czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 18:20 ....a w domach siedzą księżniczki Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 18:22 Czesi to doprawdy dziwny naród - strzelają już od tygodnia Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 19:24 idźta przez pole we wsi moskal siedzi ;P miłego wieczoru tu i tam i do jutra Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 19:32 A z wzajemnością Witamino Udanej zabawy i dobrego roku Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 19:43 To jaki jest plan na wieczór? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 19:57 Plan jest taki, że... hmm... Mam ciasto Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:04 Znowu ule? Nie łatwiej od razu chlapnąć sobie setuchnę? Bez konieczności ugniatania alkoholu w cieście? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:08 Nie, nie, nie zacny Silu, ule to są ciasteczka (już zjedzone w dodatku, ostało się ino wspomnienie), ja mam dzisiaj ciasto Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:29 A co za ciasto? Czas wskakiwać chyba w śpiochy. Bo nikt nic nie pisze, nikt się nie kłóci... Jakoś dziwnie tak. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:32 ja się delektuję szampanem...i tak mi dobrze Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:34 Ale że już? To nie trzeba czekać do północy? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:34 Czy to nie za wcześnie na szampana? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:36 oj, się znaleźli zegarmistrzowie i ich precyzja.... jak się bawić to na całego a nie od północy Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:38 Może szarlotki? Się poczęstujcie, czym chata bogata tym rada Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:37 Tak sobie teraz pomyślałem, że nie ma powodu by czekać z szampanem. Przecież na imprezach konsumuje się alkohol długo przed północą. Odpowiedz Link
margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:45 Za wcześnie? Mnie od szampana głowa od 17-tej boli... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:47 hehehe....witaj w klubie...choc mnie nie boli P Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:49 Jakieś słabe głowy macie Myśmy dzisiaj w pracy z koleżankami i kolegą 3 picolo obróciły i jakoś dziwnie nic mi nie jest Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:54 piccolo to jak capouccino..... nie kawa i nie szampan Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:55 To sądzisz, że te życzenia też się nie liczą? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:01 a nie, życzenia jak najbardziej Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:48 To Ty Królowo nie na maratonie filmowym? Odpowiedz Link
margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:50 Przyjemność rozmowy z Wami przekracza wszelkie filmowe uniesienia...Zostałam. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:51 margott70 napisała: > Zostałam. Piona Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:50 no ładnie... chociaż też umoczyłam dzioba o czynastej, ale miałam plan eksperymentować z otwieraniem ok. 22ej, a to trzeba już?? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:53 jak to mówią carpe diem... nie ma co odwlekać przyjemności.....za szybko czas płynie, więc masz ochotę to to robisz ja zaczęłam od bąbelków aż się boję co bedzie dalej Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:54 Ja się przyznam, że wczoraj nie umiałam się zdecydować, jakiego szampana kupić i dzisiaj zaszalałam Wybrałam tego za 9,99, choć były tańsze Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:57 to ja na razie zamiast karpi tanecznym krokiem donoszę oliwki, pleśniaczek, grzaneczki, takie tam i soczek jabłkowy, bąbelki niech się jeszcze chłodzą Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:59 To ja dodam barszczyk gorący, knedliki, gulasz i sałatkę na dodatek Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:00 ooo...i to jest co lubię....złaszcza grzaneczki, oliwki.,..... Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:09 ale jakieś takie mało wyraziste... albo już mnie irytejszyn to nieustanne tłuczenie od 16ej... coś mi opętało sąsiadów... nie ma to jednak jak -20 w sylwestra, chyba Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:34 Szarlotka Ale przyznam się szczerze, że nie ja piekłam. Napisałam ale nie będę się o to kłócić Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:49 To jak inaczej nazwać Szarlotkę zjadającą szarlotkę? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:51 Jak zwał, tak zwał Ważne, że smaczna Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:38 plan? może tak..... tylko postaram się nie stoczyć img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201312/1388174658_by_Arnau_inner.gif Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:42 To już lepiej wypij szampana do końca a potem Ty, Szarlotta i ja zagramy w butelkę. Ja będę kręcił. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:45 hmmm.... zabawa w butelkę??? no no Silu.....nie poznaję Cię..... a co potem Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:47 Wcale mnie nie dziwi, że nie poznajesz. Przecież nigdy mnie nie widziałaś. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:51 ale co sobie wyobrażam to moje Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:54 To może być zaspokoiła moją ciekawość? Co Ci tam po głowie chodzi? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:59 o se wypraszam...żaden zwierz mi nie chodzi a co w głowie się roi...to nie powiem ale możesz jak niektórzy się nam okazać w całej krasie Odpowiedz Link
margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:00 No Sil okaż się! Nie daj się prosić! Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:02 chcecie się dziś już teleportować do chutoru czy na jutro spontaniczne spotkanie forumowe organizujecie?? Odpowiedz Link
margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:03 Już dziś. Kto tam wytrzyma do jutra. Odpowiedz Link
margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:05 A i Sila w pełnym zdrowiu znajduję. Duszności odpuściły? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:07 Chutorowe powietrze czyni cuda. Odpowiedz Link
margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:11 Tak też i myślałam,że ta zaraza szczęśliwości chutor ominie. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:14 Szczęśliwość nie zapuszcza się w miejsca gdzie psy szczekają dupami... Odpowiedz Link
margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:16 A i przeznaczenie omija. Chłopcy chutorowi szybcy są. Przeznaczenie nie ma szans ich dopaść Odpowiedz Link
margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:17 W uciekaniu przed przeznaczeniem Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:18 Ale ja dziś nic nie piłem i nadal nie rozumiem. Jaśniej proszę. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:03 I słówkiem nie piśniesz co Ci się roi? A kto tak w całej krasie się prezentował? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:16 Tym bardziej powinnaś się nimi podzielić z innymi. No więc? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:21 coś za coś... wrzucaj zdjęcie Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:26 Kiedy nie mam. Fotograf w chutorze był ostatni raz na moją pierwszą komunię. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:29 komóreczką mozna zrobić sweet focie Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:33 Dotknęłaś bardzo istotnego problemu. Jedyna komórka jaką dysponuję zdjęć nie wykonuje: Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:34 Wersja romantyczna - z serduszkiem Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:34 Bo ja ogromnie romantyczny jestem. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:39 Ale w ogóle dziwi mnie, że tak w szczerym polu te komórki stawiacie. Toż to w mroźne noce uciążliwe takie bieganie. Nasi górale to praktyczniej rozwiązali Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:44 Przepisy p.poż. o tym decydują. Momentami zbyt duże stężenie łatwopalnych gazów powstaje. Więc minimum 50 m strefy ochronnej musi być (od najbliższych zabudowań). Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:45 A widzisz, a u nas przepisy przepisami a góral i tak swoje wie Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:50 U górali wygódka w domu jest. Nad oborą o ile dobrze pamiętam. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:52 W oborze. Więc jak się biegnie to się biegnie, ale jak się wraca to i z krowami pogada, i mleka udoi, i owcę podrapie za uchem, i jajko z kurnika dobędzie. Także same korzyści, same Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:58 A w chutorze (szczególnie zimą) zanim do wygódki dotrzesz to trzeba czasem i od wilków się opędzić, a nieraz i kłonicą dzika przez łeb zdzielić gdy na drodze do przybytku buchtuje i dostępu broni. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:03 Dziki nie są mi obce ale takiego wilka to bym się bała Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:12 No ba. Pomyśl, że wilk czai się za drzwiami wygódki a taki nieborak w wygódce dodatkowo może wilka złapać. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:14 Jakby na to nie patrzeć, z każdej strony czai się zło Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:19 Nawet wrony specjalnie celują w człowieka guanem. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:20 Czym celują? Jakoś nie znam tego słowa Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:29 A, to u nas się inaczej na to mówi ale nie będę cytować :p Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:40 A nie, to akurat uniwersalnie się nazywa Odpowiedz Link
margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:15 O ja...ale tam niebezpiecznie...dzikie zwierzęta...Sil czego Ty tam jeszcze siedzisz??Uciekaj!! Życiem ryzykujesz!! Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:18 Kiedy ja do miasta nie nadaję się. Co w nim robić? Jak żyć? Odpowiedz Link
margott70 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:20 Są maratony filmowe i statystyka przemawia za przeprowadzką... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:41 Robotę mam w chutorze. Dojazdy by mnie chyba zabiły. I nie lubię tłoku. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 20:56 A Ciebie w ogóle ktoś widział? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:05 Zacznijmy od Ciebie. Daj przykład. Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:14 że foty?? jak sobie właśnie na Ciebie fotę rzuciłam okiem to wiem, że to Ty, może sprzed pół roku, ale Ty... a tak to sobie można wrzucać... nie, chyba nie chcę zdjęć... ale jak chcesz, żebym chciała to mogę chcieć Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:05 Mnie? Jeszcze chyba nikt stąd ale na wiosnę planuję do Krakowa wdepnąć więc jest nadzieja Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:09 Nie ma co czekać do wiosny. No i jak Onyks mówi, żeby dawać foty do trzeba dawać. Więc wrzucaj na forum. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:13 Nie ma na co patrzeć i poza tym po co se psuć sylwestrowy nastrój Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:26 A wystarczyło wkleić fotkę kawałka szarlotki. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:28 Proszę bardzo: Ciekawość zaspokojona? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:30 Tak trochę napoczęta jesteś. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:35 Chwali się, że słodyczą z innymi się dzielisz. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:37 W profilu mym jest zdjęcie mych pagórków i mych chmurków - to powinno wystarczyć Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:41 Znaczy żeś pagórkowata i chmurna? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:14 A za ścianą Cugowski senior śpiewa Tango Milonga No i chyba by trzeba jaką muzykę włączyć żeby tak cicho nie było Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 21:23 Mamma Mia! - I Have A Dream nie lubię Cugowskiego Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:21 A strzały nie milkną. Z każdą minutą przybierają na sile. Ludzie są dziwni Odpowiedz Link
dasko160 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:33 No nie? Tyle tysięcy złotych z dymem, podczas gdy niektórzy pracują cały czas, a i tak są zadłużeni we wszystkich miejscach. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:39 No dokładnie. Mnie by było szkoda kasy Nie mam ani jednego sztucznego ognia Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:39 makabra, po dzisiejszym dniu jestem za całkowitym zakazem sprzedaży i wysokimi karami za używanie... ile można... zagłuszanie niewiele daje... Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:41 I jeszcze pieski biedne tak cierpią Odpowiedz Link
dasko160 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:43 Mój już trochę lepiej to znosi niż kiedyś, ale wciąż spędza ten czas pod stołem i ani myśli, by się stamtąd ruszyć. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:48 A mój im starszy tym bardziej przeżywa strzały. Już od kilku godzin siedzi w szafie i skomli Odpowiedz Link
dasko160 Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:53 Chyba nigdy nie zapomnę, jakie noworoczne "prezenty" wymyślił ten pies, gdy miał jakieś dwa lata. Zastanawiam się tylko, czy to była jego typowa zemsta, czy strach. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:03 Raczej strach Moja psina stara już ale ze strachu to i posikać się potrafi Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:48 pies sąsiadów z góry zdaje się ma w nosie, ewentualnie obszczekuje, co mu się bardziej nie podoba, swojej koty już raz szukałam za łóżkiem a moje uszy już dawno mają dość... kolejne gwałcenie mojego prawa do ciszy... skandal! Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:33 Chyba nam się frekwencja sypie przez szampana. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:38 Właśnie chciałam to napisać. Czytasz w moich myślach, czy co? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:40 te cfaniaczku S & S tak ładnie gaworzą.... to sobie poszłam plany poczynić noworoczne Odpowiedz Link
lesher Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:15 Echh, powinienem dzisiaj dziobać zaległości, ale nijak mi nie idzie Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:16 Weź nawet o tym zapomnij Bo jak będziesz dziobał w wieczór sylwestrowy to i potem cały rok Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:20 absolutnie nie zgadzam się z takim zabobonem.... bo inaczej cały rok przesmarkam Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:22 Zabobony, zabobonami A mi się dzisiaj w nocy śniło, że mnie koparka przejechała To dopiero daje do myślenia na cały przyszły rok Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:23 to proste przesłanie... marzysz o dużym sprzęcie Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:28 Co mi po dużym sprzęcie jak będę martwa Odpowiedz Link
lesher Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:39 No to życzenie na Nowy Rok specjalnie dla Ciebie: Nie daj się nabrać! Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:28 czarny.onyks napisała: > absolutnie nie zgadzam się z takim zabobonem.... > > > bo inaczej cały rok przesmarkam > zabobon jak zabobon... bardziej rachunek prawdopodobieństwa jeśli przed robieniem czegoś nie jesteś w stanie się powstrzymać w wyjątkowe dni to dlaczego by się miało tego nie robić w te bardziej zwyczajne... Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:13 sam też już zakonotowałeś postanowienie nie-do-spełnienia "w 2014 to ja będę panował nad sajgonem a nie sajgon nade mną"?? Odpowiedz Link
lesher Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:16 A nie, to na serio postanowienie. Zresztą już zacząłem realizować, ostatnie kilka tygodni to tylko taki wypadek przy pracy (obiektywnie) . Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:29 pożyjemy... ale życzę, żeby się zrealizowało Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:19 e tam...pewne rzeczy łatwo spełniać Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 22:46 Przecież ja z troski tak. Czyś aby zmęczona nie przysnęła z bosymi stópkami. Zmarzłabyś i kolejne przeziębienie miałabyś do kompletu. Czuwam nad Tobą. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:02 I odnoszę wrażenie, że już wszyscy polegli i zostałam sama ;p Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:06 nie poległam...ale zrobiło mi się dobrze Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:08 Ach jak miło widzieć, że wciąż tu jeszcze ze mną ktoś czuwa Jeszcze tylko 51 minut Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 31.12.13, 23:49 No nic, czas przywdziewać łoktusze i tradycyjnie udać się na toast noworoczny a potem spacer górkami i pagórkami. Choć mgła więc istnieje ryzyko, że gdzieś zaginę. Zatem dziękuję Wam kochani, za ten miły wieczór sylwestrowy. Mam nadzieję, że w Nowym Roku jeszcze się spotkamy na takich miłych pogawędkach Dobrego Roku dla wszystkich, zdrowia, spokoju i spełnienia marzeń Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 00:13 ta kobieca natura... musi być najpiękniejszy... nowy... Rok... albo Sylwester... zwał jak zwał... a co dla brzydkiej części społeczeństwa, hm? Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 00:30 się czepia się... ma być najpiękniejszy i już!! nikt nie mówi o wyglądzie... o sens chodzi p.s. brzydkie nie istnieje, ono tylko nie wie jakie jest Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 00:41 bym się z chęcią czepił ale niema kogo Masz rację nikt tu nie mówi o wyglądzie... tylko pisze... to ma sens Jasne brzydkie nie istnieje... bo zostaje wywalone na margines i go nie widać Amberka przytocz jakiś mądry cytat książkowy na 2014, please Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 00:50 ale mówisz - masz - przysłowie Siuksów gdy odkryjesz, że jedziesz na martwym koniu, najlepszym wyjściem jest zsiąść Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 00:56 eee tam co Ty mi tu padlinę podrzucasz i to jeszcze od jakiś gówniarzy... bo siuksy to chłopaki siks są, no nie? Daj coś optymistycznego, wierzę w Ciebie jak nie wiem w kogo Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 00:58 nie było wytycznych to w takim razie zostanie motto dla mnie na 2014, idę szukać innego, ma być optymistycznie... co to znaczy optymistycznie... w czym tu zalosować... Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 01:03 nie śpiesz się, dobrze popatrz, poszperaj... pomacaj Aby było optymistycznie trzeba zawsze dobrego wyboru dokonać ... świadomego, żadnego losowania Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 01:11 Bądź jak zegar, który nastawia się na same dobre godziny. Bim bam... Słyszysz? Zaczął się nowy rok i to będzie twój rok - rok myśli dobrych. to na 1 stycznia od razu też na 2ego Nastaw się na to, że wszystko pójdzie dobrze. Uwierz w swoje szczęście. cytat kompletnie nie jest ważny, ważny jest jego efekt, czyli co z nim zrobisz, a jaki wpływ na Twoje działanie ma jakieś zgrupowanie słów... Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 01:17 Kochana coś ci powiem...nieważne co mówisz ważne co robisz .. Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 01:29 hymmm nie chcę Cię martwić, ale to też czasem nie ma żadnego znaczenia... a czasem najważniejsze, żeby to co mówisz i robisz było ze sobą spójne... ostatni cytacik Coraz głębsze zrozumienie, że to, czym naprawdę jesteśmy, jest niezniszczalne, daje nam ostateczne poczucie bezpieczeństwa. W każdej sytuacji czujemy się wtedy jak w domu. Nagle z całkowitą pewnością odkrywamy, że nie jesteśmy ani ciałem, które będzie chore, zestarzeje się i w końcu umrze, ani myślami, które nieustannie się zmieniają. To świadoma, nieograniczona przestrzeń patrzy właśnie przez nasze oczy i słyszy przez nasze uszy. Wykracza ona poza przychodzenie i odchodzenie, poza narodziny i śmierć. i dobranoc się z Państwem owocnego Nowego Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 01:31 Żeby to jeszcze cytaty cie karmilyduchowo i fizycznie i w ogóle adieu. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 01:27 piękne aż się tego mi było trzeba... Teraz już nic nie będzie takie jak kiedyś... stabilizacja na rok za rok będzie kolejny krok cyferka się zmieniła czwórka trójkę podmieniła i tak będzie co roczku bliżej by zasiąść na obłoczku To się nazywa szczęście, może nie jest to niebo na Ziemi ale zawsze niebo Odpowiedz Link
green.amber Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 01:30 linijkę wyżej popatrz tak apropos obłoczków... słodkich snów Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Za górami, za lasami... 01.01.14, 06:48 O i szampan widzę był taka pora, ze czuje się jakbym do fabryki jechała najlepszego ponownie i spać uderzam Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Za górami, za lasami... 03.01.14, 22:29 Jesoooooooooooooooooo, za górami i lasami wciąż strzelają Powoli staje się to baaardzo nudne Odpowiedz Link