silencjariusz 29.12.21, 20:19 chyba wszyscy ćwiczą przed sylwestrem... Pierś przy piersi, biodro przy biodrze, męski but na damskich haluksach, dłoń na pupie... I bardzo dobrze. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marcepanka313 Re: Taneczne kroki... 29.12.21, 21:48 Że tak zacytuję.... ależ jesteś monotematyczny.... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Taneczne kroki... 29.12.21, 21:55 Oczywiście, nie mogę zaprzeczyć, że odpowiadasz grzecznie. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Taneczne kroki... 29.12.21, 22:03 Już nie można na nikogo liczyć.... Jak żyć? Odpowiedz Link
obrotowy kochac zonatych 29.12.21, 22:07 marcepanka313 napisała: > Już nie można na nikogo liczyć.... Jak żyć? kochac zonatych. na nich, like me, zawsze mozesz liczyc. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: kochac zonatych 29.12.21, 22:09 Słaba jestem z matmy, ale jedno wiem - "umiesz liczyć - licz na siebie" Odpowiedz Link
obrotowy jaaaasne.. 29.12.21, 22:37 marcepanka313 napisała: > Słaba jestem z matmy, ale jedno wiem - "umiesz liczyć - licz na siebie" jaaasne... ale na bezrybiu i rak ryba. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: jaaaasne.. 30.12.21, 09:37 obrotowy napisał: > marcepanka313 napisała: > > Słaba jestem z matmy, ale jedno wiem - "umiesz liczyć - licz na siebie" > > > jaaasne... > > ale na bezrybiu i rak ryba. Desperacja-zły doradca Odpowiedz Link
obrotowy ale, ale... 30.12.21, 14:46 marcepanka313 napisała: > Desperacja - zły doradca ale lepsza despera - niz deprecha. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: ale, ale... 30.12.21, 23:21 obrotowy napisał: > marcepanka313 napisała: > > Desperacja - zły doradca > > > ale lepsza despera - niz deprecha. Szczęśliwie nie posiadam ani jednego ani drugiego Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Taneczne kroki... 29.12.21, 22:27 Normalnie. I liczyć tylko na siebie. Odpowiedz Link
witrood Re: Taneczne kroki... 29.12.21, 20:33 No właśnie miałem sobie grzane piwo przygotować na okoliczność tanecznego kroku. Ale jeszcze chcę wyjść pobiegać. Nie wiem jeszcze, czy po grzanym piwie biega się lepiej. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Taneczne kroki... 29.12.21, 20:38 Ja już po bieganiu. Zostało 6 km do 200. Alkohol lepiej wchodzi po bieganiu. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Taneczne kroki... 29.12.21, 20:39 Sprawdź i wiedzą się podziel na forum Odpowiedz Link
witrood Re: Taneczne kroki... 29.12.21, 22:00 Dzielę się. Całkiem fajno. Na niczym się nie wypieprzyłem, chociaż padała marznąca mżawka (jest lodówa). Ale tylko szklankę spożyłem, bo jutro przed 10 jadę na pogrzeb i nie mogę mieć promili. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Taneczne kroki... 29.12.21, 22:06 Pewnie to kwestia butów, ale szczerze to bałabym się biegać przy szklance na drodze. Bez względu na ilość szklanek w organiźmie. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Taneczne kroki... 29.12.21, 22:12 Bo musi grzecznie odpowiadać na nasze pytania. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Taneczne kroki... 29.12.21, 22:40 Nie trzeba się przy blusie upierać, można do innej muzyki zatańczyć Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Taneczne kroki... 29.12.21, 22:48 Wolę siedzieć. Albo zalegać plackiem. Odpowiedz Link
green.amber Re: Taneczne kroki... 30.12.21, 06:28 bez pląsania nie ma całowania miłego przedsylwestrza Wszystkim Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Taneczne kroki... 29.12.21, 23:18 Akurat. Ja już jednym okiem śpię, a jeszcze to marudzenie widzę Odpowiedz Link
obrotowy ale, ale... 29.12.21, 22:43 silencjariusz napisał: > Nie czuję blusa. ale, ale... rozumiem, ale masz jeszcze soul: . www.youtube.com/watch?v=xKiCncf3BL0 Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Taneczne kroki... 01.01.22, 22:35 Każdy szanujący się stary kawaler nie ma pojęcia o tańcu Odpowiedz Link