facet699 08.10.14, 22:08 na ile często stosujecie przy tworzeniu wątków, które nigdy nie powstają i odpowiedziami skasowanymi w trakcie pisania... bo głupie, błahe, żałosne i bez sensu Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
czarny.onyks Re: autocenzura 08.10.14, 22:13 zdarza się ..........bo za dużo sprośności Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: autocenzura 10.10.14, 20:05 szkodliwa? nieee....dla innych to bywa męczące, więc ostatnio staram się trzymać na wodzy.... Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: autocenzura 08.10.14, 22:16 Hmm... ja rzadko. U mnie co w palcach to i na forum Choć dzisiaj chciałam coś dopisać w pewnym wątku, ale się powstrzymałam i w porę wycofałam także mimo wszystko zdarza mi się użyć Backspace'a Odpowiedz Link
silencjariusz Re: autocenzura 08.10.14, 22:17 A w jakim wątku i co? Obstawiam wątek o cenzurze. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: autocenzura 08.10.14, 22:18 Boshe, jestem przerażona Sil odgadł w pierwszym strzale Odpowiedz Link
silencjariusz Re: autocenzura 08.10.14, 22:20 Bo ja też miałem ochotę tam coś dodać od siebie. Ale się powstrzymałem. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: autocenzura 08.10.14, 22:23 Hehe, moje literki już w sumie były gotowe do wysłania nawet Ale potem jak przemyślałam to... może i lepiej się tak w jęzor ugryźć czasem Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: autocenzura 08.10.14, 22:35 rzadko - dawniej to z 60% wątków było kasowane przed wysłaniem a teraz to mi się zwyczajnie nawet pisać nie chce Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: autocenzura 08.10.14, 22:53 Jak myslicie? Przeciez to jasne... Ciagle backspace'a uzywam ^^ w innym przypadku ciagle limity bym lamala i wstydzic sie za siebie musiala Nie. Praktycznie nigdy nie cofam swoich slow sa wyjatki. Gdy nastroj mam podupadly - wtedy latac z myslami nie potrafie. Normalnie one unosze sie swobodnie. Tak jak wiatr robi z pierzem co chce, tak mysli dryfuja jak im.zawieje w trakcie moga przyspieszyc, zmienic kierunek, zaskoczyc. Autocenzure to ja mam w naturze kiedys wiecej jej bylo. Teraz i tam ona maleje Tutaj sie ni przejmuje wypuszczonymi myslami - latawcami Ej. Puszczaliscie kiedys latawca? ja nawet wlasnego robilam. Oprocz latawca rowniez spadochroniarza. Worek plus styropian Nie dosc ze nie usuwam to czasem mi sie siebie przeczytac ni chce Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: autocenzura 08.10.14, 23:52 Kiedyś zdecydowanie częściej jak teraz. Teraz co chcę napisać to piszę, choćby o pokemonach Na starość robię się bardziej wyrozumiały czy wręcz bezkrytyczny dla siebie... nie można sobie żałować całe życie wszystkiego, co napiszę to moje... że coś może być głupie, błahe, żałosne i bez sensu? Dla jednych tak, dla innych nie, czasem wystarczającym sensem wpisu niech będzie czyjś uśmiech Poza tym uważam, że pierwsza myśl, jaka by nie była, jest najtrafniejsza w danej chwili, chcę się nią podzielić to klikam i już. Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: autocenzura 09.10.14, 20:35 W przypadku wątków- zawsze. Żartuję, nie tworzyłem żadnego Przy pisaniu postów na trzeźwo - częściej, po wypiciu - rzadziej. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: autocenzura 09.10.14, 20:45 Serio. Nigdy nie zalozyles zadnego watku? Od.kiedy tak w ogole jestes?. Pytanie do Zeusa powie ze od zawsze. Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: autocenzura 09.10.14, 20:56 Bez przesady, wszystko ma swój początek i koniec, nawet bogowie na forum Kilka lat już się siedzi, to tu, to tam... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: autocenzura 09.10.14, 21:06 Sory... Ale z niczym Cie nie kojarze Nie widze Cie. Zadnego nie mam obrazu, nawet za mgla. Cos charakterystycznego o sobie? Pewnie w profilu nic nie ma. Nie aktywny. Wiec nie ma po co wlazic. I tak zaraz wejde i sprawdze. Witrooda (mam nadzieje ze nie przekrecilam ) to kojarzae ze szmatka, ze sprzataniem i chyba rabaniem. a Ciebie? No z niczym. Nie pamietam Twoich wpisow. Ty mni kojarzysz? piszac do kogos raczej ma sie juz u nim pewien obraz. Mimo ze nick. To widzimy w nim.cos wiecej. Ja widze w Tobie tylko Zeusa. Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: autocenzura 09.10.14, 21:10 Chłopak lubi pofilozofować... tyle Ci podpowiem.. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: autocenzura 09.10.14, 21:15 No np. Ciebie Aglaja znam. Tzn. Mam jakis tam Twoj obraz. Kojarze niektore slowa. Chyba Pozniej zawiatalas. Z poczatku Cie nie kojarze. . Powrocilas chyba nawwt na forum. Co do Zeusa... Zaskoczenie. Wiem.ze jest mezczyzna i Silesia... Slask? Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: autocenzura 09.10.14, 21:25 Ja tu byłam daaaaawnooo temu... w innej rzeczywistości.. młoda byłam, naiwna, setki głupich pytań o życiu zadawałam... później dopiero żyć i kochać się odważyłam.. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: autocenzura 09.10.14, 21:28 Ech. Wlasnie. Pamietam Twoj wpis. Kiedys wspomnialas ze bylas podobna do mnie hmmmm i mnie na odwage wzielo Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: autocenzura 09.10.14, 21:54 >później dopiero żyć i kochać się odważyłam.. Ja się nie odważyłem. Warto? Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: autocenzura 09.10.14, 22:39 Czemu? Czemu Zeus nie jest odwazny? Moze lepiej nie pytac a samemu sprawdzic? Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: autocenzura 09.10.14, 23:07 Lepiej zapytać bardziej doświadczonych z nieco podobnym podejściem kiedyś. Inna sprawa, że kobietę łatwiej "otworzyć". Faceci są bardziej stali w swoim podejściu do życia, miłości. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: autocenzura 09.10.14, 23:24 Czy latwiej ? No nie wiem, nie wiem To nie tylko sprawa plci ale i indywidualna. Naszego charakteru no i w jakim ofoczeniu sie obracalismy, jak bylismy wychowani. To wszystko ma wplyw na nasze podejscie oraz pozniejsze zachowywanie sie miedzy ludziami Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: autocenzura 10.10.14, 18:37 Nie pytaj, odważ się.. Warto... nawet jeżeli ostatecznie okaże się nie być milościa na wieczność... że trochę boli... Kochanie, dawanie siebie komuś, dzielenie z kimś dnia, talerza, łóżka... too... to takie czyste piękno jest... a że czasami trwa za krótko, że po drodze kamyki wpadaja... życie. żyć warto.. Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: autocenzura 10.10.14, 18:44 Myślałam, że mi się oberwie za zaśmiecanie w tym watku... Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: autocenzura 10.10.14, 18:44 Nie warto, tęsknota za tym co się miało i utraciło po stokroć bardziej boli od samotności. Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: autocenzura 10.10.14, 18:51 Boli... ale to właśnie życie... lepiej je smakować niż tylko się przygladać i tęsknić za nieznanym.. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: autocenzura 10.10.14, 18:57 Naprawdę tęskni się za tym co poznane i zasmakowane, za nieznanym kryje się co najwyżej ciekawość i domysły. Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: autocenzura 10.10.14, 19:43 Tak myślisz? Daaaawnoo temu miałam ten problem przeanalizowany na wszelkie możliwe sposoby, ale to dawno było i wniosków końcowych z tej analuzy nie pamiętam... Pamiętam natomiast, że często im na tym forum smuciłam o tej tęsknocie za nieznanym i pytałam czy tęsknić mogę... tęsknota za wypełnieniem jakiegoś braku... dziwne to było... ale to chyba wlaśnie tęsknota.. taki dziwny smutek... Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: autocenzura 10.10.14, 19:55 Może i tak miałaś, masz... tylko ja to nie Ty. Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: autocenzura 10.10.14, 20:01 Trzeba było od razu mówić, że o sobie piszesz, nie ganiałabym niepotrzebnie literek po klawiaturze piszac kolejne głupoty.. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: autocenzura 10.10.14, 20:32 No wlasnie... W zyciu piekne sa tylko chwile. Dlatego czasem warto zyc.... Tesknota za nieznanym jest jedna z najdziwniejszych tesknot.... Nie wie sie ze teskni. A jednoczesnie czuje sie ogromny brak, za czyms... Nie wie sie dokladnie czego sie chce. Co i jak. A jest brak. Takie pomieszanie. Niewiedza. Dochodzi jeszcze do tego wypalenie i pustka. Wszedobylska pustka... Pustka i zagubienie. Jakby stac na wyschnietej pustyni i niewiedziec gdzie isc. Czasem mozna ujrzec fatamorgane. Ale nic nie mozna dotknac, poczuc, ani zasmakowac. Bywa ze przestaje sie chciec w wyniku tej pustki.... I dobrze ujrzec te fatamorgane. By sprobowac zatesknic by zaczac chciec, szukac. a potem kierowac sie juz do oazy, by zasmakowac i zobaczyc jak bardzo sie pragnelo.... Odpowiedz Link
facet699 Re: autocenzura 10.10.14, 18:59 a pewnie że boli, życie też boli a żyjemy. Tęsknota oznacza, że się żyło, że to życie wtedy miało swoją wartość. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: autocenzura 10.10.14, 19:02 Zależy jak kto sobie przewartościuje, jeśli przez chwilę jest dobrze a później długi zjazd to jest g*wno nie życie i to zdecydowanie sensu nie miało. Odpowiedz Link
facet699 Re: autocenzura 10.10.14, 19:11 tylko widzisz te dobre chwile, pamiętasz jak było i jak wygkądał wtedy świat. Przez dłuższy czas może i po tym życie jest bagnem ale jeżeli stało się wtedy to może stać się znowu. Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: autocenzura 09.10.14, 21:52 > Sory... Ale z niczym Cie nie kojarze Nie szkodzi, nie mówię tu o sobie zbyt wiele, raczej wtrącam coś w temacie wątków z doskoku. Ty mni kojarzysz? Nie można Cię nie kojarzyć Nie wiem, czy ktoś kiedykolwiek pisał tutaj dłuższe posty, przynajmniej odkąd jestem. Oczywiście większości nie daję rady czytać >Ja widze w Tobie tylko Zeusa. Niech tak zostanie Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: autocenzura 09.10.14, 22:36 No wlasnie dalo sie zauwazyc, ze czesto sie nie wypowiadasz Albo... Nie dalo sie zauwazyc Twoich wypowiedzi > Nie można Cię nie kojarzyć Nie wiem, czy ktoś kiedykolwiek pisał tutaj dłuższ > e posty, przynajmniej odkąd jestem. Oczywiście większości nie daję rady czytać: > P hehe az tak ze mna zle? piszac wiele mam nadzieje ze mnie malo kto czyta, ze nie dotrwa do konca i malo o mnie bedzie wiedzial przez 6 lat nikt sie nie trafil co pisalby tyle co ja? o_O co zlamalby limit japek (40 jest ) i limit znakow? (chyba.... 8 tys. Hmmm. Albo 1300. Nie 1 tysiak jest w prywatnych. Tam mi sie czesciej zdarzylo limit zlamac ) Ej. Zrozumcie. Zyjac tak dlugo w ciszy w swoim spokoju. Gdzies musialam eksplodowac i sie wyzyc chocby pismaczo Padlo na Was ze tu moja zalegajaco magma (nie wiedzialam ze ja w sobie mam. ile jej mam) wydostala sie w postaci lawy czasem zalewala. Nie wiem czy ktos jest kto moglby mnie zniesc i czytac do konca nie zaskoczyles mnie. > >Ja widze w Tobie tylko Zeusa. > Niech tak zostanie lubie widziec wiecej Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: autocenzura 09.10.14, 22:01 > Od.kiedy tak w ogole jestes?. Pytanie do Zeusa powie ze od zawsze Na początku był Chaos. Z Chaosu wyłonili się pierwsi bogowie: Uranos - Niebo i Gaja -Ziemia. Zeus to pojawił się dwa pokolenia później Odpowiedz Link