Osaczenie. Czujecie coś takiego czasem? Nie wiem jak to inaczej nazwać...
...takie uczucie, że świat idzie w złym kierunku, a nawet zaczyna biec w tamtą (znaczy złą) stronę. Zewsząd od góry do dołu złe wieści. A te neutralne i nieliczne dobre zdają się nie mieć znaczenia lub nie cieszyć tak jak powinny.
Zaczynam się martwić czy deprechy nie dostaję

.
Is there a doctor in the house?