ampolion 04.08.04, 00:34 ...Czechosłowacja się rozpadła? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slunicko Re: Dlaczego... 04.08.04, 14:58 Zwykli ludzie tego nie chcieli, tylko ci co byli w parlamentu - mieli wladze. Szlo o pieniadze i moc. I teraz sie czujemy sobie blizcy - Czeszy i Slowacy. Jestem Czeszka i Slowacja dla mnie bedzie zawsze bardzo blizki kraj i oczywiscie tez blizkim narodem. Przykro mi, ze sie Czechoslowacja rozdzielila. Odpowiedz Link
utrat Re: Dlaczego... 04.08.04, 15:08 podzial jest sztuczny. wbrew pozorom tak wlasnie jest. Odpowiedz Link
alex.stela Re: Dlaczego... 04.08.04, 16:19 Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Tak było też w tym wypadku. Chodziło o władzę. A władza to pieniądze. Dziwne, ale kiedy rozmawiam z jakimkolwiek Czechem lub Słowakiem, to zawsze słyszę, że "oni tego nie chcieli". Nie było referendum? Odpowiedz Link
gajasirocco Re: Dlaczego... 04.08.04, 17:01 A ja odpowię zwiężle. PROC? Pro slepici kvoc, aby kvocka neplakala, kdyz nema proć!- znów brak znaków diakrytycznych- to z lenistwa! Odpowiedz Link
tomek9991 Winne są czeskie Tatry 04.08.04, 18:13 Dla 90% cudzoziemców Czechosłowacja kojarzyła się wyłącznie z Czechami i symbolem tego było mówienie o czeskich Tatrach. Słowacy w końcu nie wytrzymali. Odpowiedz Link
wislok1 Przyczyny były obiektywne 04.08.04, 21:33 Czesi nie chcieli dopłacać do Słowaków ( a to od 1918 robili ). Słowacy jako dwa razy mniej liczni i do tego w nazwie państwa za Czechami chcieli się dowartościować. Rozwód wyszedł moim zdaniem obu narodom na zdrowie. A te narzekania za wspólnym państwem są trochę obłudne. Sam słyszałem przed rozowdem, jak Słwacy i Czesi na siebie nawzajem psioczyli Odpowiedz Link
vasermon Re: Przyczyny były obiektywne 05.08.04, 17:12 To prawda, teraz jest lepiej, bo możemy się spotykać jako dwa suwerenne narody z własnym państwem. Nie można oskarżać drugiego, że z powodu Słowaków brak pieniędzy, czy Czechów, że są aroganccy itp. Myślę, że każdy naród powinien mieć własne państwo, rząd, ustawodarstwo... i ten podział był w pewnym sensie nie unikniony; chociaż teraz się niby znowu łączymy w jednej unii. Ale już jako niezależne kraje. A w 1992 r. referendum nie było (tak jak o wielu inynch ważnych decyzjach zresztą), ale i tak by w nim większość Czechów była za utrzymanie Czechosłowacji a większość Słowaków przeciw, i co wtedy? Byłyby tylko większe emocje. Na szczęście podziału Czechosłowacji nie towarzyszyły żadne konflikty zbrojne jak w przypadku Jugosławii czy zamachy jak w Związku Radzieckim. Politycy Klaus i Mečiar byli na szczęście dosyć pragmatyczni a ich popularność mimo wszystko po tym akcie nie malała. Klaus jest dzisiaj prezydentem RC, a nie wiele brakowało, a w Bratysławie wybraliby Mečiara. Mimo wszystko nadal jest najbardziej popularnym politykiem wśród prostych Słowaków. Odpowiedz Link