aga.andro 23.06.09, 22:07 a teraz będę marudzić, że nawet nie mam z kim pogadać Głupota jest nieuleczalna... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aga.andro Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:11 Bo się boję - to dopiero szczyt absurdu. Odpowiedz Link
listopad02 Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:13 No jak ktoś się boi to wtedy może zaatakować, lub udawać groźniejszego niż jest. A jest się czego bać? Odpowiedz Link
aga.andro Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:16 Chyba nie. Nigdy nie ma się czego bać - nie pozwalam na to... Odpowiedz Link
aga.andro Re: Znowu odstraszyłam... 24.06.09, 16:36 wtedy dopiero będzie się czego bać... Odpowiedz Link
listopad02 Re: Znowu odstraszyłam... 24.06.09, 16:38 no tak, ale to ekscytujący strach. Odpowiedz Link
aga.andro Re: Znowu odstraszyłam... 24.06.09, 16:43 ekscytujący ale wciąż przerażający Odpowiedz Link
ann.0 Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:17 ...hmhm....-to czas już nie straszyć -choć to trudne, ale warto sprawdzić...-do odważnych....(dopisz ) Odpowiedz Link
aga.andro Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:19 Ann - będę odważna, ale tylko wtedy kiedy poczuję, że naprawdę warto... Póki co chyba nie nadszedł ten czas, ani ten mężczyzna... Odpowiedz Link
aga.andro Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:33 no wiesz, timiy... Zjawiają się hurtem i hurtem odchodzą... Odpowiedz Link
timiy2 Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:38 ...też bym tak chciał... a tu nawet pies z kulawą nogą się nie pojawi... Odpowiedz Link
eb13 Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:38 oj Agusia, Agusia, coś mi się wydaje, że musimy się jak najszybciej umówić z Beją na te krasnale i Ciebie wyciągnąć - może wtedy zaczniesz optymistyczniej patrzeć na świat Odpowiedz Link
kawamija Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:39 -aga.andro napisała: Póki co> chyba nie nadszedł ten czas, ani ten mężczyzna... oooooooo jak ładnie sama sobie odpowiadasz, może........własnie jest tak, jak napisałaś powyżej.... -*-*-*- ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam..... Odpowiedz Link
kawamija Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:37 Aga....nawet jak straszyłaś ? to i tak pozostaje pytanie: czemu on dał się wystraszyć ? bo w tym cały jest ambaras............. nie możemy być karani/karane za reakcje innych !! -*-*-*- ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam..... Odpowiedz Link
mala_stokrotka7 Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:39 aga, dobrze, ze sie zjawiaja, bo u mnie to same baby dookola Odpowiedz Link
aga.andro Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:44 Jak się odpowiednio długo trzyma dystans, to każdy ucieka. Do jednego już chyba dotarło, że ja NIE pojadę kilkaset kilometrów tylko po to, żeby mógł się przekonać, czy warto planować ze mną przyszłość ( tylko po kontaktach mailowych). Odpowiedz Link
mala_stokrotka7 Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:52 aga, jak tak latwo ucieka, to znaczy ze nie wart twej uwagi.... Odpowiedz Link
kawamija Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:54 aga.andro napisała: Do jednego już chyba > dotarło, że ja NIE pojadę kilkaset kilometrów tylko po to, żeby mógł się > przekonać, czy warto planować ze mną przyszłość ( tylko po kontaktach mailowych taaaaaaaaa...........a że odległości są teraz mniejsze, a że możliwośc przemieszczania, a że się szukamy, a że........ Aga Trzymaj się Odpowiedz Link
aga.andro Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 22:59 Kawa - a wzajemność... odległość jest dla obojga taka sama - zawsze można spotkać się w połowie drogi... ale taka opcja nie wchodzi w grę - bo to ja! mam jechać do obcego miasta w obcym kraju w dodatku... Szukamy się. Ale do jasnej Anielki - jeśli dla kogoś rozmowa oznacza przepytywanie mnie na okoliczność talentów kulinarnych, wyznania, i tym podobnych. W trakcie takiej rozmowy ja się czuję jak na przesłuchaniu - i mówię o tym! Jak się nie podoba to ajlowju! Odpowiedz Link
timiy2 Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 23:03 aga.andro napisała: >Jak się nie podoba to ajlowju! haha... ja już Ci zazdroszczę Odpowiedz Link
aga.andro Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 23:05 Czemuś taki uszczypliwy dziś? Może i nie wiem czego chcę, ale bardzo dobrze wiem czego nie chcę. I tego staram się trzymać. Odpowiedz Link
timiy2 Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 23:06 tak poważnie to z tego co piszesz to są "nieźli" ludzie na tym świecie... Odpowiedz Link
timiy2 Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 23:10 "Swój swojego zawsze pozna" - jak to mawiają...czyli...hmmm Odpowiedz Link
aga.andro Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 23:12 Podobne przyciąga podobne - ja się nigdy nie upierałam przy twierdzeniu, że jestem normalna. Zakręcona i zagubiona jestem... Odpowiedz Link
timiy2 Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 23:15 ja nie uznaję słowa 'normalna/y'... i nie wierze że jesteś zagubiona, bo wiesz czego nie chcesz...a inni wliczając mnie samego nawet tego nie wiedzą... Odpowiedz Link
aga.andro Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 23:18 Oj chciałabym żeby tak było jak piszesz. Ale prawda jest chyba inna. Za dużo myślę, mam bałagan w głowie, a moja podświadomość podkłada mi nogę co krok ... Odpowiedz Link
timiy2 Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 23:27 uuu...wiara w siebie stan -10%, więc leć na BP i do tankuj trochę Odpowiedz Link
kawamija Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 23:17 Aga....nawet sobie nie zdajesz sprawy, jak bardzo Cie rozumiem , ale nie o tym....... Takie refleksje: Liczy sie JA......a mnie ma się opłacać.....a inwestować to tylko krótkoterminowa lokata z megazyskiem.....a formularz ma być wypełniony jeszcze przed pierwsza wspólną kawą - oczekiwany ilość poprawnych odpowiedzi 92 %.....ciągłe testy, sprawdzanie innych na każdą ewentualność....i żeby koszty ( biletu) nie przekraczały spodziewanego zysku..............echh.......beznadzieja... Raz jeszcze trzymaj się.........i nie daj się wpieprzyć w ten casting..... -*-*-*- ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam..... Odpowiedz Link
aga.andro Re: Znowu odstraszyłam... 23.06.09, 23:24 Nie wszyscy są tacy... Ja kiedyś podjęłam wyzwanie rzucone mi przez jednego z przepytywaczy - "zapytaj mnie o co chcesz"... No to pytałam - o ukochaną muzykę, o 5 słów najlepiej opisujących ich osobę, o głupoty totalne - sama nawet nie pamiętam, ale jak mnie jakaś odpowiedź zainteresowała, to próbowałam pociągnąć temat. Nie nadaję się na przesłuchiwacza Odpowiedz Link
ann.0 Ty wiesz, Kogo szukasz... 23.06.09, 23:06 ...czyli nie jesteś wiedźmą = wcale nie straszysz Odpowiedz Link
anirat Re: Znowu odstraszyłam... 24.06.09, 18:59 Aga Pomyśl, kogo chcesz do swojego życia zaprosic, nie jest tak, ze spotkasz ideał, ale mie sądze, ze szukasz , chcesz spotkać kogos idealnego, ale pewne cechy charakteru wskazane i chyba nie tylko charakteru. Zgadzam sie, mężczyzna, ma byc męzczyzną, propozycja, zebyś przyjechała jest niedorzeczna. Albo on przyjezdza, albo spotkanie w pół drogi, tez tak uwazam. Przepytywanie... człowiek z natury jest ciekway, poznając kogos przez net, mamy do dyspozycji tylko słowo pisane, wiec pytania sa naturalna poytrzebą, kwestia jednak szczerości i sposbu zadawania i tez odpowiadania. Ja jednak zycze spokoju, wytrwałosci, gdzies jest i w końcu go spotkasz. Ja czekam na urlop, nie napisze dlaczego Boje sie zapeszyc, ale nadeszły dla mnie szczesliwe dni, chociaz przyznaje nie łatwe, ale próbuje Odpowiedz Link
beja_81 Re: Znowu odstraszyłam... 24.06.09, 20:04 anirat napisała: > Tak przez net Dziewczyny wytrwałosci Że co? Odpowiedz Link