Dodaj do ulubionych

gorzki życia smak

24.06.08, 14:13
witajcie,
znalazłam dziś to forum. nie poszłam do pracy i od kilku godzin intensywnie
pracuję nad króliczymi oczkami i produkuję stertę mokrych chusteczek. bez
konkretnego powodu. też jak Wy jestem samotna.jakie banalne..... samotna w
tłumie. normalnie zero oryginalności.... no ale ja nie o tym. mam za sobą
kilka nieudanych związków. ostatni zakończyłam ponad dwa lata temu. i
postanowiłam nie dawać już szansy nikomu. szansy na oszukiwanie i
wykorzystywanie mnie. bo na spotkanie osoby życzliwej jakoś los mi nigdy nie
dał szansy. więc po co kolejne kopniaki.niedawno doszłam do wniosku że chyba
juz potrafię myślec o przeszłości bez rozpaczy za straconym czasem. tylko
teraz jak przestać myśleć o tym że przegrałam życie które jeszcze przede mną?
jak się cieszyć tym co zostało? ja wiem.... praca, hobby, pasje, inne
zajęcia... owszem dużo się dzieje, ale wciąż nie mogę w sobie zabić tej
tęsknoty..... wciąż boli jak q.... ja wiem że inni mają poważniejsze
problemy.... ale mnie to tak dobija....
przynajmniej sobie to napisałam...
pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • given5 Re: gorzki życia smak 24.06.08, 14:30
      A spróbuj inaczej - bo to są TWOJE myśli i możesz je zmienić lub
      zignorować.
      Spójrz na malutkie dzieci gdziekolwiek - jaki są szczęśliwe. Wszyscy
      rodzimy sie szczęśliwi! Ty też. A potem nagadano Ci że musisz tak i
      tak by być szczęśliwą i wszystko się pogmatwało - a przecież to
      szczęście już masz! Teraz jesteś dorosła i nie mamusia czy tatuś Cię
      uszczęśliwiają ale TY sama. Zadbaj sama o siebie i nie myśl że zrobi
      to ktoś inny!
      Spróbujesz?
      • wasabi12 Re: gorzki życia smak 24.06.08, 15:22
        given5 dziękuję za odpowiedź smile wiesz ja zawsze musiałam dbać o siebie sama i
        sobie w życiu radzić od dziecka. tak zostałam wychowana. Moim marzeniem zawsze
        było założenie rodziny. szczęśliwej rodziny. nie dlatego że wychowałam się w
        nieszczęśliwym domu. generalnie większość rzeczy była ok i nie mam za sobą
        większych traum z tego powodu. Ale ...zawsze jak widzę na ulicy szczęśliwe pary
        czy rodzinki z dziećmi to wyć mi się chce! tak bardzo bardzo chciałam mieć
        dzieci. nawet myślałam kiedyś o adopcji, ale potem pojawiła się nadzieja... a
        teraz jest za późno.. szukam sensu , sposobu na skuteczne zajęcie myśli, w tym
        roku wreszcie wyjeżdzam na urlop, może jak się oderwę od codzienności to mi się
        mózg przewietrzy trochę...
        • fajny-rak Re: gorzki życia smak 24.06.08, 21:07
          jak ja cię rozumiem, nie masz pojecia, moge ci powiedzieć że trzeba
          wierzyc ze te smutne chwile odejdą ,bo zawsze jest szansa i nadzieja
          na to ze będzie lepiej , ja wiem ze powiesz ale ile mozna czekac?
          sama często o to pytam , jednak mozna bo gdy nie zwracasz uwagi na
          smutne mysli swiat jest piekny , spróbuj usmiechac sie do ludzi
          częściej i czasem przechodząc obok , może własnie wtedy uda ci się
          złapać szczęscie przypadkiem, ja też jeszcze szukam, trzymam za
          ciebie kciuki smile
    • mirunia52 Re: gorzki życia smak 26.06.08, 22:34
      mnie takie doliny napadają od czasu do czasu. Kiedyś to sobie
      mówiłam że przecież po tym jak dostałam w d... to ogólnie nie
      potrzeba mi więcej tego przechodzić i ogólnie to chce być sama...ale
      coś mi się pozmieniało...tylko się boję, że nie umiem zaufać i się
      otworzyć...to jest straszne właśnie...że niby chcę a jednak nie wiem
      czy dam radę...a czy w ogóle ktoś się znajdzie to już inna sprawa bo
      nie mam zbyt wielkiej wiary w to sad(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka