Myśle dzisiaj o wakacjach i wcale mi nie do śmiechu, oj pojechałabym
gdzieś... niekoniecznie sama, ale pewnie bedzie jak każdego roku,
może znajde jakąs znajomą , albo znowu pojade sama.
A gdzie... ostatnio preferuje ojczyzne

Myslałam, ze załapie sie na jakis przedłuzony weekend w maju w
górach, ale nie wiadomo czy w końcu wypali. Ech ... szkoda.