pzkpfw-vi-b-konigstiger
22.07.14, 23:16
latajo mi tu regularnie po chaupie, a to jest jedyne zwierzę, na widok którego zachouję sie jak prawdziwa kobieta, tzn. wrzeszczę
nie znoszę tego obrzydlistwa, ostatecznie ścierpię, jeśli rozpiętość skrzydeł nie przekracza 1,5 cm
ale teraz taka, na oko 5-centymetrowa, lata znów i próbuje siąść mi na twarzy...
niech ktoś to weźmie ode mnie...
aaaaa!!!!!!!!!!!!