Dodaj do ulubionych

ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT

02.02.09, 12:34
zresztą mój przyjaciel i świetny fachowiec. Udostępnilem mu maile wymieniane z psychiczną erotomanką i wybrane posty. Zainteresował go
zwłaszcza mój list zawierający dobitną deklarację, że nie jest moim
celem "podrywanie", a jedynie wymiana myśli, refleksji, doświadczeń.
Także post, w którym marzący o cwaniactwie imputuje mi drożdżycę.
Powiedział, że wprawdzie sprawa jest z gatunku gównianych, jednak
łatwa do wygrania, bo wyczerpuje znamiona przestępstwa. Jest nim już nawet groźba upublicznienia prywatnej korespondencji z fałszywą sugestią, że zawierała jakieś wydumane "błagania" itp.

Pokazał mi stosowny art. w Kodeksie karnym: "Kto pomawia inną osobę
o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć w opinii
publicznej (...) podlega karze itd". Zaś w komentarzu: "Zniesławienie
polega na rozpowszechnianiu wszelkich wiadomości hańbiących, także
prawdziwych..."

Cwel zapowiedział, że nie skończył ze mną. Poczekam zatem na kolejne
inwektywy, które ułatwią mi zadanie. I na publikację PRYWATNYCH maili
które zresztą nie są dla mnie hańbiące. A potem - do "miłego" spotkania w sądzie!
Obserwuj wątek
    • wers-alik Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 12:40
      Warto pamiętać, że koszty postępowania ponosi przegrywający proces.
    • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 12:41
      Zastanów się dobrze.Bo według mnie kręcisz sobie bat na własną d...
      • wers-alik Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 13:17
        Serduszko masz dobre. Ale w tej sprawie bardziej ufam adwokatowi -
        zwłaszcza, że specjalizuje się w takich sprawach. I jest moim przyjacielem. Pewnie że to samo w sobie jest szajsem, wolałbym uniknąć korowodów. Ale jeśli nie będzie innego wyjścia, jeśli napaść
        będzie kontynuowana??? A zapowiedź już jest - z dzisiejszą datą! Vide
        wątek "Bufon..."
        • antekcwaniak MITOMAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! 02.02.09, 13:33
          Coż za przypadek, że odwiedził cię akurat dzisiaj.
          No i zaraz adwotak to przyjaciel.
          Oczywiście specjalizuje się w tych sprawach.
          Jesteś mitomanem !!!!!
          Gdybyś niewiedział co to jest podaję definicję:

          mitoman - człowiek opowiadający nieprawdziwe lub wyolbrzymione
          historie na swój temat.

          Mam nadzieję, że pokazałeś swoje posty nędzna kreaturo !!!!
          • wers-alik Re: MITOMAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 02.02.09, 13:44
            Żaden przypadek - wczoraj zapowiadałem. Kontynuuj wyzwiska. Skrzętnie
            notuję - przydadzą się! Mówiłem żeś ani pisaty, ani cytaty! Cóż za
            bogactwo inwencji!!!
    • pe.le Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 13:43
      To anonimowy nick tez mozna znieslawic? ;]
      • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 13:55
        Też się nad tym zastanawiam .Przecież chyba nie można tego
        podciągnąc pod publiczne zniesławienie? Przecież nick to nie dane
        personalne.
        • wers-alik Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 14:06
          Droga Finko! Zapytam przewrotnie: czy zatem cieszyłabyś się, gdyby ktoś zniesławiał FINKĘ? Obrażał, obrzucał wyzwiskami??? A może jednak
          NIE? I chyba słusznie.
          • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 14:28
            Ja chyba juz udowodniłam ,że nie toleruję obrzucania mnie
            błotem.Zrozum,staram się spojrzeć na sprawę obiektywnie.Zachowanie
            Antka,który z uporem maniaka podsyca płomień nienawiści tez stanowi
            dla mnie zagadkę.
            • antekcwaniak Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 14:32
              Finko, niczego nie podsycam. Napisałem wczoraj tylko post "Bufon,
              bufonada" w którym podałem definicję. A że analik wziął ją do siebie
              to jego sprawa. Pewnie już wie, że taki jest....
              • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 14:35
                Przecież wywiesił białą flagę.A Ty piszesz ,że mu nie odpuścisz.
                • antekcwaniak Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 14:36
                  Po wczorajszych atakach nie odpuszczę.
                  Niech bydle poczuje na swoje skórze jak innych traktuje.
                  • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 14:48
                    Antku,pisałam Ci juz wcześniej że dla mnie jesteś rycerzem.Bo jeśli
                    ktoś sam potrafi wystąpić ze wściekłego tłumu i podać rękę
                    opluwanej kobiecie to musi być rycerzem.Udowodniłeś zresztą , że nie
                    tolerujesz żadnej formy agresji wobec kobiet.Jak dla mnbie jesteś
                    ideałem faceta.Więc tym bardziej powinieneś zauwazyc ,że gra nie
                    warta jest świeczki.A przy okazji mogą(jak w każdej wojnie
                    ucierpioeć niewinni).Narazie ucierpiała niczemu nie winna
                    Gapuchna.Kto będzie następny?
                    • antekcwaniak Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 14:57
                      Gapuchan nie ucierpiała. Gapuchna pokazała, że nie będzie robiła
                      klaki tylko po to żeby ANAL jej nie obrażał. Dla mnie to Ona jest
                      bohaterem. Inaczej niż sprzedajna rumuńska księżniczka. Cieszę się,
                      że choć kilka osób potrafiło powiedzieć temu DEBILOWI stanowcze
                      NIE !!!
                      • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 15:04
                        Miałam na myśli moment w którym broniłeś mnie .Bardzo mi wtedy
                        zainponowałeś.Jednak mimo wszystko staram się być obiektywna ,choć
                        to tylko chyba pogarsza sprawę.
                • morelka_1 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 15:09
                  finka9 napisała:

                  > Przecież wywiesił białą flagę.A Ty piszesz ,że mu nie odpuścisz.

                  Finko czy to nazywasz białą flagą?
                  " Udostępnilem mu maile wymieniane z psychiczną erotomanką i wybrane posty. "
                  • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 15:16
                    Nie nie to miałam na myśli.Wersalik pisze:"Swary są zawsze
                    głupie.Jak ja.Skończyłem .A Wy nie dorzucajcie już drew na to
                    palenisko."Na co Antek odpowiada:"Wersalik ja z Tobą jeszcze nie
                    skończyłem popaprańcu".
                    • morelka_1 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 15:22
                      a to co napisał Antek mało mnie obchodzi...
                      uważam, że danego słowa łamać nie można...
                      nie wiem za bardzo co w tym wątku robi erotomanka skoro z nią skończył?
                      ps. co złego jest w erotomankach? przecież większość z nas kobiet taka jest smile no chyba że ktoś lubi kłody big_grin
                      • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 15:27
                        To bardzo niedobrze ,że nie ineresuje Cię co pisze Anek,bo może to
                        pozwoliłoby Ci spojrzeć na sprawę obiektywnie.Ja nie opowiadam się
                        po żadnej stronie ,chcę być obiektywna.Choć dochodzę do wniosku że
                        najlepiej będzie jak załatwią to między sobą.
                        • morelka_1 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 15:48
                          idziesz ulicą i widzisz jak facet okłada kobietę i...patrzysz, bo chcesz być obiektywna, albo wychodzisz z założenia, że lepiej niech załatwią to między sobą?
                          czym się rózni net od reala? niczym, słowa potrafią tak samo boleć.
                          Nie widzę nic złego w zachowaniu Antka, nie znam go...ale podobnie jak on nie trawię mężczyzn, którzy nie mają szacunku do kobiety.
                          Bo niby co jest w niej takiego złego, że ma głosik cieniutki i ma 40 lat? Ale czy ten pan ma może luterko w domu, bo odnoszę wrażenie, że widzi w nim Banderasa....
                          • antekcwaniak wersalik BANDERASEM............:) 02.02.09, 15:50
                            Morelko to było świetne smile
                          • bucwielki Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 15:56
                            morelka_1 napisała:

                            > idziesz ulicą i widzisz jak facet okłada kobietę i...patrzysz, bo chcesz być ob
                            > iektywna, albo wychodzisz z założenia, że lepiej niech załatwią to między sobą?
                            > czym się rózni net od reala? niczym, słowa potrafią tak samo boleć.
                            > Nie widzę nic złego w zachowaniu Antka, nie znam go...ale podobnie jak on nie t
                            > rawię mężczyzn, którzy nie mają szacunku do kobiety.
                            > Bo niby co jest w niej takiego złego, że ma głosik cieniutki i ma 40 lat? Ale c
                            > zy ten pan ma może luterko w domu, bo odnoszę wrażenie, że widzi w nim Banderas
                            > a....

                            Zgadzam się z Tobą , Ty widać masz kobiecy honor !!
                            czy u kobiet ,które zadaja sie z tym osobnikiem ta cecha zanikła ,a może ona już
                            całkiem w zaniku jest i Wy aby z Wami facet chociaż trochę popisał nawet stary
                            70-letni dajecie się poniewierać?
                            obym sie mylił , że nie wszystkie takie są !
                            >
                            • dunka76 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 15:58
                              Nie wszystkie, a zawodowi admini gazety niestety nie reagują na maile, prośby
                              itp. Nie mam pojęcia dlaczego.
                              • bucwielki Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 16:02
                                dunka76 napisała:

                                > Nie wszystkie, a zawodowi admini gazety niestety nie reagują na maile, prośby
                                > itp. Nie mam pojęcia dlaczego.

                                Do meili dołączyć kilka linków z konkretnymi postami jako dowód i domagać się
                                szybkiej interwencji!
                            • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 03.02.09, 00:07
                              Kobiety ,które zadają się z tym osbnikiem? Ciekawe kogo masz na
                              myśli? Mnie również nie podoba się jego zachowanie ,napisałam mu o
                              tym to nie znaczy ,że mam mu ubliżać od anali i starych osranych
                              dup.Kiedy ja byłam linczowana ,jakoś nikt nie spieszył mi z
                              pomocą.Jeden antek wyszedł z szeregu.Pomógł mi ,ale wtedy jeszcze
                              trzymał fason.Obecnie jego wypowiedzi są nie do przyjęcia(nawet w
                              obronie kobiety).
                              • hesse.1 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 03.02.09, 00:21
                                taa.. a rmunską to "fajnie" potraktował. dziewczyna była naprawdę obiektywna w
                                swoich wypowiedziach, podobały sie jej niektóre poglądy pewnych osób, wiec eja..
                                bo nie można mieć odmiennego zdania.uhhhh kurwa... jak ja nie lubię czegoś
                                takiego.Nie rozumieć, a pierdolić ot po to aby być na topie.
                                • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 03.02.09, 12:15
                                  Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi z tym pier...i byciem na
                                  topie.Według mnie księżniczka wcale nie była obiektywna,a do tego
                                  nie miała zadnych argumentów.Chociaż nie ,jeden miała z gatunku
                                  moich ulubionych-Bo tak.
                          • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 23:48
                            To co Ty opisujesz to odruch bezwarunkowy.Nie dowiesz się jaka
                            będzie Twoja reakcja dopóki nie staniesz oko w oko z taką sytuacją.
                            Tu raczej mamy doczynienia z zaplanowanym działaniem co do którego
                            intencji nie jestem przekonana.
                  • antekcwaniak Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 15:19
                    Morelka on skończył na chwilę. Do kolejnej zadymy, w której znów
                    kogoś obrazi. Każdy jego post to ukryta obraza i opluwanie ludzi. Bo
                    analik jest najmądrzejszy. A niektóre księżniczki mu przyklaskują.
      • wers-alik Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 13:56
        Wypowiada się człowiek. Jego nazwisko, czy nick jest sprawą drugorzędną. Moze być łasy na poklask. Jak cwel.
    • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 14:14
      Wersaliku,jeszce raz przemyśl wszystko na spokojnie.Gapuchna jedynie
      ostrzegła ze ujawni Twoją korespondencję i na tym koniec.Ty
      natomiast podajesz wiele faktów z jej życia prywatenego delikatnie
      mówiąc w sposób wulgarny.Nie znam jej ,ani nie wiedziałam że łączą
      Was jakieś relacje ,jednak teraz wiem całkiem sporo podobnie jak
      każdy kto zajrzy na to forum.Jeśli ktoś zwierza Ci się ze swojego
      życia prywatnego w prywatnej korespondencji to daje Ci kredyt
      zaufania.To niepisana umowa.
      • wers-alik Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 14:47
        Masz 90% racji. Dla mnie dotychczas prywatna korespondencja była niemal świętościa, tonęła jak w konfesjonale. Uczyniłem wyłom w tej zasadzie w rewanżu za plotkarstwo rzeczonej. I za FAŁSZYWE ustawianie
        mnie w pozycji odrzuconego zalotnika. Pisywałem na poczcie z paroma osobami. Każdej - nauczony doświadczeniem - skrupulatnie zaznaczałem,
        że nie szukam kobiety na partnerkę życiową. Bo nie szukam!

        Powiem więcej: najwięcej przykrości doznałem ze strony odrzuconych kobiet! Widać taka ich natura. Choć sprawiedliwie dodam, że nie wszystkich.

        Byłem subtelny i delikatny w obejściu. Nawet po jej wybrykach. Zapytałem grzecznie, czy pozwoli mi (rzecz niesłychana) uczestniczyć
        w jej wątkach, reagować na jej posty. Prosiłem o JEDNO słowo i do dziś nie uzyskałem precyzyjnej, jednoznacznej odpowiedzi. Takie postepowanie ma nazwę, nie użyję jej tutaj.

        To nie było ostrzeżenie, to była groźba. Wprawdzie utopijna, wuimaginowana, podszyta fałszem, ale jednak grożba - poparta sprytnie
        kłamliwymi określeniami mojego zachowania. Chyba zapomniała, że w moim archiwum widoczny jest każdy jej i mój przecinek! Rozpoczynając ten wątek napisałem, że zareaguję na opublikowanie. Tylko! Nie posądzaj mnie o pieniactwo, proszę. Choć przez moment przemknęła mi myśl, że uprzedzę i to JA wkleję odpowiednie linki. Odrzuciłem tę wersję na rzecz drogi prawnej. W trybie WARUNKOWYM! Jeśli ona się zamknie, to skupię się na przecwelowanym. Też warunkowo. Pozdro.
        • antekcwaniak Przecwelowany to ty masz ten swój PODŁY RYJ !!!!!! 02.02.09, 15:08
          Subtelny SKURWESYN !!!!!!!!!!!!!
          • wers-alik Re: Przecwelowany to ty masz ten swój PODŁY RYJ ! 02.02.09, 15:35
            Przy najbliższej wizycie w kiblu obetrzyj sobie pianę, którą toczysz.
            Najlepiej tym samym papierem.
            • antekcwaniak Re: Przecwelowany to ty masz ten swój PODŁY RYJ ! 02.02.09, 15:39
              Ja obetrę sobie twarz a ty obetrzyj dupę bo zwieracze ci puściły i
              obsrałeś się po sam PARSZYWY RYJ.
              • borninprl79 Re: Przecwelowany to ty masz ten swój PODŁY RYJ ! 02.02.09, 18:31
                Ah to tak się teraz bawią staruszkowie w sieci, no no no... w sumie jak nie ma
                nic ciekawego w tv wink
                • antekcwaniak Re: Przecwelowany to ty masz ten swój PODŁY RYJ ! 02.02.09, 18:47
                  Ja chłopie jeszcze młody jestem i wiele w życiu mam do zrobienia.
                  Ten analny bufon nie radzi sobie ze starością i samotnością. Dlatego
                  trzeba utemperować ten jego PYSK.
    • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 14:18
      Wersaliku,jeszcze jedno ,bo się gubię.Przeciwko komu ta
      batalia.Przeciwko Gapuchnie ,czy Antkowi?
      • wers-alik Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 14:51
        Odpowiedziałem równolegle. Nota bene: popatrz na kolejny post tego
        psychicznie chorego, durnowatego cwela, co to pluje na sali sądowej!
        • wers-alik Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 14:56
          A batalia rozpoczęła się po ICH wspólnym ataku poprzedzonym moim calkowitym milczeniem. Dlatego właśnie trafił mnie szlag.
          • antekcwaniak Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 14:58
            Uważaj żeby COŚ innego Cię nie trafiło.
    • antekcwaniak M I T O M A N !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!! 02.02.09, 14:30
      Kretynie chętnie spotkam się z tobą sa sali sądowej, żeby móc napluć
      w twój podły i parszywy pysk !!! Zgłupiałeś od tej samotności.
      Pozwij mnie za gówno, gównojada, bydlaka i za co jeszcze chcesz.
    • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 14:57
      A cóż ja mogę powiedzieć -trafiła kosa na kamień...
      • wers-alik Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 15:28
        Sugeruję, byś dla wyrobienia sobie opinii poczytała kilka początkowych postów w wątku "Bufon..." To przecież ta dobrana para wspierając się wzajemnie przypuściła szturm. Podkreślam - mimo mojego
        absolutnego milczenia. Cwel nie jest żadnym obrońcą. Ma mentalność psa, który w towarzystwie innych jest bardziej zajadły, agresywny.
        One nakręcają się wzajemnie. To łatwo zauważyć np. w schronisku. Albo
        w przypadku dwunożnych - w szpitalu dla czubków.

        P.S. Podjęłaś się karkołomnej, niewykonalnej roli. Nie powinienem wyrażać się pozytywnie pod Twoim adresem, bo mozesz zasłużyć na to, co Księżniczka...
        • antekcwaniak Mentalność psa kontar mentalność HIENY.... 02.02.09, 15:36
          Świętego ANALA zaatakowały dwie okropne osoby. Jakie to słodkie w
          twoim wykonaniu analik smile
        • finka9 Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 02.02.09, 15:41
          Piszę to co myślę.Nie boję się ,bo wiem że jestem w stanie się
          obronić.Czytałam poprzednie wątki i nie bardzo wiem w którym
          momencie podpadła Ci Gapuchna.Ale to nie ważne.
          • bucwielki Uderz w stół ,a nożyce się odezwą :) 02.02.09, 16:01
            i się odezwały smile smile
            to tyle n/t
            w założonym wątku nie było personalnego ataku
            kto to do siebie "wziął" wiemy.... smile
    • pe.le Samotni łączcie się! 02.02.09, 16:38

      Jeśli smutno Ci lub źle, tutaj "przyjdź", gdy nikt nie rozumie Cię,
      tutaj "przyjdź", tu przyjaciół znajdziesz swych, choć narazie nie
      znasz ich, więc na przeciw szczęściu swemu szybko wyjdź.
      Forum to przeznaczone jest dla ludzi pełnoletnich. Poważnie
      myślących o życiu.
      Forum dla ludzi, którzy marzą o życiu we dwoje, o szczęściu w cieple
      domowego ogniska.

      Taaaa... Tak napisano na stronie tytułowej tego forum. :o)
      Super!
      • hey_you_reaktywacja Re: Samotni łączcie się! 02.02.09, 16:42
        pl.youtube.com/watch?v=jN4NYr17wZ0
    • grzech_o_1 Wers-alik. Czystej wody troll. 02.02.09, 16:51
      Do tego dziabnięty w mózgownicę.
      • wers-alik Popatrzcie, sfora się rozrasta. Ale jazgot 02.02.09, 17:33
        Tyle że dla wszystkich grzechów, cwelów mam wyłącznie tumiwisizm. Zaś buca mam swojego, między nogami. Czasem mu coś powiem, czasem zapytam czy go umoczyć... I tyle.

        Finko. Jeszcze na jedno chcę zwrócić Twoją uwagę: Kiedy spokojna, grzeczna, stonowana Księżniczka ośmieliła się (zresztą tylko fragmentarycznie) wyłamać z obozu antka-cwela, to onże jak prawdziwy
        rycerz-dżentelmen zdążył ją kilkakrotnie nazwać prostytutką. Bo kto
        nie z nim, ten wróg. Dla mnie to wyraziste schorzenie psychiczne!

        Czyż nie widzisz, że ci ludzie nie mają o czym pisać? No, jeszcze
        maile do admina.
        • morelka_1 Re: Popatrzcie, sfora się rozrasta. Ale jazgot 02.02.09, 17:48
          " Czasem mu coś powiem, czasem zapytam czy go umoczyć..." chyba stare dobre czasy Ci się przypomniały...
          Tak ludzie nie mają o czym pisać, ale Ty masz smile
          http://img99.imageshack.us/img99/1040/dsc00107vj3.jpg
          • morelka_1 Re: Popatrzcie, sfora się rozrasta. Ale jazgot 02.02.09, 17:49
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12359&w=90669836
        • antekcwaniak Re: Popatrzcie, sfora się rozrasta. Ale jazgot 02.02.09, 18:44
          Nie prostytutka. Tylko prostytuuje się. W dodatku z tobą !!!
          To ty żałosny TROLU obrażasz wszystkich którzy nie klaszczą i nie
          potakują twoim chamskim tekstom.
          • uny Re: no jak dzieci... 02.02.09, 18:57
            moja śp. matka mawiała -"jajka takim ogolić i do piaskownicy posłać"
            pzdr
            • wers-alik Re: no jak dzieci... 02.02.09, 19:48
              Ależ jakie miłe dzieci! Permanentnie wspominając o moich 70 latach,
              życzą mi po prostu, żebym dożył tego wieku! Dziękuję. Niejaka morelka
              wyraża wątpliwości, czy wówczas mój buc będzie dość sprawny. Dobre dziecko! Zapytaj wielkiegobuca, który tu puszcza bąki o zapachu 70-
              letnim. Tak go odurzyły, że o niczym innym nie potrafi. Czyżby dotarły też do Ciebie? Rozpyl trochę Chanel nr 5!
              • antekcwaniak Re: no jak dzieci... 02.02.09, 19:55
                Anal, stara obsrana DUPO. Chanel nr 5 to dzisiaj mało oryginalne
                perfumy. Ale taki strzec ma prawo nie wiedzieć. Ty pewnie
                perfumujesz ten wredy pysk wodą brzozową !!!!!!!!!
              • morelka_1 Re: no jak dzieci... 02.02.09, 20:05
                a skąd wiesz, że bąki odurzają? no w życiu bym Cię o to nie posądzała, że sprawdzałeś smileMówisz do mnie "dziecko" więc młody nie jesteś smile i tymbardziej razi mnie Twoje zachowanie, zawsze myślałam, że im starszy tym mądrzejszy...
                co do Twojego buca to mi lotto czy go do patyka przywiązesz, czy tabletek się nałykasz. Odwracasz kota ogonem.
                • bucwielki Re: no jak dzieci... 02.02.09, 20:21
                  Załosny starzec już flachę obciągnął i teraz
                  zaczyna sie dopiero nakręcać hahahabig_grin big_grin big_grin
                  zamiast "godzinki" zmówić ,wśród młodych
                  szuka pocieszenia w swojej samotnej , smutnej starości,
                  bo kto jemu został? otóż tylko i wyłącznie Wy ,
                  gdyby miał na kim sie "wyżyć " w chacie , to by tutaj
                  nie musiał dawać upustu swoim frustracjom . Ludzie źli tacy jak ten osobnik
                  niestety na starość zostają sami opuszczeni przez wszystkich,
                  żal mi tego starca ,ale każdy ma to na co zasługuje , ze też nie ma w nim ani
                  krzty refleksji. Dajcie sobie z nim spokój , on raczej biedny jest !!
                  • antekcwaniak Re: no jak dzieci... 02.02.09, 20:26
                    O tym już kiedyś pisałem. Bufon żyje dzięki nam i temu forum smile
                • wers-alik Re: no jak dzieci... 02.02.09, 20:34
                  Nie zgadzam się. Młody nie jestem? Przecież już to stwierdziliście astronomiczną liczbę razy. Jeśli wiek mierzyć roztropnością, to chyba
                  jesteś jeszcze młodsza, niż sądziłem.

                  Nie odwracam kota. Odwracam buca. Zresztą wielkiego. Chyba kumpla czytujesz? Chciałabyś z takim patykiem?...
                  • nowa-didi Re: no jak dzieci... 02.02.09, 20:38
                    hii,hii...gdzie samokrytycyzm..???
                  • morelka_1 Re: no jak dzieci... 02.02.09, 21:01
                    wers-alik napisał:
                    Nie odwracam kota. Odwracam buca. Zresztą wielkiego. Chyba kumpla czytujesz? Ch
                    > ciałabyś z takim patykiem?...

                    odwracasz, bo nie odpowiadasz na pytania, tylko chwytasz się np. bąków...Nie znam Buca, nie znam Antka.
                    Chciałam tylko zwrócić Twoją uwagę, że bycie erotomanką nie jest złe, a wręcz pożądane. To, że kobieta lubi męskie ciało, to piękne, bo męskie ciało jest piękne...Nie krytykuj za to. Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś o tej kobiecie i przemyśl czy zasłużyła sobie....
                    • antekcwaniak Ten DEBIL... 02.02.09, 21:06
                      ...nigdy nie odpowiada na temat, na który nia ma racji i wiedzy.
                      To obsrany BUFON i POPAPRANIEC. Został ANALNIE rozjechany przez
                      stado byków. Stąd jego wieczne problemy z luźnym stolcem. I stąd
                      nick ANALIK !!!
                    • wers-alik Re: no jak dzieci... 03.02.09, 10:56
                      "Bycie erotomanką nie jest złe" - napisała morelka. Zgoda. Z zastrzeżeniem, że jest PRYWATNĄ cechą. Erotomania upubliczniana przypomina zboczenie zwane ekshibicjonizmem, kiedy to osobnik pokazuje w parku swoje atrybuty przypadkowym przechodniom. Jeśli ktoś
                      NA FORUM opowiada o swoim wyglądzie, o tym że lubi się... pieścić, o tym jak powinien wyglądać ideał (owłosiony na twarzy, na klacie, na grubych udach itd.itp.), to dla mnie przekracza granicę normalności
                      i staje się erotomanem-ekshibicjonistą. Jeśli nie widzisz w tym nic
                      złego, to może spróbuj ją naśladować: napisz jak lubisz, jak bardzo,
                      z jakimi facetami, opisz swoje cechy fizyczne (ona podała: zielone
                      oczy, wzrost 164, mikro sutki itp.). WSZYSTKO NA FORUM!!!

                      Przez całe życie baaardzo lubiłem zbliżenia z kobietami, uprawianie
                      seksu, ale W SYPIALNI. Nigdy nikomu o tym nie opowiadałem. Moje partnerki za to mnie ceniły, mogły zaufać, że nasze harce nigdy nie wyjdą poza nas dwoje!!!

                      Poza tym z seksem jest trochę jak z jedzeniem: nie da się opowiedzieć
                      przekazać smaku potraw! To są sprawy WYBITNIE indywidualne, intymne.
                      Epatowanie swoimi upodobaniami jest erotomanią. Kropka.
                      • wers-alik P.S. do morelki 03.02.09, 11:12
                        To budzi mój niesmak podobnie jak obnoszenie się ze swoją zamożnościa
                        To cecha nuworyszów. Zajrzyjmy do słownika: "erotomania = nienormalnie spotęgowane zainteresowanie sprawami płci".

                        Najczęściej jest następstwem niezaspokojenia potrzeb w tym zakresie!
                        • wers-alik Zmienię nick na ANALIK 03.02.09, 11:27
                          Coraz bardziej mi się podoba. Mających zielone pojęcie o słowotwórstwie proszę o dalsze propozycje. Za TEN pomysł nie będę płacił tantiem, gdyż autor nie wie, co wymyślił.
                      • morelka_1 Re: no jak dzieci... 03.02.09, 13:17
                        Wersaliku jesteś innym pokoleniem. Wy inaczej na to patrzycie, choć może i nie wszyscy. Lubię rozmawiać o seksie. Nie raz opisywałam siebie, podobnie jak ona mam 164cm. i zielone oczy, biust duży. Nie wiem jak mam to zrozumieć, że jest to czymść złym. Mam się wstydzić swojego ciała? Jeśli pisać o nim niewypada to i wychodzić na ulicę, bo nawet w ubraniu widać, że mój biust jest spory i co gorsza widzą go i mężczyźni i kobiety. Przecież jesteśmy ludzmi, urodziliśmy się nadzy, rozmnażamy się, kochamy. Nie jest to dla mnie temat tabu. Wstydzić się może kobieta zamężna, lub mężczyzna żonaty, którzy dopuszczają się zdrad, dla mnie to już zezwierzęcenie. Pisanie o mężczyznach jakich lubi, lub w jakich gustuje też nie jest niczym złym.Ma do tego prawo. Przecież nie idziesz na plażę w golfie Wersaliku, czemu wtedy ludzie się nie gorszą? Nie lubię krytykować ludzi za to, że są szczerzy, że widzą życie takim jakim jest. Pokazywanie swoich miejsc intymnych, a mówienie o nich też bardzo się różni. Musiałbyś potępić większość kobiet...Ludzie mają języki, lubią dzielić się swoimi doświadczeniami, niektórzy chętnie słuchają, czasem nawet wprowadzają je do własnego życia...
                        "Przez całe życie baaardzo lubiłem zbliżenia z kobietami, uprawianie
                        > seksu, ale W SYPIALNI. Nigdy nikomu o tym nie opowiadałem." właśnie mi o tym napisałeś...i mam Cię za to potępić? seks jest fajny i nic w tym złego. Nie możesz ludziom narzucać by myśleli podobnie jak Ty i mówili tylko tyle co Ty uznajesz za przyzwoite...są ludzie na tym świecie, których gorszą się na samo słowo "seks", którego użyłeś.
                        • antekcwaniak Dobre i przyzwoite jest tylko to co pasuje ANALOWI 03.02.09, 13:32
                          Reszta to wynaturzenie....
                          • hesse.1 Re: Dobre i przyzwoite jest tylko to co pasuje AN 03.02.09, 14:50
                            A gdzie wyrafinowanie, uczucie, delikatność tego wszystkiego,
                            Nimfomanki?,lubię tylko na filmidłach, niektóre to najchętniej z gołą dupą by
                            chodziły.Tylko im ruchanie itp. w głowie.Jakaś norma społeczna obowiązuje, ale
                            to nie wszystko. Ruchać też waćpanna można ze stylem hehe... i nie pierdol mi to
                            o innym pokoleniu, bo mam inny gust.
                            • morelka_1 Re: Dobre i przyzwoite jest tylko to co pasuje AN 03.02.09, 15:26
                              ja nie wiedziałam, że nimfomanki to kobiety rozmawiające na temat własnego ciała, upodobań. Dziękuję za oświecenie...
                              Czy to swoją delikatność nazywasz "ruchaniem"? to co w Twoich ustach nią nie jest?
                              • hesse.1 Re: Dobre i przyzwoite jest tylko to co pasuje AN 03.02.09, 15:46
                                spadam babka...nikt mi nie płaci za głupawe gadki. wink Miłego. itp.
                                • antekcwaniak LUDZIE !!!!!!!!!!!!!!!!! 03.02.09, 15:52
                                  a ja myślałem, że chcecie spokoju od ANALA.
                                  • nowa-didi Re: LUDZIE !!!!!!!!!!!!!!!!! 03.02.09, 16:00
                                    ..hi hi dobre..ja mam propozycje..od wers-alki..bo to tez pasuje..
                                    • wers-alik Re: LUDZIE !!!!!!!!!!!!!!!!! 03.02.09, 18:31
                                      Przypomina mi to stary dowcip o żolnierzu, któremu WSZYSTKO kojarzyło się tylko z jednym...
                                      • nowa-didi Re: LUDZIE !!!!!!!!!!!!!!!!! 03.02.09, 20:35
                                        ..brawo!!!!człowieku?dokąd zmierzasz?...czym chcesz zabłysnąć...?już
                                        jednym Ci się udało..i doskonale wiesz czym...wiesz jest taka
                                        ksiażka dla dzieci"...ABC dobrego wychowania " polecam
                                  • hesse.1 Re: LUDZIE !!!!!!!!!!!!!!!!! 03.02.09, 16:01
                                    "a ja myślałem, że chcecie spokoju od ANALA." -chcemy, chcemy, tylko "walcz"
                                    delikatniej trocha, bo nicki płoszysz... wink
                                    • antekcwaniak Re: LUDZIE !!!!!!!!!!!!!!!!! 03.02.09, 16:08
                                      walczyłem tą samą bronią co ANAL smile
                                • morelka_1 Re: Dobre i przyzwoite jest tylko to co pasuje AN 03.02.09, 15:52
                                  a to już nie moja wina, że nikt Ci nie chce za nie płacić chłopie wink miłego smile
                            • grzech_o_1 Jaka kultura osobista, taka i wypowiedź. 03.02.09, 16:36
                              Czyli nie ma się nic do powiedzenia, ale bzdetów furę można zawsze
                              wybełkotać.
                              Żenada.
                              Opuść Boże miłosierny zasłonę milczenia na bełkot takich trolli.
                              • wers-alik Re: Jaka kultura osobista, taka i wypowiedź. 03.02.09, 18:28
                                Dawno nie spotkałem tak dosadnej samokrytyki. A trolle trzeba wyczesywać gęstym grzebieniem. Chyba, że łysa pała...
                                • gapuchna Archiwum jest czasem przydatne. 03.02.09, 19:16
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=89534829&a=89544852
                                  • wers-alik Re: Archiwum jest czasem przydatne. 03.02.09, 19:32
                                    "Zkogo się śmiejecie? Sami z siebie się śmiejecie". Ileż zółci trzeba
                                    nagromadzić, żeby wywlekać wątek o nieszczęśliwej kobiecie? Sądzę jednak, że lepszy jest jeden kształtny cycek, niż dwa... pryszcze!
                                    • gapuchna Re: Archiwum jest czasem przydatne. - DOKŁADNIE! 03.02.09, 20:12
                                      Poprosiłam cię:

                                      - w mailu - byś sobie dał ze mną spokój

                                      - na forum 69 i pół - również byś zostawił mnie w spokoju

                                      - dwa razy na Samotnych - byś zostawił mnie w spokoju

                                      Nie usłyszałeś ode mnie żadnego wulgarnego słowa. Żadnego komentarza, nie
                                      obraziłam cię najmniejszym brzydkim słowem - ty uważasz, ze ja twojego głosu nie
                                      usłyszałam? Czy opowiedziałam publicznie, co to było - NIE! A ty - WSZĘDZIE. Ja
                                      z wieloma osobami rozmawiam, po to jest telefon.

                                      Ja ciebie tylko ZIGNOROWAŁAM. Tylko tyle. Nie napisałam ani słowa w
                                      jakimkolwiek twoim starterze. Nie skomentowałam od miesiąca ŻADNEJ twojej
                                      wypowiedzi. Nie napisałam twojego nicku ani razu. Nie istniejesz dla mnie.

                                      Co ty robisz? Wychwytujesz z kontekstu wszystkie moje słowa i wulgarnie
                                      odwracając sens wypowiedzi, wstawiasz za każdym razem.


                                      Nikt nigdy w moim realnym i wirtualnym życiu nie był tak chamski wobec mnie, tak
                                      wulgarny i tak podły. Jesteś i pierwszy i jedyny. Ciesz się z tego. masz powód
                                      do dumy.

                                      Od nikogo nie dostałam jeszcze takich brudnych, pełnych paskudnych, ohydnych
                                      słów - jak od ciebie.

                                      W sumie to chyba jest mi ciebie żal, tzreba być naprawdę dziwnym człowiekiem, by
                                      tak traktować drugą osobę.


                                      Jest jedna rzecz, która mi powiedziałeś i którą pamiętam. Jak sobie uzmysłowię
                                      to, to chyba trochę rozumiem twoje zachowanie. I to, ze ty inaczej już nie
                                      umiesz. Żal mi ciebie, naprawdę.
                                      I jeszcze jedno:

                                      TAK, NIE WSTYDZĘ SIĘ, ŻE MAM 35 LAT, CZARNE, PÓŁDŁUGIE WŁOSY, ZIELONE OCZY I
                                      JASNĄ, CZYSTĄ CERĘ. Ty niechcący robisz mi reklamę.....

                                      nic na to nie poradzę, ze ty nie opisujesz siebie fizycznie, ze nie masz
                                      wizytówki, że swój wygląd trzymasz w wielkiej tajemnicy. Ja o sobie mówię, a
                                      ponieważ poznałam kilkoro osób realnie, to wiem, ze muszę mówić prawdę, bo
                                      zostanie wszystko skonfrontowane. taka jest między nami różnica.


                                      • bucwielki Re: Archiwum jest czasem przydatne. - DOKŁADNIE! 03.02.09, 20:26
                                        A co ma do pokazania?
                                        swoje 70lat ,i fiuta w formalinie? :big_grin big_grin big_grin
                                        • antekcwaniak Re: Archiwum jest czasem przydatne. - DOKŁADNIE! 03.02.09, 20:29
                                          Bucu za formalinę proponuję przyznać Tobie jakąś nagrodę wink
                                          • bucwielki Re: Archiwum jest czasem przydatne. - DOKŁADNIE! 03.02.09, 20:35
                                            Nagrody, prezenty przyjmuję zawsze bez okazji, powiem nie skromnie big_grin big_grin
                                          • bucwielki Proponuję ten watek olać .... 03.02.09, 20:37
                                            Ciepłym moczem big_grin
                                            nie ponosić niech spadnie big_grin
                                            nie dawajcie mu satysfakcji niech pisze sam z sobą
                                            ileż to roboty założyć nowy wątek?
                                      • nowa-didi Re: Archiwum jest czasem przydatne. - DOKŁADNIE! 03.02.09, 20:31
                                        ...Gapuchna to..LEW SaLONOWY z wyczuciem elokwencji???hihi...a w
                                        dodatku to..Wers-alka...pozdrawiam
                                        A i jeszcze jedno uwazaj!!!!lepiej niech on Cię nie reklamuje>>>
                                        • dunka76 Re: Archiwum jest czasem przydatne. - DOKŁADNIE! 03.02.09, 20:41
                                          Tak się składa, że znam Gapuchnę i jej bliskich w realu i nie przypomina Lwa
                                          Salonowego. Jeszcze takiej herezji to nie widziałam.
                                          • wers-alik HA HA HA HA!!!! 03.02.09, 21:42
                                            Zna dunka gapuchnę!!!! Jako nieprzypominającą lwa!!! Gubicie się bez reszty...
              • grzech_o_1 70 lat. Silne u wersalika zaburzenia 02.02.09, 20:18
                podkorowe. Arterioskleroza mózgu, czyli niedokrwienie i
                niedotlenienie.
                Objawy.
                Tak zwane zdziecinnienie starcze i skłonność do fantazjowania i
                silnej, wyimaginowanej konfabulacji.
                Przykre, ale zdarza się.

                Ps.
                Zmarł na to Lenin.
                • antekcwaniak wersalik jak LENIN :) 02.02.09, 20:22
                  Nie powinieneś porównywac tego BUFONA do Lenina. On nie lubi ludzi
                  ze wschodu. Będzie zły. I znów postraszy nas prawnikiem. Kolegą na
                  dodatek smile
                • bucwielki Re: 70 lat. Silne u wersalika zaburzenia 02.02.09, 20:22
                  grzech_o_1 napisał:

                  > podkorowe. Arterioskleroza mózgu, czyli niedokrwienie i
                  > niedotlenienie.
                  > Objawy.
                  > Tak zwane zdziecinnienie starcze i skłonność do fantazjowania i
                  > silnej, wyimaginowanej konfabulacji.
                  > Przykre, ale zdarza się.
                  >
                  > Ps.
                  > Zmarł na to Lenin.

                  Dokładnie tak big_grin big_grin
                  • uny Re: żałosne to jest 02.02.09, 20:54
                    i chyba to by było na tyle. po co ta cała szarpanina?
                    panowie powstrzymajcie się ...
    • jchlebowska Re: ODWIEDZIŁ MNIE ADWOKAT 04.02.09, 20:13
      Eh kurcze a ja znudow tu nie wchodzilam ja bym to olala big_grin Bo raz musisz dac zglosszenie na policje. Ip i takie tam a dwa muszisz udowodnic szkode tongue_out A ty od samego poczatku wredny jestes big_grin szkoda kosztow smile Mnie tam rybka co mowia o mnie, wazne, ze przyjaciele widza mnie jaka naprawde jestem tongue_out A tak samo podchodze jak tu. Czyli mowie co mysle tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka