30.07.09, 18:04
Czy ktoś z Was bywał już na wycieczkach objazdowych bez osoby towarzyszącej?
Zastanawiam się nad wyjazdem ale przyznam że perspektywa bycia jedyną osobą
która jest sama......trochę mnie zniechęca.
Obserwuj wątek
    • frip0 Re: Wycieczka 30.07.09, 18:15
      Ja jutro też sam wyjeżdżam - cóz kolego takie życie trzeba sie
      przystosowacsmile
      • zarovich Re: Wycieczka 30.07.09, 18:27
        No wiem wiem że trzeba. Ale pytałem o doświadczenia w tym zakresie. Bądź co bądź
        z kimś jakoś raźniej jest. A samemu.....nawet nie ma do kogo gęby otworzyć.
        • frip0 Re: Wycieczka 30.07.09, 19:01
          Ale sa i plusy takich samotnych wypadów bo mozesz patrzeć na laski
          bez obawy, że grozi kłótnia z partnerkąbig_grin
          • zarovich Re: Wycieczka 30.07.09, 19:04
            To akurat mało pocieszający plussmile
            • frip0 Re: Wycieczka 30.07.09, 19:17
              ale zawsze PLUSsmile A oko nacieszyć podczas wakacyjnych podróży rzecz
              niezastąpionasmile
              • zarovich Re: Wycieczka 30.07.09, 19:18
                Na laski to ja się mogę gapić w kraju. I całkowicie mi to wystarczysmile
                • frip0 Re: Wycieczka 30.07.09, 19:26
                  he he A ja jutro wyjeżdżam i będę sie gapił non stopbig_grin
            • ree-se Re: Wycieczka 30.07.09, 19:20
              ja też bym się wybrała na objazdówkę. Myślałam o Turcji 7+7. Ale
              sama kobita wśród Arabów... Ciężko by było. Zresztą też wolę
              towarzystwo. Napisz na priv może temat się rozwienie wink
              • zarovich Re: Wycieczka 30.07.09, 19:26
                Ja tylko planuję na malutką wycieczkę, całkiem blisko, żadne szaleństwa. I
                możliwe że w przyszłym tygodniu jeśli miejsca będąbig_grin
                A jak nie to za rok......właśnie......rok temu sobie mówiłem że za rok na pewno
                pojadę i sam nie wiem......kolejny raz nie mam z kim.
                • ree-se Re: Wycieczka 30.07.09, 19:41
                  moja Turcja też musi poczekać na towarzystwo. Lepiej poszaleć we
                  dwoje wink
                  Jak blisko masz to czemu się miejscami przejmujesz? Są pociągi i
                  samochody. W którym kierunku zmierzasz?
                  • zarovich Re: Wycieczka 30.07.09, 19:47
                    To ma być zorganizowana wycieczka a nie wyjazd samemu w nieznanesmile No ale mimo
                    wszystko bez towarzystwa drętwo jakoś może być. W jakim kierunku? Południowy
                    zachód mniej więcejsmile
                    • ree-se Re: Wycieczka 30.07.09, 19:52
                      to jakby moje okolice smile
                      jeżeli jezcze nie byłeś w Kotline Kłodzkiej czy Wrocławiu to myślę
                      że nie będziesz załować, warto pozwiedzać.
                      • zarovich Re: Wycieczka 30.07.09, 19:56
                        Ale nie aż tak bliskosmile
                        • ree-se Re: Wycieczka 30.07.09, 19:58
                          zdradź bo pół nocy nie prześpię tongue_out
                          • zarovich Re: Wycieczka 30.07.09, 20:14
                            Jeszcze trochę w tym kierunku i są jakieś państwasmile
                            • ree-se Re: Wycieczka 30.07.09, 20:23
                              obce państwa? powiedziałabym że Paryż, tylko to jednak jest bardziej
                              na zachód... to może jakaś inna stolica...?
                              • zarovich Re: Wycieczka 30.07.09, 21:14
                                Na południowy zachód (mniej więcej) to mamy np. Czechy albo trochę Austrięsmile
        • bszalacha Re: Wycieczka 11.08.09, 21:26
          ja chciałabym pojechać w towarzystwie innej/innych/osób,bez względu
          na wiek/choć preferuję ok.40-50/.Gdyby ktoś był gotów,np.do
          Chorwacji na tydzień-piszcie.Mozna zmienić trasę,oczywiscie.
          I milej i taniej.Nie widze lepiej.
          Basia
    • lilak13 Re: Wycieczka 30.07.09, 20:22
      przyznam, ze mam tak samo. Jeszcze wczoraj planowałam wyjazd na
      objazdowkę, a dziś rano dowiedziałam sie, ze jednak moja osoba
      towarzyszaca nie jedzie. Super! Tylko po co błagalam o urlop, kiedy
      ewidentnie w pracy bedzie mi lepiej? Chyba najgorsze na takiej
      wycieczce jest dokwaterowanie do kogos obcego, nigdy nie wiesz na
      kogo trafisz...
      • zarovich Re: Wycieczka 30.07.09, 21:12
        Też miałem taki przypadek, dzięki któremu zmarnowałem sobie urlop.

        Dokwaterowanie? Hmm..... trzeba brać pokój jednoosobowy. Zresztą chyba bardzo
        rzadko ludzie jeżdżą w pojedynkę
    • melka-melka Re: Wycieczka 30.07.09, 21:27
      Może jeszcze ktoś będzie sam i będzie to sympatyczna osobasmile
      • lilak13 Re: Wycieczka 30.07.09, 21:37
        moze bedzie sympatyczna osoba, a moze jakiś freakol smile
        na dwoje babka wrózyla

        za jedynkę jest dopłata nawet 1400 zl
    • albo09 Re: Wycieczka 30.07.09, 21:45
      Powiem tak: moim zdaniem trzeba mieć odwagę, żeby jechać samemu. Ale to moje
      zdanie. Każdy jest inny. Nawet jeśli jest dużo plusów takiego pobytu, to jednak
      minusem jest to, że cały czas nie ma przy tobie kogoś bliskiego, kogo już znałeś
      wcześniej. Oczywiście, poznasz ludzi i może też być tak, że ich towarzystwo
      będzie milsze od tego, z którym byś ewentualnie jechał. Nie wiadomo jak będzie.
      Dlatego albo trzeba nastawić się na to ryzyko, zaakceptować je, żeby później nie
      żałować, albo zdecydować,że w pojedynkę się nie jedzie. Trzeba twardo zdecydować.
      • zarovich Re: Wycieczka 30.07.09, 22:57
        Ano niestety trzeba podjąć niełatwą decyzję. Bo jeśli się stchórzy to będzie
        nieprzyjemna sytuacja, pretensje do samego siebie, siedzenie w domu i czekanie
        kolejny urlop za roksmile Z drugiej strony wyjazd może być kompletnie nieudany.
        W ogóle ponawiam pytanie - czy ktoś z Was był na takiej wycieczce sam? I czy
        jednocześnie stanowił jedyną osobę bez towarzystwa?
        • albo09 Re: Wycieczka 30.07.09, 23:44
          Pozwolę sobie jeszcze coś dodać, aczkolwiek nie byłam nigdy sama. Jeśli masz
          gryźć się w domu i żałować, że nie pojechałeś, to pojedź smile Inaczej nigdy się
          nie dowiesz. Poza tym może warto zaryzykować. Nawet jeśli coś się nie uda,
          będziesz miał jakieś doświadczenie. Rozumiem, że nie masz możliwości
          zorganizowania kogoś towarzyszącego. Tym bardziej więc nie masz wyboru.
          Albo, jak mówił Jack Sparrow - "Avoid the choice altogether, change the facts".
          Wiesz, każdy może mieć inne doświadczenia. Wiele przecież zależy od
          organizatora, grupy. Na wycieczkę, na którą miałam jechać w tym roku, też na
          płd-zach., jechało, jak wiem, kilka singli. I były to także kobiety. Poczytaj
          jeszcze na forach, ale skoro wykupiłeś wycieczkę, to chyba nie ma się co wahać.
          Pomyśl, co możesz zyskać smile
        • dzoana_jot Re: Wycieczka 31.07.09, 14:41
          Nie zastanawiaj sie jedź. Dopłać do jedynki i korzystaj z urlopu.
          Nie siedź w domu. Pomyśl: jak nie znajdziesz nikogo do pary to całe
          życie nigdzie nie pojedziesz? Nastaw się pozytywnie, na objazdówkach
          plan dnia zawsze jest bardzo zajęty, więc nie będziesz miał czasu na
          myślenie o tym, ze jesteś sam. Głowa do góry i w drogę. Mam za sobą
          samotny urlop, któego też nieco się obawiałam, ale było superr.
          Musisz się dobrze czuć w swoim towarzystwie i korzystać z wakacji
          (choć w odpowiednim towarzystiwe bywa milej, ale....).
          powodzenia i udanego wyjazdu
          A.
          • zarovich Re: Wycieczka 31.07.09, 14:46
            Właśnie chyba plan nie jest tak do końca zajęty. Zazwyczaj jest coś takiego jak
            czas wolny i.....no właśnie i co wtedy?
            Ogólnie jestem na tak ale po prostu mam swoje obawy, nigdy nie byłem na czymś
            takim. A rok temu już urlop zmarnowałem bo nie miałem z kim jechać.
            • dzoana_jot Re: Wycieczka 31.07.09, 16:46
              Przestań tragizować tylko jedź. Nie jesteś w stanie zorganizować
              sobie czasu wolnego bez towarzystwa? Chyba w nowych, ciekawych
              miejscach jest co oglądąć. Możne też posiedzieć w lokalnej knajpce
              czy... dołączyć do współwycieczkowiczów.
              Nie biadol tylko działaj.
              • zarovich Re: Wycieczka 31.07.09, 20:08
                Po prostu lepiej się czuję w towarzystwie kogoś. Niestety nie jestem typem który
                lubi samotne wędrówki po zupełnie nieznanym mieście w obcym kraju. Samemu czuję
                się po prostu trochę nieswojo. A co do przyłączania się do
                współwycieczkowiczów.........małżeństwa w wieku średnio starszym to nie jest
                idealna opcjasmile)
                • czarny.onyks Re: Wycieczka 31.07.09, 20:15
                  doskonale rozumiem podobne obawy....
                  wystarczy mi samotności tu i teraz...
                  dltaego do tej pory nie zdecydowałam się na samotny wyjazd...

                  na urlopie chciałabym mieć czasem obok siebie przyjazną duszę...
                  z którą można porozmawiac, pośmiac się, podzielić wrażeniami...
                  nie każdy jest typem samotnika i nie każdy lubi samotne podróze...

                  mozna kogos namówic na wspólny wypad z zaznaczeniem, że jeśli będziemy mieć siebie dość...to idziemy w swoją stronę, by się nie zamęczyć własnym towarzystwemwink

                  choc z drugiej strony ....zycie mija....
                  czasem waro spróbować czegoś nowego.....
                  zastanawiałam sie nad wyjazdem 7+7 we wrześniu...ale los mi pokrzyzował co nieco plany...
                  • zarovich Re: Wycieczka 31.07.09, 20:59
                    A ja ostatecznie zaryzykowałem. To zaledwie kilkudniowy wyjazd więc jak będzie
                    klapa to trudno. Co w niczym nie zmienia faktu że mam ogromne obawy.
                    • czarny.onyks Re: Wycieczka 31.07.09, 21:48
                      napisz jak byłosmile

                      i zapewniam Cię, że facetowi jest łatwiej na takich wycieczkachwink
                      • zarovich Re: Wycieczka 31.07.09, 21:55
                        Sądzę że płeć nie ma znaczenia. To raczej kwestia upodobań. Są ludzie którzy
                        mogą cały świat zwiedzić samotnie a są i tacy którzy zdecydowanie wolą mieć
                        towarzysza.
                        • czarny.onyks Re: Wycieczka 31.07.09, 22:06
                          ma znaczenie...
                          zupełnie inaczej jest odbierana samotnie podrózująca kobieta
                          często przez pary jako ta stanowiąca zagrożenie
                          a poza tym znacznie bezpieczniej jest podróżowac samemu facetowi
                          • zarovich Re: Wycieczka 31.07.09, 22:11
                            Bezpieczniej..........pod warunkiem że ma słuszną posturę. Ja takiej nie posiadamsmile
                          • altea7 Re: Wycieczka 01.08.09, 13:23
                            Niestety Onyks ma rację. Samotna kobieta nie jest najlepiej postrzegana, ale
                            lepiej wyjechać niż siedzieć w domu i marudzić, że się zmarnowało urlop.
                    • czarnywarkocz Re: Wycieczka 12.08.09, 07:39
                      i brawo! ja ostatnio samiusieńka wybrałam sie na pare dni do Wiednia
                      i nie była to wycieczka objazdowa, ale samotny wypad!!..było
                      rewelacyjnie, jak tylko zaoszczedze troche kasy bede ponawaic takie
                      wypady, ludzie są otwarci i czasem po samotnym zwiedzaniu miasta
                      przez cały dzień, niespodziewanie ktoś cię zaczepia i sie okazuje
                      bardzo fajnym człowiekiem, można sie umówić na nastepny dzien i
                      kontynuować poznawanie siebie i miasta razem, albo podziekować i
                      pójść w swoja stronę...bez zobowiązan, wyrzutów sumienia,
                      nerwów...samotne wypady sa też dobre pod tym wzgledem, ze nie znasz
                      słowa "kompromis"...chcesz to idziesz, nie chcesz to śpisz, robisz
                      co chcesz i nie musisz sie z nikim liczyć...oczywiście jest to
                      niebezpeczne, bo do takiego czegoś łatwo się porzyzwyczaic i potem
                      moze byc ciężkosmile ale bede się martwić potem wink
    • evikon Re: Wycieczka 31.07.09, 06:42
      Byłam 2 razy na bardzo dalekich 2 tygodniowych wycieczkach objazdowych i....było
      fajnie. Moje wycieczki nie były liczne więc towarzystwo dość szybko zintegrowało
      się. Poznałam sympatycznych i ciekawych ludzi. Jeden raz byłam zakwaterowana z
      inną kobietą i było dobrze, drugi raz byłam w pokoju zawsze sama (niestety
      trochę większy koszt). Jeśli jesteś normalnym pogodnym facetem to spokojnie dasz
      sobie radę, zresztą mam wrażenie, że samotny facet jest bardziej akceptowany niż
      samotna kobieta, ale to zależy od ludzi. Jedź, patrz optymistycznie a będziesz
      zadowolony. Z kimś bliskim zawsze fajniej, ale jak się nie ma co się lubi, to
      się lubi co się ma. Powodzenia.
    • s_mag_s Re: Wycieczka 03.08.09, 10:10
      Moje wyjazdy 'zorganizowane' w przeważającej części były w
      pojedynkę, zawsze znajdowali się jacyś fajni towarzysze, żeby się n
      czas wolny podczepić, nie zdarzyła mi się też jeszcze wycieczka,
      żebym tylko ja jedna była w pojedynkę; inna sprawa, że moja
      tolerancja na wakacjach wzrasta i to, co normalnie mnie wkurza,w
      okresie wyjazdu jakoś mojej równowagi nie narusza specjalnie - w
      perspektywie wolnośćbig_grin; podobnie jeździ moja mama - zawsze w
      pojedynkę i zawsze znajduje ludzi z którymi można się gdzieś
      wypuścić w czasie wolnym; z dzieleniem pokoju może być różnie - mnie
      się jeszcze nie zdarzyło, żeby osoba z którą pokój dzieliłam dała mi
      popalić w jakikolwiek sposób, mimo iż różnica wieku niekiedy była
      spora;
      co do podniesionej tu gdzieś sprawy samotnych pań na wycieczkach, to
      ja je raczej częściej spotykam, niż samotnych panów, co mi
      przypomniało zabawną historię mojej mamy, jak to na jednej z
      wycieczek jedna pani miała do drugiej (samotnej) pretensję, że tamta
      sie za bardzo 'jej' panem interesuje, choć ponoć ten 'jej' pan do
      końca 'jej' panem nie był
      generalnie, jeżeli wiesz, że dziwactwa innych (oraz takie możliwe
      mankamenty jak np. chrapanie) dadzą ci spokojnie wyjazd przeżyć to
      hulaj, jeżeli chcesz mieć chwile wytchnienia to warto zainwetować w
      jedynkę
    • zarovich Re: Wycieczka 10.08.09, 20:47
      Wycieczkę ostatecznie zaliczyłem. Oczywiście, tak jak się spodziewałem, tylko ja
      byłem pojedynczy. Mimo wszystko towarzystwo trafiło się sympatyczne więc nie
      było tak źle.
      • mgliste.marzenie Re: Wycieczka 10.08.09, 21:10
        Zazdroszczę odwagi. Nie umiałabym sama wyjechać. I dlatego wakacje są jakie są.
        • zarovich Re: Wycieczka 10.08.09, 21:25
          Owszem wymaga to odrobiny odwagi (acz nie przesadzajmy bo to przecież nie jest
          wyjazd samotny) ale chyba warto.
          Rok temu nie zdecydowałem się, stwierdzając że samemu to nie pojadę. Później
          żałowałem. Teraz tym bardziej mam świadomość że powinienem był się jednak
          zdecydować.
          Naprawdę lepszy jest wyjazd bez towarzysza niż siedzenie w domu.
          • mgliste.marzenie Re: Wycieczka 10.08.09, 21:36
            Pewnie masz rację, ale nie wyobrażam sobie, że mogłabym pojechać samotnie. Już
            widzę te spojrzenia. Nie, nie umiałabym odpocząć w takiej sytuacji. Choć może to
            lepsze niż siedzenie w domu i biadolenie.
            • zarovich Re: Wycieczka 10.08.09, 21:56
              Prawdę mówiąc nie martwiłbym się o jakieś urojone spojrzeniasmile
              Widzisz........ja po prostu stwierdziłem że nie ma sensu czekać aż trafi mi się
              ktoś sensowny z kim będzie można pojechać. Czy brak kogoś takiego jest
              wystarczającym powodem rezygnacji z wycieczki? Być może taka osoba nieprędko się
              przytrafi, albo nawet w ogóle........czy w związku z tym warto rezygnować z
              takich czy innych uroków życia?
              • mgliste.marzenie Re: Wycieczka 10.08.09, 22:06
                Oczywiście masz rację, jednak rozum wie swoje, a życie podpowiada inne
                rozwiązania. Nie bardzo podoba mi się myśl, że nie będę podróżować, bo nie mam z
                kim, ale nie umiem pojechać sama. Tchórz ze mnie. I teraz jeszcze mi źle, bo
                zmarnowałam urlop.
                • zarovich Re: Wycieczka 10.08.09, 22:27
                  Właśnie. Ja również rok temu zmarnowałem urlop i było mi źle z tego powodu.
                  Dlatego powiedziałem sobie że w następnym roku pojadę.
                  • evikon Re: Wycieczka 11.08.09, 21:33
                    Bardzo dobrze zrobiłeś, brawo, nie ma się czego bać. To że ktoś może na nas
                    dziwnie patrzeć to tylko nasze urojenia. Byłam 2 razy, sama, nie żałuję, nikt na
                    mnie dziwnie nie patrzył i jeśli los tak będzie chciał będę jeździć sama dalej,
                    szkoda życia, świat jest piękny.
                  • mgliste.marzenie Re: Wycieczka 11.08.09, 21:38
                    Może i ja tak zrobię przy najbliższej okazji, choć wolałabym jechać z kimś.
                    Przynajmniej nie żałujesz smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka