onsen
28.01.04, 15:19
sori, sori mialem cus pisac ale po prostu nie bylo czasu i tak jeszcze bedzie
przez najblizsze tygodnie.
Wracajac do tytulu.Nie, Chiara, tu nie idzie o to barabara o ktorym myslisz
(o tym bedzie kiedy indziej), barabara to po japonsku po prostu: pomieszanie
z poplataniem, balagan, bigos hultajski itp. Ja wlasnie mam zamiar w skrocie
o kilku roznych rzeczach napisac.
Po pierwsze zdziwila mnie informacja Yawoikma o tym filmie z polskim motywem
wyemitowanym w styczniu. Mnie sie po prostu wydawalo, ze go widzialem jeszcze
w grudniu, calkiem przypadkowo zreszta. tytul chyba "Polska jesien" (porando
no aki) albo Warszawska jesien. Historia oparta rzekomo na faktach: po
pierwszej wojnie swiatowej polskie dzieci z sierocinca za pomoca czerwonego
krzyza i na prosbe polskiego rzadu zostaja wywyezione z Syberii do Japonii.
Tam sie nimi opiekuja japonskie kangofu (siostry). jedna z nich zakochuje sie
w blond chlopczyku na oko 10-12 lat, oczywiscie nie konsumuja zwiazku no bo
jak? I wlasciwie tyle, film bardzo slaby, ckliwy po japonsku, szkoda bo temat
ciekawy (choc nie nowy). Z grupki 20 dzieci moze dwoje mowilo po polsku
reszta to cholera wie co. Wystapila tez Anna Romantowska.
Dalej.Czytam wlasnie japonska ksiazke (po uporaniu sie z czescia polskich
lektur ktore przywiozlem, nowy Pilch-bardzo slaby), o Korei. Pamietacie byla
kiedys tu gadka o operacjach plastycznych, ja wspomialem o Korei. I oto jeden
z rozdzialow ksiazki poswiecony jest Koreankom. Podaje tylko informacje, bez
komentarza. Uroda i tylo uroda liczy sie dla koreanskich kobiet. Uroda jest
synonimem dostatniego zycia w przyszlosci. Ladna kobieta wychodzi bowiem za
kasiastego faceta, rodzi mu bahorka-chlopczyka i kwita. Podobno juz od
wczesnego dziecinstwa rodzice mowia wprost coreczce: jestes piekna albo
jestes ohydna. Na szczescie sa operacje plastyczne, w ktorych jak pisze autor
Korea jest mocarstwem. Wg ankiety 20% Koreanek jej sie poddaje. Kiedys robily
to w wiekszosci studentki teraz wiek sie obnizyl i "trzeba dzialac" juz w
szkole sredniej, bo zdjecie z zakonczenia szkoly pozostaje na cale zycie. Tak
wiec Koreanka wkracza w nowe studenckie zycie juz jako krolewna pozostawiajac
za brama szkoly swoja ropusza skore. Dalsze jaja: rodzice czesto finasuja
corce taki zabieg wlaczajac koszty do wydatkow ponoszonych na nauke na
uinwerku. Jesli dwiewczyna ma chlopaka, to on tez czesto zapierdala po szkole
i np. w prezencie urodzinowym dorzuca sie do operacji. Inna rzecz: jak sie
oswiadcza Koreanczyk? Tak:"czy jest Pani dziwica?" Poza tym jest masa
ciekawych informacji np. o roznicach w makijazu miedzy Koreankami (bardziej
wyzywajacy, ostre kolory itd) a Japonkami (stylizacja na male, slabe
lalkowate dziewczynki) itp. itd.
Troche o turystyce. W grudniu bylem w Yamagacie (jap. Suwalki)- niestety nie
bylo sniegu, oraz pierwszy raz w Matsushimie. Matsushima jak wiadomo to jedno
z 3 najpiekniejszych miejsc w Japonii. Wielu obcokrajowcow mowi ze Matsushima
jest przesadzona. Nie zgadzam sie, wszystko jest jak trzeba. Krajobraz
wybrzeza i tych malych wysepek o najrozniejszych, poszarpanych ksztaltach:
cudo, tak jak z XVIII wiecznych ukiyo-e. Tyle tylko, ze zimno bylo-to juz
polnoc Japonii, tyle, ze w zimie jest akurat sezon na ostrygi.
www.town.matsushima.miyagi.jp/
Za to kilka dni temu, wieczorem, przechodzac w poblizu, pierwszy raz
wjechalem na Tokyo Tower. (pamietacie ten fragment z Marka Hlaski, gdy juz
wyemigrowal do Paryza, co chwila ktos sie go pytal:"byl Pan juz na wiezy
Eiffla?, byl Pan...itd A on nie!". Ja po latach pobytu dopiero teraz
sforsowalem wieze. Sa dwie platformy jedna na 150 metrze (szeroka, bardzo
warto, widok zajebisty) i druga na 250 metrze (nie warto, niewielka zmiana,
za to drogo, w sumie-prawie 1500 yenow).
www.tokyotower.co.jp/index02.html
(radze obejrzec intro)
A w ogole to jestem przeziebiony, trzeci raz w ciagu 2 miesiecy. Nienawidze
tutejszego ogrzewania. W Japonii nie ma centralnego, grzeje sie wiec
piecykiem na rope albo tym pudlem od klimatyzacji- tyle tylko, ze powietrze
jest za suche.
Tyle, zmeczylem sie.
Pozdrowienia, wlasciwie to wysle potem Yawokinowi kilka roznym moich
japonskich fotek, inni moga, to dlaczego nie ja?
Ciao