Dodaj do ulubionych

mój nagrobek

19.05.09, 09:43
w dzisiejszej 'rzeczpospolitej' jest krótka rozmowa z pauliną smaszcz-kurzajewską, o rodzicielstwie, wadze rodziny i małżeństwa. rozmowa zatytułowana jest:
Nikt nie napisze na nagrobku: „świetny dyrektor”.

zastanowiłam się w związku z tym, czy na moim nagrobku ktoś kiedyś napisze: świetna żona, kochająca mama, droga córka itp....
kolejny cytat z artykułu i zarazem pytanie do wszystkich o kondycję polskiej moralności, rodziny i relacji rodzinnych:

'W Rumunii właśnie odbyła się parada kobiet ubranych w strój panny młodej promujących instytucję małżeństwa. Czy takie akcje są potrzebne?'
Obserwuj wątek
    • ciamciak-2 Re: mój nagrobek 19.05.09, 09:50
      Ja bym chciała napis "dobry człowiek..."
      • robert.83 Re: mój nagrobek 19.05.09, 09:56
        Hmm, kogoś nadal obchodzi co o nim myślą inni w kategoriach dobroci
        i zła? To pokrzepiające.
        • rumunska_ksiezniczka Re: mój nagrobek 19.05.09, 09:59
          https://grafik.rp.pl/grafika2/307483,313364,9.jpg

          www.rp.pl/artykul/2,307483.html
          polecam wink
          • robert.83 Re: mój nagrobek 19.05.09, 10:09

            Artukuł odpuszczę do "popracy", ale fotka wygląda bardzo radośniesmile.
            Aż się chce brać ślubbig_grin.
            • rumunska_ksiezniczka Re: mój nagrobek 19.05.09, 10:13
              chyba, żeby tę podwiązkę zębami ściągnąć, cooo? ;-P
              • robert.83 Re: mój nagrobek 19.05.09, 10:17

                Na to pytanie nie ma dobrej odpowiedzi. Czego bym nie powiedział,
                zabrzmi dziwnie.

                A tak serio:

                NO PEWNIEbig_grin!!
        • ciamciak-2 Re: mój nagrobek 19.05.09, 10:00
          Obchodzi tongue_out
          • robert.83 Re: mój nagrobek 19.05.09, 10:08

            Mam wrażenie, że żyjemy w czasach kiedy na topie jest dążenie do
            zaspokojenia swoich potrzeb (niestety nie tych "wysokich").
            Ludziki "piracą" życie biorąc garściami łupy... Nie widzę w tym nic
            złego, jeśli nie pozbawiają się przy tym jakiejś nieodbudowywalnej
            jakości.

            Wiesz o czym mówię? Plan wydaje się prosty: upuść życiu trochę krwi,
            szalej, żyj na całego... ale nie bądź sk...synem.
            • rumunska_ksiezniczka Re: mój nagrobek 19.05.09, 10:12
              złoty środek między powinnością/obowiązkiem/cnotą a przyjemnością.

              tu nie tyle chodzi o "ale nie bądź przy tym sk....synem", ale o "postępuj tak,
              jak chciałbyś, by postępowano wobec ciebie".

              bądź dobrym człowiekiem, jak napisał ciamciak, i przy tym upuszczaj życiu trochę
              krwi.
              • robert.83 Re: mój nagrobek 19.05.09, 10:15
                > tu nie tyle chodzi o "ale nie bądź przy tym sk....synem", ale
                o "postępuj tak,
                > jak chciałbyś, by postępowano wobec ciebie".

                Dla mnie to to samo. Ciamciak nazwała to po swojemu, ja po swojemu,
                ale dążymy do podobnych celów i możliwe, że podobnie definiujemy
                środkismile.
                • rumunska_ksiezniczka Re: mój nagrobek 19.05.09, 10:21
                  cel i środek.
                  ważne, żeby wiedzieć co jest czym.
                  czemu to wszystko takie trudne? łatwo się teoretyzuje ale w praktyce wychodzi
                  różnie ;-#
                  • robert.83 Re: mój nagrobek 19.05.09, 10:27

                    Czemu to trudne? Tak generalnie?

                    Ehhh, bo ludzie sobie utrudniająsmile. Kombinują tam gdzie nie trzeba i
                    nie starają się myśleć samodzielnie tam, gdzie to by się przydało.

                    Zaciągając tak ze "ścisła"smile: W życiu jest całe morze zmiennych,
                    więc warto trzymać się tych niewielu stałych, których się da.
                • ciamciak-2 Re: mój nagrobek 19.05.09, 10:22
                  o definiowaniu środków jeszcze pogadamy na żywo 6 czerwca smile
                  • rumunska_ksiezniczka off topic nt. 6 czerwca 19.05.09, 10:40
                    ciamciakowa, proszę, pilnuj tego terminu wink
                    • ciamciak-2 Re: off topic nt. 6 czerwca 19.05.09, 10:41
                      Jasne już się przywołuję do porządku smile
                      Pac, pac smile
                      • robert.83 Re: off topic nt. 6 czerwca 19.05.09, 10:45

                        Ale że co pac pac? Jak pac pac? Dlaczego?smile
                        • ciamciak-2 Re: off topic nt. 6 czerwca 19.05.09, 10:48
                          No pacnięciami się przywołuje do porządku tongue_out
                          • robert.83 Re: off topic nt. 6 czerwca 19.05.09, 10:53

                            Nie szkoda Ci urody na takie samokrytyczne i drakońskie impulsa?smile
                            • ciamciak-2 Re: off topic nt. 6 czerwca 19.05.09, 10:57
                              A gdzieś ty tę urodę widział??? tongue_out
                              Liczy się co innego a nie ekhmmm uroda smile
                              • robert.83 Re: off topic nt. 6 czerwca 19.05.09, 11:06

                                Tak mówisz?
                                Cóż. Musiało mi się przwidzieć... w końcu to tylko dwie godzinywink.
                                • ciamciak-2 Re: off topic nt. 6 czerwca 19.05.09, 11:15
                                  Za dużo piwa, oj za dużo tongue_out
                      • rumunska_ksiezniczka Re: off topic nt. 6 czerwca 19.05.09, 10:46
                        ja zapomniałam po prostu i cieszy mnie to, że przywołałaś temat. może zamieścić
                        wątek teraz, co by se ludziki w grafiki wpisały? wink
    • ozg-a46 Re: mój nagrobek 19.05.09, 10:28
      jakie to ma znaczenie, co będzie napisane na nagrobku gdy już
      będziesz leżeć w mogiłce???smileppp
      • robert.83 Re: mój nagrobek 19.05.09, 10:31

        Chyba zasadnicze, zważywszy, że tylko to po Tobie zostanie, co będą
        pamiętać inni.
    • salsa13 Re: mój nagrobek 19.05.09, 10:36
      Nie interesuje mnie mój nagrobek, tym niech się zajmą innismile
      Żyję i kocham życie, więc liczy się tylko tosmile
    • dwagrosze Re: mój nagrobek 19.05.09, 12:09
      Ja kiedys pisalem, ze chce byc spalony, zadnych pomnikow, zadnych
      holdow...
      • rumunska_ksiezniczka Re: mój nagrobek 19.05.09, 12:17
        ale przecież nagrobek jest tu tylko metaforą, to nie jest wątek o nagrobkach ale
        o sensie życia !
        wink
        • dwagrosze Re: mój nagrobek 19.05.09, 12:43
          Eeee trzeba bylo wprost walic...tongue_out
          • ciamciak-2 Re: mój nagrobek 19.05.09, 15:23
            Mniej alkoholu, to będziesz lepiej kumał smile
          • rumunska_ksiezniczka Re: mój nagrobek 19.05.09, 15:42
            dwógroszó, lepiej rezerwuj ten sobotni wieczór, co w wątku obok wink
            nie daj się prosić wink
            to jest właśnie walenie wprost ;-P
            • vidmo76 Re: mój nagrobek 19.05.09, 17:37
              Małżeństwo organizacja o charakterze przestępczym, zajmująca się głównie
              wymuszeniami.
              Najczęstszymi ofiarami tej organizacji są mężczyźni.
              Organizacja ta bezwzględnie tępi jakiekolwiek próby oporu za pomocą tak zwanego
              - Aparatu Represji w skrócie "żona"
              Sama myśl o jakimś tam małżeństwie, wzbudza we mnie fale dreszczy !
              • rumunska_ksiezniczka Re: mój nagrobek 19.05.09, 17:42
                oj vidmo wink
                a tzw. konkubinat?
                • vidmo76 Re: mój nagrobek 19.05.09, 17:45
                  Oj tak lżejsza forma zniewolenia!
                  Ale może być nie jest taki zły.
                  • rumunska_ksiezniczka Re: mój nagrobek 19.05.09, 17:47
                    ach więc tu chodzi jedynie o 'zniewolenie papierkowe'. już się bałam, że w ogóle
                    droga do twojego serducha jest zamknięta i nie daj boże jesteś jakimś strasznym
                    poligamistą ;-PPP
                    • vidmo76 Re: mój nagrobek 19.05.09, 17:58
                      Oj księżniczko jak se pomyśle że ostatnie 6 lat to tylko :
                      - poskładaj ciuchy
                      - odstaw kubek po kawie na miejsce
                      - wyłącz ten komputer dosyć już
                      - znów się nie ogoliłeś, itp.
                      Jezu drogi składać ciuchów to ja nie będę specjalnie przez .....
                      Golić się, o nie chociaż z rok!
                      A kubków po kawie nastawiam cały stos przy kompie!
                      A i grać na sprzęcie zamierzam dziś tak do 22, nie do 23, a co mi tam zaspany
                      wstanę najwyżej.
                      Aparat represji przepadł zaginął, witaj wolności kochana !
                      Hulaj dusza!
                      • 17lipiec1976 Re: mój nagrobek 19.05.09, 18:03
                        haha!!!!
                        ja tez tak mam: caly stos kubkow przy kompiesmile no ale zeby nie bylo, wieczorem
                        wszystko grzecznie zmywam, albo w nocysmile
                        • vidmo76 Re: mój nagrobek 19.05.09, 18:07
                          Nie tak naprawdę mam tylko jeden, stary jest i ucha nie ma ale nie wyobrażam
                          żebym w czymś innym kawę pił w domu.
                          Po prostu mój ci on ! Jakiś taki dziwny sentyment mam do niego.
                          • 17lipiec1976 Re: mój nagrobek 19.05.09, 18:08
                            a ja mam 3 i wszystkie z prosiaczkiemsmile
                            • 17lipiec1976 Re: mój nagrobek 19.05.09, 18:10
                              i jeden z zyrafą.
                              a tak w ogole jak sie jest samemu to nikt nie smeci i nie narzeka nad glowawink
                            • vidmo76 Re: mój nagrobek 19.05.09, 18:13
                              Z prosiaczkiem ? Tym z Kubusia Puchatka?
                              Mój charakteryzuje mój znak czyli wodnik.
                              • 17lipiec1976 Re: mój nagrobek 19.05.09, 18:21
                                tak, z tym, uwielbiam prosiaczkasmile
                                ja mam w pracy z rakiemsmile moim znakiemsmile
                                • vidmo76 Re: mój nagrobek 19.05.09, 18:27
                                  Oj Kubuś Puchatek bajka ponad czasowa, chociaż czasami nawet ja oglądam bajki.
                                  Jakaś dziwna tęsknota za dzieciństwem chyba, człowiek ogląda i po chwili powraca
                                  czar wspomnień i dawne dni, gdzie wszystko było proste i nie z komplikowane, a
                                  zawody miłosne należały do odległej przyszłości ahhhhh .
                                  • rumunska_ksiezniczka Re: mój nagrobek 19.05.09, 18:31
                                    ja mam ze szrekiem ;-P
                      • rumunska_ksiezniczka Re: mój nagrobek 19.05.09, 18:30
                        vidmo76 napisał:

                        > - poskładaj ciuchy
                        fakt, nieposkładane ciuchy to jakiś koszmar, ale najlepsza metoda jest krzesło -
                        mozna na nim powiesić wszystko, nic sie nie gniecie, idealne wink

                        > - odstaw kubek po kawie na miejsce
                        to może drażnić, chyba że znajdziesz sobie drugiego kubkowego kolekcjonera wink

                        > - wyłącz ten komputer dosyć już
                        hmmmmm, wiesz, zawsze mozna zaoferować jakies lepsze atrakcje niz komp, ale to
                        już wena i fantazja represanta wink

                        > - znów się nie ogoliłeś, itp.
                        uch, ale jak sie można nie ogolić? przeciez to drapie płeć przeciwną -
                        litościiii ;-P

                        tak więc uważam, iż aparat represyjny był po części uzasadniony ale są miłe i
                        praktyczne sposoby rozwiązywania problemów kubkowych tudzież
                        wieszakowo-komputerowych wink
                        • vidmo76 Re: mój nagrobek 19.05.09, 18:39
                          Najnowszy wiedźmin czeka, a tu mowa o jak to ujęłaś "zawsze można zaoferować
                          jakieś lepsze atrakcje niż komp" Jeszcze się nie spotkałem z takimi atrakcjami!
                          Ale vidmo prowadzi prymitywny tryb życia i może o takowych nie słyszał.
                          • rumunska_ksiezniczka Re: mój nagrobek 19.05.09, 18:40
                            he he vidmo wink to baaardzo mi przykro że o takowych nie słyszałeś, żałuj!!!!
                            wink
    • listopad02 Re: mój nagrobek 19.05.09, 19:21
      O moim nie chcę myśleć, nie ma sensu.
      A co do akcji, moim zdaniem urocza i potrzebna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka