Dodaj do ulubionych

mariusz...

17.10.16, 11:12
musze wam powiedzieć ze nie mam szczęścia do tego imienia suspicious
byłem dziś umówiony służbowo z typem noszącym to imię na rano i tak mi się nie chciało bo po wczorajszej imprezie bolał mnie brzuch i się nie wyspałem i nie doszedłem do siebie i ten dzwoni do mnie jak juz się wygramolilem i po pół godziny turlania w korku ze odwołuje bo go żona wzywa bo dzieciak chory i ma wracać na kwadrat.
albo inny taki co mi dziewczynę podebral której nota bene na przyszłość nie chciałem (bo za bidna i bez klasy <jak to mawiają ze jakaś ma klasę to ona nie miala> pewnie czuła ze jej nie chcę) ale co mi szkodzilo od czasu do czasu się spotkać i poroochac tym bardziej ze gdy ja posuwalem to widoczek był jak w porno no ale się dowiedziałem o jej krzywych ruchach i jemu też było mariusz.
jest tu jakoś mariusz?!?
Obserwuj wątek
    • maruda2 Re: mariusz... 17.10.16, 12:57
      he, he, he
    • arogancka_agrafka Re: mariusz... 17.10.16, 13:35
      Powiem Ci, że z tym imieniem to mam podobnie.
      Pierwsze to mój zamierzchły były, chłopię zaledwie onegdaj 18-letnie, a zgredziałe
      tak, że po dziś dzień zastanawiam jak mogło do jakichkolwiek konszachtów między nami dojść.
      Kosmita całkowity.


      Potem był taki jeden przedstawiciel handlowy w kontaktach służbowych,
      unikałam jak ognia, ale jednak
      w sporadycznych przypadkach dochodziło do konfrontacji z tą cyniczno- sardoniczną jednostką.

      Następnie "kolega" po lufie (w sensie strzeleckim big_grin).
      Ilekroć na torze łaził w grupie poprzedzającej moją, zawsze, ale to zawsze robił wszystko
      żeby mi utrudnić obranie celu. Postępował nieregulaminowo, do czasu gdy mężowi mojemu
      puściły nerwy i złapał osobnika wagi koguciej za szyję, łapką swoją jak bochen chleba.

      Nastąpił wytrzeszcz gałek ocznych, po czym nagle wszystko ustało, teraz i na wieki big_grin

      Także no, Mariuszów nie lubię.
      • tdf-888 Re: mariusz... 17.10.16, 13:52
        był też taki co to wspolwynajmowal z inną moja kwadrat noni dzieli lodówkę no i ona jak to u studentów czasem się poczestowala margaryna a tamten pedant czy nie wiem co mówił tylko ze nie ma nic przeciwko byleby ten siuwaks z pudełka pobierać tak żeby było wygładzone...
        chyba jednak go to szczypalo i wolał żeby aż tak ubytek w oczy się nie rzucał 😊
        • arogancka_agrafka Re: mariusz... 17.10.16, 21:44
          Jeśli dobrze łapię wątek, chodzi Ci o wyślizgane lotnisko niedziabane nożem (?).
          • tdf-888 Re: mariusz... 17.10.16, 21:53
            no tak 😊
            • arogancka_agrafka Re: mariusz... 17.10.16, 22:16
              Ludzie to dziwne som.
              I niekoniecznie li tylko same Mariusze, ale jakoś tak te w większości na M (ujmując globalnie),
              mają przedziwne skłonności, odchylenia, nawyki, wynaturzenia wink
    • marek-1002 Re: mariusz... 17.10.16, 14:22
      tdf-888 napisał:

      > musze wam powiedzieć ze nie mam szczęścia do tego imienia suspicious

      Hm,... Ja to tak mam z Rafałami. Zwykle dwulicowe, podstępne kutasiny ze szczególną predylekcją do wrażania ostrza pod łopatkę. Ale na szczęście aż tak bardzo cwani to nie są - imię ich zdradza wink
      • tdf-888 Re: mariusz... 17.10.16, 14:25
        Rafał to w ogóle kiedyś było takie niespotykane imię...
        a teraz... tak się człowiek bardziej swojsko czuje big_grin
        • marek-1002 Re: mariusz... 17.10.16, 15:05
          tdf-888 napisał:

          > Rafał to w ogóle kiedyś było takie niespotykane imię...
          > a teraz... tak się człowiek bardziej swojsko czuje big_grin

          Powszechne dane imię czy nawet nie, to i tak trzeba przyznać, że trafiają wyjątki potwierdzające regułę wink Np. znam jednego Janusza - duży kozak w biznesie i to w sensie jak najbardziej pozytywnym. A swego czasu moim bezpośrednim przełożonym był wcale nie taki typowy Seba - bardzo bystry, lotny i o ogromnej wiedzy. Wtedy na własne oczy zobaczyłem jak działa w organizacji autorytet zdobyty w oparciu o kompetencje, a nie formalne szczebelki. I jak na niektórych nie działa, co... tak ładnie ułatwia identyfikację jednostek do eliminacji smile
    • margott70 Re: mariusz... 17.10.16, 14:32
      Bo za biedna...he,he...Tadek jakiś poziom trzyma trzeba i żeby jeszcze bezrobotna nie była bo też będzie odstawać
      • tdf-888 Re: mariusz... 17.10.16, 14:37
        no za biedna. jak się baba z bidy wywodzi to wraz z poziomem zakochania zwiększa się parcie na zaangażowanie w pomoc tej bidnej (a jak bida to często i patologia) rodzinie. no a na co mi wydawać kasę na innych? z niskim poziomem empatii to dalej niż pierwszy stopień pokrewieństwa to już jak obcy 😊
        • tdf-888 Re: mariusz... 17.10.16, 14:48
          *z moim niskim poziomem... - gdyby ktoś nie wiedział tongue_out
        • marek-1002 Re: mariusz... 17.10.16, 15:21
          tdf-888 napisał:

          > no za biedna. jak się baba z bidy wywodzi to wraz z poziomem zakochania zwiększ
          > a się parcie na zaangażowanie w pomoc (...)

          Niestety muszę potwierdzić. Bieda wcale nie uszlachetnia, a zwłaszcza jednostki słabsze. Tak więc jeśli przedstawicielki słabszej przecież płci ta "bida" nie zabije, ale jakoś tam wzmocni i zahartuje, to... jakoś właśnie w taki dosyć nieprzyjemny sposób. Kobieta już z natury jest roszczeniową, ale jak jeszcze zostanie przez życie przeczołgana... Ufff,...! Taka to dopiero ma parcie na "zaangażowanie", "pomoc", "bycie zaopiekowaną " przez "prawdziwego mężczyznę" itp. wink
          • tdf-888 Re: mariusz... 17.10.16, 15:38
            a weź okaż przy takiej co to tej bidy doswiadczyla chwilę słabości...
            jesteś malutki bo chcialbys się w ciepłej wodzie wykąpać a ona w misce wody ze studni zahartowana. jednak teoria mezaliansu ma potwierdzenie w rzeczywistości.
    • szarlotka_ja Re: mariusz... 17.10.16, 18:43
      Jestem sprawiedliwa - wszystkie imiona mnie po równo drażnią suspicious
      • silencjariusz Re: mariusz... 17.10.16, 18:47
        A Szarlotta jak ma na imię?
        • szarlotka_ja Re: mariusz... 17.10.16, 18:49
          Szarlotta przecież suspicious
          • silencjariusz Re: mariusz... 17.10.16, 18:53
            Racja.wink Przepraszam za głupie pytanie.;P
            • szarlotka_ja Re: mariusz... 17.10.16, 18:58
              Przeprosiny przyjęte tongue_out
              • silencjariusz Re: mariusz... 17.10.16, 19:01
                Uffff.tongue_out
                • szarlotka_ja Re: mariusz... 17.10.16, 19:07
                  big_grin
      • tdf-888 Re: mariusz... 17.10.16, 21:07
        nie lubisz ludzi? wolisz starsze panie co całe życie paliły...
        • finka9 Re: mariusz... 17.10.16, 22:04
          www.youtube.com/watch?v=a-8zv8T_Ydc big_grin
        • szarlotka_ja Re: mariusz... 17.10.16, 22:05
          A ja o ludziach nic nie pisałam. O imionach tylko suspicious.
          • tdf-888 Re: mariusz... 17.10.16, 22:12
            aaaa aha big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka