a-g-l-a-j-a
19.08.14, 17:46
Macie świadomość własnych braków i niedoskonałości?
Jak spotykacie czy poznajecie kogoś naprawdę fajnego jedna natarczywa myśl nie daje Wam spokoju... o tych własnych brakach?
A może we własnym odczuciu idealni jesteście? I spogladacie z pogarda na te marne ludki?
/Jakieś słabsze dni nadchodza... dobrze, że pogoda byle jaka, można sie skryć pod kapturem przed spojrzeniami.. dzisiaj mi się wszystko odrobinę rozbiło, niewiele brakowało bym wyspowiadała się przed właściwie obcym człowiekiem... echhh, chyba znowu ludzi potrzebuje../