jak żyć??

04.11.14, 12:47
Za oknem lampa i nic tylko walnąć ryjkiem do ciepła i kości pogrzać, a tu złe ludzie o terminach smęcą i marudzą.
Ten świat to jest źle urządzony - w taką pogodę coś takiego człowiekowi robić to na wyzysk i niewolnictwo zakrawa...

W ogóle to ja już czuje się zmęczony i odpoczywać na stare lata powinienem - agent Tomek, który robotę miał co to balangą normalnie nazywają, już na zusowskim wikcie (no i tam posłowaniem dorabia), to dlaczego ja styrany po latach ciężkiej orki w korporze mam być obywatel gorszej kategorii??!??

Macie może namiary na jakiś dobrych orzeczników, czy cuś - jestem pewien że przewlekłe objawy zaawansowanej prokrastynacji u siebie obserwuję! Idzie się z tego na pomostówkę jakąś załapać??

No, skoro wyżaliłem się na mój los marny, to idę jednak się na ten leżak wywalić, coby mentalnie się odpowiednio nastawić.

Echh i jak tu żyć??
    • maruda2 Re: jak żyć?? 04.11.14, 12:55
      Lesiu Ty tu leserki nie odwalaj, tylko do roboty się bierz suspicious
      • lesher Re: jak żyć?? 04.11.14, 13:15
        Kobieto bez serca wink!!
        • maruda2 Re: jak żyć?? 04.11.14, 13:27
          Jak nie mam, jak mam big_grin
          I znaj me serce - potem Cię mogę wymasować smile

          Wirtualnie tongue_out
          • lesher Re: jak żyć?? 04.11.14, 13:59
            > I znaj me serce - potem Cię mogę wymasować smile

            Ooo, Amberka odpuściła to mam ochotniczkę! Wybieram wariant "masaż hawajski".
            Może jednak ten świat nie w samych ciemnych barwach malowany...
            • maruda2 Re: jak żyć?? 04.11.14, 14:04
              lesher napisał:

              > > I znaj me serce - potem Cię mogę wymasować smile
              >
              > Ooo, Amberka odpuściła to mam ochotniczkę! Wybieram wariant "masaż hawajski".
              > Może jednak ten świat nie w samych ciemnych barwach malowany...

              czyli ciepły olej i śpiew masażysty.... nie jestem pewna, czy wiesz, o co prosisz suspicious
              • lesher Re: jak żyć?? 04.11.14, 14:07
                > czyli ciepły olej i śpiew masażysty.... nie jestem pewna, czy wiesz, o co prosi
                > sz suspicious

                O towarzyszących detalach i dodatkach też możemy pogadać.
                • maruda2 Re: jak żyć?? 04.11.14, 14:18
                  ale tego ....płatne z góry suspicious tongue_out
                  • lesher Re: jak żyć?? 04.11.14, 14:21
                    Echh... i do nędznej mamony znowu wszystko zeszło... a miało być tak od serca...
                    Jednak bezinteresowna miłość nie istnieje!!
                    • maruda2 Re: jak żyć?? 04.11.14, 14:35
                      Ojej ! żebyś nie stracił tej wiary w bezinteresowną miłość, to niech będzie moja strata - dla znajomych pierwsza sesja gratis tongue_out
                      • lesher Re: jak żyć?? 04.11.14, 16:55
                        Oki, to czas i miejsce podaj wink
                        • maruda2 Re: jak żyć?? 04.11.14, 17:11
                          Najpierw robotę miałeś odwalić. Przetrenowanie po siłce się nie liczy suspicious
    • kama265 Re: jak żyć?? 04.11.14, 13:16
      może jeszcze się wkręcisz do służb? nie znasz jakiegoś majora, wujka jakiegoś nie masz? wink
      • maruda2 Re: jak żyć?? 04.11.14, 13:23
        Lesiu pewnie by wolał wujka orzecznika w ZUS tongue_out
      • lesher Re: jak żyć?? 04.11.14, 13:57
        No niestety, lipa. Zresztą ja rozwiązanie na cito potrzebuję, a nie na za 15 lat! Poza tym przepisy chyba zmienili sad

        Niby taka "praca operacyjna" polegająca na wyrywaniu lasek, rozwalaniu samochodów itp. to nie jest zły pomysł, ale ja to mam takiego pecha, że pewnie do jakiegoś zwalczania karteli narkotykowych, czy cuś bym trafił. A tam zdaje się kodeksu honorowego nie chcą przestrzegać.... strzelają, bomby podkładają... no ogólnie lipa.
    • robert.83 Re: jak żyć?? 04.11.14, 13:34
      Coś musisz poprawić w tym zarządzaniu i priorytetyzacją.
      Jak pewnie sporo z nassmile.
      • lesher Re: jak żyć?? 04.11.14, 13:51
        No tak, wczoraj miałem problem priorytetyzacji - robota, czy siłka...
        Wybór był oczywisty ^^
        • a-g-l-a-j-a Re: jak żyć?? 04.11.14, 16:51
          Nooo tak... siłka zamiast uczciwej roboty, a dzisiaj pewnie godzina pierwszego wpisu to godzina przebudzenia... a potem śniadanie i myśl czy może do jakiejś sasiadki się nie wprosić... ale to nie lenistwo a potrzeba towarzystwa..wink

          Taaak.. i jeszcze narzeka...
          • lesher Re: jak żyć?? 04.11.14, 16:55
            Oj tam, oj tam wink
    • green.amber Re: jak żyć?? 04.11.14, 13:41
      biiiiduuuuliiiiinek (prawie już chciałam w ramach pocieszania do swojego 70G przytulać, ale się jednak powstrzymałam...) winktongue_out nosek posmaruj kremem z filtrem, żeby do tej tragedii życiowego umordowania nie dołączyła jeszcze kolejna od poparzeń słonecznych wink ale może chociaż depresji zapobiegniesz...
      a tak z ciekawości to w tym korporze to ile lat pracowałeś (cieżko)?? wink
      • lesher Re: jak żyć?? 04.11.14, 13:54
        > prawie już chciałam w ramach pocieszania do swojego 70G pr
        > zytulać, ale się jednak powstrzymałam...)
        Na wariant hawajski się nie załapałem !!???
        No kolejny kamyczek (w zasadzie to wielki kamol!!!) do życiowego ogródka sad
        > ale może chociaż depresji zapobiegniesz...
        Widzisz! Zawsze mówiłem, że Tyś mądra dziołcha!! Ja to muszę pod jakiś program zapobiegania depresji podciągnąć!


        > a tak z ciekawości to w tym korporze to ile lat pracowałeś (cieżko)?? wink
        6 długich, ciężkich, ciemnych lat...
        I tyle wystarczy - trauma jak u weteranów wojennych do dzisiaj została...
        • green.amber Re: jak żyć?? 04.11.14, 14:17
          lesher napisał:

          > No kolejny kamyczek (w zasadzie to wielki kamol!!!) do życiowego ogródka sad
          biiiiiduuuuświnktongue_out
          > > ale może chociaż depresji zapobiegniesz...
          > Widzisz! Zawsze mówiłem, że Tyś mądra dziołcha!! Ja to muszę pod jakiś program
          > zapobiegania depresji podciągnąć!
          aaa to sobie nie przypominam... Tedzik to i owszem nawet pisał... eksio też tak twierdził hehe wink
          >
          > 6 długich, ciężkich, ciemnych lat...
          > I tyle wystarczy - trauma jak u weteranów wojennych do dzisiaj została...
          strasznie slaba z was płeć rzeczywiście... wink znaczy delikatnej konstrukcji psychicznej... czy jakoś tak wink
          • lesher Re: jak żyć?? 04.11.14, 14:26
            > aaa to sobie nie przypominam...
            to się nazywa selektywna pamięć tongue_out

            > strasznie slaba z was płeć rzeczywiście... wink znaczy delikatnej konstrukcji psy
            > chicznej... czy jakoś tak wink
            a bo ja nie z tych, co "ku chwale" polegną...
      • maruda2 Re: jak żyć?? 04.11.14, 13:55
        wiesz no każdy rok w korpo liczy się razy ileś tam...
        • green.amber Re: jak żyć?? 04.11.14, 14:12
          taaa tylko, że mnie to jakoś bardziej na miesiące wyglądało... wink
      • maruda2 Re: jak żyć?? 04.11.14, 14:05
        green.amber napisała:

        > biiiiduuuuliiiiinek (prawie już chciałam w ramach pocieszania do swojego 70G pr
        > zytulać, ale się jednak powstrzymałam...) wink

        Aleś se koleżanko przy okazji darmową reklamę machnęła tongue_out
        • green.amber Re: jak żyć?? 04.11.14, 14:11
          mówią, że nic nie ma za darmo, więc kto wie kto wie kiedy przyjdzie zapłacić to raz, a dwa w reklamach to jednak najczęściej tak ten podchodzą do prawdy kreatywnie, ja mam na swoje twierdzenie te nooo miękkie dowody winktongue_out
    • 81belona03 Re: jak żyć?? 04.11.14, 14:35
      -nie wierzę,oczy przecieram ze zdumienia, szczypię się po udzie i zastanawiam-czy spię jeszcze,czy Lesio w sen mój wskoczył-Lesiu !!!-przecież Ty nie narzekałeś do tej pory.....
      Matko do ciebie-czy to początki starości??!! co to się tu porobiło na forum..... sad
      • hashimotka88 Re: jak żyć?? 04.11.14, 14:37
        eeeeee, a na pogode (upały, taaa większe ciepełko suspicious) kto narzekał? tongue_out
      • lesher Re: jak żyć?? 04.11.14, 16:47
        > Matko do ciebie-czy to początki starości??!!
        Każdego kiedyś dopada wink
        • 81belona03 Re: jak żyć?? 04.11.14, 17:45
          -a dopadła Cię już,czy jeszcze uciekasz? smileten kocur na wejściu do forum barrrdzo mile wygląda,można nawet biesa za uchem podrapać,ale żeby zaraz w takiego ospałucha zamieniać się......nie..... wink
      • carol-jordan Re: jak żyć?? 04.11.14, 18:49
        Według mnie Lesio po prostu odstawał od normy. wink
        Zreflektował się i proszę. wink
        • 81belona03 Re: jak żyć?? 04.11.14, 18:56

          > Według mnie Lesio po prostu odstawał od normy. wink
          > Zreflektował się i proszę. wink
          - big_grin coś w tym jest,ale osiagnął cel.
        • a-g-l-a-j-a Re: jak żyć?? 04.11.14, 18:58
          I niedługo będzie wirtualne kawki pił... zamiast tych prawdziwych?
          I przytulał też będzie wirtualnie?

          /Sorki... to tak na marginesie moich własnych rozmyślań... Niektórzy wola wysłać smsa i napisać "przytulam" niż wyjść z domu i ramiona na chwilę komuś udostępnić.../
          • carol-jordan Re: jak żyć?? 04.11.14, 19:00
            Może mają do kogoś dalej niż dwie przecznice......... wink
            A poza tym, co z tego, że moje ramiona otwarte?
            Puste. sad
    • flirting.shadow Re: jak żyć?? 04.11.14, 18:02
      Leś - podejdź do lustra, spójrz sobie prosto w oczy i przyznaj, że jesteś pracoholikiem smile Co Ty byś bez tego zrobił? Nawet narzekać byś nie miał na co smile
      • lesher Re: jak żyć?? 04.11.14, 23:43
        Niestety to zupełnie nie tak.
        Uwierz mi - baardzo mi taki stan "bezrobocia" odpowiada...
        Zresztą tak naprawdę to ja różne rzeczy robię, niekoniecznie stricte związane z pracą zawodową (chociaż u mnie to też ostatnio rozmyte pojęcie...).
    • beja_81 Re: jak żyć?? 04.11.14, 20:28
      Chciałam pocieszyć, że za kilka dni dłuuuugi weekend... ale to się zdaje Ciebie nie dotyczy suspicious
    • szarlotka_ja Re: jak żyć?? 04.11.14, 22:00
      Łeee, jak kolega ma czas o 12:47 się na forum logować to ni ma tak źle big_grin
      • maruda2 Re: jak żyć?? 04.11.14, 22:17
        za to pewnie teraz zasuwa, jak mały samochodzik wink
        • szarlotka_ja Re: jak żyć?? 04.11.14, 22:22
          No w sumie ja też pracuję teraz z tą różnicą, że teraz mam podgląd do świata wirtualnego tongue_out
          • maruda2 Re: jak żyć?? 04.11.14, 22:24
            Grunt to dobra organizacja i można działać wielotorowo wink
            • szarlotka_ja Re: jak żyć?? 04.11.14, 22:26
              Kiedy mi (właśnie sobie to uświadomiłam) ten drugi tor się rozjeżdża suspicious
              Jak żyć, się pytam, jak żyć big_grin
              • maruda2 Re: jak żyć?? 04.11.14, 22:34
                i było sobie uświadamiać ? tongue_out
                • szarlotka_ja Re: jak żyć?? 04.11.14, 22:39
                  No to zastosowałam metodę kopiuj - klej i skończyłam big_grin
                  Zaraz odpalam drukarkę i koniec na dzisiaj. Módlcie się, siostro, żeby tusz w drukarce był suspicious
                  Wiedziałam, że coś miałam dzisiaj kupić wrrr... uncertain
                  • maruda2 Re: jak żyć?? 04.11.14, 22:51
                    i był, ten tusz ?
                    • szarlotka_ja Re: jak żyć?? 04.11.14, 22:54
                      Drukarka na ssaniu. Kilka słów się nie wydrukowało, ale nie będziemy włosów z głowy rwać. Się poprawi czarnym cienkopisem nikt nie pozna big_grin
    • czarny.onyks Re: jak żyć?? 04.11.14, 22:55
      Jak żyć??suspicious


      ja czuję, że umieram...
      najchętniej zamknęłabym się gdzieś na końcu świata.....albo w górskiej chacie z trzaskającym ogniem w kominku...i z dala od ludzi...
      cisza...spokój...nikt nic nie mówi........
      • green.amber Re: jak żyć?? 04.11.14, 22:59
        czarny.onyks napisała:

        > najchętniej zamknęłabym się gdzieś na końcu świata.....albo w górskiej chacie z
        > trzaskającym ogniem w kominku...i z dala od ludzi...
        > cisza...spokój...nikt nic nie mówi........

        i nie chcę Cię martwić, ten stan się może pogłębiać... wink ale z ostatecznym umieraniem to jeszcze trochę poczekaj wink
        dobranoc się z Państwem smile
        • czarny.onyks Re: jak żyć?? 04.11.14, 23:01
          złego licho tak szybko nie berze....

          ale faktycznie zaliczam zgona...i w dodatku ten halny....ból głowy nie do zniesienia...
      • maruda2 Re: jak żyć?? 04.11.14, 23:03
        Oj , jak poważnie. Coś/ktoś dał w kość ?
      • lesher Re: jak żyć?? 04.11.14, 23:44
        Jakbym tyle i tak tyrał jak Ty, to już dawno pacjentem Tworek (lub Kobierzyna wink) bym został...
        • maruda2 Re: jak żyć?? 05.11.14, 10:15
          pocieszyłeś dziewczynę suspicious
        • czarny.onyks Re: jak żyć?? 05.11.14, 10:25
          jak widać kobiety mogą więcej tongue_out

          ...trochę mniej pracuję...suspicious....
Pełna wersja