altea7
20.05.09, 09:41
Codziennie czekam, aż coś się wydarzy, coś co zmieni dotychczasowe życie, a tu
nic. Monotonia, powtarzalność, schemat. Praca, dom, jakieś zajęcia ważniejsze
i mniej. Niby pełno zajęć, znajomych, przyjaciół, ale to nie to. Wciąż czegoś,
kogoś brak.... Jestem tym zmęczona, nie mam już siły, nie wiem, skąd brać
dobrą energię, gdzie znaleźć siłę, by się uśmiechać.
Przepraszam, musiałam to z siebie wyrzucić....