tdf-888 Re: i sobotnio :) 28.01.17, 13:28 ummm... tego mi trzeba lubię takie domowe żarcie jak u mamy Odpowiedz Link
witrood Re: i sobotnio :) 28.01.17, 13:37 No, no. Rozwijasz się. Gołąbki to już wyższa półka. Odpowiedz Link
witrood Re: i sobotnio :) 28.01.17, 13:39 Jeszcze nie robiłem. Z trudniejszych ostatnio całkiem dobry tort czekoladowy wyprodukowałem. Połowa kobit u mnie w robocie nie potrafi ani ciasta upiec ani zrobić pierogów ani gołąbków. Jakieś mocno niekuchenne. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: i sobotnio :) 28.01.17, 13:43 ja tylko mięso wyrabialem i ogólnie zakupy robiłem. ale zawijala kobita. ja się nie nadaje do tego Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: i sobotnio :) 28.01.17, 15:50 To w kuchni jesteś very useful To fajnie,dobrze wróży Ci w związku Odpowiedz Link
witrood Re: i sobotnio :) 28.01.17, 20:54 To jak masz zamiar trafić przez żołądek do serca? W knajpach będziesz stawiać? Nie wypłacisz się. Odpowiedz Link
maruda2 Re: i sobotnio :) 28.01.17, 21:04 A pulpety umiesz ? to tak samo, tylko zawijasz jeszcze w liścia kapuścianego. Odpowiedz Link
maruda2 Re: i sobotnio :) 28.01.17, 21:21 to znaczy jakie ? Bo ja to tylko rodzaj mięsa co najwyżej zmieniam Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: i sobotnio :) 28.01.17, 21:26 Gotowane, pieczone, smażone, grillowane... w sosie lub bez... drobiowe, wieprzowe, wołowe etc. Odpowiedz Link
maruda2 Re: i sobotnio :) 28.01.17, 21:36 Ja kiedyś jadłam rybne w jakiejś żółciutkiej galaretce. Całkiem niezłe były. I oryginalnie na stole wyglądały. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: i sobotnio :) 28.01.17, 21:46 Ja się do pulpetów rybnych zniechęciłam jak jeszcze w robocie na stołówkowe obiady chodziłam . Odpowiedz Link
maruda2 Re: i sobotnio :) 28.01.17, 21:51 A to się zdarza niestety. Ja to się do całego bufetu w robocie zraziłam odkąd się właściciel zmienił Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: i sobotnio :) 28.01.17, 21:57 U nas też co chwilę zmieniają się właściciele, co rok jest przetarg i ktoś inny wygrywa. Co roku jedzenie było coraz gorsze, coraz mniej urozmaicone, ale niestety coraz droższe . Więc zrezygnowałam bo i tak moje bloczki wykorzystywali inni . Odpowiedz Link
maruda2 Re: i sobotnio :) 28.01.17, 21:08 Ja nie przepadam za gołąbkami w sosie pomidorowym. Ze słoikowym jedzeniem mi się kojarzą. Lubię takie w sosie własnym, ew. grzybowym. No i podsmażam gołąbki przed wrzuceniem ich do garnka. Wtedy nabierają fajnego smaczku i kapusta jest bardziej miękka. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: i sobotnio :) 28.01.17, 13:39 Widzicie ile jest... soli na drogach? Mozna by bylo szufelkami w niektorych miekscach zebierac jak gdzies pochodze to przychodze z bialymi butami Tak nie temat... ale mi soe przypomnialo. Nie na temat? Samochod jest? Droga? A nie to lod. To zdj z dzisiaj? Temp jest juz kolo 0. Lod ma odpowoednia grubosc by jezdzic po nim samochodem? Pierwszy raz ich widzisz na lodzie czy sie juz slizgali? Odpowiedz Link
tdf-888 Re: i sobotnio :) 28.01.17, 13:46 z dzisiaj z dzisiaj... widać lód jest gruby. ciągle tam różni jeżdżą a ja się chodzić boje 😂 zauważ tez ze i zagielki są w tle Odpowiedz Link