19.05.20, 21:58
Bogactwo.. co to jest?
Może to jest to, że znajdujemy osoby, które rozumieją, że bogactwo to to, że .. dostrzegamy to samo co nazywamy bogactwem właśnie.. . Hm. Kapewu?
Obserwuj wątek
    • silencjariusz Re: Bogactwo 19.05.20, 22:20
      Zdrowie.
      • kevinjohnmalcolm Re: Bogactwo 19.05.20, 22:39
        silencjariusz napisał:

        > Zdrowie.

        Sprecyzujmy: psychiczne.
    • marcepanka313 Re: Bogactwo 20.05.20, 06:02
      To nie bogactwo to fart, szczęścia....
    • sowa.zagrodowa Re: Bogactwo 20.05.20, 17:54
      abc_meee napisała:


      > Może to jest to, że znajdujemy osoby, które rozumieją, że bogactwo to to, że ..
      > dostrzegamy to samo co nazywamy bogactwem właśnie.. .

      Dla mnie, to właśnie ma największa wartość.
    • witrood Re: Bogactwo 20.05.20, 18:08
      Nie wiem co, ale chyba tego nie mam.
      • sowa.zagrodowa Re: Bogactwo 20.05.20, 18:12
        witrood napisał:

        > Nie wiem co, ale chyba tego nie mam.
        >

        To nie jest takie oczywiste. Niekiedy dopiero po czasie dowiadujemy się, że jednak mieliśmy...
        • samysliciel Re: Bogactwo 20.05.20, 22:16
          ... albo minęliśmy.

          Różnie bywa z oceną sytuacji z perspektywy czasu, czasem jedna decyzja zmienia ocenę tego co było/jest o 180 stopni. Najważniejsze aby uczyć się na błędach, naprawiać co da się naprawić, a to na co wpływu (już) się nie ma, oddzielić grubą kreską, gdyż mieszanie w tym do niczego dobrego nie prowadzi.
    • obrotowy Bogactwo to: - zaryzykuje (definicje) 20.05.20, 18:42
      brak brakow, czy jak kto woli jasniej: - brak (odczuwalnych) deficytow.

      PS. - to naturalnie opcja dla minimalistow smile
    • szarlotka_ja Re: Bogactwo 20.05.20, 22:21
      Bogactwo jest w naszych głowach smile
      Ja ostatnio robiłam zakupy w sklepie internetowym. Wkładałam do koszyka wszystko, co mi się podobało. Istne szaleństwo. Po czym przeszłam do podsumowania, sprawdziłam cenę prawie 7500. Wyzerowałam koszyk, wyłączyłam komputer i poszłam spać. I tak se czasem robię. W koszyku można mieć dzisiaj najwspanialsze towary świata, wystarczy w odpowiednim momencie go wyzerować. Czyż to nie jest bogactwo? wink
      • samysliciel Re: Bogactwo 20.05.20, 22:25
        szarlotka_ja napisała:

        Czyż to nie jest bogactwo? wink

        to jest iluzja, którą czasem trudno dostrzec
        • szarlotka_ja Re: Bogactwo 20.05.20, 22:29
          A ja myślę, że bogactwo istnieje w naszych głowach wink
          • marcepanka313 Re: Bogactwo 20.05.20, 23:05
            Bogactwo myśli zyskuje kiedy mamy z kim je dzielić.
            Tak jak wszystkie nasze najlepsze i te być może mniej dobre cechy,chwile, przeżycia, myśli przełożone na rozmowę....
          • samysliciel Re: Bogactwo 20.05.20, 23:45
            szarlotka_ja napisała:

            > A ja myślę, że bogactwo istnieje w naszych głowach wink

            tak, w głowie
      • obrotowy nie , Slonko. 16.06.20, 15:37
        szarlotka_ja napisała:
        Czyż to nie jest bogactwo? wink


        Nie, niemoje Ty Slonko.

        - to sa jedynie niespelnione zachcianki.


        • szarlotka_ja Re: nie , Slonko. 16.06.20, 21:11
          obrotowy napisał:

          > Nie, niemoje Ty Slonko.

          Jak ładnie big_grin
    • searam Re: Bogactwo 20.05.20, 23:03
      Jesli masz dach nad glowa,masz co jesc,masz biezaca wode,masz przyjaciol...wtedy jestes bogaty.
    • prawda_we_mgle Re: Bogactwo 21.05.20, 09:05
      Dla mnie bogactwo to spokój wewnętrzny... Oczywiście, pośrednio ma związek z (kolejność nieprzypadkowa): umiejętnością czucia wdzięczności i radości z tego że się żyję,
      zdrowiem,
      bliską osobą,
      ekonomiczną stabilnością egzystencji.
      ...
      ale tak naprawdę uważam że najważniejsze jest uniezależnienie swojego poczucia szczęścia od czynników zewnętrznych. Wtedy będę się czuła bogaaata, że hej!
      A na razie - po 3 tygodniach pan wreszcie przyszedł łaskawie i naprawił mi cieknący grzejnik, który rozwalili remontowcy! Małe, a cieszy! tongue_out
      Tak robię ostatnio - zwracam uwagę na jasne strony życia - staram się nie kląć w duchu na tych od remontu (że mnie z tym zostawili), tylko pielęgnować wdzięczność dla tego, co naprawił! … I naprawdę czuję się coraz bogatsza.
      • obrotowy nie da sie... 21.05.20, 12:21
        prawda_we_mgle napisała:
        > ekonomiczną stabilnością egzystencji.


        ale to jest niestety zalezne od czynnikow zewnetrznych.

        - chyba ze masz w piwnicy 100 sztabek zlota (na co stac niewielu)
        • prawda_we_mgle Re: nie da sie... 21.05.20, 13:18
          Nie trzeba być zbyt pazernym... człowiekowi potrzeba do życia naprawdę niewiele...
          Stanąć w prawdzie i zweryfikować potrzeby... zdrowie, dach nad głową i czyjeś ramiona... i można czuć się najbogatszym człowiekiem na świecie...
          • obrotowy da sie..., ale... 22.05.20, 11:47
            prawda_we_mgle napisała:
            zdrowie, dach nad głową i czyjeś ramiona...


            tak, ale... znajac polskie realia:

            - to pierwsze i to drugie - jednak kosztuja.

            i to trzecie czasem tez... (tu mam na mysli zdrowie psychiczne smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka