Dodaj do ulubionych

Poważny problem polsko-czeski :)

06.02.10, 01:21
www.tvn24.pl/-1,1641858,0,1,o-jedna-kladke-za-daleko,wiadomosc.html
Dalej odgradzają nas strumienie (ludzkiej głupoty) i coś mi się wydaje, że pomysł o tym, że ten przyszły ojciec łamie prawo międzynarodowe nie narodził się w głowach, południowych braci.
Obserwuj wątek
    • wislok1 Nie wolno budować mostów bez zezwolenia 06.02.10, 15:34
      Nawet kładek.
      I to w każdym miejscu, nad każdym potokiem czy rowem wodnym, nie tylko na granicy.
      W Świnoujściu mieszkańcy zbudowali kładkę do Kamminke, koło ogródków działkowych.
      Fajna kładka, wszyscy chwalili. Po tygodniu przyjechali Niemcy i ją rozebrali.
      Potem zebrała się komisja międzyrządowa i po kilku miesiącach kładkę zbudowano na nowo, dokładnie w tym samym miejscu, ale już legalnie.

      Facet powinien najpierw napisać do mediów, że jest tak durna sytuacja z dojazdem, byłby cyrk w mediach i szybko by dostał zgodę na budowę mostku.
      Zapewne i tak na wiosnę mu to zalegalizują.
    • wislok1 Musze cię zmartwić, ale... 06.02.10, 15:40
      ...gdyby nie nadgorliwi czescy urzędnicy, to by nie było problemu. Problem wywołali Czesi:

      Kiedy syn Dobruka kończył zasypywać kręgi w rowie, na szosie zatrzymał się samochód na czeskich rejestracjach. Wysiadł mężczyzna i zapytał: – Macie na to pozwolenie? – Mamy – odparł syn i ruszył do domu po ojca. Zanim wrócili, Czecha już nie było. Po jakichś dwóch tygodniach przyjechała czeska policja. Auto zostawili na szosie. Na polską stronę nie przeszli, ale zaczęli fotografować przejazd przez rów.

      – Poszedłem do nich porozmawiać – opowiada dalej rolnik. – Oznajmili, że u nich za takie coś byłby mandat, ale Polaka ukarać nie mogą, więc przekażą to naszej Straży Granicznej. Powiedzieli też, że im osobiście to nie przeszkadza. Musieli interweniować, bo ktoś do nich napisał oficjalną skargę.
      Faktycznie, na drugi dzień przyjechał patrol polskiej Straży Granicznej. Pochodzili, obejrzeli.

      – Pośmiali się nawet z całej sytuacji – mówi Dobruk. – Powiedzieli, że gdybym sobie jeździł przez pole do czeskiej szosy, to nic by mi nie mogli zrobić. Ale że zrobiłem mostek, to może być kłopot.
      www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100130/REPORTAZ/73968611
      • hummer Liczę na szybkie załatwienie sprawy 07.02.10, 12:55
        Czyli legalizację nowego przejścia granicznego pomiędzy RP a CR. smile

        Gdybym miał w domu osobę potrzebującą pomocy, a jedyna droga byłby przez Ural
        nie wahałbym się.

        Co do Czeskiej Policji - jest ostra ale nie jest bez serca.
        • wislok1 Oby tak było 09.02.10, 22:49
          Póki co musi przyjść wiosna, aby biurokraci ustalili, czy facet zrobił mostek w RP, RC, czy też w RP i RC naraz.
          W Jarnołtowie, w centrum wsi, była zamknięta do Schengen droga do granicy :
          bird.pl/schengen/sch01.jpg
          Teraz jest tam równy asfalt
          • wislok1 Re: Oby tak było 09.02.10, 22:50
            Mapka:
            bird.pl/schengen/sch17.jpg
    • e-ftalo Re: Poważny problem polsko-czeski :) 11.02.10, 00:42
      Pytanie tylko takie ,kto mógłby ukarać tego Pana i na jakiej podstawie?Kładka na
      rowie to normalna rzecz,na to nie trzeba specjalnych pozwoleń,cała ta sprawa ma
      podwójne dno,widać że w rejonie zaolzia panuje jakaś niechęć do Polaków i
      Czeskie ładze próbują nastraszyć ludzi,tymczasem sprawa nie ma żadnego
      uzasadnienia na szczeblu wyższym,Gdyby to trafiło do czeskiego ministerstwa to
      zapewne byłoby wnet umorzone,bo w przypadku zgłoszenia do Strasburga strona
      wnosząca pozew musiałaby pokryć koszty sąowe.
      A jednak ten Pan może jak najbardziej udać się do inspektoratu budowlanego do
      Ostravy i pogadać a dlaczego nie?Granic nie ma,są tylko granice jezykowe,jak
      ktoś nie umie gadać,no to ma problem,a poza tym wszystko idzie załatwić na
      lokalnym szczeblu.
      • dddbb Re: Poważny problem polsko-czeski :) 12.02.10, 00:03
        Gdzie Rzym, gdzie Krym, a gdzie Zaolzie...
        • wislok1 Re: Poważny problem polsko-czeski :) 12.02.10, 22:18
          Różne teorie spiskowe.
          Jakiś jeden buc zakablował biedaka i teraz ten pan ma kłopoty, nie buc.
          Takie sprawy jak budowa kładki przez graniczny rów powinny byc załatawiane od ręki przez gminy po obu stronach granicy, a komisja rządowa powinna tylko przybić pieczątkę.
          Zresztą po co komisja ? Wystarczy 2 urzędników, Polak i Czech, jeden w Warszawie, drugi w Pradze przybijają pieczątki.
          Urzędnik ma być dla ludzi, a nie na odwrót
          • sks_baltyk_1930 Re: Poważny problem polsko-czeski :) 12.02.10, 23:29

            > Urzędnik ma być dla ludzi, a nie na odwrót

            Dokladnie tak powinno byc, a przynajmniej jest w krajach w ktorych
            mieszkalem. Niestety do tych krajow nie nalezy ani Polska ani tym
            bardziej Czechy sad
    • e-ftalo Re: Poważny problem polsko-czeski :) 14.02.10, 01:01
      Ale prawda jest taka że władze czeskie mogą nam skoczyć.Ten konflikt jest
      wywołany przez kilka osób o poglądach nacjonalistycznych,jako że na zaolziu
      pewni Czesi czują się jakoś zagrożeni "expansją" Polaków ,co było wzniecane
      przez 50lat okupacji radzieckiej i teraz mamy takie cyrki.
      Poza tym Czechy to nie Białoruś i raczej nie grożą nam represje na
      granicy,nikomu poza wyjątkami nie zależy na takim stanie.Sprawy zapewne wciąż
      mogą być załatwione przez gminy przygraniczne,wystarczy pokonać bałagan
      administracyjny i być dwujęzycznym.
      • wislok1 ?! 14.02.10, 21:53
        Jarnołtów jest koło Otmuchowa na Opolszczyźnie, nie na Zaolziu.
        Konflikt wywołał 1 Czech, zapewne stary komuch, któremu się nie podoba jego sąsiad, Polak.
        Po polskiej stronie też są takie typy, co kablują sąsiadów, bo tak ich uczyli w ormo.
        A potem już mamy koszmarnie działającą biurokrację po obu stronach granicy i policjantów, którzy z obowiązku muszą się zajmować takimi pierdołami
        • e-ftalo Re: ?! 14.02.10, 22:16
          @wislok1,nie ma czegoś takiego jak opolszczyzna-to określenie przedwojenne-sam
          tkwisz w nomenklaturze PRL,hehe
          Jest natomiast górny śląsk,na którym znajduję się zarówno Otmuchów jak i polska
          część Zaolzia
          • tlum.cz Re: ?! 14.02.10, 22:53
            Nie rozumiem tego, że "Opolszczyzna to określenie przedwojenne" w połączeniu
            "tkwisz w nomenklaturze PRL". Skoro to określenie przedwojenne, to jak ma się do
            tego PRL? PRL przecież powstało dopiero po wojnie.
            • wislok1 Re: ?! 15.02.10, 13:24
              Opolszczyzna to nazwa neutralna politycznie dla określenia województwa opolskiego
              • e-ftalo Re: ?! 15.02.10, 13:39
                Już wyjaśniam.Nazwa powstała w okresie międzywojennym ,aby wyszczególnić
                niemiecką część Górnego śląska,a potem była podtrzymana przez władze PRL które
                tworzyły kolejne absurdalne podziały administracyjne w tamtym rejonie i niestety
                jest po dziś.
                Nazwa "opolszczyzna" nie jest neutralna bo wprowadza w błąd ,tak jakby między
                woj śląskim a dolnośląskim była jakaś wyrwa nie będąca śląskiem
                • sks_baltyk_1930 Re: ?! 15.02.10, 16:04
                  Mozliwe ale nie bede z tym polemizowal nie znajac dobrze faktow.
                  Moge tylko powiedziec, ze wiekszosc ludzi slyszac
                  slowo "opolszczyzna" na pewno nie kojarzy tego tak jak Ty z PRL ale
                  z bylym wojewodztwem opolskim.
                  • e-ftalo Re: ?! 15.02.10, 16:52
                    problem w tym że ono nie jest byłe tylko obecne .Poszukaj na google,sporo jest
                    na ten temat
                    • wislok1 Re: ?! 15.02.10, 18:29
                      Mieszkańcy chcieli tego województwa.
                      Po czeskiej stronie Śląsk jest podzielony między Kraj Morawsko-Śląski i Kraj Ołomuniecki
                    • sks_baltyk_1930 Re: ?! 15.02.10, 20:32

                      Sorry, mala pomylka, mialo byc tak:

                      wiekszosc ludzi slyszac
                      slowo "opolszczyzna" na pewno nie kojarzy tego tak jak Ty z PRL ale
                      z wojewodztwem opolskim. smile
                      • e-ftalo Re: ?! 15.02.10, 21:06
                        Sprawdź czy dalej chcąsmile
                        Wystarczy porównać stopień rozwoju woj. śląskiego i opolskiego,aby się upewnić
                        czy tak naprawdę chcieli-to bubel rządów AWS-u.

                        Tylko jeden okres Jasenik z pogranicza Moraw leży w kraju ołomuckim (a nie
                        żadnym ołomunieckim),ciekawe czy nam by się podobało przekręcanie nazw polskich
                        miast przez Czechów.
                        Jak już chcemy spolszczyć,to zasadna jest tylko standardowa wymiana fonetyczna
                        "ou" na "u" w pierwszej sylabie.
                        • wislok1 Re: ?! 15.02.10, 21:21
                          Częśto spotykam się z pisownią "Kraj Ołomuniecki"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka