bupu
04.05.24, 11:06
Wiosna, maj, bzy i słowiki, rozmyślam zatem o flirtach i uwodzeniu. Kto flirtował w Jezycjadzie?
Flirtował Pyziak, Pawełek, cytrynowa Matylda. Flirtowała kiedyś także Ida, zapędy w tym kierunku miała też Larwa. Jako flirciare opisuje się Anię, z czego wynika, że flirty są domeną osób robaczywych i postrzelonych.
Ida, dojrzawszy, wyrwała Mareczka oświadczając mu się przy pierwszej wspólnej kawie. Gąba, cholera, wciąż nie wiem jak Gąba poderwała Grzegorza i nie potrafię sobie tego wyobrazić. Pyza nie flirtowała, zwłaszcza że jej cyborgowi nie wgrali tego oprogramowania. Pulpa też za bardzo nie bawiła się we flirty z Baltoną. No a potem to już poszło, Larwa jedno spojrzenie i miłość po drób, Józef to samo, Ignacy Grzegorz przeszedł od rzeczowej pomocy damulce w opałach do zaręczyn, a Norze przykleił się Podeszwa. Który jeśli flirtował, to raczej z Ignacym, podobnie jak Jacek Tanaka. Hmm.