Byliśmy w pokoju dwuosobowym, wrażenia jak najlepsze. Cena to 1000 KC za dobę
za pokój (wrzesień 2009) plus 95 KC od osoby za śniadanie. Pokój czyściutki,
łazienka spoko, w pokoju lodóweczka, szafki, 2 krzesła, stoliczek, tapczanik
dodatkowy. Brak telewizji i radia, ale kto do Pragi jedzie oglądać seriale?
Kuchnia wspólna dla kilku pokoi, ale tylko my korzystaliśmy. Śniadania
naprawdę obfite, wędliny, sery, dżemy, serki topione, kawa, herbata, sok,
wafelki i nawet owoce (banany, mandarynki,jabłka). Położenie wg mnie świetne,
dosłownie kilka kroków od metra (stacja Andel) i węzła tramwajowego.
Generalnie pension Alfa położony jest niedaleko browaru smichovskiego. Gorąco
polecamy, bo cena przyzwoitego penzionu w Pradze zaczyna się od 1200 KC, a i
to nie zawsze ze śniadaniem. Całkiem niedaleko jest pizzeria U Tucnaku
www.penguinsgroup.cz/ , jedliśmy tam obiad dwukrotnie, menu
zróżnicowane (nie tylko pizze!), ceny niewygórowane, świetne porcje, duże i
naprawdę smaczne. Piwo Gambrinus, ale mimo to rewelacyjne. Wystrój też ok.
Naprzeciwko penzionu hospoda U stareho lva, typowa praska. Obok penzionu
knajpa u bileho lva, mniej ekstremalna

Właściciele (?) bardzo sympatyczni i
dyskretni, same pozytywy.