22.07.14, 23:16
latajo mi tu regularnie po chaupie, a to jest jedyne zwierzę, na widok którego zachouję sie jak prawdziwa kobieta, tzn. wrzeszczę
nie znoszę tego obrzydlistwa, ostatecznie ścierpię, jeśli rozpiętość skrzydeł nie przekracza 1,5 cm
ale teraz taka, na oko 5-centymetrowa, lata znów i próbuje siąść mi na twarzy...

niech ktoś to weźmie ode mnie...
aaaaa!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • czarny.onyks Re: ćmy 22.07.14, 23:18
      też ich nie znoszę....


      o widzisz przypomniałaś mi, że miałam kupić elektryczną zawijaczkę...
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: ćmy 22.07.14, 23:22
        co takiego???

        Antku próbuje mnie ratować jak umie, ale kończy się to zrzucaniem wszystkiego, na co się po drodze natknie, albo przedeptaniem mi po twarzy, jeśli jest akurat tamtędy trasa przebiega
        niestety - ćmę rzadziej udaje mu się złapać
        ale wczoraj słyszałam, już leżąc w łóżku po ciemku, jak jedną taką chrupał na parapecie... chyba była dobra... wink
        • czarny.onyks Re: ćmy 22.07.14, 23:26
          www.nokaut.pl/produkt:elektryczna-lapka.html#pid=131349&cid=312

          wystarczy przyłożyć...i bach....
          • puch_atek Re: ćmy 23.07.14, 10:30
            skad te mordercze instynkty, co taka ciemka komu robi
            • czarny.onyks Re: ćmy 23.07.14, 10:49
              ....łapaka bardziej na komary...

              choć takie czasem grube bestyjki ćmy latają wieczorem...
              a jak sobie pomyślę, że w nocy siadają mi na twarzy...

              brrrrrrrrrrrrrrrrr
              • puch_atek Re: ćmy 23.07.14, 11:06
                i wpelznie do buzi...

                hihi smile
                • czarny.onyks Re: ćmy 23.07.14, 11:10
                  ożesz...


                  nic tylko moskitiere sobie przykleić do twarzywink
        • puch_atek Re: ćmy 23.07.14, 10:31
          pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:
          > niestety - ćmę rzadziej udaje mu się złapać
          > ale wczoraj słyszałam, już leżąc w łóżku po ciemku, jak jedną taką chrupał na p
          > arapecie... chyba była dobra... wink
          >

          ee tam, pewnie podkrada krakersiki smile
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: ćmy 23.07.14, 10:53
            nie, jest to niemożliwym, gdyż krakersików u mnie w domu nie uświadczysz, nie jadam

            ale jak kiedyś szanowna maman była u mnie i kupowała sobie nałogowo groszek ptysiowy do podżerania, takie zgrabne małe kuleczki, to miała cichego wspólnika - Antkot na sam ich zapach dostawał wściku i kradł jej te ptysie znienacka
            a potem się tak z lubością w nie wgryzał i chrupał big_grin
            • czarny.onyks Re: ćmy 23.07.14, 11:10
              big_grin
        • maruda2 Re: ćmy 25.07.14, 21:57
          moja Dorcia szaleje za ćmami, uwielbia je chrupać, ale zazwyczaj to ja muszę je upolować, a ona lata za mną i wrzeszczy - złap ją, no już ! wink

          pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

          >
          > ale wczoraj słyszałam, już leżąc w łóżku po ciemku, jak jedną taką chrupał na p
          > arapecie... chyba była dobra... wink
          >
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: ćmy 22.07.14, 23:24
      mam już antykocie siatki w oknach, moskitiery nie zamontuję na to dodatkowo - a siatka być musi
      • lesher Re: ćmy 22.07.14, 23:54
        to przed to.
        Nakleja się rzepy na framudze i do tego zaczepia moskitierę.
        Kosztuje grosze, a działa.
    • sammik Re: ćmy 23.07.14, 00:00
      O rozumiem doskonale, choć w moim przypadku to pająk gorszy...niż wszystko inne.
      I na co komu takie robale, nie mogłyby sobie gdzieś z dala od ludzi egzystować? Moskitiera rzeczywiście pomaga, choć jak się człowiek zapomni to wpadając na balkon zaskoczony być możesmile
    • puch_atek Re: ćmy 23.07.14, 10:28
      gwen75 napisał:

      > Ja się ostatnio tego przestras
      > zyłem.
      Potrafi zeżreć całą wątrobę a człowiek się nawet nie orientuje, bo
      > przez długi czas nie ma skutków ubocznych. Już nigdy jedzenia owoców leśnych b
      > ezpośrednio z krzaczków!

      na czasie to info smile czlowiek cale dziecinstwo ciachal wszystko jak leci z krzaczka
      zreszta ostatnio rowniez ktos mi cos z krzaczka proponowal smile
      no ale zeby cie uspokoic Gwen, wg niektorych teorii choroba dzikich krow moze miec czas inkubacji 20-50 lat, wiec nie wiadomo co czlowieka czeka big_grin
      jak tu zyc smile
    • witamina_b12 Re: ćmy 23.07.14, 16:05
      - zabiłam 5 ćmów
      - "ciem" Entomologio
      - ciapem Profesorze!

      pamięta ktoś ten komiks? wink

      ---
      В⑫
      • uny Re: ćmy 23.07.14, 18:05
        no ba big_grin
        i nie "ciapem" tylko kapciem.
        • witamina_b12 Re: ćmy 23.07.14, 22:31
          A może: czem? -kotem!
          W takim bardziej Pancernej klimacie wink)
          m.youtube.com/watch?feature=youtu.be&v=KKu2hyZ4zGI
    • hashimotka88 Re: ćmy 23.07.14, 17:33
      Mi aż tak ćmaki nie przeszkadzają, z resztą jak każde zwierzaki wink
      może jedynie są wkurzając jak do twarzy się garną.
      Nieraz z rąk robiłam łapkę i w garści na zew je wyrzucałam.
      Osttanio miałam takiego ćmaka. Z tydzień temu. Nie był jakiś ciekawey. Zrobiłam fotkę wypuściłam. Ok, ładne miał ślepia, czarne.
      ale inny ćmak mnie zaciekawił. Z meisiąc, może dwa. po pokoju latał mi gackowaty ćmak. Swietne miał "uszy" czułki. To właśnei lubie w ćmach, czasem mają fajne pierzaste i ich ślepia. W nocy sie błyszcza jak u kota. Ten ćmak mnie zaciekawił bo miał nietypowy ryjek i rozdwojony odwłok. Nigdy takiego nie widziałąm.

      ćmy czesto nie latają mi w pokoju. Cześciej mam złotooczki smile

      jak dobrze. leje deszcz. leje, nie pada smile przedtem z góry na dól jak zeszłam, pare m po kostce, to mnie szybko zmoczyło smile zaraz znowu poczuje nieba wilgoć.
      Dawno u mnie deszcz nie padał. Dobrze zrobi, przyda sie.
      • torado motyl nocny 23.07.14, 19:26
        a nie ćma i już inaczej wink
    • czarny.onyks Re: ćmy 23.07.14, 19:50
      aaa...jednak kusi mięskotongue_out


      schaboszczak, kapusta zasmażana i młode ziemniaki........
      ...niebo w gębie....
    • hashimotka88 Re: ćmy 23.07.14, 20:10
      > Oj Hashi, Ty to najlepiej byś spała ze stadem robali i byłabyś w siódmym niebie
      > tongue_out

      a z tych robaczków wyjdą później motylki, by mnie miziały swoimi buławkami? big_grin
      czasem ze złotooczkiem śpie tongue_out nieraz mi chodzi nad głową, po skośnej ścianie.
    • margott70 Re: ćmy 23.07.14, 20:23
      I tak myślę...przestraszę Cię czy uspokoję...Moja koleżanka to ma. Wyszło jej przypadkowo na badaniach okresowych. Ma już prawdopodobnie wiele lat...Uczciwie przyznaje-uwielbia jagody prosto z krzaka. I co teraz...może wielu z nas już dawno ma...
    • margott70 Re: ćmy 23.07.14, 20:33
      W wątrobie, takie cysty (tak wie,że może przejść do mózgu...) Przeszła badania, leczenia żadnego,objawów w sumie też, do obserwacji
    • margott70 Re: ćmy 23.07.14, 20:43
      Okresowym, z pracy. Konsultowało kilku, o żadnej operacji nie było mowy.
      • margott70 Re: ćmy 23.07.14, 20:44
        A kończmy ten temat, bo jeszcze Ci się przyśnitongue_out
      • czarny.onyks Re: ćmy 23.07.14, 20:44
        w badaniach okresowych to robią??

        przecież z reguły to morfologia, mocz, ob..i czasem rtg...
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: ćmy 23.07.14, 20:47
          u nasz badają np. AlAT w okresowych - jak jest uszkodzona wątroba z jakiegoś powodu, to aktywność tego będzie podwyższona, więc wtedy należy pociągnąć dalszą diagnostykę
          • czarny.onyks Re: ćmy 23.07.14, 21:06
            uu to Wasz pracodawca dba o Was...u nas mizernie....
            • marisella Re: ćmy 25.07.14, 10:28
              czarny.onyks napisała:

              > uu to Wasz pracodawca dba o Was...u nas mizernie....

              Onyksia, nie musisz liczyć na badanie okresowe z pracy, badanie krwi i moczu raz w roku spokojnie przepisze Ci lekarz pierwszego kontaktu, profilaktycznie smile
              Właśnie patrzyłam z ciekawości na swoje i na każdym wydruku z wynikami mam i alat, i bilirubinę, i całą resztę smile
              Jak są powody to i częściej Ci przepisze - jak się odchudzałam, nie było problemu żeby robić co kwartał, a na USG wątroby wysłała mnie sama jak tylko napomknęłam, że coś mnie kłuje. Obmacała, nic nie wymacała, więc wypisała papier dalej smile

              Zresztą próby wątrobowe prywatnie robione kosztują w całości niespełna 20 zł, za sam alat, jak kiedyś co tydzień psu badałam, dawałam chyba 6 zł smile Da się przełknąć wink
              • czarny.onyks Re: ćmy 25.07.14, 21:50
                a nie, to to ja wiem..i sobie radzęwink

                tylko mnie zadziwiło, że tak ich badająwink
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: ćmy 23.07.14, 22:08
            w mojej fabryce badają okresowo tylko AlAT i bilirubinę
            i chyba jeszcze morfologię
            jak się zaprę, to raz na jakiś czas mam Rtg klatki
            i okulistę co 4 lata,jeśli wpiszę w zagrożeniach, że pracuję >4 h dziennie przy kompie/monitorze
        • margott70 Re: ćmy 23.07.14, 20:47
          No właśnie w morfologii było za dużo...nie pamiętam czego( wybacz demencja) i zaczęli badać dalej
          • margott70 Re: ćmy 23.07.14, 20:48
            ooo właśnie alatówsmile
        • szarlotka_ja Re: ćmy 23.07.14, 22:35
          Przez X lat pracy w naszej fabryce nie miałam ani jednego badania zrobionego suspicious
          Ani odrobiny nic a nic. Na me życzenie raz mi morfologię zrobili ale to już był z pięć lat temu był, o ile nie więcej, więc teraz się będę zastanawiać czy w mym organizmie się nie tli jakie ognisko zapalne suspicious
    • czarny.onyks Re: ćmy 23.07.14, 20:44
      www.diag.pl/Badanie-Bablowica-Echinococcus-granulosus-IgG.93+M5f99542e0e6.0.html
      przez Was odechciewa mi się owocówsuspicious
      mimo, że wiem, to jednak się zapominac lubięwink
    • margott70 Re: ćmy 23.07.14, 20:51
      USG wątroby
    • szarlotka_ja Re: ćmy 23.07.14, 21:22
      Nom, też mnie nawiedzają tongue_out
      Choć akurat ćmy się nie boję. W sumie to nawet lubię im się przyglądać tongue_out. Są tak brzydkie, że aż piękne wink
      Bardziej przerażają mnie pająki i inne owady, które pchają się do światła. Wczoraj mi wpadł do pokoju jakiś taki wielki czarny owad. Myślałam, że ze strachu umrę. Oczywiście nie zasnęłam dopóki nie upolowałam dziada suspicious
    • szarlotka_ja Re: ćmy 23.07.14, 22:41
      Wiem o tym, ale do moich żył dość trudno się dobrać i mnie to przeraża troszeczkę tongue_out
      Poza tym na coś w końcu trzeba umrzeć big_grin
    • szarlotka_ja Re: ćmy 23.07.14, 22:53
      Może trochę... na przykład co by było jakby źle w wynikach wyszło się obawiam tongue_out

      Ale serio, żyły mam takie, że trudno się w nie wkłuć i po ostatnim badaniu chodziłam przez dwa tygodnie jak narkoman jaki, z sinymi łapami tongue_out
    • szarlotka_ja Re: ćmy 23.07.14, 22:57
      Nieee, pielęgniarki były bardzo profesjonalne smile.
      Ja jestem nieudana wink
    • szarlotka_ja Re: ćmy 23.07.14, 23:03
      No i widzisz, ja to mam tak za każdym razem jak idę oddać krew big_grin
      Pamiętam jak mnie kiedyś na dwie ręce dorwały. Cztery pielęgniarki i ja jedna big_grin. Po dwie na jedną rękę, a co się nakombinowały tongue_out. Godzina wycięta z życiorysu tongue_out
    • szarlotka_ja Re: ćmy 23.07.14, 23:08
      Hehe, kusiło by mnie żeby go ciągle dotykać, nie wiem czy by to było rozwiązanie problemu tongue_out wink
      Nawet se teraz z ciekawości obejrzałam ręce gdzie by się tu można na szybko wkłuć i... nie ma żył big_grin
    • hashimotka88 Re: ćmy 25.07.14, 00:37
      Chcecie nową ciemkę ? ^^ ma kilka/naście minut smile
      Furkotała mi pod sufitem, ona... jakby lekko przyćmiona, oszołomiona światłem. Cieżko było ją złapać, bo non stop praktycznie ganiała. Tylko słyszałam głosniej gdy mi koło głowy przelatywała. Piruety robiła krążyła. W końcu... zabiłam.... tak zabiłam na ścianie komara wink ćmie odpuściałam chwilowo. Ok, raz złapałam ja w moją garstke ale... kurde, odleciała mi. Późneij próbowałam i nic, zbyt bardzo chyba przyćmiona, otłumaniona ta ćma uncertain gdzieś się schowała. Wczoraj tez ją w pokoju miałam. Ładne miała ślepia. Od światło pomaranczem błyszczały, kiedyś zielone oczy ćmy widziłam. Kotowate oczy smile
      Widzieliście zdjecie? Co to jest to włochate na czym siedzi? ano... pajęczynka smile idealnie pasuje, ćma na pajczynie. Młoda zrobiła i mi dała. Zwiesiłąm na lampie. I jeszcze jedna wisi tam pjeczyna. Dobra suspicious jest więcej... ale nie są już tak kolorowo tongue_out wrecz są bure jednokolorowe wink
    • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 21:19
      W temacie owadów i innego badziewia latającego to... użarł mnie jakiś niezidentyfikowany obiekt latający suspicious. Nie przyłapałam go na gorącym uczynku więc nie wiem dokładnie, który to był a latało ich tam sporo.
      Spuchłam w nie powiem, którym miejscu. Boli, swędzi... fenistil nie daje rady uncertain
      A mówiłam sobie - wieczór nadchodzi nie jedź do lasu suspicious. Nauczkę mam tongue_out
      • silencjariusz Re: ćmy 25.07.14, 21:47
        To nie wina lasu, że Szarlottę użarło. Tylko tego, że Szarlotta z gołą pupą po lesie biegała.tongue_outwink
        • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 21:53
          O, nie, myli się Sil. Byłam bardzo porządnie poubierana tongue_out
          • silencjariusz Re: ćmy 25.07.14, 22:11
            A sprawdzała Szarlotta czy jakie żądło nie zostało? wink
            • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 22:14
              A jak zostało to co robić? suspicious
              • czarny.onyks Re: ćmy 25.07.14, 22:18
                noo...pogrzebać .......
                • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 22:22
                  Nigdzie grzebać nie będę, pogrzebią to mnie big_grin
                  • margott70 Re: ćmy 25.07.14, 22:23
                    Jak nas wszystkichwink
                    • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 22:24
                      Przynajmniej jedna rzecz nas łączy wink
                  • czarny.onyks Re: ćmy 25.07.14, 22:23
                    ano...jest już chętny...i pogrzebie i possie ...


                    big_grin big_grin big_grin
                    • silencjariusz Re: ćmy 25.07.14, 22:30
                      Ja tylko niosę pomoc. A raczej niósłbym gdyby ten wypadek gdzieś w moim sąsiedztwie Szarlottcie się przytrafił .wink
              • silencjariusz Re: ćmy 25.07.14, 22:18
                No i widzi Szarlotta jak to jest... Gdyby Szarlotta mieszkała bliżej to bym Szarlottę w ramach sąsiedzkiej pomocy obejrzał.wink
                • margott70 Re: ćmy 25.07.14, 22:21
                  I może jad trzeba by było wyssać.
                  • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 22:23
                    big_grin
                  • silencjariusz Re: ćmy 25.07.14, 22:25
                    Zdrowie najważniejsze. A nieść pomoc przedmedyczną każdy ma obowiązek.wink
                • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 22:22
                  A uprawnienia do oglądania Sil ma? suspicious
                  • silencjariusz Re: ćmy 25.07.14, 22:26
                    Mam jak najbardziej.
                    • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 22:31
                      A czy referencje stosowne Sil przedstawi do wglądu? suspicious
                      • silencjariusz Re: ćmy 25.07.14, 22:32
                        Łeee... Szarlottcie nic nie jest skoro o referencje pyta...tongue_out
                        • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 22:34
                          Referencje są ważne tongue_out
                          • silencjariusz Re: ćmy 25.07.14, 22:37
                            Teraz to mam już 100% pewność, że Szarlottcie nic nie będzie.tongue_out
                            • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 22:40
                              Pewnie będzie jak zwykle... poboli, poboli i tak do następnego razu tongue_out
                              • silencjariusz Re: ćmy 25.07.14, 22:44
                                Chce Szarlotta powiedzieć, że to nie pierwszy raz została Szarlotta pokąsana tam gdzie myślę? Czyżby Szarlotta będąc w lesie celowo siadała na mrowiska?wink
                                • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 22:51
                                  Bywam kąsana w różne części ciała tongue_out
                                  Z tymże zawsze jadąc wieczorem przez ten las, kąsają mnie jakieś dziwne latające robale suspicious
                                  • silencjariusz Re: ćmy 25.07.14, 22:56
                                    To Szarlotta powinna z łapką na muchy jeździć. I problem kąsających stworzeń eliminować na bieżąco.
      • czarny.onyks Re: ćmy 25.07.14, 21:49
        ulalalala.....
        wapno wypij, wodą z octem smaruj....
        a jak bardziej spuchniesz to na SORtongue_out


        czy psuchłaś tam, gdzie myślę że spuchłaśtongue_out
        • margott70 Re: ćmy 25.07.14, 21:51
          Koniecznie na SOR? To nie przełyk, nie udusi...
          • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 21:54
            Otóż to! Żaden SOR tongue_out smile
            • czarny.onyks Re: ćmy 25.07.14, 21:58
              ...a Ty myślisz, że na SORze nie chcieliby się dla odmiany pośmiać trochętongue_out
              • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 22:04
                Już tam oni mają ciekawsze przypadki tongue_out
          • czarny.onyks Re: ćmy 25.07.14, 22:01
            udusić nie udusi...ale zrobi się ...zatortongue_out
            • margott70 Re: ćmy 25.07.14, 22:02
              O blaszka...przekonałaś mnie...
              • czarny.onyks Re: ćmy 25.07.14, 22:25
                no widzisz....opuchlizna bywa groźna....czy tu...czy tam......

                a u takiego mężczyzny...jak spuchnie........to w te pędy na SOR....
                • margott70 Re: ćmy 25.07.14, 22:55
                  Ależ czy zawsze siły medyczne trzeba angażować? Czyż nie można wziąć sprawy we własne ręce i spróbować pomóc?
                  • czarny.onyks Re: ćmy 26.07.14, 10:27
                    no pewnie, że nie...
                    można, zwłaszcza, jak sie ma pod ręką uczynnego towarzysza, sąsiada....itd.....wink
            • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 22:04
              Nie strasz mnie suspicious
              • czarny.onyks Re: ćmy 26.07.14, 10:28
                no i jak tam ...opuchlizna?tongue_out
                • szarlotka_ja Re: ćmy 26.07.14, 20:52
                  A dziękuję, utrzymuje się nadal suspicious
                  Z tymże zainwestowałam w hydrokortyzon i odrobinę mniej swędzi tongue_out
        • szarlotka_ja Re: ćmy 25.07.14, 21:53
          Nie do końca tam gdzie myślisz ale blisko tongue_out
    • hashimotka88 co ja zrobiłam? 25.07.14, 22:55
      "złotooczka zabiłam" sad takie miałąm myśli jak go z impetem przygniotłam do ściany, piątke mu przybiłam wink. hahha właśnie teraz sie nie pomyliłam, komara zabiłam na skośnej ścianie wink No właśnie, wtedy byłam pewna że to komar. Przygmociłam mu piątkę. Patrze... a on zielony, nie rusza sie, taki był otłumaniony. Biorę do ręki, dupsko, dobra odwłok suspicious ma na bok skrzywione big_grin ale, ale... coś sie rusza. Eno, on żyje. Telefon do ręki i fote złotooczkowi zrobiłąm (trochę fot zrobiłam... bo cięzko ostrosć złpać na telefonie uncertain). W trakcie odzyskał przytomność. Nie musiałam mu nawet usta - usta robić tongue_out Masaż serducha wystarcyzł - mó dotyk. Nie wiem czy umie latać. Na łapie nie odleciał. Wziełam go na zew i zdmuchnełam. Tez nie wiem czy poleciał. Najwyżej będzie nielotem. ale chodzić umie tongue_out całkiem nie ejst inwalidą. hahha wiecie że mam pieprzyka na dłoni, na wewnetrznej części wink widać to odrobine na zdjeciu, tuż przy kciuku a dokładnie na drodzę pomiedzy kciukiem a wskazujacym. Nietypowe? kiedyś był bardziej widoczny ale w trakcie sie wytarł. Za dużo lapami macam tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka