Dodaj do ulubionych

Samotność! Samotność! Samotność!

12.11.08, 21:26
Zadaję pytanie: Czy umiemy uszanować fakt, gdy tej samotności nie ma? Skoro
jesteśmy samotni, to przecież z jakiegoś powodu. Nieraz z naszej winy, a
nieraz z winy partnera/ki. Więc, skoro jesteśmy z kimś, to róbmy wszystko,
abyśmy nie musieli "znaleźć się" na niniejszej stronie.
Obserwuj wątek
    • nudna3 Re: Samotność! Samotność! Samotność! 12.11.08, 22:09
      gdyby to było takie proste, czasami po prostu nie spotkaliśmy tej
      właściwej osoby
      • margao1 Re: Samotność! Samotność! Samotność! 12.11.08, 23:11
        Lub ta osoba nie spotkała nas... Ale to są tylko przypuszczenia. Miliony ludzi,
        więc i miliony przypuszczeń. Ale jeśli jest się razem i jest OK, to co i jak
        będzie dalej, zależy w głównej mierze od jednej i drugiej strony.
    • kobieta7912 Re: Samotność! Samotność! Samotność! 12.11.08, 22:19
      Umiem postawić się w obu przypadkach. Jako osoba, która zrobiła wszystko(gdy się
      kogoś kocha nic nie ma znaczenia tylko to aby być razem), ale również jako
      emocjonalny zdrajca. Czy zatem jesteśmy w stanie zrobić cokolwiek bez woli
      drugiego człowieka??? To ona pozwala widzieć kolejne zmarszczki na twarzy,
      drżące dłonie czy siwiejące włosy naszej drugiej połowy. To tylko wspólna wola
      miłości pozwoli godnie przetrwać koleje losu....
      • margao1 Re: Samotność! Samotność! Samotność! 12.11.08, 23:21
        ...lecz tej woli coraz mniej w społeczeństwie, a zwłaszcza wśród młodych ludzi.
        I dlatego jest tak, jak jest. No tak, jeśli miłość jest NAPRAWDĘ prawdziwa, to
        cóż - mówiąc banalnie jest OK. Choć ten banał jest cudownym banałem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka