29.01.17, 20:55
Czy napisalibyście, albo zadzwonili do kogoś, kto szuka także, jest sam i od znajomych wspólnych o tym się dowiedzieliście. Znajomi wspólni nie zainteresowani w pośrednictwie. Ten ktoś ma profil na portalu randkowym ale je nie mam więc nie napisze z portalu, a adres mailowy i tel mam smilesmilesmile Ciekawa jestem waszych poglądów.
Obserwuj wątek
    • witrood Re: Pytanko. 29.01.17, 21:02
      No nie wiem. Jako facet to bym się być może odezwał. Gdybym kobietą był, to nie wiem - raczej nie. Najlepiej jakby was oboje zaprosili na coś niezobowiązującego. To byście się pooglądali.
      • 2bieguny Re: Pytanko. 29.01.17, 21:09
        No to próbowałam w tę stronę, ale chyba nic z tego.
        • ann.0 Re: Pytanko. 29.01.17, 21:28
          Jestem kobietą- nie robię pierwszego kroku, ale...ale...ale... ileż można stać w miejscu i siedzieć w tej wieży ...
          Może wpadnie Ci do głowy jeszcze inny pomysł na spotkanie-takie i ciekawe, i przypadkowe ...
          Trzymam kciuki smile
          • silencjariusz Re: Pytanko. 29.01.17, 21:31
            Jestem kobietą - nie robię pierwszego korku. Nawet jeśli ma to oznaczać, że będę sama. Chociaż sama być nie chcę. Ot i babska logika.tongue_out
            • ann.0 Re: Pytanko. 29.01.17, 21:43
              ... hmhm....
              .. pozgrzytam zębami ...
              ...policzę do 10...
              ... i....
              ...a masz tongue_out
              • silencjariusz Re: Pytanko. 29.01.17, 21:47
                Autoagresja?tongue_out Kudełki sobie wyrywasz?tongue_out Łysej księżniczki żaden księciunio nie zechce.tongue_out
                • ann.0 Re: Pytanko. 29.01.17, 21:57
                  ... idę po wałek do ciasta ... tongue_out
                  11..., 12..... tongue_out
                  • silencjariusz Re: Pytanko. 29.01.17, 21:59
                    To weź i garnek. Żebyś okładając się wałkiem urazów głowy nie doznała.tongue_out
                    • ann.0 Re: Pytanko. 29.01.17, 22:13
                      ...ahaaaaa
                      Masz wałek ?
                      Nieeee,
                      1:0 dla mnie tongue_out
                      Ps. Ubierz garnek na głowę -radzę po dobroci tongue_out
                      • silencjariusz Re: Pytanko. 29.01.17, 22:17
                        A ja radzę Księżno byś nie była bierna tylko atakowała co bardziej ciachowate książątka.
                        • ann.0 Re: Pytanko. 29.01.17, 22:35
                          ...eeee
                          ... niewiastą jestem -nie wypada ....
                          Z tym wałkiem chodzę.... i chodzę.... Tobie się dostanie tongue_out
                          • silencjariusz Re: Pytanko. 29.01.17, 22:38
                            A ile Ty masz lat, że jeszcze patrzysz na to co wypada a co nie? O Twoje szczęście wszak chodzi...
                            • ann.0 Re: Pytanko. 29.01.17, 23:06
                              Namawiasz mnie do ... złego tongue_out ?
                              • silencjariusz Re: Pytanko. 29.01.17, 23:13
                                Namawiam Cię do działania. W imię miłości wielkiej, czystej i prawdziwej.winktongue_out
                                • ann.0 Re: Pytanko. 29.01.17, 23:20
                                  ...hmhm....
                                  Oj, posiedzę w tej wieży...
                                  Z wałkiem, garnkami...
                                  Ps. Uparta wiedźma jestemmmm
                                  • silencjariusz Re: Pytanko. 29.01.17, 23:22
                                    No to siedź sobie...
                                    • ann.0 Re: Pytanko. 29.01.17, 23:23
                                      Aaaaa poleżę właśnie tongue_out
                                      Dobranoc tongue_out
                                      • silencjariusz Re: Pytanko. 29.01.17, 23:27
                                        No to leż sobie...tongue_out
                                        Dobranoc.tongue_out
          • 2bieguny Re: Pytanko. 29.01.17, 21:58
            Raczej będzie trudno, a nawet niemożliwie.
            • silencjariusz Re: Pytanko. 29.01.17, 22:23
              Nie zastanawiaj się tylko działaj. Subtelnie i powolutku spróbuj chłopa omotać.wink
        • maruda2 Re: Pytanko. 30.01.17, 12:52
          Kurczę a dlaczego znajomi nie chcą ociupinkę pomóc ?
      • silencjariusz Re: Pytanko. 29.01.17, 21:24
        A co ma do stracenia? Najwyżej facet się nie odezwie.
        • witrood Re: Pytanko. 29.01.17, 21:28
          No ma, bo mają wspólnych znajomych. Ludzie są różni. W skrajnym przypadku facet, jeśli należy do rozhisteryzowanych (ale to wtedy raczej pipa nie facet), może się oburzyć, że go kobita nęka i nadawać do tych znajomych.
          • silencjariusz Re: Pytanko. 29.01.17, 21:34
            Nie rozumiem. Skoro facet szuka to czemu ma histeryzować, z powodu zaczepki ze strony kobiety? Napisze, że nie jest zainteresowany i tyle. Albo wzorem kobiet nic nie napisze.
            • witrood Re: Pytanko. 29.01.17, 21:37
              Nie wiem. Ja znam kobiety, co w takiej sytuacji histeryzowały. Może to na facetów się nie przenosi. surprised
    • szarlotka_ja Re: Pytanko. 29.01.17, 21:52
      Ja bym zaryzykowała i napisała maila na początek wink.
      • facet699 Re: Pytanko. 29.01.17, 22:01
        popieram i powodzenia
    • witamina_b12 Re: Pytanko. 29.01.17, 22:54
      adres email i tel masz to znaczy, że zupełnie obcy Ci nie jest jak przekazał.
      To moze napisz czy zadzwon ot tak a czy dojdzie do spotkania to inna inszość
    • silencjariusz Re: Pytanko. 29.01.17, 23:06
      Ok, ok.wink
    • marisella Re: Pytanko. 29.01.17, 23:11
      Pewnie, że napisz! Co Ci szkodzi...

      A jak się wstydzisz tak o, to znajdź jakiś pretekst. Jeśli nie wiesz czym się zajmuje, to się dowiedz i koniecznie potrzebuj pomocy w tej dziedzinie wink
      • jovian Re: Pytanko. 29.01.17, 23:37
        O właśnie, trzeba szarpnąć strunę naprawiacza.
        Musiałby by kompletnym lujem żeby nie pomóc znajomej znajomych w potrzebie. wink
        • marisella Re: Pytanko. 30.01.17, 12:17
          jovian napisał:

          > O właśnie, trzeba szarpnąć strunę naprawiacza.
          > Musiałby by kompletnym lujem żeby nie pomóc znajomej znajomych w potrzebie. wink

          Naprawiacza, doradzacza czy cokolwiek tam robi wink
          A jak się okaże, że nie pomoże, to kto by się z takim chciał spotykać wink
          • jovian Re: Pytanko. 30.01.17, 18:47
            marisella napisała:

            > A jak się okaże, że nie pomoże, to kto by się z takim chciał spotykać wink

            O to, to właśnie. wink
    • ann.0 Re: Pytanko. 30.01.17, 14:26
      Aaa wałek nie na siebie szykowałam tongue_out
      Ot mały szczegół tongue_out
    • mendiga Re: Pytanko. 30.01.17, 14:29
      Zakładaj konto na portalu i uderzaj z konta. Facet nie będzie czuł presji, ty nie będziesz czuć się głupio. A gdy już, zupełnym przypadkiem, okaże się, że macie wspólnych znajomych, być może gość dojdzie do wniosku, że to jakiś sygnał od Boga, szczęśliwy znak czy inne badziewie, i będziesz mogła jakoś to wykorzystać na swoją korzyść (dla obopólnego dobra oczywiście). Tylko uprzedź tych znajomych zawczasu, żeby czegoś przypadkiem nie chlapnęli.
    • 2bieguny Re: Pytanko. 30.01.17, 19:05
      Tak naprawdę, to łączy ich tylko rzadka współpraca zawodowa. Więc to nie jakiś ich zażyły przyjaciel. Pewnie dlatego.
    • tretek Re: Pytanko. 02.02.17, 19:20
      nie chce mi się wszystkiego przeglądać, ale czy rejestracja w tym portalu randkowym nie jest najprostszym i najoczywistszym z rozwiązań ?
      Powodzenia smile
      • 2bieguny Re: Pytanko. 02.02.17, 21:46
        Hm, no nie takie to proste smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka