Dodaj do ulubionych

Czy Poszukujący znaleźli przyjaźń, miłość...?

30.10.08, 21:09
...na forum, w sieci...?
Obserwuj wątek
    • aniab1311 Re: Czy Poszukujący znaleźli przyjaźń, miłość...? 31.10.08, 08:28
      Znalazłam raz miłosć w sieci, ale... najwyraźniej była ona
      jednostronna uncertain ale cóż - jego strata- tak? wink)))
      Ja wierzę, że net jest bardzo dobrym miejscem żeby zawrzeć fajne i
      wartościowe znajomości smile)
      Na niefajnych ludzi też też można trafić, ale myslę że warto podjąć
      to ryzyko smile)
    • anirat Re: Czy Poszukujący znaleźli przyjaźń, miłość...? 31.10.08, 08:32
      Miłości nie znalazłam. Na razie wszystko przede mną.
      Znalazłam kilku wspaniałych znajomych, z którymi nigdy bycm się nie
      spotkała, gdyby nie siec. Wspaniały wynalzek i dobrze, ze jest smile
      Niczego nie załuje z kilkoma osobami spotkałam się w realu i było
      fajnie.
      Złedoświadczenia tez mam, ale jest ich zdecydowanie mniej.
      • aga.andro Re: Czy Poszukujący znaleźli przyjaźń, miłość...? 31.10.08, 08:44
        Zostałam znaleziona w sieci - niestety na krótko sad
        Kilku dobrych znajomych znalazło mnie, kilku znalazłam sobie sama smile
        W czasie bardzo dla mnie trudnym znalazłam potrzebne wsparcie - w kimś wyłącznie
        netowym smile
        Znalazłam nawet jednego "wroga" - na niego zawsze można liczyć,kiedy człowiek ma
        ochotę się pokłócić wink
        Podsumowując - dużo fajnych ludzi, którzy są ze mną wciąż - niektórzy już
        realni, niektórzy tylko wirtualni- ale wszyscy potrzebni smile
        • t.drk no cóż 31.10.08, 09:52
          ja raczej miłości nie szukam w sieci.. choć nigdy nic nie wiadomo..
          ale bardzo ciekawych ludzi poznałem za pośrednictwem neta, a
          niektorzy sa wspaniali...szkoda ze troce daleko mieszkają... choc
          kilku poznałem w realu i zdania nie zmieniłem.
          no ale jak kumpel z neta mowi "braciszku"...to chyba dobrze, co nie?
    • falcon777 Re: Czy Poszukujący znaleźli przyjaźń, miłość...? 31.10.08, 10:02
      Moim zdaniem w sieci nie szuka sie miłości ani przyjaźni, tylko
      raczej fajnych ZNAJOMOŚCI, które potem, w realu, mogą się w nie
      przeistoczyć.
      Sądze ,że raczej trudno poznać człowieka tylko czytając to co
      pisze :-,)aczkolwiek, można poznać ogólne do świata nastawianie.
      Podobno słowa to tylko 7% tego co naprawdę komunikujemy. Reszta
      komunikowana jest "tym czymś", od czego zależą "prawdziwe" relacje.
      Nasza wyobraźnia ma tendencje do idealizowania świata, albo wręcz
      przeciwnie, do jego deprecjonowania. Dlatego szukanie
      partnera/partnerki w sieci może skonczyc sie rozczarowaniem.

      • anirat Re: Czy Poszukujący znaleźli przyjaźń, miłość...? 31.10.08, 10:23
        Wszystko prawda wink
        • czarny-bataher Re: Czy Poszukujący znaleźli przyjaźń, miłość...? 31.10.08, 10:30
          TAK. W Strefie Ludzi z Wartościami. Rok temu. Związek trwa do tej pory i jest nam razem ze sobą coraz lepiej. A wcześniej było mi ciężko. Miałem problem z nawiązywaniem znajomości. Sieć pomogła mi wykonać ten pierwszy krok. Potem było już łatwiej. Dzięki tej miłości uwierzyłem w siebie i sam siebie nie poznaje. To niezwykłe, jak bardzo miłość może zmienić człowieka. Nie zniechęcajcie się, zróbcie ten pierwszy krok, choćby przez sieć.
          • aniab1311 Re: Czy Poszukujący znaleźli przyjaźń, miłość...? 31.10.08, 10:36
            Tak też czynimy wink)
          • anirat Re: Czy Poszukujący znaleźli przyjaźń, miłość...? 31.10.08, 11:08
            Dziękuje Ci za ten post smile Chyba jest taki wpis potrzebny.
    • salsa13 Re: Czy Poszukujący znaleźli przyjaźń, miłość...? 31.10.08, 10:56
      moja przygoda z forum.gazeta.pl trwa od 2005 roku, wcześniej
      używałam innego nickasmile

      Pznałam wiele osób, pisałam i dostawałam dużo wiadomości, tak jak w
      życiu realnym z częścią z tych osób utrzymuję kontakty nadal.
      Z dużą grupą tych osób poznałam się w świecie rzeczywistym, mam
      swoją "grupę śląską", z którą uskuteczniamy różne imprezki. Cieszę
      się, że poznałam te osobysmile

      Przyjaźnie moje...

      znalazłam dunkę i sarri - wiem, że ta przyjaźń przetrwa wszystkosmile
      i DZIĘKUJĘ DZIEWCZYNY, ŻE JESTEŚCIE, choć faktycznie macie ze mną
      pół światasmile

      mnie też Ktoś znalazł i też nazywał swoim przyjacielem...

      ale ja,jeśli Kogoś uważam za przyjaciela, to mam powody aby tak
      uważać i jest to decyzja na całe życie,
      bo tak naprawdę nie można wszystkich nazywać przyjaciółmi.
      Przyjaciół takich prawdziwych, sprawdzonych w najtrudniejszych
      momentach naszego życia ma się kilku.
      Przyjaciel nie zawiedzie nigdy.

      Szkoda, że niektórzy są tylko wtedy przyjaciółmi, gdy sami mają
      problemy...

      jednak ja skoro tą przyjaźń przyjęłam i dałam swoją w zamian
      to ta przyjaźń jest dana na całe życie!!!
      Jak się będzie źle działo to pukać!
      O każdej porze dnia i nocy. ŚMIAŁOsmile


      i pamiętajmy: Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w
      trudnościach komukolwiek innemu.


      no to taki elaboracik sobie napisałamsmile
      • t.drk salsa 31.10.08, 11:00
        Salsa... pieknie i prawdziwie napisałas!! szacuneczek
        Ja "przyjacielu" powiedziałem SWIADOMIE, do kilku tylko osób, i to
        po dłuzszym zastanowieniu.... ale chyba sie nie pomyliłem..wiedzą,
        ze jak coś...to JA JESTEM.
        • salsa13 Re: salsa 31.10.08, 11:02
          t.drk dziękujęsmile
          miałam to już dawno napisać
          lubię czytać Twoje postysmile
          • t.drk salsa 31.10.08, 11:22
            salsa !!! Ty- moje posty lubisz? czemu?
            • salsa13 Re: t.drk 31.10.08, 11:32
              t.drk napisał:

              > salsa !!! Ty- moje posty lubisz? czemu?


              bo swojsko piszeszsmile
              a dodatkowo chyba lubisz zamki i ruiny a to moja pasjasmile
        • aniab1311 Re: salsa 31.10.08, 11:02
          A ja mam dokładnie 3 takie osoby smile)
          • t.drk Aniab 31.10.08, 11:29
            Aniab.. masz 3 takie osoby... no ja tez niewiele więcej...niby
            mało.... a jednak.... bo tu jakość jest ważniejsza niz ilość... smile))
            • aniab1311 Re: Aniab 31.10.08, 11:33
              Prawda smile))
              • dunka76 Re: salsa 31.10.08, 12:31
                Miło być taką wyróżnioną. No już za tydzień znowu wsiadam do mojego ulubionego
                pociągu. Już się cieszę smile
                Ja na forum weszłam w lutym, bo ubiegłoroczna zima dała mi się wyjątkowo we
                znaki. Zabrakło realności w moim życiu i zawiodłam sie na przyjaciołach.
                Zostawili mnie, kiedy byłam na zakręcie. I pomogli ludzie z netu, nie tylko z
                forum. Wchodząc na forum, nie miałam planów uskuteczniać realności. Chciałam się
                tylko wygadać, móc porozmawiać nawet wirtualnie. Ja znalazłam forum, a na forum
                znalazły mnie wiadome już dziewczyny.
                Uskuteczniłam też jeszcze znajomość z Gapuchną i wiem, że ta znajomość przetrwa.
                Widzę, że sens mojego bycia na forum to właśnie poznanie tych osób.
                • aniab1311 Re: salsa 31.10.08, 12:36
                  Podoba mi sieto co napisałaś smile) chciałabym kiedyś móc napisać coś
                  podobnego... no może oprócz tego że przyjaciele mnie opuścili.. wink)
                  • t.drk salsa 31.10.08, 18:45
                    SALSA !! POZDRAWIAM !!!
      • dorti-one Re: Czy Poszukujący znaleźli przyjaźń, miłość...? 02.11.08, 00:35
        Czy Poszukujący znaleźli przyjaźń..... nie
        ... miłość...? nie
        ....krótko i na temat.
    • ann.0 Re: Dziękuję za posty :) 31.10.08, 19:48
      Przyjaźń rozpoczęta w sieci też może byc wierna i trwała- wszystko
      zależy od Nas. To my decydujemy, czy jest to dla Nas ważne uczucie
      czy tylko gra. Jeśli w sieci bawimy się uczuciami i traktujemy
      człowieka przedmiotowo, to równiez tacy jesteśmy w rzeczywistym
      świecie.Jeśli jest w nas wrażliwość, to nie ma znaczenia czy
      szczerość i zaufanie ma swój początek w realu czy na necie.

      Mam podobne doświadczenia do Waszych-też przyjaźnię się z osobą,
      którą poznałam przez Interenet-to dobra i wypróbowana przyjaźń.
      • krzychlater Re: Dziękuję za posty :) 31.10.08, 20:17
        Dla mnie net to tylko rozczarowanie i gdybym znalazł miłość to z chęcią bym go
        porzuci żeby jej nie utrącić. Czytając posty innych nie wiem czy cieszyć się z
        szczęścia innych czy wpadać w depresje.
        • ann.0 Re: Dziękuję za posty :) 31.10.08, 20:48
          A przyjaźń w sieci nie istnieje? Krzyś?
          Na necie tylko poszukujesz Miłości?
          Ktoś ma mądre słowa zapisane w sygnaturce: " Wszystko zaczyna się od
          przyaźni...."-uśmiechnij się smile.
          • krzychlater Re: Dziękuję za posty :) 31.10.08, 20:55
            ann.0 napisała:

            > A przyjaźń w sieci nie istnieje? Krzyś?
            > Na necie tylko poszukujesz Miłości?
            > Ktoś ma mądre słowa zapisane w sygnaturce: " Wszystko zaczyna się od
            > przyaźni...."-uśmiechnij się smile.

            Słowa, słowa, słowa pisane są tak piękne jak ulotne i łatwo się rozpadają, gdy
            ogień pochłonie książkę, w której zostały napisane. A czy jest cos bardziej
            wartego szukania niż miłość a jak nie miłość to przynajmniej partnerki, kumpla,
            najlepszego przyjaciela!
            Uśmiechnij się – tego mi nie brak, ale dlaczego słowa określające to są zbyt
            brutalne do zacytowania tego tu.
            • ann.0 Re: Dziękuję za posty :) 31.10.08, 21:07
              Każde słowo może utracić swe znaczenie-czy jest pisane czy
              wypowiedziane...
              Każdy z Nas szuka dobrej rozmowy,miłego słowa, przyjaźni- i m.in.
              dlatego jesteśmy tu -na tym forum i nic w tym złego, że próbujemy
              usmiechnąć się do siebie....
              • t.drk moi mili 31.10.08, 21:52
                moi mili, mam przyjcioł z neta i chyba to nie jest nic dziwnego? bo jest tak:
                przypadkowo sobie poklikuje.... na poczatku jestem anonimowy i przez to łatwiej
                mi mowic o tym co mi lezy na sercu, na wątrobie..wiec juz na poczatku otwieram
                sie przed kims, a bywa ze po takim sobie klikaniu... przychodzi kolejne i
                koolejne i z czasem poznaję osobę kim jest itd. a w zyciu realnym ..najpierw
                poznaje kogos, a dopiero z czasem moge sie przed kims otworzyć, być szczerym..
                w sumie to skoro zawiodłem sie na kims kogo znałem w realnym świecie, to chyba
                jak rozczaruje mnie ktos z wirtualnego tylko swiata.. to na jedno wyjdzie.
                niestety nie ma na to reguły.Ryzyko zaufania zawsze jest.. albo ktos to doceni i
                uszanuje, albo nie..

                Boże, pomóż, abym nie stracił tych przyjaźni, ktore mam... i pozwól- niech
                trwają... i dzięki za tych ludzi.
        • falcon777 Re: Dziękuję za posty :) 02.11.08, 00:51
          >Czytając posty innych nie wiem czy cieszyć się z
          > szczęścia innych czy wpadać w depresje

          Skoro juz masz takie opcje do wyboru to mam nadzieje, że wybierzesz
          lepszą z nich wink
          • dorti-one Re: Dziękuję za posty :) 02.11.08, 08:15
            falcon777 napisał:

            > >Czytając posty innych nie wiem czy cieszyć się z
            > > szczęścia innych czy wpadać w depresje
            >
            > Skoro juz masz takie opcje do wyboru to mam nadzieje, że wybierzesz
            > lepszą z nich wink

            To ja mam takie pytanie : ile można cieszyć się szczęściem innych ?
            Jest jakaś norma ? a potem cieszymy się własnym ? pytań znalazło by się jeszcze
            parę ale po co pytać ? na pytania retoryczne nie ma odpowiedzi....
            egoistyczne i samolubne ale co z tego....widać gdzieś w głębi siedzi taki
            samolub smile
            Ale tak życzę miłego dnia
            • krzychlater Re: Dziękuję za posty :) 02.11.08, 10:47
              Wybieram trzecią opcje ignoruje wszystko i zostaje jak czysta nie zapisana kartka.
              • ann.0 Re: Dziękuję za posty :) 02.11.08, 11:54
                Krzyś, trzymamy wszyscy kciuki, abyś zapisał same dobre
                doświadczenia , tylko nie zapomnij wymazać tych starych....
            • gapuchna Re: Dziękuję za posty :) 02.11.08, 12:06
              Dorotko, co się dzieje?
              Ty! Taka optymistka????????????
              • dorti-one Re: Dziękuję za posty :) 03.11.08, 17:01
                gapuchna napisała:

                > Dorotko, co się dzieje?
                > Ty! Taka optymistka????????????

                hmmm... moze i jestem gdzieś tam w głębi optymistka... ale Gapuchna ileż można?
                czasmai mam chyba już dość takiego optymizmu. Wszelkie święta dają mi taki
                nastrój, że co tu gadac....nie będę pisać co się robi człowiekowi w środku sad
    • hesse.1 Re: Czy Poszukujący znaleźli przyjaźń, miłość...? 31.10.08, 23:20
      aniitkaa14.wrzuta.pl/audio/hYUA9lnJZq/
      -
      • ann.0 Re: Czy Poszukujący znaleźli przyjaźń, miłość...? 01.11.08, 12:45
        wujekbrzydal.wrzuta.pl/audio/67h8U5SCBA/sdm_-_02_-_wedrowka_zycie_jest_czlowieka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka