie widziano.....

                        tongue_out
                        • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:11
                          Ja nie widziałem. Dawaj.
                    • green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:06
                      Onyksia... foty...
                      • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:10
                        Ty też chcesz???
                        • green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:14
                          że foty?? jak sobie właśnie na Ciebie fotę rzuciłam okiem to wiem, że to Ty, może sprzed pół roku, ale Ty... a tak to sobie można wrzucać... nie, chyba nie chcę zdjęć... ale jak chcesz, żebym chciała to mogę chcieć wink
                  • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:05
                    Mnie? Jeszcze chyba nikt stąd ale na wiosnę planuję do Krakowa wdepnąć więc jest nadzieja wink
                    • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:09
                      Nie ma co czekać do wiosny. No i jak Onyks mówi, żeby dawać foty do trzeba dawać. Więc wrzucaj na forum.
                      • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:13
                        Nie ma na co patrzeć i poza tym po co se psuć sylwestrowy nastrój wink
                        • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:17
                          No już, wrzucaj.
                          • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:20
                            Nie suspicious
                            • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:26
                              A wystarczyło wkleić fotkę kawałka szarlotki. tongue_out
                              • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:28
                                Proszę bardzo:
                                https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRg23SLrqC37rQzzbOqjcoWNsXaU8JBfWkGf7inI7Xnx3CMHg_OPQ

                                Ciekawość zaspokojona? big_grin
                                • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:30
                                  Tak trochę napoczęta jesteś. wink
                                  • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:31
                                    Bo częstuję przecie suspicious
                                    • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:35
                                      Chwali się, że słodyczą z innymi się dzielisz.
                                      • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:37
                                        W profilu mym jest zdjęcie mych pagórków i mych chmurków - to powinno wystarczyć big_grin
                                        • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:41
                                          Znaczy żeś pagórkowata i chmurna?wink
                                          • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:43
                                            Niech więc tak będzie tongue_out
    • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:14
      A za ścianą Cugowski senior śpiewa Tango Milonga
      No i chyba by trzeba jaką muzykę włączyć żeby tak cicho nie było wink
    • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:21
      A strzały nie milkną. Z każdą minutą przybierają na sile. Ludzie są dziwni suspicious
      • dasko160 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:33
        No nie? Tyle tysięcy złotych z dymem, podczas gdy niektórzy pracują cały czas, a i tak są zadłużeni we wszystkich miejscach.
        • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:39
          No dokładnie. Mnie by było szkoda kasy smile
          Nie mam ani jednego sztucznego ognia tongue_out
      • green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:39
        makabra, po dzisiejszym dniu jestem za całkowitym zakazem sprzedaży i wysokimi karami za używanie... ile można...
        zagłuszanie niewiele daje...
        • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:41
          I jeszcze pieski biedne tak cierpią sad
          • dasko160 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:43
            Mój już trochę lepiej to znosi niż kiedyś, ale wciąż spędza ten czas pod stołem i ani myśli, by się stamtąd ruszyć. sad
            • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:48
              A mój im starszy tym bardziej przeżywa strzały. Już od kilku godzin siedzi w szafie i skomli uncertain
              • dasko160 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:53
                Chyba nigdy nie zapomnę, jakie noworoczne "prezenty" wymyślił ten pies, gdy miał jakieś dwa lata. Zastanawiam się tylko, czy to była jego typowa zemsta, czy strach.
                • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:03
                  Raczej strach smile
                  Moja psina stara już ale ze strachu to i posikać się potrafi uncertain
            • green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:48
              pies sąsiadów z góry zdaje się ma w nosie, ewentualnie obszczekuje, co mu się bardziej nie podoba, swojej koty już raz szukałam za łóżkiem a moje uszy już dawno mają dość... kolejne gwałcenie mojego prawa do ciszy... skandal!
    • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:33
      Chyba nam się frekwencja sypie przez szampana.wink
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ce/la/3aiu/IRevNkujoRtzoAgZWX.jpg
      • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:38
        Właśnie chciałam to napisać. Czytasz w moich myślach, czy co? suspicious
      • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:40
        te cfaniaczku tongue_out

        S & S tak ładnie gaworzą....wink
        to sobie poszłam plany poczynić noworocznetongue_out
        • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:42
          A cóż to za plany? suspicious
          • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:04
            https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/p526x296/1476420_10151825116056931_699721419_n.jpg
            • lesher Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:10

              Iii tam, i tak skończy się tak tongue_out

              https://i.iplsc.com/-/0002OZNK4O295YGC-C116.png
              • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:11
                O, i szefuńcio się pojawił big_grin
                • lesher Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:15
                  Echh, powinienem dzisiaj dziobać zaległości, ale nijak mi nie idzie sad
                  • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:16
                    Weź nawet o tym zapomnij smile
                    Bo jak będziesz dziobał w wieczór sylwestrowy to i potem cały rok wink
                    • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:20
                      absolutnie nie zgadzam się z takim zabobonem....


                      bo inaczej cały rok przesmarkamsuspicious
                      • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:22
                        Zabobony, zabobonami suspicious A mi się dzisiaj w nocy śniło, że mnie koparka przejechała big_grin
                        To dopiero daje do myślenia na cały przyszły rok tongue_out
                        • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:23
                          to proste przesłanie...


                          marzysz o dużym sprzęcie tongue_out big_grin
                          • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:28
                            Co mi po dużym sprzęcie jak będę martwa big_grin
                            • lesher Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:39
                              No to życzenie na Nowy Rok specjalnie dla Ciebie:
                              Nie daj się nabrać!
                      • green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:28
                        czarny.onyks napisała:

                        > absolutnie nie zgadzam się z takim zabobonem....
                        >
                        >
                        > bo inaczej cały rok przesmarkamsuspicious
                        >
                        zabobon jak zabobon... bardziej rachunek prawdopodobieństwa wink jeśli przed robieniem czegoś nie jesteś w stanie się powstrzymać w wyjątkowe dni to dlaczego by się miało tego nie robić w te bardziej zwyczajne... wink
                    • lesher Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:22
                      No to bogaty chociaż będę big_grin
              • green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:13
                sam też już zakonotowałeś postanowienie nie-do-spełnienia "w 2014 to ja będę panował nad sajgonem a nie sajgon nade mną"?? winktongue_out
                • lesher Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:16
                  A nie, to na serio postanowienie.
                  Zresztą już zacząłem realizować, ostatnie kilka tygodni to tylko taki wypadek przy pracy (obiektywnie) wink.
                  • green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:29
                    wink pożyjemy...
                    ale życzę, żeby się zrealizowało wink
              • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:19
                e tam...pewne rzeczy łatwo spełniaćtongue_out
        • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:46
          Przecież ja z troski tak. Czyś aby zmęczona nie przysnęła z bosymi stópkami. Zmarzłabyś i kolejne przeziębienie miałabyś do kompletu. Czuwam nad Tobą.wink
          • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:05
            jakis Ty miły.....wink
            • silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:17
              Zdarza mi się czasem.
    • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:02
      I odnoszę wrażenie, że już wszyscy polegli i zostałam sama ;p
      • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:06
        nie poległam...ale zrobiło mi się dobrze tongue_out
        • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:08
          Ach jak miło widzieć, że wciąż tu jeszcze ze mną ktoś czuwa big_grin
          Jeszcze tylko 51 minut tongue_out
    • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:49
      No nic, czas przywdziewać łoktusze i tradycyjnie udać się na toast noworoczny a potem spacer górkami i pagórkami. Choć mgła więc istnieje ryzyko, że gdzieś zaginę.
      Zatem dziękuję Wam kochani, za ten miły wieczór sylwestrowy. Mam nadzieję, że w Nowym Roku jeszcze się spotkamy na takich miłych pogawędkach smile
      Dobrego Roku dla wszystkich, zdrowia, spokoju i spełnienia marzeń kiss
    • green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:58
      najpiękniejszego Nowego Roku winksmile
      • czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 00:01
        i ciekawego smile

        dobrej nocy smile
      • samysliciel_2.0 Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 00:13
        ta kobieca natura... musi być najpiękniejszy... nowy... Rok... albo Sylwester... zwał jak zwał...
        a co dla brzydkiej części społeczeństwa, hm? tongue_out wink
        • green.amber Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 00:30
          się czepia się... ma być najpiękniejszy i już!! nikt nie mówi o wyglądzie... o sens chodzi wink

          p.s. brzydkie nie istnieje, ono tylko nie wie jakie jest winktongue_out
          • samysliciel_2.0 Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 00:41
            bym się z chęcią czepił ale niema kogo wink Masz rację nikt tu nie mówi o wyglądzie... tylko pisze... to ma sens big_grinwink
            Jasne brzydkie nie istnieje... bo zostaje wywalone na margines i go nie widać suspicious

            Amberka przytocz jakiś mądry cytat książkowy na 2014, please kiss suspicious
            • green.amber Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 00:50
              winktongue_outtongue_outtongue_out
              ale mówisz - masz - przysłowie Siuksów wink
              gdy odkryjesz, że jedziesz na martwym koniu, najlepszym wyjściem jest zsiąść
              winksmile
              • samysliciel_2.0 Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 00:56
                eee tam co Ty mi tu padlinę podrzucasz i to jeszcze od jakiś gówniarzy... bo siuksy to chłopaki siks są, no nie? suspicious

                Daj coś optymistycznego, wierzę w Ciebie jak nie wiem w kogo suspicious
                • green.amber Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 00:58
                  nie było wytycznych winktongue_out to w takim razie zostanie motto dla mnie na 2014, idę szukać innego, ma być optymistycznie... co to znaczy optymistycznie... w czym tu zalosować...
                  wink
                  • samysliciel_2.0 Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 01:03
                    nie śpiesz się, dobrze popatrz, poszperaj... pomacaj suspicious Aby było optymistycznie trzeba zawsze dobrego wyboru dokonać wink ... świadomego, żadnego losowania tongue_outwink
                    • green.amber Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 01:11
                      Bądź jak zegar, który nastawia się
                      na same dobre godziny.
                      Bim bam... Słyszysz?
                      Zaczął się nowy rok
                      i to będzie twój rok
                      - rok myśli dobrych.


                      to na 1 stycznia
                      od razu też na 2egowink

                      Nastaw się na to,
                      że wszystko pójdzie dobrze.
                      Uwierz w swoje szczęście.


                      cytat kompletnie nie jest ważny, ważny jest jego efekt, czyli co z nim zrobisz, a jaki wpływ na Twoje działanie ma jakieś zgrupowanie słów...
                      winksmile
                      • wyszeptany-o-zmroku Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 01:17
                        Kochana coś ci powiem...nieważne co mówisz ważne co robisz wink..
                        • green.amber Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 01:29
                          hymmm nie chcę Cię martwić, ale to też czasem nie ma żadnego znaczenia...
                          a czasem najważniejsze, żeby to co mówisz i robisz było ze sobą spójne...

                          ostatni cytacik
                          Coraz głębsze zrozumienie, że to, czym naprawdę jesteśmy, jest niezniszczalne, daje nam ostateczne poczucie bezpieczeństwa. W każdej sytuacji czujemy się wtedy jak w domu.
                          Nagle z całkowitą pewnością odkrywamy, że nie jesteśmy ani ciałem, które będzie chore, zestarzeje się i w końcu umrze, ani myślami, które nieustannie się zmieniają. To świadoma, nieograniczona przestrzeń patrzy właśnie przez nasze oczy i słyszy przez nasze uszy. Wykracza ona poza przychodzenie i odchodzenie, poza narodziny i śmierć.


                          i dobranoc się z Państwem wink owocnego Nowego winksmile
                          • wyszeptany-o-zmroku Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 01:31
                            Żeby to jeszcze cytaty cie karmilywinkduchowo i fizycznie i w ogóle adieu.
                      • samysliciel_2.0 Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 01:27
                        piękne aż się crying
                        tego mi było trzeba...

                        Teraz już nic nie będzie takie jak kiedyś...
                        stabilizacja na rok
                        za rok będzie kolejny krok
                        cyferka się zmieniła
                        czwórka trójkę podmieniła
                        i tak będzie co roczku
                        bliżej by zasiąść na obłoczku wink

                        To się nazywa szczęście, może nie jest to niebo na Ziemi ale zawsze niebo winkbig_grin
                        • green.amber Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 01:30
                          linijkę wyżej popatrz tak apropos obłoczków...
                          słodkich snów winksmile
    • witamina_b12 Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 06:48
      O i szampan widzę był wink taka pora, ze czuje się jakbym do fabryki jechała wink najlepszego ponownie wink i spać uderzam wink
    • szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 03.01.14, 22:29
      Jesoooooooooooooooooo, za górami i lasami wciąż strzelają uncertain
      Powoli staje się to baaardzo nudne suspicious

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka