Dodaj do ulubionych

Oświadczam

17.09.14, 09:40
Oj, będzie się dzisiaj działo.... już mam stresa przed tym spotkaniem. Już mu to zakomunikowałam, że może mnie poznać nieco inną. Od początku mnie znał tą swobodną (pierwsze spotkanie było z pohamowaniem, ale przy nim zaczęłam sie rozwijać, p0rzy nim odkryłam swoją naturę, większą naturalność smile on był królikiem doświadczalnym ^^) z uśmeichem.
Tak wiec mój Towarzysz natury w końcu do mnei zawita, w końcu przekroczy moją furtkę.
Poważnei się dfzieje, skoro go do siebie zapraszam O_O
Ostatnio spedziałam u niego 24 godz z ogonkiem. Z pierwszym cżłwoeikeim tyle wytzryamałąm. Skoro nawet mnie nie meczył, ja siebie swoją osoba nie zameczałam, to bedzie dobrze. ach, w niedzilee było tak romantycznie, winko czerwone na molo,kilka godzin i nawet gdy wracaliśmy strzeliliśmy sobei pierwszą fotkę razem wink 9 Bedzie na fejsa jak nic big_grin tongue_out) Tak jakoś wychodzi że sie razem uzupełniamy macie tutaj czarno na białym. Cztery łapy, dwa głuptaki, co zawsze byli powazni i nieśmiali a sie okazuję ze maja w sobie lekką dzikosć wink uzpełniamy się. Ja mam swobodę i naturalność (dzieki niemu sie rozwinęła) której jemu z początku brakowało. Pierwsze spotkanie (a nawet spotkania) był okropnie spięty. Oczywiscie los nam od pocztaku pomaga, pierwsze spotkanie deszcz, wziełam go pod reke, pod parasol, ale było czuc jego speicie, kroki nierówne. Wiecie że im on był barzdiej spiety tym ja byłam barzdiej luźneijsza? . dzieki temui tak łatwo było mi się przy nim rozwinąć. Niesowojony zwierz nie podejdzie do wyciagajacego łapy. ech, Przecież ja jestem nieśmiałek, to jak to tak, czemu działałam? Gdzieś 3-4 spotkanie, pierwsza bliskosć. Wyciagnełam go do tańca. On sie upierał big_grin od podstawóki nei tańcyzł. Po burzy (przeczekana pod kasztanami, no w końcu poslzismy do samochodu)w zupełnej ciszy i smaotnosci, przy multimedialnej,na zewnątrz, przy uśpoionytch zielonych światełkach. dałam mu ręce na siebie. Był spiety, a ja byłam tym bardziej naturalna i rozlużniona. Teraz sie to wyrównuuje ^^ teraz nie muszę tak działać i dobrze. heheh dziwaczny ze mnie przypadek. bo ja ucieklałąm od działąjacych i tzreba mi było właśnei takiego nieedziałacza, bym zaczeła działać big_grin
czyli sie uzupełniamy. on ma cechy (kolory) których mi brakuje. Jest neizwykjle ogarniety, ja te ceche w ostatnim czasie zatraciłam w sobie... odechciewa mi sie... No i ma to w sobie bezpieczeńswto (heheh osttanio czułąm sie pierwszy raz zagrożona, psuje go ja nic big_grin ) i ma ten spokój.

No to oświadczam wszem i wobec że wychodiz na to, tak jakoś, niespodziewanie (dla mnei to był szok, dwa tyg temu, ze mnie delikatnie coś ruszyło) losowo big_grin że mam swojego Paźka ^^ i nie wazne że jestem wyższa od niego. Dajcie mi tutaj Maroniego co kiedyś wspomniał ze cos jest niezmiene, ze ja nizszegio nie zaakceptuje, tak samo jak Sil nie ruszy ze swego chutoru (bój się Silu tongue_out i na Ciebie przyjdzie pora). ok, jestem wyzsza od niego gdy siedze wink haha śmeijemy sie ze wtedy mogę być jak modliszka big_grin no ale.... on ma gepardzie łapy ^^ i w pozycji stojącej sie wyrównujemy smile a nawet jest te pare cm wyższy. nawet wyższe buty mogłabym przy nim ubrać, z malutkim obcasem. Nieważne że ejst podobny do mnei. Nawet wagowo. Nie ejst chudziną ale tłuszczyku to on nie ma. Szkoda suspicious ale ja go upasę big_grin nie da sie , taki typ suspicious Nieważne że ma wiecej włosów siwych niz mój ojciec. ojcice prawie ich nie ma tongue_out tzn. siwych włsowóbig_grin Paziek może byc nawet jak z milionerów Urbański, mi to nie przeszkadza. Ostanio mu cztery siwe brwi naliczyłąm big_grin ach, juz kobita mu wylicza wink
Nieważne że nie jest duzym jaguarem, nie jest muskularny, ogromny. Gepard z długimi łapami mi w zupełnosci wystarzcy. Ja go sobie tylko wytresuje, wystresuje smoka big_grin tzn. jeszcze go pozachecam neico, by usprawnic polwoanie. Juz jest lepiej tongue_out ech ^^ bedzie dobrze. Popsuje go na całego. Przy mnie nie będzie za dużo myślał. Jedyne co muszę z nim zrobic to tylko go popsuć. big_grin heheh osttanio powiedizął ze powiunien sobie zrobic swoja kopie zapasową, by móć późneij wrócic do dawnych ustawień. Sam juz widzi ze sie psuje big_grin już siebei nie poznaje. haha niby ja go psuje on miał mnie układać suspicious ale... ostatnio też mnei poppsuł. W piatek zjadłam kebaba (MIESO) w niedizle w Kosciele nie byłąm. Reakcja moejj mamy w pon jak zapytała big_grin miałam kazanie tongue_out odwzajemniałam swoim. Już wiecie że sie buntuję wink

No jest jak Paź. Nie ma powyzej 180 cm, jakby miał to już byłoby nie halo. Czesto w około mnei byli faceci moejgo wzrostu. (ze 3 przypadki się kreciło tongue_out) ten i tak dobrze że jest wyższy ode mnie, acz na stojaco. Jak Paź jest niezwykle delikatny, ciałko tez ma delikatne tongue_out jest drobny, ma drobne dłonie ale dobrze ich umie używać. Mogłabym wpsomniec coś o masażu.... ciiii. dobzre czułkami mizia ^^ Ma pazie kolory, niebeiskie oczy, na skrzydłach paź królowwej też je ma. Na skrzydłąch czerwień sie przebija i on ma czerwone serducho. Podobny jak ja smile
No i "głupek", wiem że bedzie wierny... (powiecie ze to smeiszne, że pisze w teh sposób, przecież tego nie wiem.... no własnie, coś tam wiem, bo jest paziowaty).

Dobraaaaaaaaaaaaaa, tyleeeeeeeeeeeee,
a teraz sie ograniam. Wpierw ogarne chate. No przyjedzie do mnei suspicious Ja ludzi do siebei nei zapraszam... ech, No widzicie jakie to chore. U kogois czuje sie lepiej niz u siebie. U neigo byłam kilka razy, 3 obiadki, raz śniadanko ^^ zrobił mi, obiad też suspicious ale mu pomagałąm tongue_out nawet mama chciaąłm nam pomgać big_grin
zmykam bo dzień bede miałą zajety. Sprawy musze załatwic, w rozjazdach bede. a wieczorem do Kosciołą, serio big_grin nie wiem kiedy ja tę kolacyjkę zrobie. Obicałam mu pizze. Ostatnio danie jakie mi wyszło wiec nie bede kombinować. ooo no i bede w niej nasze wspólne grzybki ^^
o matko, co sie dzieje. Czy nei lepiej człowiekowi było w durnowatej samotnosci? móghłby tak kolejne ćwierćwiecze w niej przesiedzieć... a tak? Zycie sobei tylko utrudnia.
do zobaczenia potem. do zobazcenia jak będzie "po" wszytskim... (moze na ustawki w miedzy czasie zerkne, powinnam sie uczyć (nie wiem czy bede na liscie na egzamin, już powinni dać znać) a nie jego spraszać suspicious ale dzisiaj jest idelany moment... mneij ludzi w domu big_grin będe miaał wieksza swobode i nikt mi nie bedzie w moim pokoju przeszkadzał ^^ juz mu mówiłam, ze tylko do mnei zawita i w trymiga mnie opuści tongue_out)
pa
Obserwuj wątek
    • witamina_b12 Re: Oświadczam 17.09.14, 09:57
      No proszę nie dość, że "oświadczasz" to już nawet pierścionek masz wink
      Powodzenia życzę w życiu prywatnym i zawodowym wink
    • ice_flower Re: Oświadczam 17.09.14, 10:00
      Twoje oświadczyny przyjmuję z radością tongue_out big_grin
    • mayenna Re: Oświadczam 17.09.14, 10:03
      Hashi, trzymak kciuki za wizytę. Powodzenia.
    • kama265 Re: Oświadczam 17.09.14, 10:49
      powodzenia smile
      ps. fajowe buty ma ten Twój Paź tongue_out
    • hashimotka88 Re: Oświadczam 17.09.14, 11:54
      Ja juz nie ogarnuje swojego pokoju bo nie ogarniam tego co w nim.znajduje big_grin
      Przed chwila pod lozkiem.znalzlam "metoda termoczna regulacji poczec" big_grin starodawna ksiazeczka, mojej mamy. Nie mam pojecia skad sie tam wziela big_grin nawwt jej nie czytalam. Moze chcialam.kiedus przejrzec? Wiem z kiedys wyniuchalam dwie ciekawe ksiazeczki. Typu "jak byc dobrym kochamkiem". Grybe byly ^^ Jeszcze nie czytalam. Tez gdzies zachomikowalam wink ale wiem gdzie tongue_out
      No to ten kalendarzyk pod lozkiem.znalazlam a za chwile... "poradnik dla kobiet" (juz nowoczesny tongue_out) pomoz swojemu lekarzowi w doborze odp. Antykocepcji. Gin mi kiedys podarowal bo tlumaczyl mi o hormonkach a tam byl dosc dobry wykres. Nie musial mi wielw mowic. Wiem jak czlowiek dziala. Bilogiczna wiedze mam. Ale sluchalam jak sie produkowal. Od siebie tez czasem cos szepnelam wink
      Dobra. Ogarniam dalej..nie wiem.co w tej stajence Augiasza jeszcze znajde big_grin znalazlam bluzke ktorej znalezc nie moglam ^^
      Oj. Paz jest ogarnoety, uporzadkowany. Pasuje mi do niego nieco podrownac wink
      • hashimotka88 Re: Oświadczam 17.09.14, 12:14
        Ale ja sie wkopuje ze swoim swobodnym jezykiem suspicious w tym przypadku kciukami... Poradnik nie spelnial.swojeho zadania. Lekarz sam mi podorawol bym.miala wieksza wiedze. Wyjasnil mi dzialanie hormonow. Jak dawal to bralam. Nooo suspicious o nic sama go ni pytalam a poradnik o antykoncepcji wcisnal mi bo byla tam wiedza suspicious
    • czarny.onyks Re: Oświadczam 17.09.14, 12:26
      ...jeśli po tym spotkaniu znajda się tu na forum szczegóły ..anatomiczne i przebieg randki....
      to Cię chyba Hashi zablokuję suspicious
      • hashimotka88 Re: Oświadczam 17.09.14, 12:44
        Ej.... Nie traktuj mnie tak...
        Dobra. Juz nic.
        U mnie w domu nie bedzie swobody tongue_out przyjdzie i bede chxiala sie go jak najszybciej pozbyc ^^
        tak w ogole.... To ja z nim.ni bylam.jeszcze na ani jednej randce big_grin
        Przez 4 miechy uparci sie przykonywaywalismy ze nic z tego by ni moze. A los dalej swoje tongue_out ostatnie dwa tyg. Ciut inne. Ale spedzamy je w naturze. Kiedys ja mu sie odstawie. Kiedys kiecke zaloze smile raz tylko mialam.spodnice. Kiedys w koncu pojdziemy na randke big_grin
        • ice_flower Re: Oświadczam 17.09.14, 12:54
          Trochę się czuję, jakbym była tam z Tobą big_grin
          • hashimotka88 Re: Oświadczam 17.09.14, 13:09
            A czy to niefajne? Ze urealniam.wirtual? Tak bylo gdy pisalam.o sobie co porabiam itp..gdy bylam.sama. Po co to robilam? Teraz to do mnie dotralo. Mimo ze zawsze sobie wmawialam.ze ludzi nie potrzebuje to przeciez przylazilam.na forum.i pisalam.o swojej codzinnosci. Wlasnie z LUDZMI. Urealnialam to fotami.
            Kiedys tak nie mialam.. Bylam totalnie zamknieta. Od 3 lat sie zmienilam. Zobaczylam.swoja inna strone. Zobaczylam.ze takie bycie z innymi sprawia ki radosc.
            Przylazac tutaj postanowilam.sobie jedno. Chxe byc jak najbafdziej prawdziwa i naturalna. Nie chce byc skrepowana. Jak.w naturze jestem w kokonie. Chce byc jak motyl..hehe..motyl dosc przypadkowac sie pojawil. Ale.glebszego.sensu nabral. Tutaj na forum.splodzilam.tez Pazia. Nigdy o facecie tak.ni myslalam.. Chcialam.zeby to bulo.widac, te moja prawdziwosc. Dlatgo tak staralam.sie to wszystko urealnic tongue_out wiem.ze tak byc ni powinno... Ale od dwoch lat forum.bylo moim.glownym.kontaktm.z ludzmi. To byla.moja codzienosc.... Wiekzosc w domu siedzialam..chyba dlatego tak wsystko urealnialam.
            Wlasnie tego chcialam. By ludzie byli przy mnie nawet jesi sa daleko.
            No kuzwa. Mnie chyba jednak ciagni do.ludzi. A nawet ja ich potrzebuje.
            Stad bylo chociazby pisanie na forum.

            Jak.cos.nie pasi to mnie wyszarzac tongue_out ja sie nie zminie. Z taka mi dobrze. Polubilam.siebie.
            A teraz mykam. Ogarniam. Jade..przyjade. Cos zakupie. Do koscola ide. Pizze zrobie. Przywitam Pazia wink
            • ice_flower Re: Oświadczam 17.09.14, 13:12
              Haszka, mnie pasi smile
              • hashimotka88 Re: Oświadczam 17.09.14, 13:25
                Ok. Z reszta nawwt jakby nie pasilo... Trudno tongue_out
                Ja pokazuje siebie taka jaka jestem. Pokazuje swoje wady. Czasm jakas zaleta sie pojawi wink pokazuje prawdziwos. Nic nie zmyslam. A.wirtual ma.to do siebie z mozna "byc" kim.sie zapragnie. Mozna "pracowac" gdzie sie chce. Mozna "byc z kims "z kim.sie tylko chce. Mozna wszystko "miec".
                Ja zaloylam.prawdziwosc po to by nie tworzyc nowej osoby a po to by siebie poznac. Takie pisnie duzo mi dawalo przez ten czas.
                Tyle w temacie. Ja sie nie zmienie. Tak mi dobrze smile bo czue ze jestem w koncu soba. Nie jestem przeklecie skrepowana..robie co chce. Psze co chce. W naturze tez jest lepiej. Paz mni oswobadza ^^ kiedys powiedzialam.ze on moze mnie uwolnic z kokonu. Dzieki niemu moge rozprostowac skrzydla al latac przy nimsi nie naucze (przeciez ciagle.sie upieralam ze z tego nic byc nie moze...) teraz? Samo.sie bedzoe dzialo. Nic nie zakladamy. Moze jeszcze przy nim odlece, kro mnie tam.wie wink
                • czarny.onyks Re: Oświadczam 17.09.14, 14:36
                  masz rację......,,obnaża się'' tutaj na swój własny sposób...
                  i nic mi do tego...


                  ps.ale i tak jak troskliwa mamuśka się martwięwink
                  • hashimotka88 Re: Oświadczam 17.09.14, 15:38
                    Wiem,wiem i mile to smile ale nie musisz sie martwic. Serio. Zadbam o siebie. Mimo ze czasem jestem odrobine zagubiona, poplatana suspicious to odnajde sie. Zyje tak by nie zalowac. Glupot w zyciu raczej nie robie. Wrecz jak juz to w druga strone... Zbyt zapobiegawcza jestem.
                    Jesli mam.sie czego bac to jednego. Ze cala moja histroria moglaby byc przez moich odkryta. Heheh kto by czytal 7 tys postow?. big_grin i to czase jaaaaakich wink . Oni by nie zrozumieli.... Wiem.ze ryzykuje ale na ile sie da to.sie zabezpieczam. By nie ppdpatrzyli ze M jest H.
                    Cos za cos. Chcialam byc prawdziwa, chcialam.sie soba podzielic to.i ryzykuje. Stad ciagle lazi mi po glowie zmiana nicku. Mimo ze przywyklam.i polubilam.go. Ale ju nie chce by sie ciagnela ta moja historia. Zawsze to utrudnie moim.dojsci do mnie tongue_out
                    w szkolce.bhlam posluchalam muzyczki^^ wrocilam.i dalej sie ogarnuje.
                    Ej. Nikt chyba nie chce by bliscy zobaczyli kim.jestesmy w wirtualu. Ja swoim.pisaniem.wiadomo.ze ulatwiam droge. Czasem byly osobistosci.... Ale tak chcialam. To bylam.ja. Czasem za duzo bylo we mnie luzu tongue_out nie zaluje zadnych slow.
                    Moze swoje zycie przezyje ze moim.najblizsi gentycznie nigdy mni jie poznaja. Nie poznaja jako H.
                  • tdf-888 Re: Oświadczam 17.09.14, 17:17
                    ale o co ty się martwisz, bo nie bardzo rozumiem...
                    ja to tak wymyśliłem, że haszka, pisząc to, tak sobie tłumaczy i oswaja się z tematem, przewałkuje 100 razy i w końcu odtworzy film tak jak trzeba smile
                    mi to tylko nie pasuje, że po 1000 razy o tym samym jest pisane; mam świetną pamięć i się irytuję, gdy czytam hektary tekstu a tam znów to samo (tym razem deszcz, parasolka, pod rękę etc... dalej przeleciałem smile)

                    @haszka trzymaj się jego! taki pierdoła będzie idealny dla ciebie smile
                    tylko musisz uważać, jak się już wyrobi i w okresie kryzysu wieku średniego może chcieć czegoś innego posmakować wink
                    • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 01:37
                      Nie znasz go to sie nie wypowiadaj.
                      Ty jak zwykle te swoje teorie. Wczesniej ze ja teraz ze on bedzie zdradzal... No pewnie, na ttm pokega bycie z druga osoba. Ze ma sie inne...
                      Ktos kiedys obok nas usiadl. Siedzielismy na laweczce przy multimedialnej..podchodzi koles. nieco pdpity i zaczyna mowic o zdradzie. Ze on to zrobil i teraz sie okropnie z tym czuje. I ciagle as przestzegal. Koles lubil Dzem smile nawet zaczal nuci pisenke. "w zyciu piekne sa tylko chwile "
                      wiem ze sie powtarzam bo... Czasem.sie pojawiaja nowe osoby ktore o tym nie slyszaly..a gfy teraz o tym.znowu nie wspomne to gubi sie sens tongue_out
                      Dobra..ide spac..moja pora.n spanie jiz dawnosie zaczela...
        • hashimotka88 Re: Oświadczam 17.09.14, 12:58
          Nie traktuj mnie jak bezmyslengo dzieciaka co przyjdzie i wszystko wypapla. Mimo.swojej rozwiazlosci (ona jest po cos. Moze i rozwinela sie ciut nadmiernie) mam.swoj umiar i nie trzeba mni upominac. Wiem ze chcesz dobrze ale zapewniam.Cie z nie musisz sie martwic.
          Nie zaluje swoich slow wypowjedzianuch na forum. Moze czasem szepnelam.cos zbyt osobistego. Ale to bylo o mnie. A co do Niego... Wie ze o nim.pisze smile z poczatku duzo opowiadalam o Koledze. Byly to zwykle spotkania. Wiecie ze ja lubie sie dzielic.... Kiedys pisalam tylko o sobie.
          Od pewnego czas. Od prawie dwoch tyg.. Gdy zaczelo mnie odrobine brac. Gdy cos sie zmienilo juz nie opisuje tak szczegolowe. Slowem czasem wspomne i tyle. A moglabym.wiecej tongue_out mowilam ze magi nie bede zdradzac. Dobra. Z poczatku o tej magi pisalam bo przez dwa dni serio bylam zaczarowana. Teraz mi chyba przechodzi suspicious nie mam pojeci jak to bedzie wygladac. Chcialabym si bardziej wkrecic... Zeby to nie slablo.... Na razie uczuciowo jest jeszcze zbyt spokojnie uncertain tak.mysle. Nie mam.pojecia co znaczy byc zakochanym... Mysle.ze mi jeszcze brakuje.... zeby si rozwinelo bardziej.
          • ice_flower Re: Oświadczam 17.09.14, 13:01
            A kto ma pojęcie, co znaczy być zakochanym? tongue_out big_grin
    • silencjariusz Re: Oświadczam 17.09.14, 16:17
      Jaki tasiemiec.tongue_out A wystarczyłyby trzy krótkie zdania:
      Sprzątam w domu bo przyjdzie mój chłopak. Przedstawię go dziś rodzinie. Myślę o tobie silu częściej niżby wypadało.tongue_outwink
      • hashimotka88 Re: Oświadczam 17.09.14, 16:54
        Oj, Sil jape bym Ci dala za tak piekne streszczenie ale juz mi nie wypada wink
        Cos tam sie zgadza. Tylko.... Moi jeszcze nawet nie wiedza ze moj Paziek przyjdzie big_grin Mlodej sie wygadalam a ta - to j juz teraz wiem czemu tak sprzatasz. Tylko ona wie tongue_out
        Ech. Ciasto do pizzy bede musiala zaczac powoli mieszac bo pozniej do Kosciola ide. Wszystko trzeba dzisoa ogarnac wink
        Moj sie pytal jaki wole miesiac. Maj czy czerwieec. Ja oczywiscie ze maj bo wtedy sie nie powinno wink
        • temperufka.zelona Re: Oświadczam 17.09.14, 17:09
          o jasny gwint!!!!!
          chwile cie nie czytalam, a tu takie przyspieszenie?
          na zapowiedzi dajecie??????
          mowilam, ze dziewica to jest to, z takimi sie zenia, ze mna sie chcieli tylko pieprzyc.
          • ice_flower Re: Oświadczam 17.09.14, 17:12
            Mnie już to Twoje "pieprzenie" spowszedniało uncertain To jak z tymi reklamami z seksem.. wszędzie ich pełno, że nawet jak człowiek na nie wejdzie, już nie zauważa..
            • temperufka.zelona Re: Oświadczam 17.09.14, 17:17
              wiesz, jak go masz w nadmierze to i powszednieje, ja od ponad piltora roku nie mam wcale wiec nie trudno sie dziwic, ze babie z braku odwala. big_grin
              ale potrzby to ty chyba masz niewielkie jezeli facet cie dopiesci z raz w miesiacu i ci starcza, bo przeciez rzadko sie widujecie, a jak juz to wolisz pranie robic i okna myc niz spedzic ten czas w lozku.
              • ice_flower Re: Oświadczam 17.09.14, 17:21
                A ja myślałam, że materac już mam tongue_out
                • temperufka.zelona Re: Oświadczam 17.09.14, 17:26
                  spowiadasz sie na forum zamiast u wielebnego wiec sie nie dziw. big_grin
                  • ice_flower Re: Oświadczam 17.09.14, 17:43
                    Ja z mycia okien, za to Ty.. suspicious No w każdym razie może dobrze, że tu się spowiadasz.. nasi wielebni mogliby się jeszcze co nieco nauczyć big_grin
                    • temperufka.zelona Re: Oświadczam 17.09.14, 17:47
                      ksiezulo ode mnie?? filozofia religii nigdy nie byla w czolowce moich zainteresowan, wole sporty ruchowe.
                      • ice_flower Re: Oświadczam 17.09.14, 17:56
                        Właśnie o tych sportach myślałam big_grin
                        • temperufka.zelona Re: Oświadczam 17.09.14, 17:59
                          ale chyba o innych myslalas niz te ktore ja uprawialam.
                          • ice_flower Re: Oświadczam 17.09.14, 18:11
                            Ja myślałam o tym, o czym Ty myślisz ciągle a ja raz w miesiącu big_grin
                            • temperufka.zelona Re: Oświadczam 17.09.14, 18:17
                              a ja bardziej sporty gorskie, wspinaczka, zima szusowanie, bieganie.
                              • ice_flower Re: Oświadczam 17.09.14, 18:20
                                No widzisz.. to jednak ja ciągle o jednym tongue_out big_grin
          • hashimotka88 Re: Oświadczam 17.09.14, 17:39
            Zagalopowalas sie Tempi... Ale ok...
            Czyli tak. Ciasto zrobilam. Ciepla brak. Pewne nie wyrosnie.
            A teraz do Kosciola sie zbieram tongue_out serio. seroi.
            Ciasto niech rosnie. suspicious
        • ice_flower Re: Oświadczam 17.09.14, 17:11
          Matko, Haszka, to o ślub chodzi? big_grin Jaki ekspressssssssss big_grin
      • blondynka.2801 Re: Oświadczam 17.09.14, 19:26
        silencjariusz napisał:
        Myślę o tobie silu częściej niżby wypadało.tongue_outwink


        No proszę, nauka nie idzie w las! tongue_out wink big_grin
    • pandorka85 Re: Oświadczam 17.09.14, 16:51
      Tym razem nie dałam rady przeczytać całości. Dobrze, że Sil umie tak ładnie streszczać.
    • temperufka.zelona Re: Oświadczam 17.09.14, 17:04
      skrotem prosze!! czyli bzykanie juz bylo? big_grin
      • hashimotka88 Re: Oświadczam 17.09.14, 17:41
        Takas ciekawska tongue_out
        Moiwlam.ze ja grzeczna ulozna jestem. Na slub czekam big_grin
        • temperufka.zelona Re: Oświadczam 17.09.14, 17:49
          nie ciekawska, ale wasz milusi fumfel nie chce ze mna gadac, a mayena mi ochoty narobila, to sie ciebie czepilam.
          • hashimotka88 Re: Oświadczam 17.09.14, 19:15
            Spoko.
            Z Koscila wrocilam bylam prosic matke nowennowa by.... Mi ciasto na pizze wyroslo i... Wyroslo ^^ zarazsie zabieram za reszte.
            Ej. Bylam nawet u spowiedzi. Ostatnio na swieta tongue_out ksiadz mlodzik. Ladniutki smile nowoprzybyly. Prawil mi o drogach zgciowych i ...milosci smile
            Za pokut dal mi lost do koryntian sw. Pawla. Hymno o milosci. Cos o liczbach 13 i roz 1 wspomnial. Znajdzie. Sie.
            Wlanie ewangelo byla. O milosci wlasnie tego Pawla. Moze to tn hymn. Bylo ze milsc cierpliwa jest. Laskawa. Nie szuka poklasku. Ni unosi sie pycha.
            Ech. Nawet nie woedzialam ze to juz 5 rocznica. Czlowiek nke byl bliski gentycznie ale my dla njego bylismy dos bliscy. Niwazne.
            Za robiebie pizzy sie biore tongue_out
            • tdf-888 Re: Oświadczam 17.09.14, 19:23
              po co chodzisz do spowiedzi, jak zaraz grzeszysz?
              • margott70 Re: Oświadczam 17.09.14, 20:05
                Za raczke i buzi. Gdzie tu grzech widzisz? Chyba, że coś przeuczyłam, mam problemy z długimi postamiwinkpostamiwink
                • margott70 Re: Oświadczam 17.09.14, 20:07
                  Z pisaniem na telefonie też...
                • tdf-888 Re: Oświadczam 17.09.14, 20:11
                  teoria mówi o tajemnicy spowiedzi, a jak haszka tam idzie i zaraz na forum paple, co jej ksiądz zadał (tak, tak, to też należy do tajemnicy), to nie wiem, po co chodzi.. rozumiem, że by przyjąć komunię, ale jak ktoś ma takie podejście, to może sobie i bez spowiedzi zjeść wafelek.
                  i żeby nie było, że ja taki świętoebliwy... - ja nie chodzę ;]
                  • hashimotka88 Re: Oświadczam 17.09.14, 20:53
                    Co ja papalam..wiesz co to tajemnica spowiedzi? Wpomnialam.ze hymn do miksci mi zadal do przeczytania.
                    No ja juz gotowa ^^ pizza tez.
                    Sie czeka.
                    • silencjariusz Re: Oświadczam 17.09.14, 20:57
                      O tej porze to raczej trzeba kończyć oficjalne wizyty, a nie je zaczynać.tongue_out
                      • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 08:21
                        Zawital i.... Oczywiscie mama wyszla mu na powitanie. Oj. Byla ciekawska. Bardzo tongue_out glownie o nia mi chodzilo. Tylko jej chcialam go pokazac. Czasem jak pdzyjezdzal i czekal pod bramka w samochodzie. Przewaznie pare sekund tongue_out to mamie zdarzylo sie podgladac big_grin kiedys wspomniala ze ma przyciemniane szyby w samochodzi bo nic nie widac wink ano ma tongue_out ale z tylu.
                        Przylazl, mama zobaczyla go.. Zamienila slowo i ruszamy do siebie. W moim domu juz na wstepi przywitala go trabka. Teraz sobie przypomnialam ten moment jak wspomniales ze o tej godz konczy sie wizyty. Jak szedl po schodach dalo sie slychac hejnal o 21 z pobliskiego kosciola.
                        • samysliciel_2.0 Re: Oświadczam 18.09.14, 09:54
                          na razie kościelna trąbka, za chwilę będą dzwony wink
                          • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 10:07
                            Ja im rok dawałam, ale jak tak dalej pójdzie to i szybciej będzie wink Chociaż nie, na wsi to wszystko musi się swoim trybem odbyć, jakby było za szybko, to ludziska zaczęliby gadać...
                            • samysliciel_2.0 Re: Oświadczam 18.09.14, 10:17
                              niech mówią, niech gadają
                              • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 11:34
                                Hymn o miłości (sw. Pawel)

                                Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, 
                                a miłości bym nie miał, 
                                stałbym się jak miedź brzęcząca 
                                albo cymbał brzmiący. 
                                Gdybym też miał dar prorokowania 
                                i znał wszystkie tajemnice, 
                                i posiadał wszelką wiedzę, 
                                i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił. 
                                a miłości bym nie miał, 
                                byłbym niczym. 
                                I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, 
                                a ciało wystawił na spalenie, 
                                lecz miłości bym nie miał, 
                                nic bym nie zyskał. 
                                Miłość cierpliwa jest, 
                                łaskawa jest. 
                                Miłość nie zazdrości, 
                                nie szuka poklasku, 
                                nie unosi się pychą; 
                                nie dopuszcza się bezwstydu, 
                                nie szuka swego, 
                                nie unosi się gniewem, 
                                nie pamięta złego; 
                                nie cieszy się z niesprawiedliwości, 
                                lecz współweseli się z prawdą. 
                                Wszystko znosi, 
                                wszystkiemu wierzy, 
                                we wszystkim pokłada nadzieję, 
                                wszystko przetrzyma. 
                                Miłość nigdy nie ustaje, 
                                [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, 
                                albo jak dar języków, który zniknie, 
                                lub jak wiedza, której zabraknie. 
                                Po części bowiem tylko poznajemy, 
                                po części prorokujemy. 
                                Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, 
                                zniknie to, co jest tylko częściowe. 
                                Gdy byłem dzieckiem, 
                                mówiłem jak dziecko, 
                                czułem jak dziecko, 
                                myślałem jak dziecko. 
                                Kiedy zaś stałem się mężem, 
                                wyzbyłem się tego, co dziecięce. 
                                Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
                                wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: 
                                Teraz poznaję po części, 
                                wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. 
                                Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: 
                                z nich zaś największa jest miłość. 
                                • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 11:46
                                  Wlasni na forum pokute odmowilam ^^
                                  I Ty brutusie Sami przeciwko mnie?
                                  Znowu padly slowa z listu sw. Pawla
                                  "I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, 
                                  a ciało wystawił na spalenie, 
                                  lecz miłości bym nie miał, 
                                  nic bym nie zyskał. " takie slowa byly wypowkedziane przed ta piosenka. Ty to specjalnie zrobiles? suspicious
                                  Mnie od wczoraj mecza tym listem. Wpjerw w konfesjonale a potem drugi duchowny ewangelie taka prawil. Wszystko oczywiscie przypadkiem. A ja..... Ja nawet chyba zakochana ni jestem... Z reszta skad mam.wiedziec co to znaczy. Powiem tylko tyle. Zimno mi w lapy big_grin mimo ze leze pod kolderka. Ale zaraz rusze suspicious
                                  • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 11:55
                                    ja też jeszcze w łózeczku; siły zbieram smile
                                    bo gotowanie przede mną ;] na szczęście szybkie, a mianowicie będzie to zrobione tak:
                                    nieco podgardla zesmażone, do tego pierś z kurczaka w kostkę i cebula i trochę pomidorków suszonych, i 12 koźlarzy mam big_grin to sosik z grzybami na mój pomysł smile zaleję śmietaną 30% i podam se ze świderkami mmmmm mmmmm smile
                                    • kama265 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:00
                                      o ranyyyyy .... Lenie dwa!
                                      • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:07
                                        Jeszcze nie wstalam z lozka ^^
                                        Tzn. Juz po snadaniu. Obudzilam.sie kolo 8 przelezalam z godzinke. Zjadlam snaidanie a ze mi zimno bylo wlazlam pod koldre i leze. Ale zara wstaje. Pralke zalacze i pomecze sie z drukowaniem... A tak mi sie nie chce...
                                        Wychodzimy z lozka Tede? big_grin
                                        • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:25
                                          w wyrze do południa, Wy leniwce!
                                          • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:36
                                            Eee. Nie, to nie tak. W wyrku lubie pisac ^^ wieksosc slow na forum powstaje z lozka. No i posciel njedawno co wrzucialam do pralki a nawet dwie. Wczoraj zmienilam. Ech. Ten moj to mnie niezle zmobilizowal bym sie ogarnela. Pokik sobie wysprzatalam. Tylko jeszcze okna nie umylam ^^
                                      • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:09
                                        tzn. nie no ja wstawałem.. zrobić se herbatkę i takie tam... wink
                                        po prostu wróciłem na łóżko, bo przy biurku jakoś bardziej zobowiązująco smile
                                        ale już jestem przy biurku, bo trza iść gotować.
                            • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 10:54
                              Do tego daleka droga... Moze sie wydawac ze pasujemy do sibie. Ze los nas pcha na chama w swoje lapy. Nawwt jak my nie chcielismy z poczatku. No powiedzcie czemu wczoraj tak o tej milosci w kosciele prawili. Pierwszy ra sluchalam.ewangeli. Noramlnie w koscile nie wiem gdzie jestem ^^
                              Milos cierpliwa jest. Laska. Nie szuka poglasku. Itd... Taka byla ewangelia. Bardzo mozljwe ze to kest ten hymn co mam sobie przeczytac. W kosciele bylam bo byla pewna rocznica. 5 lat... Obcy czlowiek. Ale my bylismy mu najjblizsi.
                              Wytlumacze sie pozniej ze swojego podpuszczania ^^ serio, daleko do tego. Na razie doroslismy do mysli ze w koncu chcemy sprobowac. Bycia zwiazkowcami. Nie znane nam.to bylo.
                              Jednego jestem pewna. Oboje bylismy i jestesmy sobie potrzebni smile
                              A teraz to.... Chce mi sie plakac crying a i poszla z rana lezka. Jak kogos zapytalam czy to koniec? Mialam podejrzenia ze padl. Tak. Padl sad twardy dysk. I qtedy poszla mi nad nim lezka. Wiedzialam.ze kiedys sie tak stanie.. 15 lat chyba nawet sie trzymal. Nic w nim.niebylo.wymieiane. Raz tylko pamiec. Nie jest mi to na reke. Wpierw lapek pszedl. Oddalam.do naprawy. Wtedy na kompa przezzlam.zeby czytac ustwki. Lapek przyszedl pochodil tydzien i Mloda zalala sad a teraz komp mi padl...
                              Sprobuje durne ustawy wydrukowac. Troche mi sie odechciewa... Ech moglby mnie ktos teraz poglaskac suspicious zartuje. Zbyt do sieie przywyklam by chcoec kogos. By czuc taka potrzebe. wczoraj zaglaskana zostalam wink
                              Ej.... Powinnam.miec wieksza potrzebe czlowieka. Nie wiem czy jej nie zatracilam przez swoja ciagla samotnosc. Albo jej nie odkrylam w sobie. Na pewno jest lepiej. Np.czuje ze chce sie przytulic. Wczesniej nie czulam....Sie wydaje zeja powinnam byc bardzo kochliwa - nie mialam autorytetu. Nie mialam przykladu pazia. Wiedialam jak wygada antypaz. Facet uczucia ku mnie nigdy ni kierowal. Powinnam teraz wariowac suspicious ja dosc spokojna jestem. A chcialbym byc zakochana.
                              Spoko..sprobuje wydrukowac usatwki. Oczywiscie bede sie mordowala z tuszem. Strzykwka do kadridza napelniala. Office na innym.lapku ni.ma. Ponoc przez poczte gmail.mozna otworzyc. Ech. Tak jakos mi sie nie chce bo sytuaxje mnie nje mobilizuja. A utrudniaja. Wczoraj komp.sie zjebal. Myslalam ze jak dzisiaj go wlacze to moze pojdzie. A tu czarno na bialym - koniec.
                              • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 11:27
                                ale chodzicie ze sobą? oficjalnie? poprosił cię o chodzenie? zapytał czy będziesz jego dziewczyną?
                                • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:03
                                  Nie musielismy tego.sobie mowic smile dokladnie wiemy od kiedy jest inaczej. Tak po prostu bez slow zaczelismy ze soba byc. I co znowu sie powtorze tongue_out ale powiem.jak bylo. Zeszlej niedzjeli on zobaczyl na grzybobraniu we mnie te radosc, ze bylam rozpromieniona. Dwa dni wczesniej spotaklismy sie z mysla ze to pewnie konjec i ograniczymh kongakty. J tak chcialam. Widzac ze robi sie to jednostronne. No i wtedy zaczelam topniec zaczelo mi na nim zalezc. Sobota to juz w ogoke. Mialam go w glowie. Nigdy nie mialam gdy nke widziaam. Roztapilam sie , moje zlodowaciale serducho i w koncu cis zaczelam czuc. On o tym nie wiedzial dopjero zobaczyl mnje w niedzielen nic nie musialam mowic smile
                                  Na grzybobraniu byla gadka. Czesto otwarcie rozmawialismy. Postanowilismy wtedy ze nke myslimy o tym co bedzie ze sprobujemy. Ze bedziemy zyc dana chwila i zobaczy co sie bedzie dzialo. Samo ma sie dziac. W niedziele ni bylo zasnyvh znaczycych slow. Po prostu nie myslimy. Nie zakladamy. Ale oboje wiedzielismy ze dzieje sie dobrze smile
                                  Nie bylo zadnuch slow. Zasnego pierscionka. Zasnego kwiatka.
                                  Gdy wracalismy z lasu motyl usiadl.mi na przedramieniu. Na rece ktora mialam.spleciona z jego dlonia. Normalka. Los od poczatku daje nam sygnaly. Symboliczne to bylo. Jakbh motyl nas przypjeczetowal. Nie potrzeba bylo zasnego pierscionka. A ten na focie to sciema tongue_out moj stary pierscien. Tanizna. Nawet nie przyznaje sie ile kosztowal tongue_out o przepraszam. Wspomnialam.ze w niedziele zeszla nie bylo kwiatka. Byl ^^ byl w lesie. Dal mi... Pokrzywe big_grin sprawdzilam na nim czy dziala. Dziala tongue_out
                                  Tak wiec mkedzy nami nie musialo bhc wiele slow. Rozumiemy sie bez nich tongue_out
                                  ok.. W te niedziele mu powkedzialam. Ale by to dziwnie wygladalo gdyby zapytal mnie czy chce z nim chodzic. Teraz po tylu przechodzonych km wink
                                  No i spytal big_grin a ja nato. Chodzilam. Chodze (szlismy z molo) i wyglada na to ze najblizszym czasi nadal bedziemy ze soba chodzic smile
                                  ni wiemy jak to jest byc w zwiazku. Robimy po swojemu tongue_out nie potrzeba slow. Gestow. Piersionkow. Nie trzeba pytac. Samo sie dzieje smile
                                  Chcialbym sie tylko w nim zakochac.... Bo mi malo tongue_out to dopiero chyba lekkie zauroczenie jest.
                                  • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:11
                                    czyli masz chłopaka?big_grin
                                    • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:27
                                      Kurde. Chyba sie musze do tego przyznac i przed sama soba tez suspicious ksiedzu powiedzialam ze mam chlopaka tongue_out no nie powiem przeciez mu ze mam Towarzysza natury czy Pazia suspicious
                                      Tak jakos wyszlo. Ze sie stal chlopakiem. Fajne to. Ze nie musielismy o tym mowic. Bez znaczacych gestow. Bez spinki. Tylko cytrynek nas przypieczetowal smile
                                      • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:29
                                        A wlasnje. Stad to moje oswiadczenie. Ze mam Pazia, tudziez chlopaka smile
                                        a tak probowalam.sie przed tym bronic suspicious los i tak zrobil swoje...
                                      • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:04
                                        no to gratulacje smile
                                        teraz się zaczną wymagania... wink
                                        • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:16
                                          Spoko. Dzieki. I mi sie chlopak nalezy suspicious
                                          Wymagania? Ja mysle ze bedzie dobrze. Dogadujemy sie. Z tego co dalo sie zauwazyc na poczatku. Jeszcze tylko dogadamy siena innych plaszczyznach... Oby bylo dobrze.
                                          Tylko uczuciowe pasuje bym.sie bardziej zaangazowala. Nie wiem jak sie to rozwija. Myslalam.ze mnie szybko wezmie. Tu 4 mies kolezenska a potem.... Poczatek byl obiecujacy ^^ czulam cos nowego, czulam wielka potrzebe z nim bycia. Wtedy jakby mniestrzala amora nawet uderzyla. Tak znienacka. Dwa dni mnie trzymalo tongue_out a teraz jest dosc spojojnie. Czasem.wspomne o nim i sie pojawi w mojej glowie wink Nie to co kiedys.... Co na tyg malo bylo miedzy nami kontaktu..moze.miedzy nami nie ma takiego porywu bo za dlugo bylismy oboje w samotnosci? Przywyklismy do siebie. Moze dlatego ze na poczatku zalozylismy ze nic z tego nie bedzie. ? Ale cos drgnelo smile zobaczymmy co z tego wyjdzie. Oboje chcemy sprobowac smile
                                          • kama265 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:21
                                            extra, cieszę się naprawdę, ale może byś POCZYTAŁA TE CHOLERNE USTAWY w końcu? wiem, że pewnie teraz nie masz do tego głowy, ale to jest ważna sprawa
                                            • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:25
                                              właśnie to miałem na myśli pisząc o wymaganiach... nie ustawy konkretnie, tylko że jak się nie wykażesz, to chłopaka wkurzysz. ja to zawsze wymagania miałem; no co? zależy mi na kimś, to nie będę spokojnie patrzył, jak sobie słabo radzi. oj wyrozumiały to ja nie jestem ;]
                                              • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:29
                                                a myślałam, że "miłość ci wszystko wybaczy" suspicious
                                                • czarny.onyks Re: Oświadczam 18.09.14, 13:31
                                                  Maruda...dajże spokój...bo zgodnie z tym hasłem to nie przestanie pić.....
                                                  • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:35
                                                    nie no źle ujęłam, myślałam, że Tedi wszystko wybaczy, a On mówi, że wręcz odwrotnie suspicious
                                                    Ale to jest może niezła metoda, byleby działała w obie strony.
                                                  • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:36
                                                    przecież nie rzuciłem picia w imię miłości, która nie wybaczy, tylko po prostu, znudziło mi się wink źle się czułem, boli mnie łydka big_grin i nawet jak wydobrzeję, to o tym nie pomyślę. a jak tylko pomyślę o alko, to 10 pompek big_grin
                                                    właśnie.. zamiast pić, trenować tongue_out
                                                  • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:39
                                                    łydka boli mnie, bo ostatnio rozciąłem se od spodu palucha, no i musiałem go odciążać.
                                                  • czarny.onyks Re: Oświadczam 18.09.14, 14:08
                                                    ale nie ma zakażenia?suspicious
                                                  • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 14:13
                                                    no co ty... suchutko.
                                            • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:41
                                              coś czuję, że już sobie odpuściła, tylko jak zwykle nie przyzna się do tego od razu suspicious
                                              • kama265 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:43
                                                mówisz o ustawach?
                                                • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:46
                                                  tak
                                                  • kama265 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:52
                                                    też tak myślę sad
                                              • czarny.onyks Re: Oświadczam 18.09.14, 13:47
                                                ale że co???bo jest facet to już nic nie trzeba w życiu robić??

                                                do garów i do kuchni w kurkę się zamienić??
                                                • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:48
                                                  dajcie się jej nacieszyć. jeden dzień jej nie zbawi.
                                                  • kama265 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:51
                                                    ech, jeden dzień? z tydzień już minął
                                                  • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:56
                                                    to przeciez troche czytala w tygodniu, a teraz padl jej komputer
                                                  • kama265 Re: Oświadczam 18.09.14, 13:58
                                                    tak tak, wiatr w oczy i nóż w plecy, a ona tak się starała ....
                                                    ok, nie moja sprawa, robi jak uważa smile
                                                • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 14:01
                                                  ależ trzeba, z tym ,że może nie wszyscy/tkie tak myślą...
                                                  • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 14:20
                                                    Czytalam na tygodniu... Myslicie ze teraz bym nie czytala? Nie siedziala wlasnie przy kompie gdyby mi nie padl? Siedzialabym.
                                                    Musze teraz sobie je wydrukowac... Jakos... Bo menda.musiala wlasnie TERAZ stracic kontakt.
                                                    Poszlam.do lasu. Przejsc sie. Z pol godziny chyba nawwt chodzilam po krzakach. W krotkich spodenkach ^^ nawet ostrezyna mnie popiescila swoimi kolcami po kolanie i udku . jednego grzyba znalazlam.
                                                    Nie odpuscilam....
                                                    Moj jak wczoraj po polnocy poszlismy sie przejsc o ustawkach prawil. Ze mnie bedzie mobilizowal wspieral i takie tam bzdety tongue_out
                                                    No wlasnie mi samej sie chce. Chocby dlatego by miec wlasna kase i paletac sie z nim w roznych miejscach. Pierwsze pewnie beda Bieszczady smile
                                                    Juz mnje wkurza ze czasem za mnie placi uncertain jesli chce miec chlopaka to musze isc do pracy big_grin a jak nie, to na dupie musze siedziec tongue_out

                                                    p.S
                                                    wiecie ile mam dni? 13.... Dzisiaj niedawno, zanim poszlam.w krzaki zobaczylam info. Zobaczylam liste. Swoich rywali. 7 - mioro nas bedzie....
                                                    Pozalatwiam.co mam.zalatwic i piekielnie mocno zepne tylek. Bo widze w tym.cel o sens.
                                                  • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 14:58
                                                    to może ten Twój paź ma kompa i drukarkę ?
                                                  • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 20:05
                                                    No i wywolalas go... Paziek sam sie upomnial o drukowanie uncertain
                                                    Wspomnialam.mu ze zaczelam drukowac ustawki ale i tak musze jutro do miesciny jechac by reszte wydrukac.
                                                    Jedna usgawke jakims cudem.wydrukowalam. Hehe drukujac zmarnowalam 3 x wiecej papieru niz normalnie. Napelnialam tusz do kartridzu. Ale.... On juz tyle razy byl.napelniany ze chyba juz nie daje rady suspicious pare lat ten sam pojemnik. Zuzulo sie z pol litra tuszu ^^ i drugie pol.litra jest zakupione. Teraz gdy si napelni to sie od spodu przelewa uncertain ech. Ni chce mowic jak sie bawilam.w to drukowanie... Napelnialam strzykawka. Izolacja dobrze dziurke w kartridzu zatyka wink kiedys tasma sie zaklelo. Czarna izolaxja o niebo lepsza. Napelnialam a potem przelewajacy sie tusz od spodu na kartridzu wycieralm suspicious robota dla cierpliwca. Ale cos wydeukowalam. Na dzisiaj bedzie a jutro? Jutro moj przed 7 przywiezie mi ustawki jak.swieze buleczki :^^
                                                    No wlasnie jak.wspomnialam.ze do miesiny wydrukowac pojade to od razu wspomnial ze moze mi wydrukwac. Mam mieszane uczucia gdy ktos mi pomaga... Dziwne to.
                                                    No to tak. Piccuni ostatni kawalek nkedawno co zjadlam. Kawe wlasnie popijam i.... Spac mi sie chce suspicious spoko. Ustawki wydrukowane. Przynajmniej jedna yo w lozeczku bajeczki sobie poczytam.
                                                  • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 20:29
                                                    ajak tam twoje komary? bo powiem ci, że mi ostatnio wlatują, wczoraj mnie podziabały, ale mi było wszystko jedno wink a dziś zabiłem 3 sztuki. przed zimnem do domu wpadają ;/ włączyłem se raida na dziś.
                                                  • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 20:44
                                                    A co Ty sie tak moimi klujacymi zasysaczami interesujesz ? wink jesli chodzi o komary to wyjatkowo ostatnimi dniami mam.spokoj. Aktualnie mucha co chwile siada mi na twarzy i mnie gilga. Zaraz ja zlapie do reki ^^ zlapal ktos kiedys muche w locie? Ni mowie o takiej odrywajacej sie od powierzchni. Taka to zawsze lapie tongue_out ale taka co jest w ciaglym locie. Ha. Moj psiak uwielbia takie lapac. Skaka za nimi w powietrze jak glupia. Ooo cos mi sie przypomnialo. Wtracenie - aaaaa. Nie uwierzycie ^^ teraz machnelam reka przed soba bo mi mucha kolo twarzy latala i ja w garstke zlapalam..serio. Serio. Przed chwila co ja za okno wyrzucilam.. Ok. Do tematu. Przypomnialo.mi sie jak moja psica wykjatkowo wczoraj lezala przy moim lozku. Noramalnie ma swoj katek w moim.pokoju. Ale wczoraj gdy siedzialam/lezalam na lozku z Pazkiem to i ona byla obok wink nigdy mi przy lozku nie lezala. Ciezki psiak. Bo.nieco lekliwa ale zaakceptowala go. Oczywiscie poinstruowalam. Czego lubi a co nie. Nie lubi gwaltownych ruchow tongue_out sama z poczatku musi zaczac podchodzic. Oj podobna jest do mnie smile a jak podejdzie... Oj szaleje big_grin jak sie oswoi to istny zywiol. Mam jeszcze jedna muche... Ta przynajmniej tak sie do mnie nie garnie jak poprzednia. Ej. Fajne to. Pisalam o lapaniu muchy w locie. Pare razy mi sie to udalo. A teraz? Wlasnie tego dokonalam. Machnelam.tylko reka przed soba.
                                                    Tak wiec komarow brak. Chyba suspicious ale muchy mam tongue_out
                                                  • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 20:30
                                                    Aaa no i nabylam nowej umiejetnosci. Wiem jak wydrukowac dokument z doc, nie majac na kompie offica. Przeslalam.ustawki ze.swojej poczty na gmail a pozniej przenioslam na dysk i w ten sposob moglam otworzyc dokument a nawet wydrukowac smile
                                                    Tak tylko mowie. Moze komus sie przyda wink
                                                  • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 20:34
                                                    a po co tak kombinować jak można sobie zainstalować darmowego open office'a?
                                                  • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 21:03
                                                    Bo ja uwielbiam kombinowac tongue_out i... W d...pie mam laske innych. Wspomnialam o officie, spytalam czy zainstaluje. Nie? Nie to nie. Ni moj lapek. Niewazne...
                                                    Paziek mi niedawno co napisal.ze wydrukowane ^^. Przejedzie w polowie dwoch godzi 6/7 big_grin moglby i wczesniej... To po odebraniu ustawek pobieglabym luknac na wschodzace slonce nad rzeczka smile w tym roku tylko raz widzialam jak sie do gory wzbijalo. I tak sie pewnie przebiegne. Ale lepiej by przyjechal nawet wczesniej smile
              • hashimotka88 Re: Oświadczam 17.09.14, 20:12
                Ostatnio u spowiedzi bylam w kwietniu. Dzisiaj poszlam bo chcialam..chcialam sie nawrocic. I zaczac odmawiac paciwrze tongue_out
                Tera bede grzeczniejsza niz bylam.wczesniej grzeczna tongue_out a z ksiedzem.mialam dosc.mila rozmowe.
                Wlanie piccunie wlozylam..wypilam pol.szklanki wina..ojciec mi domoww dal to bralam. wink
                Spadam.
              • maruda2 Re: Oświadczam 17.09.14, 22:55
                tdf-888 napisał:

                > po co chodzisz do spowiedzi, jak zaraz grzeszysz?

                też pomyślałam, że to błąd taktyczny big_grin jutro powinna polecieć wink
                • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 01:28
                  Ej.. Ale mozna byc przeciez grzecznym i niegrzesznym wink
                  Nigdzie nie musze latac. Wafelek nadal przyjme big_grin
                  Wpasnie Paziek mnie opuscil. Spac mi si chce.... Hehe nie myslalam ze pioro myszolowa kiedys mozesie do czegos przydac wink
                  Zamiast pozbyc si ubrania... To jeszcze przez niego sie ubralam tongue_out kurtke. oczywiscie zanim odjechal poszlismy sie przejs. No przeciez chodzimy ze soba. U mni zawsze jest gwiazdziste niebo. Bylo ok smile pizza wyszla. I ide spac...
                  DN.
    • raziel24 Re: Oświadczam 17.09.14, 23:40
      Około 40 stu buziek ożeż kurde
      • maruda2 Re: Oświadczam 17.09.14, 23:44
        że też chciało Ci się liczyć ożesz kurde wink
        • raziel24 Re: Oświadczam 17.09.14, 23:50
          Eeeee no właśnie nie wiemsmile
      • hashimotka88 Re: Oświadczam 18.09.14, 08:14
        Bo ja sobie nie wzbraniam tongue_out
        I ja przeliczylam. Wyszlo niecale 40 suspicious wiedzialam kiedy sie pohamowac. Powyzej 40 wprowadziliby mi limit i japy bylyby bezbarwne.
        • ice_flower Re: Oświadczam 18.09.14, 09:06
          Ty i limit, Haszka suspicious Nie wiedzą, co czynią big_grin
    • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 11:32
      oświadczam, że od dziś nie piję. teraz już na poważnie. starczy mi.
      niech se temperófka pije, ja nie będę juz taki głupi.
      • czarny.onyks Re: Oświadczam 18.09.14, 11:36
        big_grin big_grin
        dobry żart....
        • czarny.onyks Re: Oświadczam 18.09.14, 11:38
          ale jeśli Ty poważnie.....

          .........to trzymam kciuki....
        • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 11:38
          nie chciałem specjalnego wątku zakładać...
          na razie nic, może w przyszłości jakieś czilautowe piwka towarzyskie, się zobaczy.
          a temperófka niech se chla i świruje.
          • czarny.onyks Re: Oświadczam 18.09.14, 11:45
            nie, żebym była niewiernym prorokiem....

            a co Ty tak ciągle o Tempi?suspiciouswink........... o Tobie piszemy....
            • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 11:51
              może i ona się opamięta, jak tak poczyta, jak ją wywołuję i pokazuję jako pijaczkę i na ambicję siadam.
              • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:02
                Raczej Cię opieprzy. A poza tym już zaczynasz się zachowywać jak jaki neofita tongue_out
              • czarny.onyks Re: Oświadczam 18.09.14, 12:07
                zaprawdę powiadam Ci, że to tak nie działa...
                nie na każdego działa...
              • margott70 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:12
                Zajmij się sobą. Apostolstwo sobie odpuść.
                • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:16
                  a na aa wspólnie walczą tongue_out
                  choć ja nie jestem aa, ja prosty pijak big_grin
                  • margott70 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:21
                    Wiem, wiem pijesz bo lubisz. Znajdź mi jednego, który pije choć nie lubiwink
          • temperufka.zelona Re: Oświadczam 18.09.14, 18:30
            po raz drugi piszesz z bledem!
            a od mojego picia sie odbimbaj!!
      • margott70 Re: Oświadczam 18.09.14, 11:38
        A to się chwali, wątroba odpocznie. A nerw będzie nosił...
        • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 11:39
          nie, nerw nie będzie. ja tak nie mam.
          • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 11:44
            i chcę jeszcze powiedzieć to, że adbloka se na chroma zainstalowałem. pięknie działa smile
            wiem, wiem, od zawsze wiedziałem o czymś takim, ale nigdy nie uważałem, że jest mi potrzebne, że dam radę bez tego, przecież zawsze mogłem se reklamkę zamknąć jak mi coś zasłaniała, i bałem się trochę czy mi jakiejś funkcjonalności nie zabi3rze. no ale działa ekstra, jak widzę, ile tego ścierwa na gazetce blokuje smile
            • czarny.onyks Re: Oświadczam 18.09.14, 11:47
              Adblocka mam dawno...polecam

              ale na Chromie się przejechałam dawno temu..
            • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:03
              ja też chcę adbloka ! ja też !
              • czarny.onyks Re: Oświadczam 18.09.14, 12:07
                no to w czym problem...?
                dodajesz i masztongue_out
                • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:09
                  czasami najtrudniej wpaść na najprostszy pomysł
                  • raziel24 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:37
                    Jeśli nie bardzo wiesz jak to zrobić to może pomóc?
                    • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:42
                      sprawdzę w domu, po pracy, czy potrafię. Jeśli będę miała problem, to zawołam. Bardzo Ci dziękuję za dżentelmeński odruch smile
                      • raziel24 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:49
                        Nie ma za cosmile
                      • czarny.onyks Re: Oświadczam 18.09.14, 13:46
                        jakby coś to ja też mogęwink

                        podobno świetnie tłumaczę big_grin
              • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 21:07
                maruda2 napisała:

                > ja też chcę adbloka ! ja też !

                zainstalowałam smile
                • kama265 Re: Oświadczam 18.09.14, 22:24
                  gratki big_grin
                • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 22:29
                  i jak? fajnie, nie? smile ja u siebie mam taki licznik, ile tego syfu zablokowało smile
                  • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 22:31
                    u mnie też jest licznik, że też ja na to wcześniej nie wpadłam
                • kama265 Re: Oświadczam 18.09.14, 22:31
                  ja też chcę smile
                  • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 22:35
                    trzeba w ustawieniach chroma znaleźć i włączyć rozszerzenie adblock
                    • kama265 Re: Oświadczam 18.09.14, 22:38
                      już zrobiłam smile i widzę ile mi blokuje big_grin
                      • tdf-888 Re: Oświadczam 18.09.14, 22:46
                        na tej stronce 4, a na głównej gazety 6
                        ja musiałem sobie to doinstalować i dopiero włączyć.
            • tdf-888 Re: Oświadczam 26.09.14, 14:17
              do tego chciałbym dodać, że polecam też flashblocka big_grin
              przydaje się, gdy przeglądamy stronki na gazecie np. i wtedy nie otwierają się automatycznie te filmiki załączone do materiału; plus w pracy, przy włączonych dźwiękach nie straszy, plus dla sępiących transfer i co tam jeszcze kto zauważy.
              • maruda2 Re: Oświadczam 26.09.14, 15:13
                o, już miałam co Ty porabiasz w ciągu dnia, ale już widzę - bawisz się komputerem wink
          • maruda2 Re: Oświadczam 18.09.14, 12:00
            A wiesz to na pewno? W każdym razie ja szczerze trzymam kciuki.
      • temperufka.zelona Re: Oświadczam 18.09.14, 18:26
        powaznie?? a na co zamienisz picie? na fantastyczna kobiete? jezeli tak, to masz szanse, zamiast alko bedziesz sie miloscia upijal. smile
    • hashimotka88 teraz prawda 18.09.14, 13:07
      Pizza wyszla. W kosciele na zapowiedzi dalam ^^ wyspowiadalam sie a potem Pazia w swoich katach ugoscilam. Mama od razu wyszla na powitanie. Z 5 min pogadalismy a potem mialam spokoj. Jeszcze z bratem.sie przywital i bylismy samiutcy do tuz po polnocnej godziny.
      A teraz prawda tongue_out
      wszystko prawda co wyzej procz zapowiedzi wink ech. Ale nawet w kosciele glupi los prawil o milosci.....
      Czy Wy kiedykolwiek czytaliscie moja sygnaturke? big_grin slowa sie mna bawia a ja nimi.
      Co sobi wyobrazliscie? Ze mi sie oswiadczy ? big_grin my dopiero doroslimsy do tego by byc para wink swiezutkie to. Niecale dwa tygodnie jak sie wszystko zaczelo. Juz nie bede sie powtarzac. Tutaj wiele napisalam.
      forum.gazeta.pl/forum/w,12359,154407359,154474296,Re_Oswiadczam.html
      tak wiec nawet pierscionka niebylo. Moj tani stary. Ale w koncu zrobilismy sobie fote razem. w zartach ze pozniej na fejsie umiescimy wink ech. Widzialam juz takie foty ze ktos jest zareczony. Mam fejsa ! Foty tam brak. Nie chce mi sie na niego wchodzic... Wchodze by sprawfzic czy ktos mi wiadomosci nie wyslal.
      Miedzy nami nie bylo slow. Samo sie tak jakos stalo ze jestesmy ze soba. Nie bylo piersionka ani kwiatka. Tamtego dnia byl cytrynek i pokrzywa big_grin sama natura wink
      Nie bylismy zwiazkowcami i nawet nke wiemy jak ma to wygladac. Jest po naszemu. Pojretnie ale po naszemu. Ni musi byc wiele slow. Samo sie wie ze cos jest inaczej. Chcialabhm tylko.... Jeszcze.... Sie zakochac. To chyba dopiero zauroczenie. W dodatku lekkie.
      Czemu wczoraj mialam.stresa? Bo ja ludzi do siebie nie zaprszam. W tym.miejscu nie czuje sie tak swobodnie. Mowilam mu ze teraz on bedzie mi musial dac swoja swobode smile spoko. Ten czas praktycznie sami ze soba spedzilismy. Wybralam idealny dzien. Bo wtedy moj pokoj przestal byc przechodni...
      Nie chcialam go wczesniej sprowadzac do domu bo jako kto? Kolega? Pokrecone to bylo bo w pewnym momencie. Byl nie tylko kolega. Teraz moglam go sprowadzic bo sie nie oszukiwalam. Wiedzialam przed soba kim.on dla mnje jest. Paziem - chlopakiem.
      Nawwet gdy do niego chodzilam.do domu to pod koniec gdy bylismy znajomymi to dziwnie sie czulam. Jedzac np pkerwszy obiadek. Dobrze ze nie bylo jego mamy.. . No ale na drugim.obiedzie. Pierwszym z jego mama, bylo inaczej. Ni mialam.metliku w glowie kim On dla mnie jest smile
      Tak wiec nici z oswidczyn. Nici ze slubu. Podobnje myslismy. Ja nigdy z tym nie chcialam.sie spieszyc. Kilka lat musze kogos poznac. On mkwi ze wpierw dom wybuduje.
      Czyli oswiadczyn ni bylo i nie bedzie tongue_out jedynie moja przestrzen ktos zapelnil. Moja samotnosc. Dziwnie sie czulam majac kogis w pokoju. A jednoczesnje czulam.sie dobrze smile
      Oswiadczam ze mam chlopaka suspicious ech w koncu sie do tego przekonalam.
      • tdf-888 Re: teraz prawda 18.09.14, 13:13
        ole!
        tylko nie pisz juz wiecej o tym cytrynku, bo ni zdzierze.
        • kama265 Re: teraz prawda 18.09.14, 13:18
          big_grin big_grin big_grin
          • czarny.onyks Re: teraz prawda 18.09.14, 13:30
            big_grin big_grin big_grin
        • hashimotka88 Re: teraz prawda 18.09.14, 13:24
          big_grin
          Pisze bo ktos moze przeoczyc tongue_out pisze bo ktos moze nie uwierzyc.
          spoko. Juz mi sie odwchxialo o nim.mowic. O cytrunku i o Paziu. Teraz i tak juz wszystko jest wiadome. Nie lubi niejasnosci. A na forum.czesto sie platalam gdy wspomnialam o Koledze bo wtedy tez nic nie bylo jasne. Sie wyklarowalo smile
          A moge o rusalce? tongue_out wiedzialam ja na ogrodzie wink kurde ale wazki teraz uprawiaja tance milosne. Kopuluja jak glupie. Tancza, splataja sie i ,tworza serca.
          Ech. W zeszlym roku o tej porze bylo podobnie tylko wtedy mialam orzechy wloskie i czesto je jadalam. Wtedy zdarzylo sie ze taka wazka na mnie usiadla. Teraz orzechow brak sad wszystko wymarzlo.
          Ok. Ide sie przejsc. Bo slonce tak pieknie jara. Dawno w krzakach swoich nie bylam. Tylko raz tam grzyby znalalzlam... Nawet nie wiem czy jeszcze rosna tongue_out
          • tdf-888 Re: teraz prawda 18.09.14, 13:29
            faktycznie orzechów brak, ale wcale mnie to nie martwi smile
            dla mnie przegryzki mogą nie istnieć.
            ale się nażarłem, aaaa.. z tym też powinienem zbastować. i nie chodzi mi, że utyję, tylko po co tyle jesć, jak ja już w połowie byłem syty. jadłem, bo mi smakowało i dopychałem. no ale teraz to ja już mam spokój do jutra nie jem.
            o właśnie, a jutro se spróbuję bezmięsnie, a jak smile post przy piątku wink haszka się nawróciła, to ja zacznę od postu i może na mnie spłynie łaska big_grin
            • maruda2 Re: teraz prawda 18.09.14, 13:32
              Pić nie, jeść nie, to co Ty teraz będziesz robił ?
              • czarny.onyks Re: teraz prawda 18.09.14, 13:33
                ...pracował, jak reszta obywateli?....
              • tdf-888 Re: teraz prawda 18.09.14, 13:37
                trzeźwo myślał, co robić dalej big_grin
                • kama265 Re: teraz prawda 18.09.14, 13:39
                  btw Jak Maja????
                  • tdf-888 Re: teraz prawda 18.09.14, 13:45
                    maja co wieczór (tak, wypuszczam ją na spacery wieczoraami, kiedy gołębnik u sąsiada jest już zamknięty) przynosi do domu żabkę smile ja potem żabkę wyrzucam, a maja wącha w poszukiwaniu smile
                    • kama265 Re: teraz prawda 18.09.14, 13:54
                      smile niedobry Ty. daj jej chociaż jakiś smakołyk w nagrodę / zamiennie za żabkę
                      • tdf-888 Re: teraz prawda 18.09.14, 13:58
                        na razie to ona głoduje, bo próbuję ją przestawić na ponoć lepsze żarcie, ale jakoś z miski nie ubywa ;/
                        • kama265 Re: teraz prawda 18.09.14, 14:00
                          to daj jej to gorsze żarcie. U kota niejedzenie dłuższy czas prowadzi do nieodwracalnych zmian w wątrobie suspicious
                          • tdf-888 Re: teraz prawda 18.09.14, 14:06
                            wystraszyłaś mnie, posypałem jej suchego puriny (na to lepsze) i od razu wcina.
                            • kama265 Re: teraz prawda 18.09.14, 14:09
                              mój znajda też nie wszystko je, moja koleżanka weterynarz (weterynarka??? wink) powiedziała, żebym małego kota nie przeciągała. Ale cwaniak sobie radzi, bo psicy wyżera suchy z miski (ale tylko jeden rodzaj, wybredna wredota big_grin)
                • maruda2 Re: teraz prawda 18.09.14, 13:43
                  po co myśleć, skoro my już mamy gotowe pomysły big_grin
          • raziel24 Re: teraz prawda 18.09.14, 13:38
            Ty Hashi uważaj pamiętaj, że żyjesz w Polsce a tu bycie szczęśliwą jest uważane za duży nietaktsmile
            • kama265 Re: teraz prawda 18.09.14, 13:40
              ej, no co Ty ...
            • tdf-888 Re: teraz prawda 18.09.14, 13:42
              ale nie tu na forum smile
              tu dziś się wszystko dobrze wiedzie smile ludzie się łączą w pary, postanawiają poprawić, pomoc przy adbloku oferują wink
            • czarny.onyks Re: teraz prawda 18.09.14, 13:45
              bycie szczęśliwą?? za nietakt?
              nie, raczej wywołuje zdziwienie, że tak można ....



              ...choć egzaltacja bywa różnie odbierana...
        • czarny.onyks Re: teraz prawda 18.09.14, 13:34
          z drugiej strony nie każde forum ma taką telenowele o zabarwieniu erotycznym....

          wink
    • hashimotka88 Re: Oświadczam 2 19.09.14, 07:40
      No to tak, pora na kolejne oswiadczenie. Mianowicie. Od tegoz tu postu mam zamiar zaniechac pisanie przez 13 dni. Czas ten poswiecony bedzie bezgranicznie na chloniecie ustawek smile Tede cos tez oswiadczyl. Ciekawe kto wytrzyma w swoim oswiadczeniu tongue_out ja po zakonczeniu tego postu ani kropki wiecej przez 13 dni nie postawie. A Ty Tede ani kropli w siebie mam nadzieje ze nie wlejesz wink ja mog to i Ty. Co nie? suspicious
      Ech. Przed chwila co z natury wrocilam. Jeszcze serducho odrobine mi galopuje. Jeszcze spore rumience mam na twarzy. Bylam sie przebiec z ustawami smile z mysla ze szybciej teraz beda sie chlonac big_grin a nie? suspicious teraz impulsy bede szybcien biegly. Od aksonow do polaczen synaps neuronow. Spytacie skad te ustawki? Ano Paziek mi z rana przywiozl ^^ jak swieze buleczki. Hehe wiecie ze buleczki przyjechaly przed nim doslownie. Pare min wczesniej? Wsiadam mu do samochodu i widze zielen na siedzeniu. "Glupek" zrobil.dziurki w kazdej kartce i wlozyl do zielonego skoroszytu. W dodatku kazda ustawke oddzielil czysta strona. Pomyslal ^^
      Podjezdzam z nim.kawlek. Oj..soczyscie mu jeszcze podziekowalam ^^ podjezdzam bo i tak chcialam.sie przebiec. No i biegne. Ustawki pod reke (wyszlo tego z 70 kartek) jak paleczke zielona trzymam i biegne. W smsie pozniej sie dowiedzialam ze dobrze wygladam biegnac tongue_out oj tam. Trzeba miec dopasowany stroj wink mial mnie przed ocxami. Jak z procy wypalilam. Biegnac swoja trasa. Niewazne ze sil ostatnio nie mam... I zaniechalam biegi... Dzisiaj zrobilam sobie 3 przerwy na trasie 4 km. Pierwszy stop over by sil.nazbierac - przy rzecce. Szkoda ze sloncho bylo nieco za chmurami. 10 min po wschodzie. Biegne dalej. Przebieglam dokladnie polowe. Do asfaltowki dobieglam. Wyjmuje koszulke z kieszeni. Mialam do niej wlozyc ustawki bo pomyslalam ze luzem da mi kartki wink wyjmuje i koszulke klade na ziemi. Siadam. Bo po 2 kilosach jestem padaka. Mecze sie niestety teraz duzo szybcoej sad wczesniej to nie byl zaden probpem przebiec trase 4 - kilometrowa, bez zatrzymanki. Siadam i jeszcze smska mu pisze. Wiecie ze kierowalismy sie w te sama strone? Na zachod. On gdzies od miesiaca, na codzien jest blizej mnie. Zmienil miejsce pracy. Tzn. Sami mu zmienili. Ma teraz ddo mnje dystanjs o polowe krotszy smile
      ech. Ochlonelam... Serducho uspokoilam. Prysznic biore i ustawki do lapy smile milo bedzie soe je czytac w takim stanie. Gdy ustawki sa tak pieknie oprawione. W zielen wsadzone smile
      Oj. Nie moglam dzisiaj w nocy zasnac. Komar bzyczal. Komar to nic... Ale jeki slyszalam. Jeki ryczace. Powolne "taaaaak". Rogacze rykowisko odprawialy.. Dzisiaj biegnac widzialam ich odpite "stopki" smile nie moglam zasnac bo mnie pewne mysli natchnely. Pewien impuls. Swiatlosc. Co chcialabym w zycou zrobic. Nawet jesli to bedzie tylko dla mnie to zrobie to. A moze i dla innych? Moze nie tylko mi dane bedzie to ujrzec. Oj. Dzisiejszej nocy bylam myslami niezle natchniona. Kompletnie nie jestem wyspana uncertain tzn. Nie czuje tego ale snu bylo niewiele...

      No to tak big_grin to moje ostatnie litery. Twoje litry Tede tez mam nadzieje ze sie skoncza suspicious
      Do napisania w pazdzierniku. Tobie Tede do napicia wink
      Kropka.
      • silencjariusz Re: Oświadczam 2 02.10.14, 18:48
        Szkoda, że się nie udało... ale nie ma co się rozczulać.wink Trzeba dalej działać. W końcu się uda.
        • hashimotka88 Re: Oświadczam 2 02.10.14, 19:07
          Szkoda szkoda. Choc jakbym miala ten jeden punkcik wiecej i przeszla do tej rozmowy to prawdopodobnie nie mialabym szans. Jako laik.
          Wygryzlaby mnie tamta trojca suspicious
          Juz mowilam ze jestem dumna z siebie tongue_out
          Ha. Dzisiaj spotkalam osobke z ktora w zeszlym roku pracowalam. Pierwszy raz ja w miescinie spotkalam. Poza praca. Zamienilam slowo. Co slychac w tantych murach. Bylam po egzaminie.
    • hashimotka88 zawiadamiam... 02.10.14, 15:02
      Ze wrocilam. Ale nie musze tego robic. I tak byscie sami moje przybycie zauwazyli.
      Wpierw liczbowo
      Mialam nie pisac na forum przez 10 dni (czyli do egz) 8 dnia postanowilam ze w ogoke stronki tej nie otworze. Dali mi dzien dluzej wstrzemiesliwosci. Egzamin o dzien przelozy. Nasteonego dnia znowu mialam 8 dni smile
      Niech mi tylko ktos powie ze nie mam silnej woli suspicious nie zagladalam no forum. Raz tylko spytalam czy ktos o mnje wspomina suspicious wtedy akurat Kama wspomniala ze mialam czas ale teraz w ustawkjach siedze. Ktos podeslal mi link. Przez ten czS tylko ten watek otworzylam. Strony tutulowej jie widzialam. Ale widzialam tytuly nowych watkow tongue_out
      Chce zakomunkowac ze ten czas nie poswiecalam na dopieszczanie swojego suspicious ostatnio widzialam sie z nim tydzien temu. Na.... Godzinke doslownie. A wiecej czasu spedzilismy dwa tyg w niedele. Pokazalam mu swoja niagare smile odkryta tego roku. Cudowna. U spodu byla zywa tratwa. Ciagle sie poruszala. Srednica kola ok. 3 m. Ciagle dookola sie krecila. W zeszly piatek Drugi raz do mni zawiatal. Najkrotsze spotaknke? Hmmm. Nie. Jak przywiozl mi ustawki przed praca to byl doslownie chwile. Chcial w sobote a ja nie tongue_out forum poszlo w odsawke i nawet facet wink bo ustawki.... One mi byly w glowie.
      Z reszta. My i tak raz w tyg sie spotykalismy. Po co czesciej ? tongue_out
      Tak w ogoke.... Jestem po.... I.... Doslownie jedbego malutkiego punkcika mi zabraklo by przejsc dalej. Polowa osob odpadla.
      Dobra. Chyba ide sie przespac. Bo ustawki mnie wymeczyly. Moj mysli ze jestem smutna i ze chetnie by teraz z mna byl. Chwile ni odp jak zakomunikowalam. Ze nic z tego. Ze tak niewile braklo by przejsc dalej. Hehe na jego smsa ze chcialby teraz byc z mna. Ja No to przyjezdza. Ma blisko do mnie. Blizej ma z pracy niz z donu smile chwile mu nie odp. Po tym jak zakomunikowalam ze nici z urzedaczej pracy. Ze min. Swojego nie wykonalam. Mialam przejsc dalej - ponyslal ze sie przejmuje. A ja - ze we lzach tone. Dobra.... Nie chce mi sie. Jest zuzyta. Ale i tak troszku dumna. Bo nie bylo latwo.... Malo braklo. Nawet jakbym przeszla dalej to ciezko by bylo. Tamci mieli doczynianiena z ustawkami. Ci co nie mieli - odpadli. Z odpadnietych bylam najlepsza.
      Jak wrocilam do domu. Wysiadlam z samochodu to uslyszalam zurawie. Pogapilam sie chwile. Smutno trabily. Dobra. Juz ide. Wiecie ze ja ostatnio chodzilam spac 22 - 23 ^^ nie dawalam rady... Ale mi wroca jeszcze sily.
      Oj. Dawno mnie nie bylo. Najdluzsza moja przerwa od dwoch lat.
      Witajcie smile
      • hashimotka88 Re: zawiadamiam... 02.10.14, 15:15
        Ech. Przez ten czas ani lzy nie uronilam. Bo niby z jakiego powodu?
        Moj jeden z gentycznych zapytal jak mi poszlo. Powiedzialam. Ona - i na co to wszystko. Na co kurwa bylo sie tyle uczyc? Ludzie to potrafia podbudowac. Wesprzec. Ja tego od swoich nie oczekuje. Czasem chce zeby zamilkli. Ha. Na tyg uslyszlam o swojej genetycznej. Ze jestem gluoia z konkurs i tak bedzie ustawiony. Wtedy zlosc mnie wziela i jeszcze bardziej sie zmobilozowalam. Bardzo chcialam dostac by pookaza ze moge sama. Bez niczyjej zaslugi. W domubki mowili ze tyle co teraz nawet si na stidiach nie uczylam. Ni oczekuje wspracie. Czasem chce by byli dalej niz sa. By sie nie odzywali. I tak nic dobrego nie powiedza. No i poszly mi dzisiaj pierwsze wyciskacze. Ja tego jie uwazam za stracony czas. Z reszta odpowiedza ze to ha si uczyla. Ja czas tracilam. Tracilam? Cos zyskalam. Konorkibszare nieco rozruszlama tongue_out silna wola sie ujawnila. Jak np. Na forum nie wchodzilam.
        Ech.... Jak napisalam smsa do swojego odnosnie wyniku. To napisal z kozemy sie spotkac. Mam dla niegobcos slodkiego ^^ jenu od rana chodziky mysli by si spotkac. Nie odczuwalambdo tej pory smutku. Procz jakies zuzucia... Zmeczenia. A teraz ? Teraz tobchce mi sie spac. Tzn. Jie chce mi sie. Ale chce oczy zamknac.
        Kurde. Czy swoi "powinni" podcinac skrzydla? Ja dobrego slowa nie znam. Czasem wole w ogole.noe znac slow. Te ktore znam sa mi nieprzydatne.
        • samysliciel_2.0 Re: zawiadamiam... 02.10.14, 17:32
          Hashi trzymaj się i nie daj się, miej wy*ebane na "serdeczności najbliższych", z czasem się od tego odetniesz mentalnie i fizycznie, trudne to ale do zrobienia smile
          Jesteś na dobrej drodze, wierzę że Ci się uda ze wszystkim, trzymam kciuki smile

          Super, że napisałaś w końcu. tęskniło się smile
          • hashimotka88 Re: zawiadamiam... 02.10.14, 17:59
            Milo ze ktos tesknil.
            Oj. No wlasnie w ostatnim czasie mam wyebane. Niektorxy nazywaja to moim buntem,a ja po prostu nie chce sobie wejsc na glowe. Chce czasem zakomunikowac ze ktos po mnie depcze... Ze sie nie dam.
            Juz prsywyklam fo tych ciaglych "serdecznosci". Nawet odnosnie chlopaka sie pojawiaja. Nic pozytywnego. Typu ze jak ki nie wstyd ze facet obiad mi robibi ze mnie wozi big_grin. No ale ona to na pewo jest zazdrosna ^^ w dodatku fo nie widziala tongue_out dla mnie wychodzi ze najlepiej bym nic swoim nie mowila. Niektorzy sa nawet toksyczni...
            Jak mowilam. Ja nie potrzebuje wsparcia ale "serdecznosci" takowej jaka mam sereowana - nie chce.
            Posmutnialko mi sie, nie z powodu ze sie dzisiaj nie udalo... aleo przyszli mi mysli ktorych miec nie powinnam. Ze latwiej byloby mi.... Bez moich...
            Przespalam sie godzinke smile jestem slabsza niz bylam wczesnij tongue_out
            trudne to do zrobienia.... Bo ja do tej poryvsie dawalam. Nie odbilam pioeczki zwanej "zajadliwoscia". Jakos mni ni krecila taka gra. Inni doskonale wiedza ze jesten slaba. Ze nie potrafue grac. Ze mozna we mnie rzucac tymi pilkami jak z automaty do tenisa. Niektorych to moze nawet kreci? Nie wiem. Moze sami siebie w ten spob chca dowartosciowac..
            W koncu zaczelam sie zmieniac. I wlawnie gdzies mam innych. Nie patrze na nich. I pokazuje ze sama tez moge. Ale nie jest to takie latwe.... Nauczylam ich jak maja grac. Pokazalam ze moge byc tarcza. Dobrym celem.
            To czemu niby nie atakowac? To taka swietna zabawa. Mi to nigdy nie sprawialo radosci. Robienie komus przykrosci. Ha. Ostatnio Mloda pojechala tekstem do starszej. A czemu Ty nie masz chlopaka? Starsza.... Nobwlasnienn.. Teraz to wiem. Jest dla mnie nieco toksyczna. Zazdrosna na pewno tongue_out a ja na to. Bo zaden by z nia nie wytrzymal. I juz zastanowienie. Moze nie powinnam tak mowic? Ona mi ciagle dowala. Ja raz rzuce pileczka i sie zastanawiam czy powinnam....
            Jestvna pewno duzo lepiej niz kiedys. Bardziej sie od nich odcielam.
            Czasem to jednak w czlowieku pozostaje. Bo jednak by chcial. W koncu to swoi. Chcialbyvzeby bylo inaczej. Jednak sie nie da. Oni sa tylko bliscy genetycznie.
            • facet699 Re: zawiadamiam... 02.10.14, 19:44
              pora już opuścić gniazdo, znaleźć pracę a najlepiej pracę i..... tego właściwego, z którym Twoje życie się zmieni. Stale piszesz, jak źle jest Ci z genetycznymi i to nie jest dobre. Może nie jest tak źle, może jak się zastanowisz to może jednak przesadzasz? Znałem taką jedną, która w domu już z rodzicami nie mogła wytrzymać i jak już nie mieszkała byli dla niej kochanymi rodzicami, tyle, że tam gdzie ona było też już nie było tak wspaniale
              • hashimotka88 Re: zawiadamiam... 03.10.14, 08:53
                Mam Ci zaczac opowiadac? No wlasnie...
                Uwierz nie przesadzam.
                Nie ma tragedii. Dla mnie to zawsze byla "normalnosc". Tzn. Moja zwyczajnosc. Ktors mnie pieknie uksztaltowala. Nie bez przyczyny jestem jaka ja jestem. Oczywiscie tego nie dostrzegalam, bo to "normalne"... Ha. Nawet ostatnio, kuzynek mi napsal.na gg. "wez sie nie obraz ale Twoja rodzina jest jakas dziwna z tym szyderstwem". Widzi wiele a ednoczesnie jeszcze tak malo. Na kazdym praktyvznie kroku jest atakowanie slowem. Zeby komus dowalic. Zeby sie pozbyc swojej flustracji. Kogos osmieszyc. Brak dobrego slowa. Brak...
                Czasem probowalam zbratac jedn jednostke z druga. Chora relacja uncertain chwie bylo ok a potem znowu wracalo na "wlasciwe tory". Tego nieda sie zmienic. Za duzo do oganiania. Za duzo ludzi. Trzeba sie nauczyc zyc w tych trudnych warunkach. Poprzez... Odcinke od zawiewajacego wiatrzyska. Trzeba sobie czasem znalezc otyline. Ja chyba zawsze jej szukalam. Szczegolnie w przyrodzie. W ludziach nigdy.... Teraz sobie mysle ze nic dziwnego z nie mialam ludzkich potrzeb. Po co mi czlowiek? Po co mi facet? Skoro nic dobrego tego nie wynika. Teraz chce inaczej. Chce zyc bardziej po ludzkiemu.
                Nie jest zle.... Ale "normalnie" na pewno tez nie....
                • facet699 Re: zawiadamiam... 03.10.14, 09:09
                  hashimotka88 napisała:


                  > Chce zyc bardziej po ludzkiemu.
                  > Nie jest zle.... Ale "normalnie" na pewno tez nie....

                  teraz masz szansę to zmienić, coś się zaczęło dziać, wiesz co Ci przeszkadza.....
                  • hashimotka88 Re: zawiadamiam... 03.10.14, 09:23
                    Wiem. Juz sie zmienia. smile
                    Facet mial mnie rozpraszac. Dlatego go nie chcialam... Nie teraz... (moze nigdy tongue_out) chcialam woierw sama sie ogarnac. A wychodzi ze on mnie tylko mobilizuje smile
                    Bedzie dobrze...
                    • facet699 Re: zawiadamiam... 03.10.14, 09:35
                      samemu ogarnąć się jest trudno, czasami jest to niemożliwe. Co prawda można się realizować, robić kariery i przez ten pryzmat patrzeć na otaczający świat z poczuciem wyższości i dowartościowania. Tylko jak przychodzi kryzys nie zostaje nic, nie ma się czego uczepić. Pracując nad sobą można też dojść do porządku nad sobą ale to może zając lata a czasami wcale. Człowiek to istota stadna, potrzebuje drugiej osoby i tego żadne rozważania nie zastąpią.
                      • hashimotka88 Re: zawiadamiam... 03.10.14, 09:52
                        Widze to... Dopiero teraz widze ze kogis mi jednak bylo potrzeba. Ze ktos dziala na mnie dobrze.
                        Cale prsktycznie zycie spedzilam w swojej otulinie - samotnosci.
                        Teraz (skromne to wszystko jak na razie. Nawet miesiaca nie jestesmy razem tongue_out) wiem.ze chc mi sie bardziej. Ze mam jakis sens. Juz mni zaczyna ogarniac, swoim ogarnieciem. A ja go psuje ^^
                        Zobaczymy co z tego bedzie.... Na pewno potrzeb nam czasu. Musimy si ze soba wyrobic wink oboje zejsc na ludzi. Moz nam sie nie udawac. Mozemy byc nezdarni. Mamy do tego prawo, jako odludkowie smile
        • margott70 Re: zawiadamiam... 02.10.14, 20:41
          hashimotka88 napisała:

          > Kurde. Czy swoi "powinni" podcinac skrzydla? Ja dobrego slowa nie znam. Czasem
          > wole w ogole.noe znac slow. Te ktore znam sa mi nieprzydatne.
          Nie powinni. Przyjdzie czas i się odetniesz. Każdy w końcu stawia granice i się odcina.

          • hashimotka88 Re: zawiadamiam... 03.10.14, 09:19
            No wlasnie. Nie powinni. Hehe jak powiedzialam ze nie udalo mi sie z praca to Moj mi odpiwedzial jesli sie nie uda za pierwszym razem to uda si za piatym a nawet 10. Oj. Byl nawet zbyt mily suspicious za duzy to kontrast..... A w domu uslyszalam ze niepotrzebnie marnowalam czas, z taka nawet lekka zloscia. Haha i ia swoim "kurwa" odpowiedzialam ^^ a to swieto gdy ze mnie tak brzydkie slowko wyjdzie tongue_out oj. Przestalam sie dawac. Przynajmniej si staram tego nie robic jak do tej pory.
            Juz wspominalam ze wsparcia mi nie potrzeba ale skoro jego nie ma to i innych "serdecznosci" nie chce.
            I to jest w tym wszystkim najdziwniejsze. Widze jak jest. Widze czego mi potrzeba czego nie. (co mnie niszczy, wypala) a jednoczesnie.... Jakby to bylo moje. Jakbym sie tego pozbyc nie chciala? Ni wiem jak to nazwac. Ale tkwie w tym swoim.bagienku. Przeciez moglabym sie bardziej postaram, zlapac za sasiedni konar i wyjsc tego trzesawiska... Ale jednak pozostaje.
            To moze jest n podobienstwo toksycznych relacji. Zona nawet gdy bedzi ej zle bedzie tkwila przy mezu.
            Dobra... Bedzie dobrze i tak jest juz lepiej, duzo lepiej gdy dopuscilam do sibie faceta smile pokazalam ze moge zyc. Nawet do domu go wpuscilam tongue_out dlatego bo jednego dogryzajacego obiektu nieb bylo... Wszedzie dobrze ale poza domem najlepiej... Moje poedzenie. U niego sie cxuue duzo swobodniej. Czuje sie leoiej.
            Wiem ze to chore... Ale nawet njego temat pojawiaja sie ciagle docinki. Nie pasi im. Ju teraz gdy go nie znaja. To taka "normalnosc" zeby dogryzc.
            Oj ni umiemy si cieszyc szczesciem innych. Lepiej przeciez zdmuchnac te magiczna mgielke. Jak mnie pierwszy raz wzielo. Byla to niedzielne grzybobranie. Wtedy pierwszy raz cos zaczelam czuc przy jego obecnosci. Pokrzywa + cytrynek, wtedy to bylo tongue_out Wrocilam do domu z pelnym wiadrem tongue_out oczywiscie na wstepie pojawily sie slowa. Czy mi nie wstyd. Hmmm byc na obidqch u faceta. Ze jego bym zaprosila. Pkacka mu upiekla itp.
            Wrocilam do domu. Ciagke z ta cudowna mgielka. Wrocilam i pierwszy raz tak okrutnie tesknilam. Fajne to bylo ^^. Od razu jak go tylko opuscilam. Swoich chcialam si pozbyc. Zeby wlasnie mi jej nie zdmuchneli. Juz mialam sie wyrwac z domu. Zeby byc tylko ze soba i z ta mgielka. Do Kosciola akurat poszlam. Tam mialam spokoj. Myslalam o nim. A nigdy tego nie robila gdy nie mialam przed oczami. W dwa dni mi sie odmienilo.. Mgielka byla nadal.nade mna. Nawet oczy mialam zaszklone. Pierwszy taki dzien. Czy to mozna nazwac trafienien strzala? Rozdzka mnie ktos odmienil. Doslownie w dwa dni. Wpierw musial mu sie lod stopic z serducha. Musialam zobaczyc ze komus na mni zalezy. Tak prawdziwie.
            No i.... Tak jakis pozniej mnie opuscila ta mgielka sad mam nadzieje ze nieraz jeszcze wroci. Raz mnie jeszcze tak ciut mocniej wzielo. Jak przyjechal z ustawkami. Wtedy serducho ciut mocnij bilo. A tak tobmysle ze dosc spokojnie jest suspicious chcialabym oczyeiscie bardziej. By nie bylo za malo. Chcialabym si zakochac. Ale przyjdzie i moj czas smile ej. A moze ja juz zakochana ? Nie. Chyba jeszcze nie.... Malo mi tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka