21.02.20, 18:46
Mówią, że przed burzą, ale w tym wypadku chyba po burzywink
Obserwuj wątek
    • silencjariusz Re: Ale cisza 21.02.20, 18:47
      To napisz coś ciekawego.
      • margott_2 Re: Ale cisza 21.02.20, 18:49
        Nudziara jestem
        • silencjariusz Re: Ale cisza 21.02.20, 18:56
          To zmień to.
          • margott_2 Re: Ale cisza 21.02.20, 18:57
            Nie każdy jest tak zmienny jak Sil😋
            • silencjariusz Re: Ale cisza 21.02.20, 19:05
              Akurat ja jestem taki sam cały czas.
              • margott_2 Re: Ale cisza 21.02.20, 19:15
                To był żarcik. Sil stale niezmienny a do zmian zachęca
                • silencjariusz Re: Ale cisza 21.02.20, 19:22
                  Wyjątkowo słaby żart. Potrenuj bo licho wyszło.tongue_out
      • margott_2 Re: Ale cisza 21.02.20, 19:41
        A może u Was coś ciekawego się dzieje? Chętnie poczytam. Ja żyję w matrixie. Mam remont i kota( to się kłóci). Wychodzę jeszcze nie ma robotników, wracam już ich nie ma Także u mnie codziennie niespodzianki, dziś zastałam nowy wylany beton a na nim odciski kocich łapek. Dobrze, że nie zastałam tam kota na stałe...
    • szarlotka_ja Re: Ale cisza 21.02.20, 18:51
      A była jakaś burza? smile
      • margott_2 Re: Ale cisza 21.02.20, 18:56
        A nie? Może tylko silniejszy wicher. Ja tam się nie upieram, większość anomalii pogodowych przesypiam to na mojej ocenie nie ma co polegaćwink
        • szarlotka_ja Re: Ale cisza 21.02.20, 19:22
          Ja mam krótką pamięć i szybko zapominam wink.
        • obrotowy Re: Ale cisza 21.02.20, 19:24
          margott_2
          większość anomalii pogodowych przesypiam


          ja ostatnio przespalem (niewielkie) trzesienie ziemi, a poznalem je po tym, ze niektore obrazy wisialy krzywo ,
          a rano podali informacje w lokalnym radiu...
    • witrood Re: Ale cisza 21.02.20, 19:37
      Ja mam zapieprz w robocie przynajmniej jeszcze przez następny tydzień.
      • margott_2 Re: Ale cisza 21.02.20, 19:44
        Stoję z tej samej strony. Od 15 stycznia skończyłam o czasie chyba z 3 razy. Przyszłość też nie wygląda różowo, ale wciąż mam nadzieję
        • szarlotka_ja Re: Ale cisza 21.02.20, 21:14
          Ja chyba nigdy w życiu nie skończyłam o czasie big_grin.
      • nerw_rdzeniowy Re: Ale cisza 21.02.20, 21:09
        Kariera pieniądze to wszystko jest ważne ale najważniejsze są kontakty z innymi ludzmi czy rodziną.
        • witrood Re: Ale cisza 21.02.20, 21:30
          Jaka znowu kariera? A co to jest? Są określone terminy do dotrzymania i wiele zadań do wykonania. A ja poważny człowiek jestem, to się staram. Akurat ja od kariery trzymam się z daleka. Jestem od czarnej roboty i w sumie dobrze mi z tym.
          Kontakty z ludźmi mam akurat normalne. No może nie takie jak z serialu "Przyjaciele", ale takich to prawie nikt nie ma. wink
    • beneficia Re: Ale cisza 21.02.20, 20:17
      Absolutna Joanna, Mortis i majtki w rolach głównych?
      Podczytywałam czasem to forum, ale takich fajerwerków się nie spodziewałamsmile
      • margott_2 Re: Ale cisza 21.02.20, 20:32
        Ja zupełnie nie mogłam tej historii zrozumieć. Szczególnie tego naruszania prywatności jak chyba poza tą dwójką nikt tego nie rozumiał, ale Joanna tak krzyczała, oburzona sytuacją, że wreszcie doczytałam.
        • witrood Re: Ale cisza 21.02.20, 20:34
          No i w czym rzecz? I kto ona jest, że taka publiczna? Polityczka jakaś? wink
          • margott_2 Re: Ale cisza 21.02.20, 20:41
            Ja zrozumiałam tylko aluzje. Musisz sobie sam doczytać, link był.Sugeruję jedynie, że im ktoś głośniej krzyczy: nie piszcie o mnie! tym więcej ludzi go czyta. Wystarczy tyle nie krzyczeć o raczej nikogo nie będzie to obchodziło
            • green.amber Re: Ale cisza 21.02.20, 20:50
              no i przez pół minuty miałam nadzieję, że się dowiem o co chodziło... nic Królowa życia nie ułatwia szaraczkom... wink
              mnie wyszło, że trzeba się domagać usunięca wątku a wpisy z tegoż wklejać do każdego innego...
              • margott_2 Re: Ale cisza 21.02.20, 20:54
                Wiadomo, że nie powiem. Myślisz, że będę ryzykować usunięciem wątku, który w pocie czoła stworzyłam?wink
                • green.amber Re: Ale cisza 21.02.20, 21:01
                  tak nawet owinąwszy w bawełnę z rzeczonych niewymownych?? myślisz, że tak rach ciach i zostaniesz wycięta?? aaaaa sławy się obawiasz w każdym wątku... no tak no tak to sza wink
                • szarlotka_ja Re: Ale cisza 21.02.20, 21:03
                  Ja nie usuwam wątków, także lecisz z tym koksem wink.
                  • szarlotka_ja Re: Ale cisza 21.02.20, 21:03
                    Bo też jestem ogromnie ciekawa o co chodzi big_grin.
                    • margott_2 Re: Ale cisza 21.02.20, 21:08
                      Ciebie się nie boję, ale Uny...a w życiu.
                      • szarlotka_ja Re: Ale cisza 21.02.20, 21:11
                        Unego się też nie bój, wystarczy pogłaskać po głowie, podrapać za uchem i nic usuwał nie będzie wink.
          • beneficia Re: Ale cisza 21.02.20, 21:31
            To ja napisałam, że jak ktoś chce być "osobą publiczną", to niech się nie dziwi komentarzom (czyli wyciągania prywatnych brudów czy hejtowi).
            Może za duży skrót mi wyszedł.
            Jeżeli pani epatuje (dziwne posty, blog) prywatną relacją z Wojciechem Młynarskim, który jest raczej znany, to niech się nie oburza, że Internet komentuje.
            Ludzie zawsze gadali i gadać będą, tyle że kiedyś to było "jedna pani drugiej pani" a teraz zasięg bywa globalny.
            Plus to, że jej posty są hm... specyficzne.
            To wszystko razem może wzbudzać ponadmiarowe reakcje=komenty.
            • witrood Re: Ale cisza 21.02.20, 21:41
              Aha. Mimo wszystko nie kojarzę takiej osoby z życia publicznego, więc dla mnie jest w 100% anonimowa, zwłaszcza że nie jest unikatowym egzemplarzem w skali kraju.
              • beneficia Re: Ale cisza 21.02.20, 22:15
                >Mimo wszystko nie kojarzę takiej osoby z życia publicznego, więc dla mnie jest w 100% anonimowa, zwłaszcza że nie jest unikatowym egzemplarzem w skali kraju.>

                Uch, no dla mnie też, ale najwyraźniej usiłuje sprostać/rozwiązywać problemy, które sama generuje.
                Stąd ta merdeburza.
            • joanna_kossowska Re: Ale cisza 21.02.20, 21:46
              Pani nie epatuje, przynajmniej nie tu.
              Linki wkleja świr-stalker.
              "Jedna pani drugiej pani" to świetny opis.
              ciebie samej, maglaro.
              Joanna Kossowska
              • beneficia Re: Ale cisza 21.02.20, 22:22
                >Pani nie epatuje, przynajmniej nie tu.
                Linki wkleja świr-stalker.<

                Jeśli zależy Ci na prywatności, to po co wchodzisz w pyskówki z Mortisem?
                Czemu do mnie pisałaś "pozdrów rodzinę Młynarskich"?
                Chcesz mieć spokój w necie to się w nim nie ujawniaj, zostań w realu.
    • beneficia Re: Ale cisza 21.02.20, 21:40
      Dopisz się w moim wątku o spontanicznych działaniach, może zrobiłaś coś, co poruszy tłumy?
      A przynajmniej kogoś z forum?wink
      Uprzedzam - nie sądzę, żebyś przebiła gościa, który chciał się obrzezaćbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka