07.08.14, 17:41
kto pragnie bardziej?
kto kocha mocniej?
kto bardziej sie stara, komu bardziej zalezy na zwiazku?
niech ktos ze mna pogada, moze nie byc o seksie, moze byc na powaznie (moze tak potrafie), a moze wlasnie o seksie zeby o niczym powaznym nie myslec. czuje, ze znowu w jakies niefajne klimaty wpadam, a winko wczoraj wydoilam.
Obserwuj wątek
    • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 17:47
      Hmmm chcesz ze mna? big_grin
      • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 17:57
        Nie mow ze cale winko sama wypilas? suspicious
        Ja tak raz zrobilam. Pamietam jakby to bylo dzis. Dzien po obronie winko czerwone zakupilam. Mialam nadzieje ze bedzie polslodkie a ze sie na winach nie znam (nie doczytalam) to i wytrawne carlo rosi wzielam.
        Pierwszy wtedy raz, sama ze soba pilam mocniejszy trunek. Postanowilam ze wypije cala. Zostalo mi jeszcze ze dwie lampki a ja juz pieronska faze zlapalam. Siedzialam przed kompem i film ogladalam. Nie wiem o czym tongue_out
        Zmordowalam cala butle i... Ucieklam z domu big_grin
        pomyslalam ze jesli sie przebiegne to moze szybciej wytrzewieje tongue_out byl to pazdziernik a nawet jego koniec. Ruszulam w bieg. Zimno bylo. Tzn ja nie czulam ale kaluze byly zamrozone big_grin ja w samym sweterku. Cholercia. Tak jak wtedy to mi si nigdy dobrze nie biegnelo ^^ oczywiscie ruszylam polnymi drogami. Ciemno bylo przed polnoca. A mi sciezke oswietlal jedynie ksiezyc. I o dziwo nke zaliczylam zadnej gleby smile
        Na szczsscie ksiezyc byl w lekkiej fazie pelnosci. Dobrze sie bieglo smile
        Wrocilam do domu polozylam.sie ale i tak mialam helikopterek tongue_out
        Jakby co przebieglam.sie 4 kilosy wink
        • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 18:01
          Przed przeczytaniem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą lub panią w monopolowym tongue_out Hashi, jesteś boska! big_grin
          • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 21:46
            Ale ze co? Sa jakies skutki uboczne, czytania mnie ? suspicious
            Pewnie spadam bo ladnie grzmi...
            Znowu
            • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 21:52
              Są. Można się zdrowo roześmiać big_grin Zdrowo, podkreślam smile Chociaż dla niektórych to może być terapia szokowa, stąd ostrzeżenie wink
              • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 22:01
                Milo i mnie rowniez to cieszy. Cieszy mnie fakt ze ktos mnie czyta (te moje dyrdymaly... Mimo ze ciezko nieraz sie odczytac, ze nie ma w tym zadnej wznioslosci a bije prostota i prostolinijnosc ma smile
                Milo ze ktos mnie czyta a jeslj moge spowodowac u kogos y
                usmiech to jeszcze milej si robi.
                Kurde. Nie wiem.czy ga burza przechodzi czy dopiero do mnie idzie uncertain
                • kama265 Re: bardziej 07.08.14, 22:06
                  Hashi, jesteś taka sympatyczna smile i budzisz we mnie trochę macierzyńskie uczucia smile sorry big_grin
                  • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 22:08
                    No we mnie też.. a ja dzieci nie mam, to tym bardziej smile
                    • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 22:28
                      Adoptujecie mnie? Z checie zamienie swoje lokum wink
                      Hmmm kama czy ice? Ktora wybrac?. Ktos jezzcze mnie chce? ^^
                      Moze lepsza mamka sie trafi tongue_out

                      Hehe ej. Wytlumaczcie czemu budze w Was macierzynskie uczucie? suspicious
                      A w panach co budze? ^^ moglby sie teraz jakis odezwac...
                  • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 22:24
                    big_grin
                    Ale mam.sie z tego powodu cieszyc? To byl komplement?
                    Czy moze....
                    Wygladam na takiego dzieciaka ze albo trzeba mnie przygarnac, albo dac klapsa przez tylek ? suspicious

                    spoko. Tak juz mam od kiedy sie rozkrecilam. Od kiedy zaczelam wyrazac swoje mysli. Od 3 lat dopiero. Kfo wie co bedzoe pozniej tongue_out ja si moze dopiero ucze ^^
                    Mnie sama cieszy kontakt z ludzmi. Od pewnego czasu nie mam go wiele... I pewnie dlatego weszlam.w wirtualny swiat. Inaczej to bym zdziczala tongue_out juz wspominalam ze jestem w naturze malomowna. Na pewno przy niektorych ludziach... Przy obcych wiecej mowie... A przede wszyatkim obcy moga zobaczyc moj usmiech. Skomplikowane to troche.
                    Ech... Wiecie ze... Przed chwila wyciagnelam z siebie kleszczucha uncertain pkerwszy w tym roku. Az dzowne ze tylko jeden. Bo czasem laze gdzie popadnie. Dzisiaj lasek zaliczylam ale i trawska.
                    W zeszlym roku zaden sie we mnie nie wbil. Wyciagajac go mialam lekkie obawy. Palcami czy pienseta. Wybralam to drugie bo kleszcz byl mallizna. Gladko poszedl. I dobrze smile

                    A.co do mnie.... Czasem moze moja pisanina wygladac jak dzieciniada ale ja to lubie. Lubie czasem pobawic sie slowem. Mnie sama wprowadza to w dobry nastroj smile
                    Jesli to byl komplement suspicious (byl ^^) to dziekuje smile
                    • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 22:26
                      Jak Ci ciotki klotki mówią, żeś fajny Dzieciak, to chyba trza się cieszyć.. wink smile
                      • kama265 Re: bardziej 07.08.14, 22:28
                        lubię to smile
                      • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 22:56
                        No nie wiem, nie wiem... Jakos malo jestescie przekonywujace suspicious
                        Mnie trzeba bardziej przekonac tongue_out jeszcze cos chetnie poslucham o sobie wink
                    • kama265 Re: bardziej 07.08.14, 22:27
                      z mojej strony był to komplement. uroczyście przyrzekam big_grin
                      • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 22:37
                        Wiem, wiem. Prawda jest taka ze mam cos z dzieciaka. Ciekawe czy za 10 lat nadal bede taka... Cieszy mnie nieraz jakas drobnostka. Zebyscie mnie widzialy jaka bylam wniebowzieta jak wzielam do lapy zielonego ogromniastego chrzaszcza. Sliczny byl. Jak broszka. Fota jest w telefonke. A jak w koncu odlecial to serducho mi mocno zaczelo pikac. Ogrom to byl. Az chuczal w powietrzu.
                        Jest we mnie cos pozytywnego jeszcze z dziecka.
                        Ale i dzieciak we mnie ma swoje minusy. Uwazam ze ni jestem dobrze przystosowana do zycia... Tzn. Powinnam miec juz odcieta pepowine. Powinnam uwierzyc w siebie. Aktualnie to mnie najbardziej meczy. Powinnam wyleciec z gniazda i nauczyc sie latac. Lub przy.ajmnien powinnam.zbierac sama "dzdzownice". Niektore ptaki tak maja. Mlode od razu nie lataja a wyskakuja z gniazda. Np kosy.
                        Samotnosc mi nawet nie doskwiera... Przywyklam do niej. Jest moja.
                        • kama265 Re: bardziej 07.08.14, 22:38
                          Hashi, rada z dobrego serca - przestań myśleć o tym, co powinnaś a zacznij o tym, co chcesz smile
                          • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 22:50
                            Nie jest tak latwo....
                            Cos zmienilam w swoim.zyciu od pewnego momentu. Wiele dostrzeglam. Ech sad czasem czlowiek nawwt nie zdaje sobie sprawy ze jest "chory".
                            Kiedys. Jeszcze 3 lata wztecz bardziej bylam.w sobie zagubiona. A raczej oddalona od siebie. Znalam tylko swoje wady. Mniej siebie lubilam. Niedoceniala i mialam pieknie zrypana samoocene. Jest na pewno lepiej smile
                            Wiem co powinnam. Wiem.co mnie meczy, blokuje.

                            Zmienilam.sie poroma wzgledami. Baaaaardzo sie rozwinelam w pisaniu. Tutaj zaczelam.siebie poznawac. I innym dalam sie poznac. Wpierw tutaj.

                            Ok..zle.Cie zrozumialam tongue_out myslalam.ze chodzi Ci o to zebym zamiast myslec dzialala. Tak. Tutaj nie zawsze jest dobrze.
                            A jesli chodzi o powinnosc... No wlanie ja teraz robie co chce smile na pewno jest tego wiecej. Wiecej we mnie spontanicznosci. Mniej zastanawiania sie. Choc i tak nadal duzo mysle tongue_out
                            Powinnam..znaczy potrzebuje tego i chce smile nie zmuszam sie do niczego. Przynajmniej staram.sie tego nie robic. Chyba ze musze tongue_out
                            • kama265 Re: bardziej 07.08.14, 22:59
                              i tak trzymaj, mała big_grin
                              • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 23:02
                                Ty bys sie zdziwila jaka ja wielka jestem tongue_out
                                Smiem.watpic ze jestem wyzsza od Ciebie. Moze nawet o glowe Cie przerastam wink
                                • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 23:04
                                  A to akurat normalne, że dziecko przerasta matkę. Teraz takie obrazki są na porządku dziennym tongue_out
                                  • kama265 Re: bardziej 07.08.14, 23:14
                                    big_grin
                                    • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 23:52
                                      Nom..i ja swoja rodzona przeroslam smile
        • kama265 Re: bardziej 07.08.14, 21:45
          jej wink tylko nie Carlo Rossi na przyszłość pamiętaj Hashi!
          oni to "wino" w proszku ze stanów przysyłają, także ten, szkoda przepłacać
          • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 21:50
            Eee. Nie zartuj. A ja myslam.ze to dobre winko.
            Hmmm w niedziele takke jedno pilam.. I dosc dobre bylo. Nie pamietam nazwy. Mi kazde praktyczni czerwone wino podchodzi. Oby nie zajezdzalo siarczanami uncertain
            Mam.nadzieje ze w tym.roku wyjda domowe ^^
            • kama265 Re: bardziej 07.08.14, 21:57
              nie, no poważnie mówię. Obiecaj, że nigdy nie kupisz Carlo Rossi. Spróbuj Valpolicelli, jak lubisz czerwone smile
              • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 22:06
                Ok. Obiecam. Ze kupie ^^
                Ej. Ja jak na razie dla siebie samej tylko raz wino kupilam. Wlasnie to carlo rossi i caluskie wypilam.
                A to Twoje Valpo... Jest dobre. Jakie jest? polslodkie czy wytrawne? I czy drogie tongue_out
                Nie przepadam za wytrawnymi. Zbyt cierpkie sa.
                Raz kupilam kolezance jakies winko koszerne. Ha. Pierwszy raz mi sie zdarzylo ze wino mialo zakretkea nie korek. Wino bylo polslodkie ale tak na prawde w smaku bylo slodsze. Wypilysmy obie.
                Ech. Mam smaka na winko ^^
                • kama265 Re: bardziej 07.08.14, 22:13
                  półwytrawne smile można się rozsmakować, chociaż może faktycznie, na początek za ciężkie
                  spróbuj lekkich różnych ze szczepów Rioja (polecam hiszpańskie i z Chile) i Chianti i rieslingi
                  na pewno trafisz na takie, które Ci będzie odpowiedać
                  • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 22:40
                    Ech. Nie sa mi znane. Dzieki za nazwy. Oblukam moze kiedys.
                    A Ty jestes smakoszka wina? Masz swoje ulubione.? Te co podalas? Czy masz jakis diamencik?
                    Ladnie to tak? Niby macierzynskie uczucia sie w Tobie budze a tu dzieciaka chce rozpijac tongue_out wink
                    • kama265 Re: bardziej 07.08.14, 22:49
                      ja wolę białe, mocno schłodzone wink i owszem, można powiedzieć, że jestem smakoszką smile
                      jak już masz pić, dzieciaku, to nie truj się jakimś winem w proszku big_grin
                      • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 22:53
                        Dobrze, mamko ^^

                        Zaskoczylas mnie z tym carlo rossi.
                        Te wina co podalas to w jakis sa cenach? Bo drogich nie bede kupowala tongue_out dzieciak aktualnie ni pracuje (sad)
                        • kama265 Re: bardziej 07.08.14, 22:57
                          są w różnych cenach, polecam wina z biedronki i z lidla. Można trafić prawdziwe perełki w cenach poniżej 20 pln
                          • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 23:04
                            A to spoko. Myslalam.ze te polecane winka dwa razy wiecej kosztuja niz typowe smile
      • temperufka.zelona Re: bardziej 07.08.14, 18:30
        a ostatnie dopieszczanie kiedy bylo? tongue_out
        • hashimotka88 Re: bardziej 07.08.14, 21:23
          Ale ze o kim mowa? suspicious
          Ze ja? Niech pomysle.... Oj. Niedawno, niedawno ^^ 5 dni temu. Mysle se nieco inaczej rozumujemy to dopieszczania. Choc... Na pewno i podobnie wink
    • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 17:53
      Pytania: Kto? Chodzi o kobiety i mężczyzn?
      • temperufka.zelona Re: bardziej 07.08.14, 18:14
        moze to byc kobieta z kobieta i facet z facetem, tolerancyjna jestem. tongue_out
    • facet699 Re: bardziej 07.08.14, 17:59
      bardziej na związku zależy słabszemu a już na pewno gdy zahaczy o wyższą półkę od siebie. No a wyższa półka, wzruszy ramionami i pójdzie dalej z pewnością, że znajdzie się ktoś lepszy, aż do momentu kiedy trafi na wyższą półkę od siebie wink
      • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 18:02
        I dlatego zawsze powtarzam, że to facet powinien być wyższy od kobiety suspicious tongue_out
        • facet699 Re: bardziej 07.08.14, 18:11
          eee tyka może być taki malutki przy myszce.
          • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 18:17
            Czy Wy naprawdę tylko o jednym myślicie?? suspicious tongue_out
            • facet699 Re: bardziej 07.08.14, 18:19
              a nie tongue_out
              • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 18:24
                Jak nie jak tak? tongue_out
                • facet699 Re: bardziej 07.08.14, 18:31
                  tongue_out
      • temperufka.zelona Re: bardziej 07.08.14, 18:13
        kto jest slabszy w zwiazku?
        • facet699 Re: bardziej 07.08.14, 18:17
          komu bardziej zależy
          • temperufka.zelona Re: bardziej 07.08.14, 18:29
            logiczne, jezeli mi zalezalo swiadczylo to o mojej slabosci, teraz (jezeli jeszcze kiedykolwiek nadarzy sie okazja) bede zgrywac zimna niedostepna suke i facet bedzie musial sie starac.
            • facet699 Re: bardziej 07.08.14, 18:37
              lepiej dla Ciebie, france i skurwiele mają lepiej w życiu, no przeważnie
              • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 18:40
                Wiesz co? Nie pieprz..

                Administracjo, chodzi o zupę oczywiście.
                • facet699 Re: bardziej 07.08.14, 18:44
                  czysta prawda, ale to trza się urodzić bo nauczyć raczej nie
                  • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 18:58
                    Z czym trzeba się urodzić?
                    • facet699 Re: bardziej 07.08.14, 19:04
                      twardym być, o swoje dbać i resztę dymać
                      • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 19:06
                        I takiego życia zazdrościsz? uncertain
                        • facet699 Re: bardziej 07.08.14, 19:16
                          kłuci mi się to z moim światopoglądem ale realnie patrząc mają bardziej z górki
                          • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 19:18
                            Bo niewiele czują?
                            • facet699 Re: bardziej 07.08.14, 19:23
                              prawdopodobnie, bo tak naprawdę uczucia, empatia są niepraktyczne.
                              • torado Re: bardziej 07.08.14, 19:26
                                facet699 napisał:

                                > prawdopodobnie, bo tak naprawdę uczucia, empatia są niepraktyczne.

                                są praktyczne bo pozwalają budować prawdziwą bliskość...tylko trza naumieć się wykorzystywać potencjał jaki się nosi w sobie, a nie zazdrościć innym mniej wrażliwym wink
                                • facet699 Re: bardziej 07.08.14, 19:42
                                  oni może nie wiedzą co tracą, my za to wiemy czego byśmy chcieli
                                  • torado Re: bardziej 07.08.14, 19:44
                                    facet699 napisał:

                                    > oni może nie wiedzą co tracą, my za to wiemy czego byśmy chcieli

                                    ja mam wrażenie, że Ty byś chciał dwóch sprzecznych rzeczy na raz, tzn. być taki jak jesteś czyli wrażliwy i empatyczny i jednocześnie takim nie być, a być nieczułym twardzielem...umiesz to pogodzić, bo ja nie potrafiłabym wink
                                    • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 19:47
                                      O to to.. trafnie to ujęłaś smile Jak fajny, spokojny facet, to go czasami kusi, żeby takim maczo zostać i spróbować, jak jest. Tak się nie da, Facecie, jedno woleć..
                                      • facet699 Re: bardziej 07.08.14, 19:51
                                        .....inne zrobić..... wiem....wiem....wiem
                                    • facet699 Re: bardziej 07.08.14, 19:50
                                      cóż, wszystkiego się w życiu nie da. To że trochę zazdroszczę nie znaczy, że chciałbym taki być, ile mym zyskał a ile stracił?
                              • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 19:26
                                A w życiu ważne tylko to co praktyczne? A zatem Tobie potrzebna raczej jakaś żona ze Stepford suspicious
                                • facet699 Re: bardziej 07.08.14, 19:37
                                  w naszym życiu nie. Może na szczęście.
    • witamina_b12 Re: bardziej 07.08.14, 18:13
      Nie ma reguły.... Zresztą to się potrafi zmienić w trakcie trwania związku.
      • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 18:19
        A nie uważasz Witamino, że dochodzenie do tego, kto słabszy, a kto silniejszy, świadczy o tym, że coś nie tak się dzieje? W tym związku..
        • witamina_b12 Re: bardziej 07.08.14, 18:36
          Ale ja nie pisałam, że to się wiąże że słabościa. Tylko, że potrafi się zmienić.
          Większe zaangażowanie nie świadczy o słabości moim zdaniem.
          • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 18:38
            No racja. Ten mój post powinnam umieścić pod Temperufką..
            • temperufka.zelona Re: bardziej 07.08.14, 19:05
              hola, hola! co pod temperufka? nie pisalam o slabszym w zwiazku a tym kto bardziej, ja tylko grzecznie przystalam na to, ze logiczne nawet jest to, ze ten komu zalezy stawia sie na straconej i slabszej pozycji, to nie on kopie w dupe na pozegnanie, tylko jego kopia.
              kochaj i rob co chcesz zamienia sie w kochaj i niszcz.
              • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 19:08
                Dla mnie samo to, że dopatrujesz się jakichś pozycji w związku, jest znaczące.. wink
                • temperufka.zelona Re: bardziej 07.08.14, 19:12
                  bo pozycje wazne sa, to dzieki ich mnogosci nudno nie jest. big_grin
                  • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 19:14
                    To już wiesz przynajmniej, który z naszych panów odpada.. wink
                    • temperufka.zelona Re: bardziej 07.08.14, 19:18
                      ktory??
                      • torado temperufko 07.08.14, 19:24
                        szkoda, że nie mieszkasz w moim mieście, bo chętnie bym się z Tobą napiła, choć poglądy mamy zupełnie różnewink
                        • ice_flower Re: temperufko 07.08.14, 19:27
                          A bo po paru głębszych łatwiej się dogadać.. wink
                        • temperufka.zelona Re: temperufko 07.08.14, 19:30
                          ze mna juz sie nie napijesz, juz swoje wypilam, teraz skromniutko, tylko jakies winko albo naleweczka sasiada, ale tylko w leczniczych ilosciach.
                          • ice_flower Re: temperufko 07.08.14, 19:31
                            A Ty myślisz, że my tu ile pijemy? suspicious big_grin
                          • torado Re: temperufko 07.08.14, 19:32
                            temperufka.zelona napisała:

                            > ze mna juz sie nie napijesz, juz swoje wypilam, teraz skromniutko, tylko jakies
                            > winko albo naleweczka sasiada, ale tylko w leczniczych ilosciach.

                            ależ ja miałam na myśli tylko i wyłącznie lecznicze ilości wink big_grin
                      • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 19:24
                        No ten, który lubi nudę..
                        • torado Re: bardziej 07.08.14, 19:27
                          ice_flower napisała:

                          > No ten, który lubi nudę..

                          czyli...bo ja ostatnio mocno poza forum jestem.... za co z góry mocno przepraszam wink
                          • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 19:28
                            Nie mogę, bo już podpadłam.. a pan zacny i nie należy przesadzać smile
                            • torado Re: bardziej 07.08.14, 19:34
                              ice_flower napisała:

                              > Nie mogę, bo już podpadłam.. a pan zacny i nie należy przesadzać smile

                              no każdy z naszych panów zacny...ale trudno ...nie będę narażać na szwank Twojej reputacji na forum wink choć moja mocno podupadła wink big_grin
                              • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 19:38
                                O reputację nie dbam tongue_out Ale o dobre forumowe relacje z owym panem tak.. przewidująca jestem i jeszcze czasami błysnę o dziwo wink
                                • torado Re: bardziej 07.08.14, 19:40
                                  ice_flower napisała:

                                  > O reputację nie dbam tongue_out Ale o dobre forumowe relacje z owym panem tak.. przewid
                                  > ująca jestem i jeszcze czasami błysnę o dziwo wink

                                  ja to tylko błyskam wink
                        • temperufka.zelona Re: bardziej 07.08.14, 19:33
                          w zwiazku nuda nie jest zla, oznacza spokoj, a on potrzebny jest czasami,ale w seksie nudy byc nie moze.
                          a z waszych panow to kazdy odpada.
                          • torado Re: bardziej 07.08.14, 19:35
                            temperufka.zelona napisała:

                            > w zwiazku nuda nie jest zla, oznacza spokoj, a on potrzebny jest czasami,ale w
                            > seksie nudy byc nie moze.
                            > a z waszych panow to kazdy odpada.

                            oj tam...aleś Ty mocno krytyczna wink
                            • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 19:36
                              Mnie jedynie zadziwia, skąd wie? No skąd?? tongue_out
                              • torado Re: bardziej 07.08.14, 19:38
                                ice_flower napisała:

                                > Mnie jedynie zadziwia, skąd wie? No skąd?? tongue_out

                                ja to nawet boję się pytać wink big_grin
                                • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 19:39
                                  Zaszalałam? uncertain tongue_out
                                  • torado Re: bardziej 07.08.14, 19:40
                                    ice_flower napisała:

                                    > Zaszalałam? uncertain tongue_out

                                    no risk no fun...jest spoko wink big_grin
                                    • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 19:42
                                      Lodzia, najpierw myślimy, potem piszemy! tongue_out big_grin
                                      • torado Re: bardziej 07.08.14, 19:46
                                        ice_flower napisała:

                                        > Lodzia, najpierw myślimy, potem piszemy! tongue_out big_grin

                                        eeee tam...a po co tak standardowo tongue_out big_grin
                                        • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 19:48
                                          Czasem trza się ogarnąć.. tongue_out Idę się pomęczyć z przyrządem wink
                                          • torado Re: bardziej 07.08.14, 19:52
                                            ice_flower napisała:

                                            > Czasem trza się ogarnąć.. tongue_out

                                            ogarną mię (mam nadzieję wszelako, że się dam wink tongue_out) jak umrę wink big_grin
                              • temperufka.zelona Re: bardziej 07.08.14, 19:42
                                co wiem? chyba nie wiem o czym mowicie.
                                • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 19:43
                                  My chyba też nie.. uncertain Torka, tylko nie wyskakuj! suspicious suspicious
                                  • torado Re: bardziej 07.08.14, 19:46
                                    ice_flower napisała:

                                    > My chyba też nie.. uncertain Torka, tylko nie wyskakuj! suspicious suspicious

                                    tajest wink
                            • temperufka.zelona Re: bardziej 07.08.14, 19:41
                              krytyczna?? odnosnie czego?
                              • torado Re: bardziej 07.08.14, 19:42
                                temperufka.zelona napisała:

                                > krytyczna?? odnosnie czego?

                                kogo raczej...forumowych panów smile
                                • temperufka.zelona Re: bardziej 07.08.14, 19:54
                                  nie, zupelnie nie o to chodzi. ci, ktorzy sa dlugo samotni pragna NORMALNEGO zwiazku, albo tylko zajebistego seksu, a ze mna normalnego nie bedzie.
                                  na to czego ja pragne (chociaz nieustannie zabijam te pragnienia) zaden mezczyzna sie nie zdecyduje.
                                  • torado Re: bardziej 07.08.14, 19:55
                                    temperufka.zelona napisała:

                                    > nie, zupelnie nie o to chodzi. ci, ktorzy sa dlugo samotni pragna NORMALNEGO zw
                                    > iazku, albo tylko zajebistego seksu, a ze mna normalnego nie bedzie.
                                    > na to czego ja pragne (chociaz nieustannie zabijam te pragnienia) zaden mezczyz
                                    > na sie nie zdecyduje.

                                    a czego pragniesz?
                                    • temperufka.zelona Re: bardziej 07.08.14, 20:16
                                      wczoraj, w przyplywie czarnych mysli, gdzies sie tu wyspowiadalam.
                                      • torado Re: bardziej 07.08.14, 20:17
                                        temperufka.zelona napisała:

                                        > wczoraj, w przyplywie czarnych mysli, gdzies sie tu wyspowiadalam.

                                        oj no sorki nie czytałam...jakby Ci się chciało mi zalinkować...smile
                                  • lesher Re: bardziej 07.08.14, 21:41
                                    > nie, zupelnie nie o to chodzi. ci, ktorzy sa dlugo samotni pragna NORMALNEGO zw
                                    > iazku, albo tylko zajebistego seksu, a ze mna normalnego nie bedzie.

                                    Zdziwiłabyś się...
                                    Jeżeli wiesz, że to jest ta osoba, to nawet trudny związek zaakceptujesz, z różnymi jazdami w pakiecie. Przynajmniej ja tak mam.

                                    > na to czego ja pragne (chociaz nieustannie zabijam te pragnienia) zaden mezczyz
                                    > na sie nie zdecyduje.

                                    To czego pragnie Tempi, poza zajebistym seksem wink??
                                    • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 21:50
                                      Też jestem ciekawa.. ale bałam się zapytać tongue_out
                                    • temperufka.zelona Re: bardziej 07.08.14, 21:56
                                      ohnazylam sie juz (az za bardzo) w temacie pragnienia wczoraj, a dzisiaj sie tego lekutko wstydze.
        • robert.83 Re: bardziej 08.08.14, 17:01
          ice_flower napisała:

          > A nie uważasz Witamino, że dochodzenie do tego, kto słabszy, a kto silniejszy,
          > świadczy o tym, że coś nie tak się dzieje? W tym związku..

          Pytanie było kierowane, ale...

          A dlaczego "dochodzenie" miałoby o tym świadczyć?
          To jakieś tematy tabu? Nie zadawaj niektórych pytań bo to spowoduje problemy?

          A druga sprawa: sformułowanie "coś nie tak się dzieje w związku"
          Bynajmniej nie czepiam się słówek, ale... czy jest związek w którym nie ma rzeczy, które dzieją się "nie tak"? Czy istnieje związek idealny? Bezproblemowy?
          Bo jak dla mnie to pytanie tylko ILE się dzieje źle a ILE dobrze big_grin.
          • ice_flower Re: bardziej 08.08.14, 17:07
            Bo związek nie jest ringiem i dochodzenie, kto słabszy a kto silniejszy samo w sobie jest złe. Jak się kochamy i dobrze czujemy razem, to nawet nam do głowy nie przyjdzie stawianie takich pytań.. Ale to tylko moje osobiste zdanie smile
            • robert.83 Re: bardziej 08.08.14, 17:14
              > Bo związek nie jest ringiem i dochodzenie, kto słabszy a kto silniejszy samo w
              > sobie jest złe.

              E tam. Wszystko zależy od tego co robisz z taką wiedzą i jak do tego podchodzisz.
              Chyba.

              Mi się widzi, że patrzę na swoje przewagi i na przewagi partnerki życiowej mojej jedynej - czasem saldo jest na plus, czasem na minus... Zmienia się to i w czasie i w zależności od perspektywy jaką przyjmiesz w ocenie. Samo życie...

              Rozumiem, że myślenie "wykorzystać słaby punkt przeciwnika" jest złe samo w sobie.
              • ice_flower Re: bardziej 08.08.14, 17:19
                Tak.
    • kama265 Re: bardziej 07.08.14, 21:52
      ten bardziej się stara i pragnie bardziej komu bardziej zależy, kto bardziej kocha, kto jest na słabszej pozycji. Zwykle to jest kobieta, co konsetuję z przykrością uncertain
      • ice_flower Re: bardziej 07.08.14, 21:56
        Jejciu, nigdy tak nie myślałam.. takimi kategoriami. Ale skoro tyle osób tak mówi, to coś w tym jest.. i smuci mnie to, bo to oznacza, że miłość daje okazję do manipulacji. A co to by była wtedy za miłość.. uncertain
        • torado Re: bardziej 08.08.14, 12:16
          ice_flower napisała:

          > Jejciu, nigdy tak nie myślałam.. takimi kategoriami. Ale skoro tyle osób tak mó
          > wi, to coś w tym jest.. i smuci mnie to, bo to oznacza, że miłość daje okazję d
          > o manipulacji. A co to by była wtedy za miłość.. uncertain

          ice każdy mówi ze swojego doświadczenia...też nie myślę takimi kategoriami, jak kama, bo w takim związku brak miejsca na miłość prawdziwą, bezinteresowność itd...dla mnie w związku nie powinno być rywalizacji , bo związek to nie pole bitwy, że kto silniejszy wygrywa i może dyktować warunki...
          • kama265 Re: bardziej 08.08.14, 13:08
            ej, ja nie napisałam tego dlatego, że myślę takimi kategoriami i że to jest szczyt moich marzeń, taki związek uncertain
            Ale w moim wieku chyba powoli przestaję wierzyć w "miłość prawdziwą i bezinteresowną"
            • ice_flower Re: bardziej 08.08.14, 14:26
              Kamuś, wiem.. smile Też miewam chwile zwątpienia i im więcej latek, tym częściej. Ale pytanie zasadnicze: czy warto w ogóle wchodzić w związek, jeśli się czuje, że to nie tędy droga.. chyba wolałabym zostać sama ze sobą uncertain
              • kama265 Re: bardziej 08.08.14, 17:28
                no, właśnie, takie myśli też mi nie obce wink nie chcę być z kimś bez przekonania, że to to smile
    • raziel24 Re: bardziej 07.08.14, 22:21
      Kurde jak ja kocham i co? Shit happens.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka