adam543
06.08.14, 18:27
Po niedawnej rozmowie z zaprzyjaźnionymi osobami z tego form , począłem się wywołany do tablicy . I dokończę prywatną rozmowę tu na forum. Ot zwyczajne wypociny myślowe .
Miłość to opium dla ludu .
Dla ludzi po przejściach to prawie całkowicie zbędna rzecz na świecie . Po co w normalnym związku dwojga ''singli "po przejściach, ma takie zjawisko występować ? Po co się uzależniać ?
Po co ? Skoro występuje wzajemna fascynacja , szacunek, wierność .....i duzo by tu wymieniać .
Porównuję miłość w związku do .....wiary i religii. One też nie zawsze chodzą w parze .A czasami wręcz sobie wzajemnie szkodzą .....
I drugie , nie wiem czy trafne porównanie - do patriotyzmu. I to do tego Sienkiewiczowskiego, owszem piękny i cudowny , ale g...o warty . No chyba ze w czasach wojny .
no i piosenka w temacie .
www.youtube.com/watch?v=wG_xnljzF5g