19.08.14, 17:46
Macie świadomość własnych braków i niedoskonałości?
Jak spotykacie czy poznajecie kogoś naprawdę fajnego jedna natarczywa myśl nie daje Wam spokoju... o tych własnych brakach?
A może we własnym odczuciu idealni jesteście? I spogladacie z pogarda na te marne ludki?


/Jakieś słabsze dni nadchodza... dobrze, że pogoda byle jaka, można sie skryć pod kapturem przed spojrzeniami.. dzisiaj mi się wszystko odrobinę rozbiło, niewiele brakowało bym wyspowiadała się przed właściwie obcym człowiekiem... echhh, chyba znowu ludzi potrzebuje../
Obserwuj wątek
    • robert.83 Re: braki... 19.08.14, 17:53
      Ani to ani to.
      Nie mam natarczywych myśli o brakach. Ale nie mam też poczucia wyższości.

      Mam za to często poczucie inności smile. W niektórych sprawach jestem "mocny" a w niektórych jestem przekonany, że słaby.
    • robert.83 Re: braki... 19.08.14, 18:08
      coś a propos braków i braków kompleksówsmile.
      BTW: tak mi się trochę forum kojarzy big_grinbig_grin

    • bez.pokory Re: braki... 19.08.14, 19:05
      niestety mamy
      • torado Re: braki... 19.08.14, 20:47
        a ja myślę, że każdy z nas jest inny, jest indywidualnością, występuje w innej kategorii, więc nie ma co się porównywać...taka perspektywa wyklucza patrzenie na siebie z perspektywy braków, choć nie wyklucza samokrytycyzmu i świadomości swoich cech...smile
    • kama265 Re: braki... 20.08.14, 15:10
      to zależy bardzo, w którym momencie cyklu jestem wink
      ale na co dzień ani nie katuję się nadmierną świadomością braków, ani nie mam poczucia, że jestem idealna
    • butellishka Re: braki... 20.08.14, 16:32
      mam
      ale już z nimi nie walczę, bo po co?
      jeszcze w zeszłym roku próbowałam, ale z marnym skutkiem
      natomiast w tym roku mam niesamowite szczęście do ludzi - i co kogoś poznam, to akceptuję siebie coraz bardziej big_grin wink
      a może to przychodzi z wiekiem też, że olewa się jakieś głupoty i zaczyna się po prostu żyć? wink
      • 17lipiec1976 Re: braki... 24.08.14, 12:56
        nikt nie jest doskonały. ja też. jakąś tam świadomość swoich niedoskonałości mam. Ale nie spędza mi to snu z powiek. Akceptuję siebie taką jaka jestem. Jest mi ze sobą dobrze. W relacjach z innymi tych braków czy niedoskonałości nie widzę, a jeśli widzą je inni, to jest ich problem, nie mój.
    • facet699 Re: braki... 24.08.14, 13:20
      pomarudziłbym ale po co? Kto mnie zna ten wie, kto nie zna to wychodzi z mojego pisania. Pierdzielę, nie chcę już tej natarczywej myśli, kiedy dostanę kopa w dupę tongue_out
    • szarlotka_ja Re: braki... 24.08.14, 15:59
      Oczywiście, że mam świadomość własnych braków.
      Przede wszystkim mam świadomość braku własnej urody suspicious
      • silencjariusz Re: braki... 24.08.14, 16:28
        Szarlotta fotę podeśle. Bo tak na słowo to nie wierzę.
        • szarlotka_ja Re: braki... 24.08.14, 16:36
          Proszę bardzo suspicious
          • silencjariusz Re: braki... 24.08.14, 16:41
            Eeee... Wcale tak źle z Szarlottą nie jest. Wystarczy trochę brwi wyszczypać (żeby przerwa między nimi była) i z Szarlotty będzie prawie ideał.
            • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: braki... 24.08.14, 16:44
              No co też Sil opowiada... wyszczypuje się policzki, żeby kolorków nabrały, brwi się wyskubywa smile
              • silencjariusz Re: braki... 24.08.14, 16:50
                Bo ja nieobeznany jestem z terminologią stosowaną przez kobiety w procesie "robienia się na bóstwo" i stąd ta pomyłka.
            • margott70 Re: braki... 24.08.14, 16:50
              Nie chcę nic narzucać, ale może oprócz tych brwi trochę futerko skrócić, jakaś taka kosmata się wydaje
              • szarlotka_ja Re: braki... 24.08.14, 16:52
                No przecież mówiłam, żem brzydka tongue_out
                • margott70 Re: braki... 24.08.14, 16:53
                  A tam zaraz brzydka, bez samobiczowania proszę, trochę tylko kosmata.
                • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: braki... 24.08.14, 16:56
                  ja bym powiedziała, że wcale nie brzydka, tylko ładna urodą alternatywną, wyjątkową i niepowtarzalną
                  taka bardzo... naturalna wink
                  • szarlotka_ja Re: braki... 24.08.14, 16:58
                    Też mi się podoba określenie: Ładna urodą prymitywną tongue_out
              • silencjariusz Re: braki... 24.08.14, 16:53
                Przy jesieni? Nic nie skracać. W takie futerko się wtulić... i na centralnym ogrzewaniu można sporo zaoszczędzić.
                • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: braki... 24.08.14, 17:02
                  o, od razu widać, ze Silent zna się i wie, co dobre... wtulić się w futerko to bardzo znakomita sprawa jest na jesienno-zimowe chłody
                  • szarlotka_ja Re: braki... 24.08.14, 17:08
                    Cóż począć kiedy mi zimno od wczoraj wieczora. Że tak powiem jakoś mi słabo to futerko działa tongue_out
                    • silencjariusz Re: braki... 24.08.14, 17:28
                      Bo Szarlottcie sporo ciepła przez nosek ucieka. Taki nagi to on jak nic mostkiem termicznym jest... wielkim.
                      • szarlotka_ja Re: braki... 24.08.14, 17:40
                        Wiedziałam, że wcześniej czy później Sil wypomni mi mój wielki nos suspicious
                        • silencjariusz Re: braki... 24.08.14, 17:58
                          Nie, no skąd. Nic nie wypominam. Nosek jest mały i zgrabny. Ale mostek termiczny z niego wielki.
                  • silencjariusz Re: braki... 24.08.14, 17:24
                    Bo zimno. I przydałaby się jakaś grzałka. Nawet ze zrośniętymi brwiami.wink
                • margott70 Re: braki... 24.08.14, 17:04
                  Ok, ok aczkolwiek poziom tolerancji dla owłosienia mamy różny
                  • silencjariusz Re: braki... 24.08.14, 17:28
                    Co do tego to zgoda.
    • mayenna Re: braki... 24.08.14, 16:17
      A nie mozna uważać, że jest się wystarczająco doskonałym, mimo braków? te dwie skrajności, które przytoczyłaś: "jestem niedoskonała a on ideał" lub " jestem idealna a on jest gorszy ode mnie" zapowiadaja tylko klopoty w realcji. nie zbudują te osoby trwałego i satysfakcjonujacego związku. poiwinny najpierw uporać się ze swoimi problemami: narcyzmem lub zaniżonym poczuciem wartości.
    • czarny.onyks Re: braki... 24.08.14, 18:46
      oj, mamy świadomość tongue_out
      ...a myśli natarczywe...no cóż różnie z tymwink
      czasem są...czasem ich brak......
      ale generalnie chyba przyzwyczaiłam się do siebiesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka