Dodaj do ulubionych

Co ostatnio zrobiliście spontanicznie?

18.02.20, 19:44
Może być głupie i bez sensu, może właśnie cudowne i odkrywczesmile
Zacznę: w niedzielę wyszłam po fajki (głodna), wstąpiłam po drodze do cukierni i niechcący kupiłam prawie kilogram różnych ciast, i tym żywiłam się przez 2 dni.
A dzisiaj (jakoś tak wyszło) dołożyłam drugi kolczyk w uchu.
Proszę o Wasze głupoty i inspiracjesmile
Obserwuj wątek
    • szarlotka_ja Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 18.02.20, 20:03
      Kupiłam sobie tishirt z cekinami na kieszonce https://emots.yetihehe.com/2/nie_powiem.gif
      • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 18.02.20, 20:35
        Dużo tych cekinów?
        Dawaj zdjęciesmile
        • szarlotka_ja Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 18.02.20, 21:00
          Nie i nie.
          • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 19:23
            Myślałam o zdjęciu koszulki, nie Twoimsmile
            • szarlotka_ja Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 19:42
              Ja dokładnie o tym samym. Nadal nie tongue_out.
              • joanna_kossowska Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 21:31
                Proszę o usunięcie z wątku "na jałowej ziemi" wpisów po raz kolejny naruszających moja prywatność.
                Joanna Kossowska
                • obrotowy a ja prosze 26.02.20, 09:10
                  joanna_kossowska napisał(a):
                  > Proszę o usunięcie z wątku "na jałowej ziemi" wpisów po raz kolejny naruszający
                  > ch moja prywatność.
                  > Joanna Kossowska


                  a ja prosze o niewpie*dalanie sie n afora
                  naruszajace tfoja prywatnosc.
              • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 22:34
                No ale co złego w koszulce...
                Cekiny są fajnesmile
                Na zachętę: mam brokatowe sandałkismile
    • gyubal_wahazar Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 18.02.20, 20:07
      Skręciłem kopytko i skandalicznie zachowałem się w prywatnej przychodni, wydając najgorsze z możliwych świadectwo swym Bozi ducha winnym rodzicom, szkole i organizacji młodzieżowej.

      A noc jeszcze młoda wink
      • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 18.02.20, 20:31
        > Skręciłem kopytko

        A okoliczności jakieś ciekawe?
        I dawaj, co tam u lekarza wykonałeś, bo brzmi, jakbyś cudem oddziału zamkniętego uniknąłbig_grin
        A jak się czujesz, wszystko ok?
        • gyubal_wahazar Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 18.02.20, 20:47
          Wychodząc w sobotę po zmroku ze stacji benzynowej, zauważyłem, że jestem na kursie kolizyjnym z jegomościem, którego szaty i trajektoria którą sie poruszał wskazywały, że na pewno nie zmarnował tego wieczoru, delektując się kefirem.

          Kierując się więc uprzedzeniami, w ostatniej chwili i przy użyciu najwyższej próby ekwilibrystyki, próbując go wyminąć, wykonałem kunsztowny manewr oskrzydlający, zwieńczony podwójnym lutzem i two-loopem. Za lądowanie zbyt wysokich not za styl pewnie nie zebrałem, za to poczułem lekkie chrupnięcie w kopytku.

          Byłem pewien, że do poniedziałku o tym zapomnę, ale stało się inaczej, więc podjechałem rowerkiem do wspomnianej przychodni. Czyniąc z długiej historii krótką, wywaliłem prawie 2 stówki w błoto, za to uciąłem sobie 2 pogawędki z panią menago i jak znam życie, akcja dopiero zaczyna nabierać rumieńców.
          • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 19:27
            Opis iście epicki, gratulujębig_grin
            (i współczuję oczywiście),
            ale co Ci zrobiła ta biedna kobieta, że aż musi nastąpić ciąg dalszy?
            • gyubal_wahazar Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 23:59
              Było tak. Najsampierf w recepcji zapłaciłem 180 złych, potem pan dr pomacał kulasa i skierował mnie na dół, na rentgena. Na dole pani rzekła, że jest kolejka na 1.5 h. Wróciłem więc dodom, a że przez ostatnie 2 lata raz zgubiłem kartę, a innym razem lekkomyślnie dałem typowi swój dowód do ręki (a ten zniknął na parę minut nim mi go oddał), unikam noszenia karty i dowodu, więc odłożyłem cały portfel i po 1.5h wróciłem tam już bez niego.

              Po chwili okazało się, że za rentgena chcą jeszcze 9 dych. Spytałem już innej niewiasty, dlaczego dopiero teraz się o tym dowiaduję. Usłyszałem, że ona nie wie, ale po pierwsze, to oczywiste że za badania się płaci, a po drugie, wcześniej to była nie ona, lecz jej koleżanka.

              Słysząc taki poziom argumentacji nie chciałem pani przeciążać zbyt trudnym dla niej wyzwaniem i poprosiłem menadżera. Pani menadżer również próbowała mi wmówić, że próbuję się wymigać od zapłacenia za rentgena.

              Przez chyba pół godziny, przerastało ją, że typ ze skręconym kulasem nie wykręca się od płacenia, a nie zamierza z nim tłuc się po raz drugi do domu, by po raz trzeci kustykać abarot. Ryzykując przy, że jak w końcu przykuśtyka, to pan dr nie zdąży go już przyjąć bo o 18 kończy, a kolejka jest na cały korytarz

              Spisałem więc zeznania na świstku reklamacyjnym, wyegzekwowałem podpis pani menago i czekam na przelew ze zwrotem tych 180.
              • turma.mortis Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 20.02.20, 00:04
                gyubal_wahazar napisał:

                by po ra
                > z trzeci kustykać abarot.

                hmmm jak kuśtyka się rowerkiem??
                • gyubal_wahazar Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 20.02.20, 00:32
                  Ponieważ samodzielne wyciągnięcie wniosku na podstawie kilkudziesięciu identycznych, elementarnych obserwacji, przez raptem kilka dni, najwyraźniej cię przerasta, pomogę:

                  od chwili kiedy nazwałeś Beneficię kurwą wędrowniczką, ignoruję cię jak bagienny plankton i szybko mi się nie znudzi.

                  Wydrukuj to sobie i powieś na łóżkiem, a potem leć wysmarkać się w rękaw Uniakowi, by ze strachu przed twym fochem, wykosił tego posta.
                  • turma.mortis Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 20.02.20, 00:41
                    pisząc fantasy to oprócz wyobraźni potrzebna pamięć hmmm
                    to raz
                    ignorowanie to w pewnym stopniu brak dialogu
                    to dwa
                    poziom tłuszczu z twarogu ci spadł
                    to... heh wink
              • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 20.02.20, 19:12
                > Było tak. Najsampierf w recepcji zapłaciłem 180 złych,
                > Po chwili okazało się, że za rentgena chcą jeszcze 9 dych.

                No klasyka, dlatego ja się zawsze pytam o wszystko, również o ceny poszczególnych zabiegów/usług.
                Wychodzę na natręta i sknerę, trudno.

                >i czekam na przelew ze zwrotem tych 180.

                Życzyłabym Ci powodzenia, ale moim zdaniem nie dostaniesz tych pieniędzy, bo wizyta się odbyła...
                A na regenerację stawów podobno dobrze działa jedzenie jakiejś galaretki, ale o tym z pewnością wiesz dużo więcej niż ja, sądząc po Twoim wątkusmile
                I nic się nie przejmuj, do wesela się zagoiwink
                • gyubal_wahazar Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 20.02.20, 21:49
                  > Życzyłabym Ci powodzenia, ale moim zdaniem nie dostaniesz tych pieniędzy, bo wizyta się odbyła...

                  Wizyta sama w sobie nie ma żadnej wartości. Wartość ma za tylko efekt wizyty, czyli diagnoza i zalecenia. I po nie to klient idzie i za nie płaci. Poza tym, przy większości transakcji, płaci się z dołu, czyli po wykonanej usłudze (czy odbiorze towaru), bo wtedy obie strony znają jej pełne koszty.

                  W moim przypadku, płaciłem z góry, a więc nie była to zapłata, tylko zaliczka. Zaliczkowy sposób rozliczeń wybrała sobie firma, nie ja, więc jej są ew konsekwencje złego zadziałania tego ustalenia.

                  Po drugie, nie szedłem do państwowej przychodni, gdzie czeka się godzinami, ale nie płaci nic. Szedłem do prywatnej, płacąc 180 zł za ogółem 5 minut głaskania kulasa i może kolejnych 10 na diagnozę i sposób leczenia, czyli grubo ponad średnią dniówkę człeka w tym kraju.

                  Za takie pieniądze, jak psu zupa należy się klientowi szybka obsługa i pełna informacja. W moim przypadku, nie było ani jednej, ani drugiej.

                  Gdyby bowiem umawiająca pani przez telefon powiedziała mi, że w przypadku rentgena, będę musiał czekać 1.5h, na tym skończylibyśmy rozmowę. Albo gdybym choć idąc na dół od razu się dowiedział o dopłacie, zapłaciłbym od razu i byłoby po sprawie.

                  Podsumowując: w wyniku niedbalstwa swoich pracowników, przychodnia nie wyświadczyła mi usługi, za którą pobrała zaliczkę, więc podlega ona zwrotowi. 10 min guglania kc po odpowiednie paragrafy

                  > I nic się nie przejmuj, do wesela się zagoi

                  Dzięki, już jakoś tam dreptam, więc luz smile
                  • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 20.02.20, 22:39
                    > Wizyta sama w sobie nie ma żadnej wartości.

                    Właśnie się przekonałeś, że dla przychodni ma wartość 180 zł.

                    Wartość ma za tylko efekt wizyty, c
                    > zyli diagnoza i zalecenia

                    Tak, dla pacjentasmile

                    > W moim przypadku, płaciłem z góry, a więc nie była to zapłata, tylko zaliczka.

                    No ale tak to działa, za wizytę płacisz z góry. Za wizytę, czyli że lekarz Cię przyjmie.
                    Ja wiem, że noga, sens, i w ogóle o co chodzi, ale taki jest system, nie przeskoczysz.

                    > Za takie pieniądze, jak psu zupa należy się klientowi szybka obsługa i pełna in
                    > formacja. W moim przypadku, nie było ani jednej, ani drugiej.

                    Jesteś idealistą czy marzycielem?
                    Pewnie rzadko chorujesz (ja na szczęście też), ale z opowieści wiem, że przychodnie i publiczne i prywatne dużo rzeczy traktują uznaniowo.
                    Nie wiem, z czego to wynika, bo zapewne są jakieś przepisy, które to regulują.


                    > przychodnia nie wyświadc
                    > zyła mi usługi, za którą pobrała zaliczkę, więc podlega ona zwrotowi. 10 min gu
                    > glania kc po odpowiednie paragrafy

                    Wiesz co, naprawdę zdziwię się, jeśli dostaniesz swoją kasę, bo zapłaciłeś za wizytę u lekarza, i ona się odbyła.
                    Płacisz za czas, który lekarz Ci poświęca, nie za efekty leczenia.
                    Rozumiem Twoje wzburzenie całą sytuacją, ale nie sądzę byś coś wskórał.
                    System.

                    I weź Ty nie kuśtykaj, tylko ze spokojem zalegnij w ulubionym miejscu z ulubionym napitkiem delektując się powodem/pretekstem do nicnierobieniasmile
                    • gyubal_wahazar Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 20.02.20, 22:59
                      Klient dostaje dobry towar lub usługę, płaci tyle ile wynosi cena i transakcja się kończy.
                      Jeśli nawala któraś ze stron transakcji, ponosi tego konsekwencje w ramach których wyrównuje straty klientowi.

                      To, jaki po stronie sprzedającego działa system, nie ma dla kupującego najmniejszego znaczenia. Choćby dlatego, że system ten stworzył sobie sprzedający i stworzył go dokładnie tak, jak tylko chciał. Nie pytał o zgodę ani o zdanie klienta, więc ten nie ponosi za ew wady systemu najmniejszej nawet odpowiedzialności.

                      > Rozumiem Twoje wzburzenie całą sytuacją, ale nie sądzę byś coś wskórał.

                      W ogóle się tym nie troskam. 15 dnia od złożenia reklamacji, sprawdzam czy dutki wróciły. Jeśli nie, przy okazji zakupów puszczam poleconym przedsądowe wezwanie do zapłaty na adres 2 członków zarządu. Po 14 dniach kolejne, a potem pozew.

                      Chętnie przegram i poniosę koszty sądowe, choć do tej pory jest 3:0 dla mnie
                      • gyubal_wahazar Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 20.02.20, 23:01
                        > I weź Ty nie kuśtykaj, tylko ze spokojem zalegnij w ulubionym miejscu z ulubionym napitkiem delektując się powodem/pretekstem do nicnierobieniasmile

                        Hehe, dzięki ale za bardzo nie jestem w stanie. Pół h to max, później cholery z nudów można dostać wink
                      • gyubal_wahazar Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 20.02.20, 23:07
                        Jeśli nawala któraś ze stron transakcji, ponosi tego konsekwencje w ramach których wyrównuje straty _drugiej stronie_ - powinno być
    • turma.mortis Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 18.02.20, 20:15
      dopiero drugi heh
      ta młodość wink
      • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 18.02.20, 20:33
        No taki na środku ucha, zapomniałam jak to się nazywa.
        A Ty co?
        • turma.mortis Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 18.02.20, 20:40
          a ja nic heh
          • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 19:29
            Nic spontanicznego nie zrobiłeś, czy nie masz żadnego kolczyka?
            • turma.mortis Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 20:44
              było zrobione
              są zrobione
              będzie więcej
              jednego i drugiego
              tylko
              jestem cholernie skromny heh wink
              • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 22:30
                > są zrobione
                > będzie więcej

                O, mnie już wystarczy.
                Człowiek czapkę zakłada i musi uważać, zapomniałam jak to jest.
                I to spanie, i pielęgnacja...
    • prawda_we_mgle Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 09:38
      Z rozpaczy i tęsknoty za exem (8 dni od zerwania) założyłam z kolegą na fejsie stronę o eko duchowościtongue_out Przy czym dodam, że w swojej ocenie nie jestem ani jakoś specjalnie eko, ani jakoś specjalnie duchowatongue_out
      W pocie czoła dopracowywałam to przez parę dni (żeby nie myśleć o tamtym!) ... po czym w niedzielę poddałam się, zaliczyłam emocjonalny zjazd (szczegółów oszczędzę) ... i od tego czasu ukrywam się przed kolegą, bo się wstydzę, że power mi się skończył i już nic w tym temacie nie robię...tongue_out

      Aha... od 5 dni jem tylko sałatę... pierwszy raz w życiu... mam w dupie czy coś w ogóle jem (a normalnie kocham jeść) i zamierzam się wylaszczyć albo stoczyć... zobaczę, który pomysł wygra (może oba) tongue_out
      • uny Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 10:14
        od sałaty to raczej się nie stoczysz... no niestety.
        • prawda_we_mgle Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 10:19
          uny napisał:

          > od sałaty to raczej się nie stoczysz... no niestety.

          big_grin big_grin big_grin
          trochę mi lżej... dzięki smile
          • gyubal_wahazar Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 11:57
            Dasz radę Buntoś, dzielna jesteś. A chłopy to xuje. Ja to bym się brzydził tknąć takiego nawet kijem od kibla. Nie wiem co wy w nich widzicie, skoro tyle nadobnych łań dookoła wink
            • prawda_we_mgle Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 12:05
              gyubal_wahazar napisał:

              > Dasz radę Buntoś, dzielna jesteś. A chłopy to xuje. Ja to bym się brzydził tkną
              > ć takiego nawet kijem od kibla. Nie wiem co wy w nich widzicie, skoro tyle nado
              > bnych łań dookoła wink

              Też już myślałam, żeby się przeflancować... ale ja ten korzeń tak lubię!wink... Jak pomyślę, że do końca życia już tylko sztuczny...winksmile ... nieee, może mi się jeszcze jaki dobry chłop trafiwink
      • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 19:35
        > Z rozpaczy i tęsknoty za exem (8 dni od zerwania) założyłam z kolegą na fejsie
        > stronę o eko duchowościtongue_out

        No powiem Ci... Wysunęłaś się na wyraźne prowadzeniebig_grin
        Na czym polega eko duchowość (w teorii i praktyce)?

        > Aha... od 5 dni jem tylko sałatę... pierwszy raz w życiu... mam w dupie czy coś
        > w ogóle jem (a normalnie kocham jeść) i zamierzam się wylaszczyć albo stoczyć.

        No wiesz, jak się wylaszczysz to Ci się będzie łatwiej stoczyć, dwa w jednym...
    • to_ja_pisze Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 18:47
      Spontanicznie to normalnie ostatnio do kina poszłam, normalnie starzeje się.
      Ty młoda jagoda jesteś, nie?
      • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 19:22
        > Ty młoda jagoda jesteś, nie?

        Duchem i owszem, ponadmiarowo wink
    • apersona Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 19:27
      Poszłam inną niż zwykle ulicą. I wiecie przebiśniegi tam kwitły i ranniki.
      • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 22:37
        > Poszłam inną niż zwykle ulicą.

        Mała rzecz a znienacka cieszy, uwielbiam takie malutkie chwilowe zachwytysmile
    • kevinjohnmalcolm Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 21:25
      Spontanicznie?
      W piątkowy wieczór nadeszła myśl, że dawno nie byłem w żadnych górach/pagórkach. Wsiadłem w samochód i w nocy pojechałem do Snowdonii, po ciemku odnalazłem szlak i wschód słońca przywitał mnie na wierzchołku.
      • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 22:21
        Zdjęcia sobie pooglądałam, przepiękniesmile
        Ale że tak w nocy nie bałeś się pójść w góry...
        Jak to mawiają - "na przypale albo wcale", Twoja akcja jest dokładnie tego rodzajusmile
        • kevinjohnmalcolm Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 22:52
          To akurat był turystyczny spacerek, zupełnie na luzie. Przecież tam nie ma żadnego trudnego wspinania, ścieżka jest ewidentna. Na wspinaczkę północnym filarem Tryfana bym się w nocy nie wybrał bez porządnego rekonesansu, tam nawet w dzień jest sporo błądzenia (trasa porównywalna z najtrudniejszymi odcinkami Orlej Perci w Tatrach, tyle że nieoznakowana, samemu trzeba znaleźć trasę), ale ścieżka na Snowdon? To spacerek dla przedszkolaków! smile
          • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 23:15
            Wierzę Ci na słowo, bo ani tam nie byłam, ani po żadnych górach nie chodzę (kiedys jakoś niechcący byłam na Czerwonych Wierchach, nie wiem, czy to się liczy), ALE czy to jest gdzieś normalne, że trzeba samemu znajdować szlak? W sensie, że nie wiesz, gdzie jesteś i jak iść, przecież to jest Park Narodowy?
            Wybacz pewnie głupie pytania, nie mam zielonego pojęcia o górach
            • kevinjohnmalcolm Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 20.02.20, 00:01
              Walia to nie Polska smile
              Przyzwyczajeni jesteśmy do tego, że praktycznie wszystkie najładniejsze górki w Polsce są parkami narodowymi i wolno się poruszać wyłącznie po oznakowanych szlakach. Taki system w skali świata jest rzadkością, w wielu krajach można chodzić gdzie dusza zapragnie. W Walii (Szkocji, itd.) są ścieżki dla turystów, ale są one jedynie najwygodniejszą formą dostania się na szczyt, często są wyraźnie widoczne, ale w żaden sposób nie są oznakowane. Na północnym filarze Tryfana natomiast nie ma żadnego szlaku, ale powszechnie wiadomo, że można tam się wspiąć i doświadczeni turyści górscy tamtędy wchodzą samodzielnie odnajdując drogę w labiryncie stromych skał. Dla polskiego turysty zaskoczenie - "ale jak to tak, bez szlaku?" Za to turysta z dowolnego kraju alpejskiego podczas wizyty w polskich Tatrach by się zdziwił - "ale jak to, tylko po szlakach?" smile
              • kevinjohnmalcolm Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 20.02.20, 00:07
                Różnica polega na tym, że w polskich Tatrach jest przyroda, którą trzeba bardzo mocno chronić. W pagórkach walijskich, angielskich, czy szkockich żadnych chronionych zwierząt ani roślin nie ma, dlatego mimo że jest to teren oznaczony jako park narodowy, to nie ma żadnych ograniczeń co do poruszania się. Często przez takie doliny przelatują z hukiem mysliwce ćwiczące loty na bardzo małej wysokości w terenie górskim, sam kilka razy widziałem je lecące poniżej miejsca w którym stałem. W Tatrach o czymś takim mowy nie ma, zbyt dużo płochliwych dzikich zwierząt.
                • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 20.02.20, 19:14
                  Bardzo dziękuję za wyjaśnienie 🌷
                  Forum uczy, forum radzi...wink
              • witrood Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 21.02.20, 19:41
                Szlaki w Kanadzie w porównaniu z polskimi to hardkor. Można się umordować. wink
    • searam Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 19.02.20, 23:58
      Glupoty i inspiracje ? Pomyslalem zeby sie obrzezac.
      • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 20.02.20, 19:15
        O jak rany...
        No to byłby spontan życia...
    • witrood Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 21.02.20, 19:38
      Pojechałem do Gdyni tylko na obiad ze znajomymi.
      • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 21.02.20, 20:24
        Ale wiesz, zależy czy z Sopotu czy z Przemyśla... Ranga spontanu innawink

        (na wszelki wypadek - to żart. nie wartościuję)
        • witrood Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 21.02.20, 20:31
          Coś pomiędzy. Z Warszawy. wink
    • mavika_88 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 05:36
      Dzisiaj... Tzn w sumie juz wczoraj, ukradlam cos w sklepie. Byly w opakowaniu ale jedna byla poza, krzyczala "wez mnie" i wzielam jedna miechunke peruwianska big_grin juz kiedys mialam na nie ochote. Nie kupilam. Ktos odradzal. Wiwm ze nastepny raz jak tylko je zobacze... to kupie. Wtedy jedna wzielam do kieszeni big_grin pierwszy raz cos w zyciu ukradlam ze sklepu i byla to miechunka big_grin
      • turma.mortis Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 06:54
        peruwiańska to za 10 pln hmmm
        na stos heh
        • mavika_88 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 21:04
          Ale to byla jedna mala (wielka) zolta rodzynka. Badz litosciwy... wink
      • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 19:40
        Z ciekawości- co z tą miechunką zrobiłaś, to jakaś roślinka przecież?
        Jako ozdoba na kominku Ci służy?
        • mavika_88 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 20:57
          Zjadlam big_grin tuz przed napisaniem postu sobie o niej przypomnialam siegnelam do kieszeni i zjadlam po 5 nad ranem, przed snem wink
          Nie, nie posluzyla jako ozdoba. Po prostu mialam ochote ja skonsumowac a ona samotna az sie prosila wink zostala mi z niej tylko slomiana sukienka a raczej spodniczka big_grin
          • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 21:30
            Hm, nie wiedziałam że to można jeść.
            Myślałam, że to funkcjonuje ozdobnie jako taka pomarańczowa właśnie wydmuszka.
            A jak smakuje i do czego się używa?

            • mavika_88 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 21:42
              Mi sie wydaje ze mozna to jesc big_grin pewnosci nie mam. Ta rodzynka kojarzy mi sie z dziecinstwem. Kiedys dziadkowie takie mieli. Wtedy byl dla mnie to taki egzotyczny owoc. Hmmm jak smakuje? Jak rodzynka pomidorowa big_grin
      • witrood Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 19:46
        Ożesz Ty. wink Ja tylko raz w lidlu piwo ukradłem przez przypadek (przejechało w wózku bez płacenia przez kasę, ale je odniosłem, jak się zorientowałem).
        • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 20:19
          Mój szwagier w ten sposób ukradł rajstopy (ktoś mu wrzucił do wózka) i potem do mnie dzwonił czy mi rozmiar pasuje😀
        • mavika_88 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 21:01
          To jestem lepsza od Ciebie big_grin z miechunka to byla swiadoma kradziez... Mimo ze mala rodzynka... To dziwnie sie czulam tongue_out
          Kiedys ze sklepu ukradlam jogurt pitny ale to bylo nieswiadomie. Kupilam produkty a jogurt mialam pod pacha. Zapomnialam o nim. Jak wyszlam ze sklepu to sobie przypomnialam ze za cos nie zaplacilam. Cos przemycilam. Zle sie czulam... Mialam mysli zeby sie wrocic ale glupio mi bylo i rzucilam jakiemus biedakowi 2 zl big_grin zeby uspokoic swoje sumienie. Choc troche...
    • dolores2222 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 21:27
      Napisałam do kogoś tylko dlatego, że miał mądre oczy...
      • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 21:41
        Najważniejszej informacji zabrakło, i co dalej?!
        • dolores2222 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 22:01
          A co ma być?
          • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 22:12
            Co on/ona na to?
            Nie wiem o jakiej relacji piszeszsmile
            • dolores2222 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 22:14
              On na to, że też ceni swoje oczy wink
              Zwłaszcza, że dobre oko jest ważne w jego pracy...
              Wymieniliśmy parę miłych wiadomości i nic więcej. Żadnych podtekstów.
              Ot, ciekawa rozmowa z ciekawym człowiekiem smile
    • silencjariusz Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 22:09
      Właśnie kupiłem pilarkę stołową. Ostatnio odczuwam przymus kupywania elektronarzędzi.
      • szarlotka_ja Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 22:23
        Strach się bać tongue_out
        • silencjariusz Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 22:34
          Czemu?
          • szarlotka_ja Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 22:50
            Niebezpieczne narzędzia wink
            • silencjariusz Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 22:57
              Ale robota szybciej pójdzie.wink
              • szarlotka_ja Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 23:06
                Możliwe
                • silencjariusz Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 23:17
                  Pewne.wink
                  Dobranoc.kiss
                  • szarlotka_ja Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 23.02.20, 23:23
                    Słodkich snów kiss
                    • kevinjohnmalcolm Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 24.02.20, 00:06
                      Ja bym się bał iść spać w towarzystwie osoby kupującej elektronarzędzia...

                      https://ssl-gfx.filmweb.pl/po/06/92/30692/7817757.6.jpg
                      • nerw_rdzeniowy Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 24.02.20, 15:55
                        Facet posiadający urozmaicony park narzędziowy jest męski. Czemu Sil tyle lat przesiaduje na forum?
                        • silencjariusz Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 24.02.20, 16:03
                          Pewnie temu, że nie mam samochodu.tongue_out A jak wiadomo niejedna pani marzy o przystojnym szoferze.wink
                          • uny Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 24.02.20, 17:34
                            nie wierz w to.
                            hmmm... a może to faktycznie o przystojność chodzi. eszzzz
                            • green.amber Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 24.02.20, 21:09
                              uny napisał:

                              > hmmm... a może to faktycznie o przystojność chodzi. eszzzz

                              chyba przystolność
                              takżeten może z tymi stołami to dobry trop big_grin
                              • uny Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 24.02.20, 22:03
                                fakt. ale ja się do gier planszowych nie nadaje.
                          • mavika_88 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 24.02.20, 19:48
                            A masz prawo jazdy?
                            • mavika_88 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 24.02.20, 19:49
                              Ja pierdziu ale mialam porabane sny big_grin skad takie rzeczy biora sie w glowie. Niedawno 2 godz przespalam ^^
                              • mavika_88 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 24.02.20, 19:51
                                Zauwazylam ze najbardziej porabane sny mam gdy klade sie po poludniu. Dwwa tyg temu jak mialam pierwsze zmiany snilo mi soe ze wpadlam do rzeki a bylam w sukience. I wyszlam oblepiona w skrzek zab big_grin
                            • silencjariusz Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 24.02.20, 23:27
                              mavika_88 napisała:

                              > A masz prawo jazdy?
                              >
                              Ale że ja? Mam.
                              • mavika_88 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 25.02.20, 00:14
                                Ze Ty. tongue_out
                                Myslalam ze powodem braku samochodu jest brak prawa jazdy. Skoro nie masz samochodu wychodzi na to ze go nie potrzebujesz
    • m.a.l.a_syrenka Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 25.02.20, 13:35
      Zrobiłam duużą michę pierogów chyba po dwóch, trzech latach trzeba było gości zaprosić, potem goście do mnie, potem ja do nich... Może czasem warto coś ugotować, chociaż nie przepadam za garami.
    • beneficia Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 25.02.20, 21:48
      Nie mam, ale weszłam i coś tam zobaczyłamsmile
      To jest spoko jeśli chodzi o treść (język trochę sekciarski, wybacz)

      ciemnanoc.pl/2018/01/15/zasada-lustra-i-jej-przeklamania-we-wspolczesnej-duchowosci/
      Poczytam co będę mogła, gratuluję przedsięwzięciasmile
      • prawda_we_mgle Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 25.02.20, 21:56
        beneficia napisała:

        > Nie mam, ale weszłam i coś tam zobaczyłamsmile
        > To jest spoko jeśli chodzi o treść (język trochę sekciarski, wybacz)

        wczuliśmy się big_grin big_grin

        > Poczytam co będę mogła, gratuluję przedsięwzięciasmile

        dzięeeki tongue_out wink
        • mavika_88 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 25.02.20, 22:07
          Rowniez zerknelam. I tak sie zastanawiam... I nie wiem jak napisac. Moze tak.... Kiedys widzialam filmik z owczarkiem niemickiem i fretka. Jakimi sa dla siebie przyjaciolmi i jak sie potrafia bawic. Tak jakos przypomnial mi sie ten filmik. A co do ekoduchowosci. Jeszcze sie w nia zaglebie.
          • prawda_we_mgle Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 25.02.20, 22:11
            tak, też ostatnio nawet trafiłam na ten filmik... słooodkismile
            • mavika_88 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 25.02.20, 22:14
              Wiem.... Ze slodki smile
              Podziwiam tongue_out ja bym nie potrafila.
              • prawda_we_mgle Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 25.02.20, 22:46
                mavika_88 napisała:

                > Wiem.... Ze slodki smile
                > Podziwiam tongue_out ja bym nie potrafila.

                Ale co Byś nie potrafiła? … zaprzyjaźnić się z fredką? wink
                • mavika_88 Re: Co ostatnio zrobiliście spontanicznie? 25.02.20, 22:52
                  Zobaczysz smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka