Pokora

20.11.14, 16:43
Jak to z nią jest? To zaleta czy wada? Niby życie nas uczy pokory, tylko...z niektórymi się nie da...Jak to z Wami jest? Pokorniejecie czy hardziejecie?
    • maruda2 Re: Pokora 20.11.14, 16:57
      Bezczelna się robię i bardziej wygadana z wiekiem. Ta pokora to może tak ogólnie w stosunku do życia i oczekiwań
      • anirat Re: Pokora 20.11.14, 17:02
        Robię się pokorna, to mnie mniej kosztuje energii i nerwów, Czasem lepiej odpuścić. Zaznaczam, że to moje zdanie. Zauwazyłam, że często walczę z wiatrakami, więc po co walczyć?
        • margott70 Re: Pokora 20.11.14, 17:24
          Ja zupełnie walki nie lubię, pacyfistka jestem...ale myślałam, że z latami pokornieje..nie do końca to prawda
      • margott70 Re: Pokora 20.11.14, 17:12
        maruda2 napisała:

        > Bezczelna się robię i bardziej wygadana z wiekiem.
        Ja niestety też big_grin
    • bez.pokory Re: Pokora 20.11.14, 17:14
      Jako, ze zostałam wywołana do odpowiedzi stanowczo uważam, że jest to wada. big_grin
      W dzisiejszych czasach trzeba rozpychać się łokciami, być widocznym, często bezczelnym i aroganckim. Inaczej nikt nas nie zauważy.
      Nie podoba mi się ten świat.
      • margott70 Re: Pokora 20.11.14, 17:18
        Mi też średniowink
        • green.amber Re: Pokora 20.11.14, 21:07
          ale jesteście pewne, że byście wolały taki świat, co to nie da spokojnie pokornie w kąciku alebo jeszcze dwóch matek possać, tylko chcą czy nie, na świecznik pcha?? i to jeszcze ile by tych świeczników musiało być?? wink

          a tak poważniej to jednak bym zaczęła od definicji, co to dla kogo ta pokora, z jakimi zachowaniami ma coś wspólnego, bo tak to nawet jeśli każdy opisuje tego samego słonia to zupełnie inny jego kawałek... i nawet nie wiadomo z kim się bardziej spierać wink
      • maruda2 Re: Pokora 20.11.14, 17:22
        Mnie za to nigdy nie podobało się powiedzenie "siedź w kącie a znajdą cię" . Może dlatego, że trochę za długo się do niego stosowałam suspicious
        • margott70 Re: Pokora 20.11.14, 17:29
          Nie znaleźli?winkMiał być powazny wątek, ale już mnie bawi:-wink Fajne to forumsmile
        • anirat Re: Pokora 20.11.14, 17:44
          Pokora w ogóle nie oznacza siedzenia w kącie. Można byś widocznym, kreatywnym, błyskotliwym i pokornym.
      • anirat Re: Pokora 20.11.14, 17:47
        Uważam, że pokora to wielka zaleta i wykonana potęzna praca nad sobą i swoimi emocjami.
        Ludzie właśnie nie pracuję nad tym i mamy to co mamy, ale z moich obserwacji tym krzykaczom, bezczelnym i napastliwym i kłótliwym ludziom wytrąca oręż z rąk właśnie pokora.
        • margott70 Re: Pokora 20.11.14, 17:58
          anirat napisała:

          > Uważam, że pokora to wielka zaleta i wykonana potęzna praca nad sobą i swoimi e
          > mocjami.
          > Ludzie właśnie nie pracuję nad tym i mamy to co mamy, ale z moich obserwacji ty
          > m krzykaczom, bezczelnym i napastliwym i kłótliwym ludziom wytrąca oręż z rąk w
          > łaśnie pokora.
          > Pokorą krzykaczom? Spokojem, ale nie pokorą,
          • torado Re: Pokora 20.11.14, 19:09
            w wikipedii znalazłam definicję pokory : "Pokora – cnota moralna, która w ogólnym rozumieniu polega na uznaniu własnej ograniczoności, nie wywyższaniu się ponad innych i unikaniu chwalenia się swoimi dokonaniami". I zgadzam się ze wszystkim oprócz tego unikania chwalenia się swoimi dokonaniami wink Ja rzeczywiście z wiekiem coraz bardziej zauważam swoją ograniczoność w tym sensie, że zauważam, że czasem zbyt mocno przywiązana jestem do swojego oglądu świata, swoich opinii, sądów tak że trudno mi niekiedy dostrzec, że inni widzą świat inaczej...smile
            • kama265 Re: Pokora 20.11.14, 22:28
              nie wiem co jest złego w chwaleniu się własnymi dokonaniami, tymi faktycznymi zwłaszcza jak się człowiek napracował ...
    • blondynka.2801 Re: Pokora 20.11.14, 23:40
      Im bardziej pokornieję wobec nieuchronnego, tym bardziej hardzieję wobec zła.
Pełna wersja