listopad02 13.05.09, 21:17 Dotyk..poza emocjami, poczuciem wartosci i innymi rzeczami, to chyaba najbardziej odczuwalny brak w samotności. Brakuje takiego dobrego ciepłego. Może zimny maj tak działa. Wam czego najbardziej brakuje? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
17lipiec1976 Re: Dotyk. 13.05.09, 21:18 bliskosci, dotyku, wtulania sie.. strasznie mi tego brakuje Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: Dotyk. 13.05.09, 21:24 Zakląłeś mnie w dotyk... Czuję Cię tak mocno Przez dal, mury wielkich miast Co noc otulam się Tobą Chodź, no chodź, ukryj mnie ... Może zbyt naiwni By spać w pocałunkach ciał I mieć na straży anioła Anioła... Czuje Cię przez skórę I dreszcz wznosi nas do chmur Bez tchu i nadzy jak drzewa Drzewa, z których liść ostatni spadł Może zbyt szczęśliwi By raj mógł za długo trwać Mój krzyk - Nie odchodź, nie odchodź! I został mi Twój ślad Łzy płyną Zmysły śpią Bezsenna, zimna noc Zakląłeś mnie w dotyk Zmieniłeś mnie w dotyk By strącić mnie w noc Bezsenna, zimną noc Czy tak już musi być Że raj ma swe dno A szczęście ma kres Dotyk ... nie dany mi A miłość to sen Miłość to sen ... Łzy płyną Zmysły śpią Bezsenna, zimna noc Zakląłeś mnie w dotyk Zmieniłeś mnie w dotyk By stracić mnie w noc Bezsenna, zimna noc Zakląłeś mnie w dotyk Zmieniłeś mnie w dotyk By stracić mnie w noc Zakląłeś mnie w dotyk Zmieniłeś mnie w dotyk By stracić mnie w noc Zakląłeś mnie w dotyk ... Odpowiedz Link
gapuchna Re: Dotyk. 13.05.09, 21:27 A mnie brak troski o mnie, czułości. Ja chyba oszalałam na zapotrzebowanie na czułość. Przecież nie znajdę tego w nikim... Brak mi budzenia rano i przypominania, bym znów nie zasnęła. I wieczorem wyganiania mnie do łóżka, bo rano nie wstanę. I prośby, bym ostrożnie jechała, bo życie beze mnie nie miałoby żadnej wartości. I dzwonienia z przestrachem: czemu milczysz, gniewasz się na mnie? I wielu innych rzeczy mi brak... Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: Dotyk. 13.05.09, 21:31 "zapotrzebowanie na > czułość. Przecież nie znajdę tego w nikim..." czyżby? Odpowiedz Link
listopad02 Re: Dotyk. 13.05.09, 22:12 Pewnie znajdziesz, kwestia czasu i przeczekania. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Dotyk. 13.05.09, 21:32 od takich postów tylko krok do wieczornej depresji ale ... przytuliłabym sie do misia Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Dotyk. 13.05.09, 21:38 a jak myslisz...? z braku laku ...by się rozgrzać gotuję rosół;D i mam dreszcze.... Odpowiedz Link
listopad02 Re: Dotyk. 13.05.09, 21:54 Hm.. nie chce nikogo dołować. Wieczorna depresja Jak się człowiek przytuli to od razu spokój w sobie ma, a do misia, pewnie bedzie miał dodatkowo kłaczki, albo się kurzu nawdycha Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Dotyk. 13.05.09, 22:02 spokój....podczas tulenia do misia??? jaki by to miś nie był....spokoju nie gwarantuje;D najlepszy zywy miś;P Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Dotyk. 13.05.09, 22:04 zywy mis dajacy spokoj i poczucie bezpieczenstwa Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Dotyk. 13.05.09, 22:12 i zamiast wyruszac na polowanie... co robimy???? biadolimy na forum;D Odpowiedz Link
listopad02 Re: Dotyk. 13.05.09, 22:15 Nie, ludzie bardzo często ukrywaja swoje prawdziwe emocje, nie chodzi o forum, a zycie. Nie biadolimy, poznajemy siebie Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: Dotyk. 13.05.09, 21:37 Zimny maj, ciepły czerwiec, upalny lipiec, rozgwieżdzony sierpień... notoryczny brak po prostu drugiego człowieka z jego emocjami z jego fizycznością i tym wszystkim niewypowiedzianym. o najprawdziwszy ty jedynie potrafisz wypowiedzieć miłość ty jeden możesz mnie pocieszyć bośmy oboje głusi ślepi – na skraju prawdy rośnie dotyk Z. Herbert Czy dotykiem można oszukać? Ja nie potrafię... Odpowiedz Link
gapuchna Re: Dotyk. 13.05.09, 21:40 A ja marzę już, by zapomnieć o jednym, by to już całkowicie odpuściło. Czasem cieszę się, ze już, ze jestem twarda i że mam to wszystko z głowy. Chciałabym wrócić do siebie sprzed 3-4 lat. Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: Dotyk. 13.05.09, 21:42 szoł mast goł on bejbe - nie poddawaj się, będzie dobrze. czy na prawdę byś tego chciała? przecież teraz jesteś mądrzejsza o pewne doświadczenia. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Dotyk. 13.05.09, 21:46 Niewiele mam na sumieniu Księżniczko, och, naprawdę niewiele. czego tu się w sumie uczyć? prawda? Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: Dotyk. 13.05.09, 21:48 ale nie piszę o błędach, jakie ktoś popełnia, tylko o wyciąganiu wniosków z... życia. co nas nie zabije, to nas wzmocni, jak powiedział nicze Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: Dotyk. 13.05.09, 21:45 Podobno silne kobiety wychodzą z tego jeszcze mocniejsze. Odpowiedz Link
listopad02 Re: Dotyk. 13.05.09, 22:03 Tak słyszałem, że czlowiek moze się bez wielu rzeczy obejść, ale nie bez dotyku, tak jest pewnie. Odpowiedz Link
altea7 Re: Dotyk. 13.05.09, 21:51 Listopad, tylu innych rzeczy brakuje Wpatrzonego wzroku, uśmiechu, czułości, kubka porannej kawy, wspólnego milczenia....ale, to wszystko przed nami Odpowiedz Link