Dodaj do ulubionych

sprzątaczka

18.09.18, 11:44
Panowie
dalibyscie rade być ze sprzątaczka?
Tak sobie czekam na kogoś w jednej z warszawskich galerii handlowych no i jak to z rana (przed wyjściem z domu wypijam około litra płynów - jedna kawa i dwie trzy herbaty czasem kakao) no wytworzylo się parcie na pęcherz. A w toalecie urodziwa ukrainka z namaszczeniem czyscila kibelki i tak mnie wzięło na przemyślenia ze ja to jednak bym nie zdzierzyl gdyby moja miała wykonywać taki zawód. Jaki ja mam do niej szacunek jak ona czasem u mnie kibelek umyje albo lustro przetrze. No ale codziennie tyle kibli po ludziach wycierać? No niiieeee... ja wiem ze ktoś te prace musi wykonywac ale nie moja kobieta. Na szczęście mojej aktualnej taka praca raczej nie grozi bo nie jest aż taka dokładna jak te ukrainki
Obserwuj wątek
    • mavika_88 Re: sprzątaczka 18.09.18, 13:06
      Gdyby wszyscy mieli takie podejscie jak Ty, to.... Wchodzilibysmy do brudnych toalet... Wiec moze dobrze ze sa tacy ludzie. Ja sama nie podjelabym sie pracy jako sprzataczka. Jestem nieco ambitniejsza wink
      • mavika_88 Re: sprzątaczka 18.09.18, 13:06
        Panowie... ^^
        • tdf-888 Re: sprzątaczka 18.09.18, 13:13
          A wzielabys sobie gościa który siedzi na kasie w biedronce? Czyli wykonuje zajęcie do niedawna obsadzane głównie przez kobiety i do tego kojarzone jako praca kiepsko płatna?
          • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 13:49
            To, że 3 dni temu Mortek napisał, że pracuje w biedronce, to oczywiście przypadek ?
            Czujesz się lepszy, że nie sprzątasz ubikacji, ani nie pracujesz w biedronce ?
            Od kogo się jeszcze lepszy czujesz ? Od biedaków, kalek, ludzi którzy mają w życiu pod górę, albo ciężko tyrają na kawałek chleba ?

            Już jakiś czas temu, dało się zauważyć, ile radości sprawia ci kopanie leżącego. Ktoś rzekłby: 'no cóż, hobby jak każde inne'. Niby fakt, ale jest jeden mały haczyk: jakoś mniej ci pasuje, gdy leżącym jesteś ty.

            A właściwie dlaczego ? Rzucisz trochę światła, na źródło tego intrygującego fenomenu ? Bo nie wiem czy to psychopatia, czy tylko socjopatia, bo że kliniczny narcyzm, to dość oczywiste
            • tdf-888 Re: sprzątaczka 18.09.18, 14:29
              Hehe ja leżący?
              Nigdy! 😀
              Ja nawet nigdy upić się nie mogę do wleczonego 😏
              • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 14:37
                Prosty przykład: na ile moich postów do ciebie, odpisałeś ? Wiałeś jak usmarkana sierotka. I wiał będziesz dalej, tak długo, jak przyjdzie ci do szarej, upokorzenie kogoś. Tak jak ciężko pracującej pani w ubikacji, by takie tłuki jak ty mogły z niej skorzystać, czy Mortka, bo po nocach haruje, by takie przychlasty jak ty, miały gdzie podgardlaną kupić.

                Wyrażam nadzieję, że moja troska o przecinki w niniejszym poście, nie pozostanie niezauważona
                • tdf-888 Re: sprzątaczka 18.09.18, 14:47
                  Nie wałem tylko nie chce mi się wchodzić z tobą w dyskusję. Taka moja kara dla ciebie za twoje obrzydliwe lizusostwo - nie odpisujac nie daje ci pola do popisu.
                  teraz też już nie będę odpisywal. Napisałem tyle żebyś wiedział dlaczego tak 😊
                  • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 15:00
                    No i nadal ustawienie słownika w smarku cię przerasta, ale wartościujesz ludzi wg tego jak zarabiają na chleb.
                    Powiedzieć, że jesteś snobem, to nic nie powiedzieć. Będę miał mniej czasu niedługo i dlatego ten wczorajszy post do ciebie, był lekko pożegnalny, ale po dzisiejszym występie, tak rozpaczliwie prosisz o kolejne lekcje elementarnej empatii, że chyba się nie oprę.

                    PS A nawet na pewno
                • letniaburza77 Re: sprzątaczka 18.09.18, 15:00
                  Przychlasty ? Myślałam że tylko ja tak mówię .Ba ,do dzisiaj byłam przekonana że to ja stworzyłam to słowo.wink
                  • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 15:01
                    Na świecie jeszcze Burzki nie było. A przynajmniej w mojej guberni wink
              • undead.mortis Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:34
                jak tylko ka kało to nie dziwne
                a odbyt już sobie wybielałeś?
                • tdf-888 Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:39
                  Ssij mój anus aż będzie lśniący i pachnący
                  • undead.mortis Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:55
                    a kobietę niby masz hmmmmmm
                    to w tym czasie niech ona mnie ssie heh
          • mavika_88 Re: sprzątaczka 18.09.18, 16:06
            Wzielabym smile popracowalby w biedronce, zdobyl doswiadczenie i poszedlby do lidla gdzie sa dobre zarobki. Kiedys moj facet byl juz na kasie. Pracowal na stacji benzynowej.
            • adria231 Re: sprzątaczka 18.09.18, 18:13
              Było kiedyś takie powiedzenie : "żadna praca nie hańbi, tylko..."
              Co myślicie, że wasze siostry, matki, koleżanki wyjeżdżające na saksy nie sprzątały kibli obcych ludzi,w najlepszym razie pracowały na zmywaku. I to nawet te wykształcone. Dopiero po pewnym czasie znajdowały "lepszą"pracę". Na pewno to odpowiedniejsza praca, niż bycie utrzymanką jakiegoś frajera.
              Nie znacie takich "szanujących się" ludzi, którzy wolą żyć za babci emeryturę, niż pójść pracować w np. Biedronce?
              • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:46
                Ale oczywiście, że tak, Adria. Poszedłbym nawet dużo dalej, stwierdzając, że wyżej cenię pracę dowolnej pani sprzątaczki niż 99% polityków i to od kiedy sięgam pamięcią.
                • dolores2222 Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:55
                  Ja też. Zdecydowanie. Moje panie sprzątające to świetne babki, życiowe i wesołe. Można z nimi lepiej pogadać niż z niektórymi koleżankami po pięciu fakultetach. tongue_out
                  • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:59
                    hi 5 Dolorka smile Następnego bałagana wyzerujemy za zdrowie pań sprzątaczek, nie ? wink
                  • kevinjohnmalcolm Re: sprzątaczka 18.09.18, 21:09
                    dolores2222 napisała:
                    > Moje panie sprzątające to świetne babki, życiowe i wesołe.
                    > Można z nimi lepiej pogadać niż z niektórymi koleżankami po pięciu fakultetach. tongue_out

                    Gdyby tdf-888 zobaczył sprzątaczkę w moim miejscu pracy, to od razu rzuciłby w kąt wszelkie uprzedzenia. Dziewczyna młoda, ładna, zgrabna, a do tego naprawdę fajna. Ślinią się do niej praktycznie wszyscy faceci niezależnie od stanowiska.
                    • autoteliczna Re: sprzątaczka 18.09.18, 21:15
                      Umalowana...? wink
                      • margott_2 Re: sprzątaczka 18.09.18, 21:17
                        big_grin
                      • kevinjohnmalcolm Re: sprzątaczka 18.09.18, 21:34
                        autoteliczna napisała:
                        > Umalowana...? wink

                        A wiesz że dość często nie! Niezupełnie jednak w moim typie, ale widzę że 90% facetów w firmie na jej widok przerywa pracę i wodzi za nią mętnym wzrokiem... smile
                        • autoteliczna Re: sprzątaczka 18.09.18, 21:37
                          A Ty jak zwykle w mniejszości wink
                          • kevinjohnmalcolm Re: sprzątaczka 18.09.18, 22:36
                            No niestety, całe życie pod górkę... sad
                            • autoteliczna Re: sprzątaczka 18.09.18, 22:41
                              Oj tam, po co ten smutas?
                              Trafisz jeszcze na fajną nimfę, zobaczysz smile
                              Jak na coś czekasz i usilnie wypatrujesz, to rzadko kiedy znajdziesz.
                              Jak odpuścisz - znajdzie się nie wiadomo kiedy smile

                              Masz tu taką - rzęsy wprawdzie pomalowane, ale całkiem całkiem
                              www.youtube.com/watch?v=r5UhEbKgDK4
                              • kevinjohnmalcolm Re: sprzątaczka 18.09.18, 22:49
                                Szukałem - nie znalazłem.
                                Zupełnie odpuściłem - też nie znalazłem.
                                Wniosek - skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać? tongue_out
                                • autoteliczna Re: sprzątaczka 18.09.18, 22:52
                                  Spójrz na to z tej strony:
                                  Jesteś w fazie permanentnego odpuszczania - mniej wydatków masz, a szanse te same. Czyli dobrze na tym wyszedłeś wink
                                  Ba, cały czas wychodzisz na swoje - czy może być lepiej? wink
                    • tdf-888 Re: sprzątaczka 18.09.18, 21:37
                      Ale ja sam napisałem ze sprzątaczka ładna była i ja do niej nic nie mam ale nie mógłbym z nią być przez to ze przypominaloby mi się ile ona dziennie tych kibli po obcych wypucowala.
                      • kevinjohnmalcolm Re: sprzątaczka 18.09.18, 22:37
                        No dobrze, ale ona nie czyści tych kibli gołymi rękami.
                        Dla mnie praca jak praca.
              • autoteliczna Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:53
                Ja po swoich polonistycznych studiach też sprzątałam czyjeś kible w Londku i jakoś korona mi z tego powodu z głowy nie spadła smile
                Dlatego też postawa Tadeusza jest mi obca, jednak nie będę z nim na ten temat dyskutować - nie rozmawiam z nieznajomymi wink Się kulturalnie nie zapoznał, nie odpowiedział na moje pytanie zapoznawcze z innego wątku. wink
                • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:57
                  No kurde, człowiek robi to co musi. Ja kiedyś na wakacjach w średniej cały weekend gnój z obory wywalałem, że potem przez tydzień waliło ze mnie jak (damy wybaczą) z koziej dupy. I czego miałby sie wstydzić ?
                  To jest jakaś dulszczyna level: interstellar master
            • undead.mortis Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:36
              nie takie znów dobre heh
              ale mój wybór wink
      • tdf-888 Re: sprzątaczka 18.09.18, 13:15
        No przecież napisałem ze ktoś te prace musi wykonywac. Gdyby wszyscy mieli takie podejście jak ja to po prostu te kobiety by się nie rozmnazaly albo w najlepszym wypadku były samotnymi matkami - to jest logiczny ciąg
        • letniaburza77 Re: sprzątaczka 18.09.18, 14:58
          Lepsza sprzątaczka niż damessa bułkę przez bibułkę która robi z domu chlew.
      • stasi1 Re: sprzątaczka 18.10.20, 10:12
        A jakbyś już nie mogła znaleźć tej lepszej pracy to byś przymierała głodem?
    • dolores2222 Re: sprzątaczka 18.09.18, 14:57
      Pani odpowie, niepytana. suspicious
      Kiedyś wydawało mi się, że jednym z ważniejszych kryteriów jest podobne wykształcenie.
      Dziś, na etapie bycia samotną i minionym etapie randkowania stwierdzam z całą mocą, że o klasie faceta nie świadczy jego wykształcenie. Poznałam kilku panów co to mają wyższe a jak przyszło do pogadania na określony temat, okazywało się, że panowie mieli jedyne słuszne zdanie, a znali się zazwyczaj jedynie na swojej wąskiej działeczce.
      Poznałam też niezwykle ciekawego, oczytanego faceta, z pasją, o której mógł opowiadać godzinami niezwykle zajmująco. I nic to, że miał jedynie średnie. Wszyscy ci z wyższym do pięt mu nie dorastali. Mogli mu ewentualnie sznurówki wiązać. tongue_out
      Tak więc wykształcenie nie ma nic wspólnego z tym czy ktoś jest otwarty na świat, umie prowadzić zajmującą konwersację i oczarować kobietę. Ja byłam oczarowana i do dziś lubimy sobie pogadać po kumpelsku, bo niestety dzieli nas zbyt duża odległość, by można było to oczarowanie rozwijać. smile
      Nigdy, ale to nigdy nie ma sensu się ograniczać ani szufladkować ludzi.
      A propos pań zza wschodniej granicy, to poznałam szprzątaczkę białorusinkę, z wyższym wykształceniem, bo tylko na taką pracę mogła liczyć. Świetna dziewczyna. smile
      • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 15:14
        Ludzie mylą wykształcenie z intelektem, a z moich doświadczeń, jedno z drugim ma bardzo luźny związek
        Z tego co z ludźmi przez lata gadałem, nie licząc medycyny i pojedyńczych wydziałów polibudy, dla reszty wartość ma może 5% tego co wynieśli ze studiów. Ze średnią jest trochę lepiej, a oczywiście najlepiej wypada tu podstawówka.

        I na niej większość ludzi powinna kończyć, bo wyżej to w dużym stopniu strata czasu. Więcej byłoby tych, którzy coś potrafią, a nie wyimaginowanych ekspertów po wyższej szkole lansu i bałnsu, moim skromnym
        • dolores2222 Re: sprzątaczka 18.09.18, 15:21
          No tak, tylko do takiej postawy trza dojrzeć. A jak pół mojego życia przeżyłam z facetem z wyższym i do tego inteligentnym, to nie dziw się, że było to dla mnie pewnym wskaźnikiem.
          Ale już nie jest smile
      • witrood Re: sprzątaczka 18.09.18, 15:20
        Teraz prawie wszyscy mają wyższe, więc jak ktoś nie ma, to jakby miał. wink
        • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 15:31
          Witek, to jest ten rodzaj logiki, który cenię najwyżej, dzięki smilesmile
      • tdf-888 Re: sprzątaczka 18.09.18, 15:50
        Tu nie chodziło o wykształcenie no wiadomo jak jest i ze lekarze z Ukrainy u nas na budowach pracują. Pytanie było do panów czy wzieliby sprzątaczke czyszcząca kible (abstrahując od mozliwego wyższego wykształcenia) - ale co tu teoretyzowac z wami jak wasza poprawność polityczna jest na pokaz pod publiczke a tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono.
        • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 15:59
          lmgtfy.com/?q=snobizm+i+ko%C5%82tu%C5%84stwo - tu masz odpowiedź
        • undead.mortis Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:42
          a ty dalej nie kumasz heh
          i pewnie dalej szukasz różnicy miedzy spermą a majonezem
          robi się to co akurat jest dostępne na rynku pracy myślący inaczej kartoflu
    • kevinjohnmalcolm Re: sprzątaczka 18.09.18, 18:48
      Ja zadałbym pytanie precyzujące: czy sprzątanie to praca tymczasowa zanim dziewczyna nie pozna lepiej języka i nie znajdzie dobrej pracy, czy może to już szczyt możliwości? I nie ma tu znaczenie wykształcenie lub jego brak - chodzi o ambicje. Osobiście wolałbym dziewczynę z planami na przyszłość i realną wizją ich realizacji, niezależnie jaki zawód w danej chwili wykonuje. Sprzątanie? Praca jak praca, sam za młodu różne rzeczy robiłem aby cokolwiek zarobić (ja jestem facet pracujący - żadnej pracy się nie boję wink ).
    • szarlotka_ja Re: sprzątaczka 18.09.18, 19:50
      To ja już wiem czemu wciąż sama jestem sad.
      • kevinjohnmalcolm Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:30



        A co, zajmujesz się sprzątaniem?


        https://www.gloskultury.pl/wp-content/uploads/2016/07/leon1.jpg
        • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:50
          Hehehe, ale to ździebko węższy fach: czyściciel wink Doskonały był Reno (nie wiem czy dobrze go napisałem).
          No i dziewczyna też stanęła na wysokości. Nikita też była bdb, a Wielki błękit - kapitalny
      • witrood Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:48
        Za dużo pracujesz i nie masz czasu na chłopa?
        • silencjariusz Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:53
          Dawno to już pisałem...
      • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:53
        Szarlotko, nie przejmuj się jakimiś tam tymi, ładnie proszę
        Dla mnóstwa facetów kompletnie drugorzędne jest, co robi zawodowo ich dama. A żadna uczciwa praca nie hańbi
        • witrood Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:59
          Szarlotta żadnej hańbiącej roboty nie ma. Tylko podpuszcza. wink
          • margott_2 Re: sprzątaczka 18.09.18, 21:05
            A nawet trzy nie hańbiącewink
            • szarlotka_ja Re: sprzątaczka 18.09.18, 21:17
              Za dużo o sobie piszę, za dużo...
              • margott_2 Re: sprzątaczka 18.09.18, 21:18
                A w życiu. Szarlotta tajemnicza jak mało kto. Jak to mawiał Garfield...Kot-zagadka...
          • szarlotka_ja Re: sprzątaczka 18.09.18, 22:02
            A poza tym kurom pucuję kurnik, to prawie jakby kibelki sprzątać suspicious.
            • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 22:31
              Szarlooootkaaa, proszę Cię. Wykonujesz wspaniałą i bardzo potrzebną pracę. I nie ma że skwar czy mróz. Naprawdę duży szacunek. Ktoś kto tak prostych rzeczy nie rozumie, jest zwykłym deklem i nigdy nawet się nie zastanawiaj, czy mógł mieć rację, BO NIE MÓGŁ !

              Dzięki takim dzielnym i pracowitym Dziewczynom jak Ty, ten cały cyrk jeszcze jakoś się kręci. Bardzo szanuję to co robisz. Śmiertelnie poważnie to mówię
              • szarlotka_ja Re: sprzątaczka 18.09.18, 22:44
                Dzięki Gubiś kiss
                Ale ja tak naprawdę wcale nie jestem sprzątaczką, tak tam tylko Tadeusza podpuszczałam wink.
                • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 22:47
                  Szarlotko, nie ma o czym gadać. Dla mnie możesz robić co tylko chcesz, czy musisz, a ja i tak będę Twoim szalikowcem kisskiss
              • kevinjohnmalcolm Re: sprzątaczka 18.09.18, 22:47
                W Polsce niestety wszystko związane ze sprzątaniem i śmieciami ma jakieź negatywne skojarzenia. Śmieciarz jest na przykład bardzo pogardzaną profesją, kojarzy się z brudną jadącą na kilometr rozsypującą się śmieciarką i równie brudnymi niechlujnymi panami. Przecież można inaczej! W Anglii tam gdzie mieszkam przyjeżdżają idealnie czyste śmieciarki wyglądające jakby dopiero co opuściły fabrykę, ekipa jest bardzo schludnie ubrana, perfekcyjnie czysta, na dłoniach białe rękawiczki, pracują niesamowicie szybko i sprawnie, zbierają wystawione przed domy worki ze śmieciami. Normalny zawód. Na pewno lepszy niż na przykład praca kelnera skazanego na humory klientów.
                • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 22:51
                  Zryte forsą a raczej jej brakiem berety. Jak frajer ma wóz za 200 tysięcy, to szacun na dzielni i nieistotne, że jest jakimś gangusem albo handluje prochami. Ale jak chłopak tyra na noce w fabryce, to leszcz i nieudacznik. Kichy mi się wywracają jak tego słucham. Na szczęście niezbyt często
                  • autoteliczna Re: sprzątaczka 18.09.18, 22:55
                    No niestety...
                    Kiedyś to jakoś bardziej emocjonalnie reagowałam na to. Teraz to olewam wink Myślę po swojemu, robię po swojemu i jest ok smile
                    Kończę powoli, papa smile
                    • kevinjohnmalcolm Re: sprzątaczka 18.09.18, 22:57
                      autoteliczna napisała:
                      > Myślę po swojemu, robię po swojemu i jest ok smile

                      Tak trzymać! smile
                      • gyubal_wahazar Re: sprzątaczka 18.09.18, 23:01
                        Chyba Ci ją już puszczałem, ale szału nie pamiętam, mimo, że nie umalowana. W każdym razie, jakbyś gdzieś spotkał jej starszą min 3 lata siostrę, to klep mi od hotel w dublinie, pls wink Do jutra, misiaki smile

                        www.youtube.com/watch?v=kV8AoouSL7s
                        • kevinjohnmalcolm Re: sprzątaczka 18.09.18, 23:23
                          Zawsze możesz te trzy lata poczekać.
                          Jest jeden problem - za trzy lata to ona będzie już od dawna zajęta tongue_out
      • stasi1 Re: sprzątaczka 19.10.20, 09:29
        Odpowiedź jest prosta! Za dużo czasu poświęcasz temu forum a Sil i tak nie chce cię niestety poderwać
        • silencjariusz Re: sprzątaczka 19.10.20, 19:14
          Skąd ty te prawdy objawione bierzesz...
          • stasi1 Re: sprzątaczka 21.10.20, 08:58
            Czytam tutaj czasami
    • witrood Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:51
      Ze sprzątaczką - nie wiem. Jakby mnie urzekła urodą i osobowością, to pewnie bym się zastanowił. Nie mam się za nikogo lepszego. Jak zostaję dłużej w robocie, to gadam ze sprzątaczkami, ale żadnej fajnej laski tam nie ma. Jest jedna kobieta bardzo elegancka z urody, co bardziej na bizneswoman wygląda, ale nie ta kategoria wiekowa.
      A kiedyś w biedrze w Przemyślu (na Zasaniu) tak piękną kasjerkę widziałem, że szczęka opadała. Aż spojrzałem, czy obrączki nie ma. No, ale miała, co nie było dziwne zresztą. wink
      • dolores2222 Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:58
        He, to powiem ci Witku, że ja też taką śliczną ale w Lidlu. Normalnie gapiłam się na nią jakbym homoseksualizm swój odkryła. tongue_out
        Ale pan za mną na moją powolność nie oponował. Też się gapił big_grin
      • undead.mortis Re: sprzątaczka 18.09.18, 20:58
        nie dramatyzuj heh
        czasem mam tzw delegację na inny sklep i
        można wybierać wink
      • nerw_rdzeniowy Re: sprzątaczka 21.09.18, 23:01
        dobry towar zawsze schodzi na pniu
    • poranny.krasnoludek Re: sprzątaczka 18.09.18, 23:38
      znowu robisz problemy, kiedyś pisałeś że brzydzą cię kobiece stopy bo cały dzień w butach, teraz sprzątaczka niegodna kobieta...
      • dolores2222 Re: sprzątaczka 19.09.18, 14:55
        A Tezeusz cały rok w przewiewnych sandałkach na bosych stópkach pełza?
        Czy zimą skarpeteczki frotowe ubiera? tongue_out
        • tdf-888 Re: sprzątaczka 20.09.18, 09:44
          Temat się tyczyl fetyszu kobiecych stóp. Wiesz całowanie ssanie ja tego nie kupuje i nie oferuje swoich w tych celach
          • dolores2222 Re: sprzątaczka 20.09.18, 14:28
            A ty, przepraszam za osobiste wycieczki, nowej pani szukasz?
            Bo tak wybierasz przebierasz? suspicious
            • tdf-888 Re: sprzątaczka 20.09.18, 15:55
              A co ja wybieram przebieram? Po czym wnosisz?
              To tak jak ty zwracasz uwagę na urodziwe ekspedientki tak i ja nie jestem obojętny na piękno i filozofuje sobie przy okazji
    • sowa.zagrodowa Re: sprzątaczka 20.09.18, 00:10
      Baaardzo głębokie przemyślenia, Autorze wątku. Nie śmiem sięgać głębiej, żeby się nie ubrudzić.
    • tdf-888 Re: sprzątaczka 20.09.18, 11:07
      A z kelnerka? Kelnerka ma w miarę czysta prace tylko nie wiem jak bym przyjmował to ze tyle osób się do niej wdzieczy 😑

      https://naforum.zapodaj.net/thumbs/8d6e4097d0e0.jpg

      Pozdrowienia ze stołówki 😊


      https://naforum.zapodaj.net/thumbs/95f12b011d04.jpg

      Jestem po smacznym sniadanku umilanym ptasim trelem przy akompaniamencie niezwykle utalentowanego pianisty.

      Pozdroofki ze lvovi pogoda jak drut! 😎
      Chvala wielkiej Polsce! 😀
    • bogadan544 Re: sprzątaczka 17.10.20, 16:02
      Ja marże o tym żeby mieć dziewczynę sprzątaczkę
    • obrotowy lepiej sprzątac kible, niz ludzi na ulicach. 17.10.20, 16:20
      a niektorzy i taka praca nie gardza:

      .de.123rf.com/photo_69602542_coole-mafia-gangster-mit-einer-pistole-in-einem-casino-an-einem-spieltisch-sitzen-gl%C3%BCcksspiel-spielkarten.html
    • silencjariusz Re: sprzątaczka 17.10.20, 19:21
      Myślałem, że Tadek wrócił.wink
    • silencjariusz Re: sprzątaczka 17.10.20, 20:12
      Tadek chyba sam przestał pisać.
    • szarlotka_ja Re: sprzątaczka 19.10.20, 19:08
      Nie, nie został zbanowany. Sam odszedł jak odkrył, że jest za mądry na to forum wink.
    • abc_meee Re: sprzątaczka 19.10.20, 19:19
      napiszę, że ubolewam nad tym wszystkim. Jako córka.
      • abc_meee Re: sprzątaczka 19.10.20, 19:21
        kurde. To miało być do wątku szarlotki o godzinach dla seniorów.
        Pass.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka