26.08.14, 11:37
Przepraszam, czy ktoś tu narzekał na upały? suspicious
Obserwuj wątek
    • maruda2 Re: :> 26.08.14, 11:39
      teraz będziemy narzekać na zimno, już nawet mogę zacząć suspicious
      • ice_flower Re: :> 26.08.14, 11:53
        Żeby w sierpniu w skarpetkach spać suspicious I w zimowym szlafroku chodzić suspicious
    • marisella Re: :> 26.08.14, 11:44
      ice_flower napisała:

      > Przepraszam, czy ktoś tu narzekał na upały? suspicious

      Ja mam w chałupie 15 stopni i rozważam, czy by nie zanurkować w piwnicy i CO nie uruchomić wink Tylko siekiera mi się gdzieś zapodziała i nie mam jak drewna porąbać, chyba tylko to jedno mnie jeszcze powstrzymuje wink
      • ice_flower Re: :> 26.08.14, 11:51
        Ja nawet nie mam termometru to nie wiem, ile mam, ale moje stare kości mówią, że niewiele.. sad
        • marisella Re: :> 26.08.14, 12:14
          ice_flower napisała:

          > Ja nawet nie mam termometru to nie wiem, ile mam, ale moje stare kości mówią, ż
          > e niewiele.. sad

          A tammm... W sumie grunt że nie pada smile bo jak jest mokro to się kiepsko rowerem jeździ i człowiek bardziej w chałupie uziemiony. A jak już wyjdzie, to z narażeniem życia, bo w deszczu hamulce słabiej działają, a moje to już praktycznie wcale wink

          Poza tym w taką pogodę u mnie na stacji benzynowej panowie na koszule firmowe wdziewają bluzy. A że mają tylko wydania świąteczne chyba, to człowiek już niemal Boże Narodzenie poczuł, a tylko po klej się kopnął na moment! wink
          • ice_flower Re: :> 26.08.14, 12:22
            U mnie pada! sad
            • marisella Re: :> 26.08.14, 12:28
              A widzisz, to mam lepiej, sesesese smile U mnie na pół godziny przestało. Teraz znów siąpi, ale w sumie dobrze, ogórki mi podleje, nie będę z konewką śmigać smile Oczywiście pod warunkiem, że mi ich jeszcze przędziorek do końca nie opędzlował, bo w sumie od trzech dni nie patrzałam smile
              • ice_flower Re: :> 26.08.14, 12:42
                Ano i niech Ci będzie lepiej smile
    • witamina_b12 Re: :> 26.08.14, 11:49
      https://1.bp.blogspot.com/-10qpfKMkdto/UkhizFBJ1UI/AAAAAAAAE0w/dc6EHW9x7OE/s1600/wilq+narzekanie.jpg
      • ice_flower Re: :> 26.08.14, 11:52
        Sęk w tym, Witamino, że u nas nie ma tej umiarkowanej temperatury.. jest albo lato albo ciu-lato wink
        • witamina_b12 Re: :> 26.08.14, 12:13
          skrajności najbardziej dokuczają, ale umiarkowanie tez bywa smile
    • witrood Re: :> 26.08.14, 11:58
      Ja nie narzekałem. Zostało to udokumentowane. wink
      • ice_flower Re: :> 26.08.14, 12:01
        Gdzie?
        • witrood Re: :> 26.08.14, 12:39
          W jakimś tam wątku o upałach.
    • hashimotka88 Re: :> 26.08.14, 12:42
      Jest cholernie zimno. Dzosiaj rano ubralam.spodenki bo mkalam pod reka. Kurierzyk mnie z lozka wyciagnal i szybko cos na sibie ubralam. Nie spodziewalam.sie ze az tak zimno bedzie. 13 stopni chlodu. Nie ciepla tongue_out
      Szybko zminilam.swoj stroj. Spodnje plus dwie aktualnie bluzy. Cienkke ale s dwie. Z dlugim rekawem. Do tego skarpety. Do tego leze chwilowo pod koldra i marzne. Z dlonmi zimnymi i stopami.
      Nawet w nocy mniej przyjemni sie lazi.
      • ice_flower Re: :> 26.08.14, 12:46
        W nocy to ja najwyżej z łóżka do łazienki mogę łazić tongue_out
        • hashimotka88 Re: :> 26.08.14, 12:56
          Mnie wczoraj pelno bylo na zewnatrz.. Ale zimno okrytnie. Na lawce nocy nie dalo sie duzo wysiedziec. Pol godzinki czlowiek jeszcze sie pogapil.na kolory a potem o 22 multimedialna poszla spac. Ale i wtedy jest sliczna. Gdy spi. Jest spokojna, zielona. Zjedzona czekolada.na laweczce. Wiedzial ze nastroj mam nietegi. Zabiega. Sie stara a j jak lod. Nazwal mnke krolowa lodu wczoraj big_grin ej. O mnke to soe chyba nie wolno starac...
          Potem zeby zimno nie bylo to pol.miasta sie zwiedzilo. Kilka parkow tu przed polnoca. Tuz po polnocy zaljczone. O i kladka rowniez. Jak cieplutko bylo w windzie na kladke okragla ^^ wygodni jestesmy tongue_out
          Po co schodamy lazic. Nie, no. Ktos musi winde uzywac. Jeszcze by si zastala. Jak tam cieplutko bylo.^^ Wczoraj musial.mi grzac rece. Niedlugo to penie rekawiczki zaczne ubierac....
          • ice_flower Re: :> 26.08.14, 12:59
            Ciebie to emocje grzeją, a w moim wieku to tylko termofor tongue_out
            • hashimotka88 Re: :> 26.08.14, 13:03
              Nie. Nic mnie nie grzeje.
              Moze by mnie grzalo uczucie ale jego brak. I nie mam krzesiwa by do zycia iskre powolac.
              A.emocje? Szczescie, swobodne naturalne bycie z druga osoba, pomaga by scierpiec zimno..ale.cieplo.nie jest.
            • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: :> 26.08.14, 13:14
              poczekaj trochę - jak menopauza nadejdzie, to "wybuchy" zaczną grzać, zawszeć to jakieś pocieszenie wink
              • ice_flower Re: :> 26.08.14, 13:16
                wink big_grin
              • hashimotka88 Re: :> 26.08.14, 13:17
                big_grin

                Hehe ale dla mnie to nie jest pocieszenie suspicious zbyt dlugo musialabym czekac na te "cieplejsze lata".
                • ice_flower Re: :> 26.08.14, 13:18
                  To są tylko "wybuchy" a między nimi zima, Haszka sad
                  • hashimotka88 Re: :> 26.08.14, 13:28
                    Co?
                    Nie poradze. Nawwt jesli czlowiek chce i wydaje sie zewszystko jest ok. Z mu nawet pasuje. To i tak serca nie rozrusza.
                    Haha jak mnie wczoraj nazwal krolowa lodu to sobie pomyslalam ze pazie tez z nazwy swoja krolowa maja wink
        • hashimotka88 Re: :> 26.08.14, 13:08
          Jaki termofor? Przeciez masz faceta. Jak czesto ma mozliowsc by Cie grzac?
          • ice_flower Re: :> 26.08.14, 13:17
            No akurat dzisiaj nie ma big_grin
            • ice_flower Re: :> 26.08.14, 13:17
              Termofor pewniejszy wink
              • hashimotka88 Re: :> 26.08.14, 13:24
                No nie wiem. Stary moze byc wadliwy. Moze go nawet rozsadzic tongue_out
                Jesli guma na szwach dobrze nie bedzie stykala. Albo jesli sie przetrze od uzywania. Pewnosci nie masz czy sie nie rozwali.
                • ice_flower Re: :> 26.08.14, 13:26
                  Jak nie styka, to nie tylko z termoforem ale i z facetem nie wyjdzie tongue_out big_grin
            • hashimotka88 Re: :> 26.08.14, 13:21
              A kiedy jest?
              Ciekawi mnie to.
              Mnie to facet musialby grzac naokroglo. Musialby sie mna interesowac zeby mnie zainteresowac wink
              Spotkania co tydzien. Weekendowe wg mnie sensu wielkiego nje maja. Nie utrawala si tego co jest na spltlaniu. Zapomina sie o sobie.
              Twoj facet mieszka nad mkrzem. Jest u siebie a Ty u siebie?
              Kto do kogo przyjezdza. Jak dlugo wtedy jestescie ze soba.
              Da sie tak. Na odleglosc? Jestesci juz gdzies chyba pol roku. Nie psuje sie miedzy Wami. Odleglsc nie przeszkadza? Czekaj. To on Ci tobiee oswiadczyl?
              • ice_flower Re: :> 26.08.14, 13:25
                Nie, nic z tych rzeczy big_grin To nie o mnie czytałaś na forum smile Nasza odległość znacznie mniejsza.. ja też się nie nadaję do związków na odległość.
                • hashimotka88 Re: :> 26.08.14, 13:31
                  Czekaj... Czyli nie znad morza?
                  Ok. A ile Was dzieli kilosow..jak czesto masz go przy sobie? Ile spedzacie czasu? Jesli zakochanie w Twoim przypadku wystepuje to odleglosc przecez jest duzym.utrudniem. Nie mam pojecia jak to jest sie od kogos uzaleznic. Ja za nikim.nigdy nke tesknilam.nie potrzebowalam.
                  Nie wiem jakto jest ale ponoc w zakochaniu duzo sie o kims mysli i sie nawet teskni. tongue_out tak w ksiazach pisza.
                  • ice_flower Re: :> 26.08.14, 13:34
                    Haszko, wybacz, ale nie chcę o tym za dużo pisać smile Kiedyś się tu sparzyłam. Pisałam o zbyt osobistych rzeczach i bang.. dostałam po głowie.. Może tylko tyle, że nie każda praca jest od.. do.. i nie zawsze można być razem, kiedy jest zimno.. I tak, tęskni się ogromnie.. uncertain
                    • hashimotka88 Re: :> 26.08.14, 13:38
                      Spoko. Rozumiem. Nie to nie. Trzymaj dla siebie tongue_out wink
                      Po prostu mnie ciekawi jak sobie z tym radzisz. Skoro jest z daleka. A jestes w ogole zakochana? Wiesz ze to on. Nie mowoe ze jedyny. Bo tego w danej chwili nie wiem. Na dana chwile czujesz ze to On.
                      • ice_flower Re: :> 26.08.14, 13:43
                        Nie jest z daleka, tylko często musi wyjechać, a to dwie różne rzeczy. Chociaż ja nie potrzebuję niańki, więc daję radę tongue_out Tylko jak tak zimno, to człowiek bardziej tęskni do drugiego ciepłego ciałka wink

                        Tak, to ON.
    • maruda2 Re: :> 26.08.14, 14:03
      ziimnoo, a w pracy to nawet pod kocyk nie wskoczę sad żeby chociaż był mój ulubiony pan od przytulania " na misia", buuu
    • silencjariusz Re: :> 26.08.14, 16:59
      Zimno mi...
      • maruda2 Re: :> 26.08.14, 17:01
        silencjariusz napisał:

        > Zimno mi...

        i co ? te kropeczki jakieś takie znaczące wink
        • ice_flower Re: :> 26.08.14, 17:06
          Jasne.. wink
        • silencjariusz Re: :> 26.08.14, 17:07
          No czaju trzeba gorącego siorbnąć.
    • szarlotka_ja Re: :> 26.08.14, 17:14
      Narzekałam i nie narzekam suspicious
      • ice_flower Re: :> 26.08.14, 17:16
        Lubisz zimne deszcze? suspicious
        • szarlotka_ja Re: :> 26.08.14, 18:28
          Lubię zimę i deszcze też lubię suspicious
        • hashimotka88 Re: :> 26.08.14, 18:38
          Przedtem przeczytalam "dreszcze" dopiero jak Szarlotka wpomniala co lubi to deszcz w tym slowie zobaczylam.
          Mi z dreszczem kojarzy sie cieply deszcz, czyli deszcz na sloncu. Taki uwielbiam.
    • beja_81 Re: :> 26.08.14, 20:13
      no przecie to normalne,
      jesień idzie wink
      • maruda2 Re: :> 26.08.14, 23:10
        ale jeszcze lato mamy suspicious
    • silencjariusz Re: :> 26.08.14, 23:36
      To może chociaż łyżeczkę obliżę.tongue_out
      • maruda2 Re: :> 26.08.14, 23:40
        jak już tak bardzo musisz wink
    • maruda2 Re: :> 26.08.14, 23:44
      no nie bądź taki zasadniczy, chłop z chutoru/ra jest wink
    • maruda2 Re: :> 26.08.14, 23:52
      może być problem, jeśli po obu stronach będzie miał kogoś tongue_out
    • maruda2 Re: :> 27.08.14, 00:04
      i widzisz, sam się wkopałeś big_grin pozostają Ci lody ... na patyku wink
      • hashimotka88 Re: :> 27.08.14, 00:07
        Albo w rozku, wafelku (taka kanapka)
    • maruda2 Re: :> 27.08.14, 00:11
      Nigdy nie mogłam pojąć, dlaczego trzymanie kieliszka z winem za nóżkę ma być bardziej eleganckie. A to tylko dlatego, żeby wino się nie ogrzało i kieliszek ładniej brzęczał podczas toastów ? suspicious Przecież po pierwsze to niewygodne, a po drugie to w końcu moje wino tongue_out Mnie tam się nie bardzo podoba brzękanie kieliszkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka