beja_81 07.10.14, 19:14 macie jakieś plany, bo ja się właśnie zastanawiam: jechać, nie jechać? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 19:35 Jak zwykle mam plan. Długi weekend listopadowy spędzę w chutorze. Odpowiedz Link
carol-jordan Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 19:45 Przynajmniej z realizacją nie będzie kłopotu. Unikniesz frustracji, gdyby coś nie wyszło. Odpowiedz Link
carol-jordan Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 20:32 O to to. Kawa, książka i budyń. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 20:41 I spacery w mgliste, leniwie spędzane dni. Odpowiedz Link
kama265 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 20:57 nie masz ochoty czasem zaszaleć? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 20:59 Nie. Ja jestem sweterkowiec. Nudny aż do wyrzygania. Odpowiedz Link
kama265 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:05 nie chcę się mądrzyć, ale te "same co zawsze metody działania doprowadzą Cię do tych samych co zawsze rezultatów. Nie spodziewaj się, że osiągniesz coś więcej, odczujesz coś innego lub dojdziesz do odmiennych niż zwykle wniosków, jeśli nie zmienisz tego, w jaki sposób myślisz. Nie spodziewaj się, że dojdziesz w inne miejsce, jeśli uparcie będziesz chodzić ciągle tą samą ścieżką. Jeśli chcesz trzymać się wczorajszych schematów nie oczekuj od jutra, że będzie inne niż dziś. Jeśli masz dość swoich dotychczasowych wyników, musisz koniecznie zmienić sposoby działania. Tylko wtedy cokolwiek może się zmienić." Odpowiedz Link
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:08 O raju... Tak znienacka atakować cytatem... Odpowiedz Link
kama265 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:13 bo to jest bardzo "uwalniające" doświadczenie - zrobić coś inaczej niż zwykle chyba najważniejszym efektem robienia czegoś zupełnie inaczej niż zwykle jest UWAŻNOŚĆ. Robiąc coś w inny sposób musisz się kontrolować, pilnować szczegółów i o wiele bardziej zwracać uwagę na wszystko co się dzieje. To jest jeden ze sposobów medytacji . I wiesz co? wtedy uświadamiasz sobie jak wiele rzeczy robisz auomatycznie i bezwiednie. Że żyjesz nieświadomie, rozmyślając nad przeszłością albo martwiąc się przyszłością - nie zwracajac uwagi na to co istnieje naprawdę - na teraźniejszość. Sorry, to taki mój konik, już się zamykam Odpowiedz Link
carol-jordan Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:14 Dlaczego jak ktoś mówi z sensem, to chce się zamknąć? Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:11 Ale zmieniać się po to by osiagnać cel(?) Wiem... niby tylko metody działania, ale... jeżeli coś kiedyś nie leżało w naturze człowieka to zmieni się to tak na pstryk? I to będzie prawdziwe? Przepraszam... tak tylko bładzę myślami.. Odpowiedz Link
kama265 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:17 nie nie, nie zmieniać się. zmienić metodę działania, to pozwoli uświadomić Ci, że żyjesz automatycznie przez większość czasu. Wystarczy spróbować zrobić coś lewą ręką (jeśli jesteś praworęczna). Wtedy całkowicie się skupiasz na tym, co robisz. Jeśli masz problem z "nadmiarem myśli w głowie", z gonitwą myśli, z roztargnieniem - będzie to odpoczynek dla Twojej głowy . Robiłam takie ćwiczenia, zresztą nadal w ten sposób "odciągam" swoje myśli od różnych upierdliwych zawirowań i zamotań. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:17 Ot i widzisz. Bardzo dobrze prawisz. Odpowiedz Link
kama265 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:21 nie chodzi o to że na stałe zmieniać i na siłę. Na początek na chwilę. Chodzi o to, żeby zrobić coś, czego zwylke nie robiłaś. Na przykład. trochę "na siłę" przyjechać na spotkanie. Albo wyjść na basen, mimo, że tego nie robisz, bo się na przykład wstydzisz, ale chciałabyś. I okazuje się, że jest fajnie i jesteś zadowolona. Albo nie jest fajnie, ale i tak jesteś zadowolona, bo się przemogłaś, zwyciężyłaś swoją słabość. Odpowiedz Link
kama265 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:22 albo się przekonałaś, że to nie dla CIebie i nie było fajnie. Ale to i tak dobrze dla Ciebie, bo już więcej możesz się tym nie zajmować i już wiesz (a nie się zastanawiasz lub zakładasz), że to nie jest dla Ciebie. Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:42 Zrobić coś na siłe... zapisałam.. Odpowiedz Link
kama265 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:57 sorki za ten wykład, czasem jak się rozpędzę, to ględzę zwłaszcza na ten temat także jak już będę nudzić, to upoważniam Was do powiedzenia mi tego Odpowiedz Link
carol-jordan Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:07 Przez głowę czy kardigam? Bo kardigam wiele zmienia...... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:12 Takich rozpinanych nie lubię. Odpowiedz Link
carol-jordan Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:24 Poszukaj pozytywów. Przynajmniej nie masz problemów z doborem garderoby. Swego czasu większość rzeczy miałam w czerni i bieli. To był luz. Ale mi przeszło. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:26 Ale my gadamy o swetrach? W nich mam szukać pozytywów? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:35 Ale ja myślenie mam pozytywne. Odpowiedz Link
carol-jordan Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:37 Jedno i drugie na "P". Stąd skojarzenia? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:41 Czy my aby Bejce wątku nie zaśmiecamy? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:46 A czemu Bejka wyjazd odwołała? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:49 A to brzydal jeden. Że tak Bejce weekendowe plany popsuł. Już go nie lubię. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 22:02 Jeśli Bejka da mi do tego brzydala numer telefonu to będę do niego wydzwaniał o 3 czy 4 rano po kilka razy w ramach retorsji za zepsuty weekend. Odpowiedz Link
kama265 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 22:07 jaki Sil rycerski, naprawdę jestem pod wrażeniem Odpowiedz Link
beja_81 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 22:07 aż strach się Sila bać weekend jeszcze nie zepsuty, to były tylko przymiarki, na szczęście w porę wyszło (i zaoszczędzę na wydatkach ) Odpowiedz Link
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 22:16 Aaa... Jak tylko przymiarki, to może i nie ma o co kopii kruszyć. Odpowiedz Link
kama265 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 22:16 ciekawa jestem bardzo, co by Sil mówił przez ten telefon że skąd dzwoni na przykład? Odpowiedz Link
beja_81 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 22:34 też ciekawa jestem... i po jakiemu? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 22:55 To żarty oczywiście. Ale miałem kiedyś na studiach znajomego, który miał sąsiada bardzo czepliwego. I ten mój kolega gdy wracał nad ranem z pijackich melanży to dzwonił złośliwie do sąsiada. Nie rozmawiał z nim. Puszczał 3 czy 4 sygnały i się rozłączał. Tyle wystarczało by człowieka obudzić. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 23:01 Takie sygnały nocne telefoniczne, to wcale nie jest zabawne Już ja coś o tym wiem Odpowiedz Link
silencjariusz Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 23:05 Pewnie Szarlotta złamała serducho jakiemuś ciachu i biedaczek przeboleć tego nie mógł. Ale to oczywiście nie jest usprawiedliwienie dla wydzwaniania w nocy. Odpowiedz Link
beja_81 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 23:05 ja rozumiem, że żarty i nawet mnie rozśmieszyły Odpowiedz Link
carol-jordan Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 22:01 Ty - jedna strona. Talin - druga. Druga odwołała. Talin tonie - przenośnia taka. Wiem, że mam dość wysoki poziom tolerancji abstrakcji. Odpowiedz Link
kama265 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 22:04 coś jak Wyszków tonie? Elektryczne Gitary - Wyszków tonie Odpowiedz Link
beja_81 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 22:10 no nie rozjaśniło to za wiele, ale może to już nie ta pora Odpowiedz Link
kama265 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 22:15 takie luźne skojarzenie /jeśli to było do mnie/ Odpowiedz Link
anirat Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 19:39 a gdzie się Beju wybierasz, pochwal się, ja jeszcze planów nie mam. Odpowiedz Link
carol-jordan Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 19:44 Jak fajne towarzystwo i miejsce, to JECHAĆ. Kolejność nieprzypadkowa. Odpowiedz Link
beja_81 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 19:47 towarzystwo, hm... no chyba ok miejsce też tylko podróż strasznie długa Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 19:46 Łeee, ja nie mam długiego łikendu Odpowiedz Link
beja_81 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 19:48 10.11 się przytrafił za 01.11, to się zrobił długi weekend Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 19:51 Szczęściara Właśnie, nasza księgowa, która interpretuje prawo według siebie, nie pozwoliła nam wtedy wybrać wolnego za 1.11 Zatem z długiego łikendu nici. Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 20:03 łączę się z Szarlottą w bólu ja też nie będę miała długiego łykędu - zaplanowałam dyżur Odpowiedz Link
bez.pokory Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 20:09 Na razie nieśmiało fantazjuję... dawno w Kraku nie byłam Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 20:52 Przecież niedawno był majowy.... Ale ten czas zasuwa.... Odpowiedz Link
mayenna Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 20:54 Za chwilę bedzie ; co planujecie na Sylwestra Odpowiedz Link
kama265 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 20:59 no właśnie, może już czas zaplanować Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:03 planuję nie obchodzić w tym roku Sylwestra Odpowiedz Link
mayenna Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:17 pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała: > planuję nie obchodzić w tym roku Sylwestra To jest bardzo dobry plan Odpowiedz Link
kama265 Re: długi weekend listopadowy 07.10.14, 21:25 mam podobny, chociaż chciałabym wyjechać. do jakiegoś gospodarstwa agroturystycznego ... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: długi weekend listopadowy 09.10.14, 11:38 szczęśliwi Ci, co go mają.... Odpowiedz Link